Part
1 Now | choć Żydzisko pędziło za nami krzycząc, żeśmy rozbójniki,
2 Now | na plecach poprawił i za nami poszedł.~Ale obejrzawszy
3 Now | pociągnął nosem. Poszedł za nami prędko, skwapliwie. Ale
4 Now | z całej ulicy chcieli i. nami lecieć, aleśmy ich odpędzali
5 Now | rzadko, choć go kumoterstwo z nami łączyło; mówiła o nim matka,
6 Now | także, i ona cieszyła się nami; przednią nogą, którą szpat
7 Now | Ludzie oglądali się, za nami. Dziwnym się wydawał ten
8 Now | wciąż rosły a rosły przed nami.~Że trumny nie miał kto
9 Now | zapadłych grobach, a za nami z głuchym, coraz głuchszym
10 Obra| wzruszonym głosem - mało się nad nami naturbuje, namęczy, żebym
11 Obra| jasność niebieska, a przed nami rozciągał się korytarz zupełnie
12 1 | zeszli, co pod rosą stały.~Za nami we mgłach tonęły parowy~
13 1 | pod mur miejski goniły za nami.~A moja cicha, jasna Beatrycze,~
14 1 | mnie! Jezu, zmiłuj się nad nami...~A bogdajżeś ty kamień
15 1 | płaczesz w sercu twym nad nami,~Błogosławiona bądź imieniem
16 1 | kręgi piekieł. A taki nad nami~Był ucisk, taka głuchość
17 1 | wnet rozległo się przed nami pole,~Które w siności onej
18 1 | się bratem.~ ~Gwiazdy nad nami gasły mętne, sine,~I księżyc
19 1 | Mało~Już drogi onej przed nami zostało.~Bo nie jest wszystko
20 1 | w niebo róść i iść przed nami~Razem z tym jękiem dzwonów -
|