Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jagód 1
jaj 2
jajka 1
jak 600
jaka 30
jakas 28
jakby 137
Frequency    [«  »]
1036 a
933 to
660 do
600 jak
524 ze
464 co
405 tak
Maria Konopnicka
Nowele, Wiersze Z Teki Artura Grottgera: Wojna

IntraText - Concordances

jak

1-500 | 501-600

    Part
501 Wier| stopami bosymi,~Umilknął nagle jak rwące się struny...~I ponad 502 Wier| porze,~On przecie nigdy, jak żyw, nie pamięta,~Żeby kto 503 Wier| wygasła, pożółkła, zmartwiała,~Jak pustka była posępna i cicha,~ 504 Wier| Nie mogę, matko, sam!” - Jak chusta zbladła,~Lecz rozłamała 505 Wier| miały rekruty...~Nagle, jak gdyby zawiodła siła,~ 506 Wier| snopem rzucił się po ziemi,~Jak złota strzała padł na stół 507 Wier| ni piły,~I padał spocząć, jak martwy, na ławę...~A Jaś 508 Wier| na ojca oczyma smutnemi.~Jak ci, co mówić nie śmią, że 509 Wier| głowę,~A ściany skrzyły się jak diamentowe...~Bo zima na 510 Wier| Łzy na nich marzły - i jak perły stały.~ ~Rankiem wyrobnik 511 Wier| wyszedł. - Ojciec stanął jak zmartwiały,~We drzwi wlepiwszy 512 Wier| Moja mateńko! Moja rodzona!~Jak też tam na wsi onej ?~Czy 513 Wier| zielonej?~ ~I nie mieszkają, jak my, w piwnicy?~I widzą het... 514 Wier| I łąki i zagaję;~Widzą, jak słonko idzie do morza~I 515 Wier| słonko idzie do morza~I jak znów rankiem wstaje...~ ~ 516 Wier| rankiem wstaje...~ ~Widzą, jak pługi rzną wiosną skiby,~ 517 Wier| pługi rzną wiosną skiby,~Jak siewacz rzuca ziarna,~Jak 518 Wier| Jak siewacz rzuca ziarna,~Jak woły ciągną zębatą bronę,~ 519 Wier| woły ciągną zębatą bronę,~Jak rodzi ziemia czarna...~ ~ 520 Wier| czarna...~ ~Oj, widzą one, jak źródła biją,~Jak mokre rzeki 521 Wier| widzą one, jak źródła biją,~Jak mokre rzeki płyną,~Jak dzikie 522 Wier| Jak mokre rzeki płyną,~Jak dzikie gęsi na ugór lecą,~ 523 Wier| dzikie gęsi na ugór lecą,~Jak staw zarasta trzciną...~ ~" 524 Wier| mateńko, moja rodzona,~A jak tam jest w tym polu?"~"W 525 Wier| Takie w powietrzu granie,~Jak kiedy, na ten przykład, 526 Wier| organie...~ ~Od spodu słoma, jak trzcina, stoi,~Ot, gdzie 527 Wier| gryka taka miodna!~A lny - jak niebo... a grochy w strąkach,~ 528 Wier| mateńko! Moja rodzona!~A jak tam na tej łące?"~"Na łące, 529 Wier| z kosą,~A te dziewczęta, jak gąski białe,~W dwojakach 530 Wier| mateńko! Moja rodzona,~A jak tam jest w tym lesie?"~" 531 Wier| A dzień się przez nie, jak sitem, sieje~I patrzy złotą 532 Wier| krasnych,~A co mchów tkanych, jak aksamity,~A co dzwoneczków 533 Wier| lesie?~A w tej piwnicy, tom jak źdźbło ono,~Co się za wiatrem 534 Wier| zamrzesz jeszcze przed zimą,~Jak ten wróbelek lichy...~ ~ 535 Dzie| większego trudno zucha,~Jak był Stefek Burczymucha,~- 536 Dzie| nie będę Stefkiem chyba,~Jak nie chwycę wieloryba!~I 537 Dzie| śniadania mu się bierze.~Jak nie zerwie się na nogi,~ 538 Dzie| nie zerwie się na nogi,~Jak nie wrzaśnie z wielkiej 539 Dzie| JAK SZŁA WISŁA DO MORZA~ ~A 540 Dzie| U tej pstrej kokoszy.~ ~Jak uszyły, wykroiły,~Tak płaszczyk 541 Dzie| Trzem pająkom bez mała,~Jak się dobrze zasadzę,~Trzem 542 1 | I~ ~O, jak ja dzisiaj spojrzeć się 543 1 | błękit i w te ludzkie twarze,~Jak ja podniosę oczy gorejące~ 544 1 | bratniemi,~Ja, co widziałem, jak słońce pije,~I nie upadłem 545 1 | śpiewa,~I miałem serce, jak kamień spękany.~Co me ma 546 1 | oddech, co mi podniósł włosy.~Jak łódź. tchem morza chwycona 547 1 | białą.~Ponad jej czołem, jak tchnienie wilgotne,~Gdy 548 1 | jej oczy.