Part
1 Now | obrońca ma głos.~Pan obrońca podnosi się ze stołka i przez chwilę
2 Now | Opiera je wreszcie o pulpit i podnosi czoło, na które mu wybija
3 Now | chlebem?~- Z chlebem?... - Podnosi oczy, uśmiecha się. pokazuje
4 Now | zwróciwszy się do chłopca.~Ustim podnosi głowę i zaczyna przypominać
5 Obra| budującego przemówienia.~Podnosi tedy głowę, podaje pierś
6 Obra| Każdy prawie z przybyłych podnosi głowę i odczytuje go z powagą.
7 Obra| czarny kamlotowy kaftan podnosi się z szelestem~na jej szerokich
8 Obra| nareszcie w sali, a pan radca podnosi głowę od biurka, przy którym
9 Obra| wzruszony. Nagle prostuje się, podnosi głowę i z uśmiechem na obecnych
10 Obra| postępuje krok naprzód, podnosi nieco głowę, prostuje grzbiet
11 Obra| się. To nie ta! To gorsza! Podnosi tedy drugą, lecz jeszcze
12 Obra| I nagle, zebrawszy siły, podnosi głowę, wytrzeszcza spłowiałe
13 Obra| nogi nie zginają się wcale; podnosi on je jak kije z niezmiernym
14 Obra| Zaciska tedy zęby i znów podnosi sztywną i ciężką nogę.~Nagle
15 Obra| ciekawych.~Dobywa zegarek, podnosi go blisko do oczu, porównywa
16 Obra| sali, stary Kuntz także podnosi głowę i patrzy.~Z boku nieco,
17 Obra| niezmiernym pomieszaniu podnosi do szyi obie trzęsące się
18 Obra| nędznej twarzy. Coraz wyżej podnosi brwi siwe, patrząc w ziemię,
19 Obra| każdy z głuchym łomotem podnosi i spuszcza swoje ramy, przesuwa
20 Obra| Zauważyłam nawet, że wielu nie podnosi oczu i schyla się nad swoją
|