| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] viii 1 virg 1 visuperum 1 w 638 w3 1 waga 1 wagi 3 | Frequency [« »] ----- ----- 1057 i 638 w 629 sie 580 z 515 na | Józef Kopec Dziennik Podrózy IntraText - Concordances w |
Rozdzial
1 Prze | pielgrzymia Polski rozwija się w Legionach. Trzeba nam przenieść 2 Prze | ostatni kraniec północy, w Syberii szukać drugiej zakrajowej 3 Prze | zsyłanych to jest wywożonych w głąb Rosji i na Syberię 4 Prze | rozkrzewiły się pomału w kraju. Można nawet powiedzieć, 5 Prze | literatura zsyłkowa szła w kierunku prostym myśli narodowej. 6 Prze | przeszłego, Załuski, Rzewuski, w Kałudze pisali swoje dzieła; 7 Prze | przywiózł swoje odezwy. W tej to literaturze zsyłkowej 8 Prze | Pierwszy raz wtedy usłyszano w Polsce nazwisko Syberii 9 Prze | zupełnie obca, wchodzi dopiero w dziedzinę poezji polskiej, 10 Prze | poezji polskiej, zastępuje w niej Tartar starożytnych, 11 Prze | Dante tak dobrze opisał. W każdej książce tegoczesnej 12 Prze | cały przedmiot rozwija się w Syberii: trzeba więc powiedzieć 13 Prze | i odtąd Kamczatka weszła w liczbę posiadłości rosyjskich. ~ 14 Prze | szpony, i trzyma świat w swym ręku. Ponieważ zaś 15 Prze | Ponieważ zaś radzi być w pokoju ze wszystkimi bożyszczami, 16 Prze | gdzie indziej jak chyba w Syberii, pozostaje tylko 17 Prze | powrotem, i długo mieszkał w Kamczatce na ostatnim krańcu 18 Prze | był człowiekiem uczonym. W szesnastym roku życia zaciągnął 19 Prze | druga brygada litewska, w której Kopeć służył, stała 20 Prze | naczelnikiem narodowego powstania. W bitwie Maciejowickiej cztery 21 Prze | przypadkowi. Zdarzyło mu się w Ochocku jeszcze spotkać 22 Prze | Silvio Pellico; góruje także w nim wiara religijna i rezygnacja, 23 Prze | usiłowań, ani nadziei. Widać w nim wszakże nowy charakter 24 Prze | nieszczęściem. Niemcewicz w swoich pamiętnikach zachowuje 25 Prze | względem rządu rosyjskiego w Syberii. Jak na przykład 26 Prze | syberianom nieść siebie na ręku; w miejscach niebezpiecznych 27 Prze | nienawykłymi słuchać nikogo. W razie nieposłuszeństwa brał 28 Prze | uczucie mocy? Oto ufność w potęgę swego cara. Nigdy 29 Prze | jak ta, co się wyobraża w carze rosyjskim.~Wielka 30 Prze | sławny Beniowski znalazł w sobie siłę powstać przeciw 31 Prze | opanować osadę i utrzymać się w niej przez zimę. Podczas 32 Prze | wiedzieli o niczym, co się stało w ich kraju; po upadku zaś 33 Prze | się gnać kilku kozakom, w chwilach zwycięstw Napoleona, 34 Prze | tylko jako bryłki zgarnione w ogół i poruszane machiną 35 Prze | soki roślinne, jak wino, w burzeniu się swoim okazują 36 Prze | jakie dają się widzieć w życiu roślin, z których 37 Prze | stron naszych, posadzone w Szwajcarii lub we Włoszech, 38 Prze | działa na nie wedle przypadku w tych krajach, ale tak, jak 39 Prze | bowiem człowiek, mający w sobie iskrę narodową, gdziekolwiek 40 Prze | działa, może być pewnym, że w tejże chwili miliony współrodaków 41 Prze | każdą narodowość. Narodowość w najwznioślejszym rozumieniu 42 Prze | wzajemnego zastępowania się w pracy, połączonych tym prawem 43 Prze | współżycia, które postrzegamy w historii naturalnej jestestw 44 Prze | naturalnej jestestw różnych i w historii dziejów ludzkich.~ 45 Prze | naszego Paska: jaka to różnica w charakterze tych dwóch ludzi! 46 Prze | nieszczęścia zrobiły już w Polakach.