Part
1 Now| stajenki wszedł, a za nim pan Łukasz Smolik, chrzestny Piotrusia
2 Now| stanęliśmy jak trusie.~Pan Łukasz, próg przestąpiwszy, bat
3 Now| kolczykiem. Do nas zaglądał pan Łukasz rzadko, choć go kumoterstwo
4 Now| gdzieś daleko, daleko.~Pan Łukasz szczyptę tabaki u nosa trzymając
5 Now| rozśmiał się znów pan Łukasz. - Pochlebić! Pochlebić!
6 Now| się słodziej jeszcze pan Łukasz. - I szpacik, widzę, jest...~-
7 Now| mówił tymczasem pan Łukasz, wyciągając obrastający
8 Now| żywicielka nasza...~Pan Łukasz zmilczał, a schyliwszy się.
9 Now| uśmiechał się słodko pan Łukasz -ja też tylko się pytam,
10 Now| nagle prostując się pan Łukasz i rozsunąwszy palcami zmartwiałą
11 Now| rozśmiał się słodko pan Łukasz i znów do tabaki sięgnął. -
12 Now| śmiał się słodko pan Łukasz. - Bogdaj cię też kumeńku,
13 Now| zaczęli sobie rękę dawać pan Łukasz przez połę swej dorożkarskiej
14 Now| He... - śmiał się pan Łukasz - po kumoterstwie! Po kumoterstwie!
15 Now| nie spała nawet.~Kiedy pan Łukasz, zgiąwszy się we dwoje,
16 Now| mógł; przy wozie stał pan Łukasz. Smolik i częstował stróża
17 Now| trumnę.~- Wio! - zawołał pan Łukasz. Szkapa ruszyła, a my przy
18 Now| za wozem, na którym pan Łukasz siedząc powoził, szedł ojciec
19 Now| nawet krzyknął na nas pan Łukasz, żeby za wozem iść. aleśmy
20 Now| pęki świeżej trawy. Pan Łukasz i ojciec poklękli także,
|