Part
1 Now | wypatrzyła się na mnie zblakłymi oczyma.~- Nie pójdziecie to dziś
2 Now | pchnął i szeroko otwartymi oczyma to na ojca. to na przybyłego
3 Now | spod rzęsów za Piotrusiem oczyma wodzi i uśmiecha się leciuchno,
4 Now | rozchełstaną na piersiach i rzucił oczyma na prawo i na lewo, niezmiernie
5 Now | czworobok zamknął się przed oczyma przysięgłych: w pośrodku
6 Obra| niepokoi się natychmiast, mruga oczyma, podchodzi i pokazuje ci
7 Obra| odwróciwszy głowę, pałającymi oczyma na niego spojrzała. Oryginalnie
8 Obra| czarniawą twarzą i zuchwałymi oczyma, po których przelatywały
9 Obra| twarzą do strażnika, ale oczyma zuchwale ku "wielmożnemu"
10 Obra| epileptyk w napadzie tężca. Oczyma już nawet nie mrugał, bo
11 Obra| progu, z wbitymi w podłogę oczyma stał tymczasem olbrzymi
12 Obra| zbiegły mu się nad gniewnymi oczyma groźne i drgające.~Chwile
13 Obra| znaczącą pauzę. Obejmuje potem oczyma obecnych i tak mówi dalej:~-
14 Obra| wszystkich i raźno mruga oczyma. Oczy te są zimne, osłupiałe
15 Obra| wysoka lekko zmrużonymi oczyma.~Namyśla się chwilę, po
16 Obra| szybko mrugać czerwonymi oczyma i rzuca ukradkiem spojrzenia
17 Obra| odpowiedzialną za tak wielki zawód. Oczyma tymi świdruje go jak fałszywy
18 Obra| bezmyślnie wodziły dokoła oczyma; ogół wszakże, a i o mężczyznach
19 Obra| sprytna, śmiejąca się szarymi oczyma i zielonkawą, chudą bardzo
20 Obra| przedpotopowego mastodonta, ale oczyma bystro rzucał na wszystkie
21 Obra| taką, a dotąd mam ją przed oczyma.~Piąta może była rano, kiedym
22 Wier| SĄDEM~ ~Drobny, wychudły, z oczyma jasnemi,~W których łzy wielkie
23 Wier| na ziemi,~Patrząc na ojca oczyma smutnemi.~Jak ci, co mówić
|