Part
1 Now | chłopca, a drugą odsunął kobiety. Oprzytomniał już zupełnie
2 Now | był tak przejmujący, że kobiety szlochać zaczęły.~Spostrzegła
3 Now | chłopca. Malec krzyknął, kobiety rzuciły się ku niemu. Żyd
4 Now | dobra! Żeby nie choroba kobiety, tobym kobyły pewno nie
5 Obra| podlegają głównie mężczyźni. Kobiety wszystkie prawie zachowują
6 Obra| zaledwie pomieścić mogły kobiety, które się na nich cisnęły
7 Obra| wielbiciela; nawet zupełnie stare kobiety nie były wyłączonymi od
8 Obra| okrywania się.~Wszystkie kobiety zostające "pod numerem"
9 Obra| pracuje dwadzieścia dwie kobiety pod okiem uczącej je specjalistki.
10 Obra| Do partii przyłączają się kobiety, które chcą towarzyszyć
11 Obra| się brzęków. Wtedy to i kobiety nosiły żelazo. Teraz kują
12 Obra| nogi, i po dwóch za ręce! Kobiety wolne są od kajdan zupełnie.
13 Obra| ze trzydziestu i cztery kobiety. Gromadka ta uformowała
14 Obra| wszystko. Przybyłe z miasta kobiety rzuciły się żegnać, o potrzeby
15 Obra| czterech bokach prostokąta, kobiety zaczęły szlochać, i cały
16 Obra| kajdan rozlegał się donośnie. Kobiety z miasta rozproszyły się;
17 Obra| osobno mężczyzn, osobno kobiety, a kiedy otworzono drzwi
18 Obra| go rozdać. Czas upływał, kobiety jedne stały tuż przy wagonach,
19 1 | i piekielne siły,~Bo i kobiety wśród tych hien były.~ ~
|