Part
1 Obra| okna w wewnętrznych murach więzienia, mierzyły odległość furtki
2 Obra| dalej.~O sto kroków może od więzienia leżał siwy kubrak pod murem,
3 Obra| zmordowali, że trzeba go było do więzienia na rękach nieść niby martwe
4 Obra| Ojca, matki nie szanował, więzienia nie szanował, to co na takiego
5 Obra| westchnieniem. Toteż przy zwiedzaniu więzienia szczególniej złudzeń słuchowych
6 Obra| laty zwiedzała warszawskie więzienia, gmach przy ulicy Złotej
7 Obra| jest dość niespodziane. Więzienia przywykliśmy uważać jako
8 Obra| wyroki, pobyty, dozory, więzienia wreszcie, były dla nich
9 Obra| jubilerskim sklepie na siedm lat więzienia skazana.~Cicha, spokojna,
10 Obra| jakoś umiała się uwolnić z więzienia. Cały oddział miał Szymczakową
11 Obra| aresztantka odbiera wychodząc z więzienia. Za pieniądze idące "na
12 Obra| Dzieciątka Jezus, dostaje się do więzienia na dłuższy wyrok, to jest
13 Obra| swego dziecka, które jej do więzienia przynoszą, a ona karmi je
14 Obra| nie był, matkę wzięto do więzienia, a dziecko do ratusza.~Kiedym
15 Obra| wówczas dostaje przy wyjściu z więzienia tak zwany "rozpis", z którym
16 Obra| Jest to ,,Oddział kobiecy więzienia karnego przy ulicy Złotej",
17 Obra| który zaopatruje wszystkie więzienia w kraju. Magazyn ten jest
18 Obra| najgładziej; w obrębie bowiem więzienia nic nie podsyca żądzy podobania
19 Obra| poznała, nie wychodzi prawie z więzienia, przenosząc się kolejno
20 Obra| laty nadzór kieleckiego więzienia, zastał tam szesnastu uwięzionych
|