Part
1 Now | grubą płachtą tołubku, z szeroko wyłożonym na ramiona kołnierzem
2 Now | się zakrztusił, zerwał. szeroko otwarł złote swoje oczy
3 Now | zapadłe jej oczy otwarte były szeroko.~- I moździerz... - szeptała
4 Now | oko, a ślepym, osłupiałym, szeroko otwartym, zdawała się patrzeć
5 Now | mnie tylko łokciem pchnął i szeroko otwartymi oczyma to na ojca.
6 Now | także, na sienniku siadł i szeroko otworzywszy oczy - słuchał.~
7 Now | trzymał prosto, sztywnie; szeroko otwarte jego oczy patrzyły
8 Now | nawet, że tu o nim mowa. Szeroko otwarte oczy jego robią
9 Now | były widzenia w tej chwili. Szeroko otwarte, w kupkę dziatwy
10 Obra| pochylony nieco ku sztachetom; szeroko rozwarte nozdrza zdawały
11 Obra| prawodawstwo kryminalne nigdy dość szeroko uwzględnić, nigdy dość bacznie
12 Obra| chłop w siwym, więziennym, szeroko na piersiach rozerwanym
13 Obra| którego mu pozostawiono dwa szeroko rozrosłe, o łupiącej się,
14 Obra| ciężką nogę.~Nagle staje i szeroko otwiera osłupiałe oczy.
15 Obra| Jest ono dobrze wybranym. Z szeroko otwartego na ogród okna
16 Obra| miłosierdzie - woła Tödi Mayer szeroko rozkładając wielkie czerwone
17 Obra| kiedy drzwi otwierają się szeroko i wchodzi Probst. Jest to
18 Obra| więźnia uwzględnia się dość szeroko i dlatego też nie ma dnia,
19 Obra| ziemi - odpowiada otwierając szeroko oczy, zadziwiona tym, iż
20 Obra| piersiach matek, drugie szeroko otwierają zadziwione oczy,
21 1 | grodu,~Wyszliśmy w pole szeroko zdeptane.~A już się rosy
22 1 | Rozkrzyżowany, jak orlik, szeroko~W tym polu, krwawym dziecięcą
|