Part
1 Now | Stary Mendel zamrugał kilka razy nerwowo, koło ust przebiegło
2 Now | introligator znów zamrugał nerwowo razy kilka i znów siwe swoje
3 Now | ziemi schyla...~Musnął dwa razy białą swą brodę i pomyślawszy
4 Now | patrzę, nu, to ima by sześć razy od boleści umierać musiała!~
5 Now | doktor, a ja biegałem aż dwa razy do apteki, bo matce znów
6 Now | wilgotna. Dwa czy trzy razy otwarła usta bez głosu,
7 Now | to wołała więcej niż pięć razy. Lekarstwa nie było. Felek
8 Now | wzruszali ramionami. Parę razy nawet krzyknął na nas pan
9 Now | sypane grobki dziecięce, ile razy się na wóz obejrzał. Za
10 Now | dida i łatany kożuch: a ile razy silnie zadął, skóra na pokurciu
11 Now | na odchodnym coś ze trzy razy pięścią w kark wlepił z
12 Obra| podbródek, i odsapnął kilka razy z zupełnym zadowoleniem.~
13 Obra| niedawnej bójki ani śladu. Parę razy, owszem, spojrzał olbrzym
14 Obra| hu!... Niech ta dziesięć razy bez dzień na mnie strażnik
15 Obra| stęknął, pociągnął kilka razy nosem, pięścią wytarł oczy,
16 Obra| wziąwszy tabakę, nosem kilka razy czmychnął.~- Iii... Cóż
17 Obra| prostuje grzbiet i macha kilka razy ręką, której ściśnięta pięść
18 Obra| wymaga wiele. Od razu trzy razy tyle opuszcza, co ktokolwiek
19 Obra| którego wszyscy znają; trzy razy dziennie przybywa on z mlekiem,
20 Obra| korytarza. Klucz zgrzytnął kilka razy, dozorca otworzył drzwi
21 Obra| ale jest mi smutno, ile razy o niej myślę.~W ostatniej "
22 Obra| mogą nie być głodne.~Trzy razy na tydzień dostają w krupniku
|