Part
1 Now | rozśmiał się zegarmistrz. - Wszystkich Żydów...~W siwych źrenicach
2 Now | zapytał:~- Nu, za co uni mają wszystkich Żydów bić?~- A za cóż by? -
3 Now | Ajaj, jaki un duży!... Un wszystkich nakrył, i ze Żydami też!~
4 Now | Boga, Filip! A toć nas ona wszystkich żywi!...~Ojciec się ciężko
5 Now | człowiek nie lubił on tych wszystkich apostrof do sprawiedliwości,
6 Now | głosem. - Szcze bliże !~Wszystkich ich teraz dobrze widać było.
7 Obra| Wszystkim on nam wstydu zadał i wszystkich przed oczami wielmożnego
8 Obra| zaszłe, pobudzały do skruchy wszystkich, którzy się już do winy
9 Obra| ale nie możesz obejrzeć wszystkich.~Żegnasz się wreszcie, gospodarz
10 Obra| przedstawienia znał doskonale role wszystkich innych i że pomimo to sztuka
11 Obra| jego. Uśmiecha się tedy do wszystkich i raźno mruga oczyma. Oczy
12 Obra| z ławy.~- On nas jeszcze wszystkich przeskoczy! - dodaje inny.~-
13 Obra| ona sama usunęła się od wszystkich, a zaciągnąwszy tapczan
14 Obra| poważna, raz na zawsze do wszystkich jednakowo zastosowana. Tam
15 Obra| odciska się tu na wszystkim i wszystkich. Drzwi główne otwierają
16 Obra| pasiasty wisi jednostajnie na wszystkich grzbietach. Płytkie trzewiki
17 Obra| zadziwione oczy, i słuchając tych wszystkich jęków, same zaczynają płakać.
18 Obra| złowróżbne, nienawidzona przez wszystkich. Pomimo to jej fantazja
19 1 | uszy napełni zgrzytaniem~Wszystkich piekielnych mar, lecz niechaj
|