Part
1 Now | mocno siwe. a długa broda zupełnie biała. Pierś zaklęsła pod
2 Now | Stary introligator wszakże zupełnie i tym jest zadowolony, a
3 Now | kobiety. Oprzytomniał już zupełnie przez tę jedną chwilę.~-
4 Now | użyjesz!~I umilkła wyczerpana zupełnie.~Felek aż się piętami po
5 Now | założył i bokami spluwał. Zupełnie jakby czekał na nas. Kiedy
6 Now | granatowy poszedł, straciłem zupełnie wiarę w te rzeczy, które
7 Now | jej oczy w tłustej twarzy~zupełnie ginęły.~- Oj, batem, batem -
8 Now | tam gruby, biedaczysko!" Zupełnie jak dawniej, tylko że się
9 Now | oskarżonych zdawały się zupełnie puste. Mniemać by można,
10 Now | podłużne oczy prezesa niemal zupełnie skośnymi się stały. Tymczasem
11 Now | wtedy nawet, kiedy mówi zupełnie poważnie; momentu tego wszakże
12 Now | uczuciach, to. że zdawały się zupełnie oderwanymi od wszystkiego,
13 Obra| pan nadzorca zapomniawszy zupełnie o obecności Jakuba- - A
14 Obra| pogodzie wypowiedziawszy kilka zupełnie uzasadnionych poglądów na
15 Obra| ufności pomijasz prawie zupełnie chwilę obecną, zajmując
16 Obra| westchnienia. Zmrok zapadł już zupełnie, kiedy Dzika głęboko zasnęła.~
17 Obra| kubrak- tak jak na nic... Zupełnie jak na nic.~- Prędzej! -
18 Obra| popadła" w nieszczęście. Zupełnie jakby nie czuły ani udziału
19 Obra| swego wielbiciela; nawet zupełnie stare kobiety nie były wyłączonymi
20 Obra| nie są nigdy "pod numerem" zupełnie pewne; a kłótnie o zjedzone
21 Obra| nami rozciągał się korytarz zupełnie ciemny. Korytarz ten, niezmiernie
22 Obra| Kobiety wolne są od kajdan zupełnie. Wyprowadzono ich wreszcie.
23 Obra| kolei. Ulice były jeszcze zupełnie puste; bramy dopiero otwierały
|