Part
1 Now | dependent pachnący piżmem.~- Co słychać? - spytał.~- Wszystko dobrze,
2 Now | nadstawił.~Z wnętrza alkowy słychać było oddech dziecka gorączkowy,
3 Now | Wrzawa zbliżała się szybko. Słychać już było gwizd przeciągły,
4 Now | nierówno, w- piersiach słychać było świst ostry. Nic odpowiedziała
5 Now | pękających lodów na Wiśle słychać było nocami. Węgiel jednak
6 Now | Zrobiła się cisza taka. że słychać było leciuchne szmery wierzby
7 Now | co go to o pół stajania słychać, ktoś ziewnął, aż mu w szczękach
8 Now | zimnej poczekalnej izbie słychać było szurganie stóp bosych
9 Now | miejsce zważa. W tej chwili słychać dzwonek prezydującego: pan
10 Obra| ściany, w długich korytarzach słychać szept stłumiony. Kto za
11 Obra| w kościółkach wiejskich słychać podczas Podniesienia. Aresztantki
12 Obra| głosy milkną, a po kątach słychać szlochanie i wycieranie
13 Obra| sędzią bawi go widać, gdyż słychać od czasu do czasu jego śmiech
14 Obra| złamana gałęź. W stawach słychać trzask przykry.~- A co?
15 Obra| niż zwykle. W ciszy tej słychać ciężkie, do jęku podobne
16 Obra| głosów. Ponad wszystkimi słychać głos Spenglera. Na twarz
17 Obra| drogi!~Przez otwarte okno słychać głośne naszczekiwanie psa,
18 Wier| piwnicznej izbie głos dziecka słychać:~To westchnie, to zagada...~
19 Wier| dziecka słaby~Z ciemnego słychać kąta.~ ~"Moja mateńko, moja
20 Wier| A z łąki kędyś po rosie słychać~Spętanych rżenie koni..."~ ~.........................................~ ~
21 Wier| westchnienie~Z ciemnego słychać kąta...~Ucichło dziecię
|