Part
1 Now | w tę uliczkę, która jest wśród wielkiego miasta jakby odrębnym,
2 Now | zaległo milczenie.~A wtedy wśród tej ciszy podniósł Mendel
3 Now | widoki; przykucnęliśmy tedy wśród nagromadzonych tam śmieci
4 Now | je!... -rozległ się nagle wśród tej ciszy cienki głos Piotrusia,
5 Obra| to prawda. Ale umarłby wśród swoich przynajmniej. I wnuki...
6 Obra| wstrząśnięty. Po takiej to mszy, wśród tego tragicznego tłumu zabrzmiała
7 Obra| klombami kwiatów, trawnikami, wśród których wznoszą się dawniej
8 Obra| otwierały się gdzieniegdzie, wśród pustki tej brzęk kajdan
9 Wier| potu.~Po dniu spędzonym wśród maszyn łoskotu~Chciałby
10 Wier| wtedy nawet my, my sami,~Wśród narodowych skarbów i pamiątek~
11 Wier| i bólu,~Co żłobią bruzdy wśród zwiędłych tych twarzy...~
12 Wier| wstrząsały ubogie te ściany,~Wśród których nędzarz tak rzadko
13 Wier| musi pracować na dzieci~Wśród skrzących mrozów i wietrznej
14 Wier| Ten szereg drobnych grobów wśród cmentarza,~Co myśliciela
15 1 | A już my wtenczas byli wśród zieleni~Lip rozkwieconych,
16 1 | przestrachu,~Mroczny strop wisiał wśród ciężkiej zadumy,~Jasność
17 1 | Strzaskany mając czub, jak maszt wśród burzy,~I bursztynowych żywic
18 1 | piekielne siły,~Bo i kobiety wśród tych hien były.~ ~A tam,
19 1 | żałosne głosy, które drżały~Wśród pustych domostw, jęk czyniąc
20 1 | pijana czerniawa~Obozującej wśród ognisk drużyny,~A u drzwi
21 1 | patrzę w ciemność, i słyszę wśród ciszy~Ust konających westchnienie
|