~Kopeć za powrotem 47 Prze | często swoje widzenia i co w nich objawiło się jemu względem 48 Prze | całą te historię obracano w żarty, nie śmiał napisać 49 Prze | żarty, nie śmiał napisać w swym dzienniku. ~Zrobiliśmy 50 Prze | ukazuje się wkrótce powtórzona w historii Polski. Niezadługo 51 Prze | starodawnego ludu ujrzeć w jednym widzeniu od dzieciństwa 52 Prze | Syberii, odbija się dopiero w literaturze polskiej. Wszystkie 53 Prze | ziemską, a znaglić aby weszli w siebie samych, z siebie 54 Prze | moralny daje się czuć i w życie politycznym. Można 55 Prze | odbiera szczególniej karę w wygnańcach. Szlachcic, ów 56 Prze | wyższego Pana, do spotkania się w tym samym uczuciu potrzeby 57 Prze | niniejszego dzieła wyszła w Wrocławiu 1837r., pod tytułem: 58 Prze | i jeleniach; i zawierała w sobie następującą przemowę 59 Prze | Brygadier Kopeć, kreśląc w niej zdarzenia swego życia 60 Prze | że tak powiem, szczerby w jego dziele.~Dom Kopciów, 61 Prze | Dom Kopciów, herbu Kroje, w Wielkim Księstwie Litewskim, 62 Prze | znaczenia, dostojne urzędy w kraju piastowali i z najpierwszymi 63 Prze | najpierwszymi rodzinami w związki familijne wchodzili. 64 Prze | Stanów Litewskich odprawował w r.1563 poselstwo do Stanów 65 Prze | się z pierwszymi rodzinami w Koronie. Brat jego Filon 66 Prze | na biskupstwo Wileńskie w roku tysiąc sześćset szesnastym 67 Prze | Silvio Pellico. To samo w dziełach obydwóch spostrzegamy 68 I | WOJSKOWY~ ~Urodziłem się w roku 1762, miesiąca Maja 69 I | miesiąca Maja dnia piętnastego w Litewskiej prowincji, powiecie 70 I | dziewięćdziesiąt siedm; siedział w niewoli w Gdańsku, że był 71 I | siedm; siedział w niewoli w Gdańsku, że był w partii 72 I | niewoli w Gdańsku, że był w partii Leszczyńskiego: przez 73 I | faworyta uderzony, umarł. Miał w tejże prowincji majątek 74 I | Pradziadów, wychowywał mnie w domu, ucząc tylko języka 75 I | i temuż byłem powierzony w dozór. Był to człowiek w 76 I | w dozór. Był to człowiek w pewnym wieku, Polak sprowadzony 77 I | Wielkim Królem Pruskim, w randze pułkownika.~A tak 78 I | a rangi podług zwyczaju (w tamtych czasach) w Polsce 79 I | zwyczaju (w tamtych czasach) w Polsce były kupowane, a 80 I | nie przeszło Dniestru.~W roku 1792, gdy Rosja zajęła 81 I | Rzeczypospolitej polskiej w roku 1792.~Przyłączyli się 82 I | Następował nieprzyjaciel w granice, lecz nie kazano 83 I | żołnierza z krajem razem poszło w niewolę Moskiewską, którzy 84 I | muszą przysięgać i wnijść w służbę Imperatorowej Katarzyny.~ 85 I | kazali wojska redukować w pozostałej części Polski 86 I | swoich korpusach, drugi raz w Wilnie a trzeci raz do Rekompensów 87 I | powinność świętą. Pod Dubienką w sześć tysięcy Polaków oparł 88 I | dowódcy wojska Rosyjskiego (w liczbie osiemnaście tysięcy). 89 I | brygadą drugą Litewską, w randze Majora. Komendantem 90 I | moim natenczas Słomiński w służbie kawaleryjskiej dość 91 I | kawaleryjskiej dość umiejętny. Był w wojsku Saskim i w siedmioletniej 92 I | umiejętny. Był w wojsku Saskim i w siedmioletniej wojnie przeciw 93 I | pilnował, ja zaś miałem w wojsku zaufanie, bo służąc 94 I | myślenia dobrze im znany.~W takim tedy stanie nieszczęśliwym 95 I | ojczyzny mojej, aż kiedy w roku 1794 zaczął się przebijać 96 I | przez obce wojska. Za mną w kilkanaście dni ruszył z 97 I | którym odbywając powinność w obronie ojczyzny swojej, 98 I | ojczyzny swojej, trafiłem w końcu, żem się stał smutnym 99 I | Kamczatki, wzięty raniony w krwawej bitwie Maciejowic.