~Oczy to były, jak gwiazdy, zgaszone~We łzach 549 1 | prowadzą,~Choć jeszcze usta, jak pąki zamknięte,~Nie odsłoniły 550 1 | tak przed nią stoję,~Dłoń, jak mgła, lekką podniosła i 551 1 | powietrzu przede mną gorzała,~Jak srebrna chmurka, gdy słońcem 552 1 | słowiczych miała,~I była jak kwiat, gdy się w rosach 553 1 | Naraz - głos jeden pękł, jak struna szklana,~A w głosie 554 1 | bólu,~Że oczy moje pobiegły jak strzały~Za krzykiem w górę - 555 1 | zostały.~Tam, na północy, jak złota głowica~Wyrzuconego 556 1 | Więc oczy moje, jak dwie mewy drżące,~Spadły 557 1 | blednę.~A gdym w nią patrzał jak w święte obrazy,~Pod moim 558 1 | czyniąc, a potem sczerniała~Jak święta ziemia - i tak już 559 1 | zorzom miała podane oblicze~Jak ten, kto idąc, łkań dalekich 560 1 | nawałnica,~I we łzach stanie, jak pełna amfora...~Patrz, bo 561 1 | pogrzebiono!~Czy ty wiesz, jak to płaczą niemowlęta?~ ~ 562 1 | niemowlęta?~ ~Czy wiesz, jak długie noce przy kolebce~ 563 1 | tak wzburzonym do głębi,~Jak mętna fala, gdy wicher 564 1 | wicher tłucze,~- Oto polecą, jak stado gołębi~I jak żurawi 565 1 | polecą, jak stado gołębi~I jak żurawi wędrujących klucze -~ 566 1 | A wtem objął mrok, jak chusta mglista,~I szła tak, 567 1 | zwróciła ku mnie i, spokojna~Jak śmierć, odrzekła dźwięcznym 568 1 | wyszły tchy parne~Z wody, jak z ludzkiej piersi, kiedy 569 1 | ku ziemi~Sypiąca łzami, jak skrami srebmemi.~ ~Więc 570 1 | i trzask, i płomienie,~Jak archanielski miecz, od tego 571 1 | wszystkim tym - huragan bitwy.~ ~Jak z ogniów owych wyszedłem, 572 1 | znieść nie mogę i padam, jak brzemię,~U nóg twych i na 573 1 | łkanie ziemi -~I czułem, jak drży i jako się trwoży~Cichy 574 1 | drobnemi~Rozkrzyżowany, jak orlik, szeroko~W tym polu, 575 1 | trawie dzieciąteczka liche,~Jak wyciągały wychudłe rączyny~ 576 1 | rzekła - nędzny ginie,~Jak Judasz, wielki ów przedawca 577 1 | różnych zawołań narodu,~Skąd, jak kipiątek z kotła i jak pary,~ 578 1 | jak kipiątek z kotła i jak pary,~Huk bębna buchał i 579 1 | płócien bijąc w zachód złoty,~Jak wzdęte żagle, bielały namioty.~ ~ 580 1 | Strzaskany mając czub, jak maszt wśród burzy,~I bursztynowych 581 1 | wzbiło~I tysiąc głosów, jak wicher, opadło.~Spojrzałem, 582 1 | Rozbrzmiało wielkie "amen", jak grzmot w górach,~I zobaczyłem 583 1 | strach uderzył we mnie, jak błysk gromu,~I szat mej 584 1 | dziecięcia, aby je nosiła,~Jak w pierwszych czasach poczęcia 585 1 | taka omdlałość,~Że czułem, jak mnie skrzydłem nietoperza~ 586 1 | liczyć, bo wstały mi włosy,~Jak kiedy burza łan żytni powali,~ 587 1 | zmierzchniki, i nie da zdobyczy.~ ~Jak nieprzytomny i jak obłąkany~ 588 1 | zdobyczy.~ ~Jak nieprzytomny i jak obłąkany~Do mojej świętej 589 1 | psisko,~Z łbem rozpłatanym, jak granat, na ćwierci~I krwawym 590 1 | się tak wzdrygnął cały, jak od sromu.~ ~Próżno on tutaj 591 1 | zaciąłem~Przez noc jedną, jak wilk, choć słyszałem~Krzyk 592 1 | trzylatek może, taki lniany~Jak ta kądziołka, i dzieweczka 593 1 | trawach, a miała ramiona~Jak zwiędłe lilie, a oczy na 594 1 | kręgi,~A ziemia pod nim jak pod grzmotem drżała,~ 595 1 | rzecze - pozostał na straży~Jak kruk powietrzny u gniazda 596 1 | dotykam i ze zgrozą czuję,~Jak mnie dech trupi wkoło oblatuje.~ ~ 597 1 | obaczą.~ ~I tak dziś siedzę, jak kruk osamiały,~Z dala od 598 1 | A bracia dotąd walczą, jak zapaśni.~ ~I słyszę huk 599 1 | pójdź, niech cię uścisnę jak brata.~Boś uczestnikiem 600 1 | nad zbrodnią świata.~A zaś jak pielgrzym idź, a wytrwaj


1-500 | 501-600

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License