Part
1 Now | Twarz studenta była już tą samą co zwykle, dziobatą, brzydką
2 Now | mleka z masłem, a Piotrusia sama myła, czesała; opowiadała
3 Now | wszystkiemu, przez co sprawa sama się broni. Jeżeli tedy Wysoki
4 Now | sprawa moich klientów też się sama broni- Pozwolę sobie punkt
5 Now | uderzywszy bystrym wzrokiem w samą twarz dzieciaka zapytał
6 Now | Przede wszystkim sam fakt, sama istota czynu stanęła przed
7 Obra| wybuchnąć.~Po chwili znowu ta sama historia. Za kwadrans -
8 Obra| uszy przechodzi drążek. Ta sama mdła woń, silniejsza tylko,
9 Obra| audiencja skończona. Taż sama ceremonia odbywa się jeszcze
10 Obra| trzeciej bytności twojej taka sama scena w kancelarii, tak
11 Obra| nazwisko, które i tak ci sama aresztantka powie, pytasz
12 Obra| bagatelizowała, że tak powiem, sprawę sama w oczach osób trzecich,
13 Obra| tyle nogi, co kolana... Na samą myśl o wyprostowaniu już
14 Obra| sen gada. Powoli też ona sama usunęła się od wszystkich,
15 Obra| czyste koszule, a wracając tą samą drogą, zabiera brudne, przy
16 Obra| herbatę. Na dzieci chore takaż sama porcja wydzielana bywa.
17 Obra| ona karmi je i odchowuje sama. Na dziecko, choćby to niczego
18 Obra| rozpis", z którym idzie sama, bez strażnika, na miejsce
19 Obra| głośno, była to bowiem ta sama Pudłoska, którą już w Serbii
20 Obra| Teraz kują tylko przed samą zsyłką partię mężczyzn,
21 Wier| jest, i zadumy warta,~I sama w sobie taka żałośliwa,~
22 1 | Dokończyć nie śmie i sama - nie łaknie.~ ~I nagle
23 1 | I zdało mi się, że noc sama drżąca~Ze zgrozy blednie
|