~ 100 I | z drugiej strony Wieprza w Widłach spotkać. Szło nam 101 I | Szło nam najwięcej o język, w jakiej sile znajdował się 102 I | Poniński o mil kilka stojący w pięć tysięcy dobornego wojska 103 I | Ponińskiego.~Nieprzyjaciel w wilie akcji dostał naszych 104 I | przeprawiać nieprzyjaciel w bok lewego skrzydła naszego, 105 I | skrzydła Denisow, który się w nocy przeprawił w cztery 106 I | który się w nocy przeprawił w cztery tysiące i natarł, 107 I | oba prawie wojska stały w kroku na ogień karabinowy 108 I | razy przewyższająca siła w ludziach i armatach przyniosła 109 I | sukursem.~4to. Przyszliśmy w nocy na pozycję i nie mogliśmy 110 I | byłem wzięty z placu Batalii w niewolę.~Gdyby Denisow nie 111 I | Denisow nie był przeszedł w tę stronę, co było początkiem 112 I | sukursowi się rejterować, a w ten czas przy nas była wygrana 113 II | tego mieli pod dostatkiem w stosach ułożonych z zabranego 114 II | miedź i co tylko znaleźli. W wielu miejscach, same Panie 115 II | między poddanymi przebywały; w wielu też miejscach męczono 116 II | Jenerałami, którzy byli zabrani w tejże batalii:~1mo. Jenerał 117 II | osadzony pod ścisłą strażą w starym i wilgotnym gmachu. 118 II | mnie gadać, ani odpowiadać. W takiej sytuacji byłem utrzymywany 119 II | postrzegłem bardzo wiele rabunków w stosach leżących, broń, 120 II | okropny? ~Szóstego dnia w nocy porwany w kibitkę, 121 II | Szóstego dnia w nocy porwany w kibitkę, która miała model 122 II | miała model kufra, obita w koło skórami a w środku 123 II | obita w koło skórami a w środku żelazna blachą, z 124 II | podania wody albo jedzenia, w spodzie druga dziura dla 125 II | imienia. Jest to u nich w takim rodzaju aresztant 126 II | co by to było zamkniętym w tym kufrze, ile że dwóch 127 II | był to Smoleńsk. Wysadzony w nocy przy jakimsiś ogromnym 128 II | wąskim korytarzem i osadzony w jednej wąskiej framudze 129 II | męczarnią naszych rodaków, w którym tyle tysięcy poczciwych 130 II | podręczonych umyślnie poginęło.~Ja w tej mojej framudze przebywam. 131 II | coś gorszego czeka, lecz w końcu już z tymi strachami 132 II | dom poprawy.~Myśl zawsze w trwodze: nie wiem, co mnie 133 II | trwodze: nie wiem, co mnie w tym miejscu czeka. Wiem, 134 II | mogę wiedzieć, którzy są co w ziemi robią i jak są utrzymywani; 135 II | egzekucje jakie z nimi, dość, że w takiej niewiadomości i niepewności 136 II | zacny człowiek zabiera mnie w swój powóz, wiezie, ale 137 II | mniemałem, że całe miasto w koło lata i ja z powozem. 138 II | kilka razy po wielu ulicach, w końcu przywiózł mnie do 139 II | wielkiej sali, znalazłem w końcu, że to było sądownictwo, 140 II | przysięgałem? Opowiedziałem, że w ciągu służby mojej dwudziestoletniej 141 II | powstawali. Kazano mnie w tym momencie odwieźć do 142 II | rewolucji i kto ze mną był w porozumieniu z obywateli 143 II | do jednej ogromnej sali, w której było czterdzieści 144 II | po trzy kawałki wkładać w piec: jak się nagrzało kilka 145 II | kilka cegieł, wchodziłem w piec aby się ogrzać. Sposób 146 II | środka palono. Zachorowałem w końcu tak śmiertelnie, że 147 II | Komendanta do spowiedzi, ile ze w tym miejscu była katolicka 148 II | spowiedzi nie komunikować się w jakich sekretach lub nie 149 II | lubo na gorsze dla mnie, w przebywaniu znoszenia tylu 150 II | Drugi spektakl miałem, że w tym klasztorze czernice, 151 II | mojej warty. Miałem już w tym trzecim więzieniu oddanego 152 II | rozmawiają bo mnie wypytywał raz w tydzień. Było w tym mieście 153 II | wypytywał raz w tydzień. Było w tym mieście do kilku tysięcy 154 II | krajów dawnych zabranych w niewolę. Każdy uczciwie 155 II | na drwa i aptekę. Lampa w izbie była ze skarbu, która 156 II | ich kraju wzięte, część w bataliach różnych zabrana. 