Part
1 Now | ambicję miał. Dopiero na drugie południe jeść przyszedł-
2 Now | więcej wziąć sam jak dwa, a drugie dwa samiśmy nieśli aż na
3 Now | warzyło, ot, nie jedno, to drugie, a z nas to najwięcej jeśli
4 Now | zdawał się zważać pilnie, a drugie jego. nie zajęte oko nieruchome
5 Now | przechyla to na jedno, to na drugie ramię, przy czym zmrużą
6 Now | czym zmrużą to jedno, to drugie oko. uderzając wzrokiem
7 Now | Zamilkł, przerzucił głowę na drugie ramię, a wzrok jego padł
8 Now | jest kradzieżą prostą? I drugie: czy jest kradzieżą z włamaniem?~
9 Now | głosów odpowiedziała: nie.~Na drugie większość głosów odpowiadała:
10 Obra| najbliżej stojący Żeglarek.~Drugie, jeszcze głośniejsze sieknięcie
11 Obra| akcesoriom biurowym.~- A po drugie - mówił dalej Osmólec -
12 Obra| opada mu to na jedno, to na drugie ramię.~- No, panie Tödi
13 Obra| wypadało, że albo jedno, albo drugie siedziało w więzieniu, albo
14 Obra| kopiejek dziennie.~Weszliśmy na drugie piętro, gdzie nas spostrzegła
15 Obra| graniczącą z idiotyzmem, drugie podlegają zwodniczemu podnieceniu
16 Obra| niezdrowym przy piersiach matek, drugie szeroko otwierają zadziwione
17 1 | żytni powali,~A jedne w drugie wdeptane są kłosy,~Tak po
|