Part
1 Now | paradowali samym środkiem ulicy, a Felek tak wrzeszczał; ,,
2 Now | w podwórzu, ba, na całej ulicy, nie szanowałem tak, jak
3 Now | pochód! Chłopaki z całej ulicy chcieli i. nami lecieć,
4 Now | przy niej kłusem.~Na rogu ulicy obejrzałem się: gromadka
5 Now | wiatr jesienny świstał po ulicy jak po gołym polu. Chwiejąc
6 Now | przedostające się z ciemnej ulicy do tej wielkiej sali.~Chciałby
7 Obra| zdawały się wietrzyć powiew ulicy z niepohamowaną żądzą, na
8 Obra| tak, że mu tylko koła na ulicy pozostały.~Obaj parobcy
9 Obra| taki właśnie, jak gdybyś na ulicy przed więziennym gmachem
10 Obra| wysypany plac przed gmachem od ulicy dzielą; jeszcze inni zadarłszy
11 Obra| warszawskie więzienia, gmach przy ulicy Złotej nie był jeszcze wykończony,
12 Obra| gmachu i na innej zgoła ulicy.~Miłość w Serbii zawiązywała
13 Obra| więzienie istniejące przy ulicy Złotej wyda się z konieczności
14 Obra| wielka, na krańcu prawie ulicy wzniesiona kamienica, tym
15 Obra| kobiecy więzienia karnego przy ulicy Złotej", a urzędowy stempel
16 Obra| Karność, praktykowana przy ulicy Złotej, dwojako oddziaływa
17 Obra| płot, tak matka stała na ulicy - tak ja rzucałem matce
18 Wier| ludzkości ogniwo...~Stanął w ulicy; na rogu jaskrawy~Napis
|