Part
1 Now | można widzieć na lewo i na prawo siwym, bystrym okiem, co
2 Now | bystrym okiem, co można na prawo i na lewo usłyszeć uchem
3 Now | toś swój, tutejszy, to ty prawo masz kochać to miasto, póki
4 Now | Felek nuż się w lewo i w prawo kłaniać, nuż chudej kucharce
5 Now | toż samo targnięcie się na prawo, ten sam zamach na porządek
6 Now | oskarżonych~niemało obciąża i prawo do tym większej surowości
7 Now | przewinień, jakie przewiduje prawo. Wzywam was, panowie przysięgli,
8 Now | piersiach i rzucił oczyma na prawo i na lewo, niezmiernie zadowolony
9 Now | bardzo różną. Inaczej karze prawo kradzież spełnioną przez
10 Obra| powinien wiedzieć, że masz prawo tu przychodzić i że otwieranie
11 Obra| na lewo, obejrzał się na prawo, a potem rzekł:~- Bez te
12 Obra| się na lewo, obejrzał na prawo i wziąwszy tabakę, nosem
13 Obra| łamie. Jest to powszechne prawo, któremu ulega światcały.
14 Obra| każdy teraz dobry, każdy ma prawo.~- Sto czterdzieści i pięć! -
15 Obra| Wunderli pogląda na lewo i na prawo, jakby szukał okiem, którędy
16 Obra| do śpiewu.~Tuż zaraz na prawo, z niezmąconą w twarzy pogodą,
17 Obra| ostatni, obejrzała się na prawo, obejrzała się na lewo,
18 Obra| pobyt", którego istotą jest prawo orzekające, iż wypuszczonemu
19 Obra| człowiek, tu widnieje - prawo.~Sam już gmach nie ma w
20 Obra| obudowane dokoła oficynami, na prawo wejście do kancelarii. Schody
21 Obra| szczupłej, dziecięcej piersi.~O prawo! jakie ty winy karzesz!~
22 Wier| Spojrzysz na lewo, spojrzysz na prawo,~To kłosy aż się garną.~
23 1 | których śmierć miała już prawo.~Bo z życiem o nie ciągnęła
|