Part
1 Now | Pan dobrodziej powiada, coby Żyd nie był obcy? Nu, i
2 Now | na to miasto bić,a tego. coby od te ognie i od ten pożar,
3 Now | śledzia to dzieciom dal, coby się najadły, coby nie były
4 Now | dzieciom dal, coby się najadły, coby nie były głodne. Tak ich
5 Now | nie na tym mądrość jest, coby mało ludzi było. ale na
6 Now | ale na tym mądrość jest, coby uni dużo dobrego zrobili,
7 Now | obkopali, dużo obsadzili. Coby uni dużo przemysłów mieli,
8 Now | uczy? Un się na to uczy, coby rozum miał. Nu, czy un ten
9 Now | jeszcze to nie przyszło, coby się w nim ludzie gryźli
10 Now | Czy un tu ukradł co komu, coby un uciekać miał?... Czy
11 Now | te sierotę, ten chłopiec, coby z to dziecko człowiek był,
12 Now | to dziecko człowiek był, coby nikt na niego nie pluł,
13 Now | nie jest... Nu, ja chcę, coby nie było ani mojej, ani
14 Now | mojej, ani niczyjej krzywdy, coby sprawiedliwość, coby się
15 Now | krzywdy, coby sprawiedliwość, coby się ludzie Boga bali!...
16 Obra| my go tam tak oporządzim, coby mu się odechciało na drugi
17 Obra| posyłać do tamtych tam krajów, coby się kto do niej nie przyznał,
18 Obra| Ale wielmożny przykazał, coby w komórce został. Tak patrzę
|