157 II | nieszczęśliwych nagich, bosych, w największe mrozy, z których 158 II | została się.~Byłem chory w Smoleńsku, i gdy doktor 159 II | miałem już czym zapłacić. ~W czwartym miesiącu mego pobytu 160 II | czwartym miesiącu mego pobytu w Smoleńsku przyszedł rozkaz 161 III | żołnierzy i byłem wieziony w dalsze przeznaczenie; przez 162 III | ze Smoleńska stanęliśmy w stołecznym mieście Moskwie. 163 III | z nimi robią egzekucję. W Moskwie bawiłem trzy dni, 164 III | widziałem, zawsze osadzony byłem w jakimsiś oddzielnym zakącie.~ 165 III | zwyczajnym sposobem zapakowany w kibitkę, którą zawsze zasłaniano 166 III | którą zawsze zasłaniano w przejeździe przez miasta 167 III | byłem wieziony do Kazania, w którym mieście kilka dni 168 III | Irkucka trzech żołnierzy w mojej straży zginęło, jedni 169 III | zamknięty tłukę się jak śledź w beczce, lecz że byłem obwijany 170 III | słomą, to mnie ratowało. W Kazaniu gdym stanął na kilkudniowym 171 III | dano mi dość dobra stancję w wielkim jednym domu murowanym 172 III | powolności, wygody i ludzkości. W tym przeciągu i przejeździe 173 III | murów i góry. Mieszkają w samym mieście Rosjanie, 174 III | tysięcy kupców. Znajduje się w tym mieście obraz Matki 175 III | mahometańskiej, dają rekrutów w małej liczbie, uprawiają 176 III | liczbie, uprawiają rolę, która w tym miejscu jest bardzo 177 III | futrami, część pieniędzmi. W tej stronie jeszcze mało 178 III | zwierza i nie tak piękne jak w dalszych krajach Syberii; 179 III | dalszych krajach Syberii; w tym mieście jeszcze nie 180 III | Tureckiego. Kobiety chodzą w zawojach i noszą materie 181 III | po kilka żon utrzymują. W domach czystość największa; 182 III | nogi na krzyż założywszy. W każdym prawie domu mają 183 III | koło pieca wprawione kotły, w których oparzają młode gołąbki 184 III | konia, któremu jeżeli plecie w grzywę wstążkę, odsyła go 185 III | różnią się od siebie, ale w wielu zwyczajach naśladują 186 III | ledwo po kilkaset osady (w osadach) po lasach porozrzucanych 187 III | tylko poczty na przejazd w dalsza Syberię. Poczta bardzo 188 III | kopiejka na wiorstę , a wiorst w mili liczy się 7, a na powrót 189 III | powrót z Syberii do Moskwy w dubelt. Jadąc tak traktem 190 III | tą rzeką mieszkających.~W tejże podróży napotkałem 191 III | kolonii przesyłają i ledwo w końcu trzeciego roku z Europy 192 III | który chciał z niewolników w bok gdzie się schronić do 193 III | Barnaul, Ekaterynburga, w tych trzech miejscach biją 194 III | Syberii nie wychodzi, ponieważ w niej znajdują się cząstki 195 III | kapitan sprawnik, dopiero w kilka lat kiedy się zdarzy, 196 III | potomność jest zdrowa; biorą ich w rekruty do komend Sybirskich. 197 III | niedostępnych. Życzyłem sobie w tym czasie, aby już rozbójnicy 198 III | zapowiedział mnie uczciwie, gdyby w przypadku mieli napaść, 199 III | wypadek mógł się zdarzyć. ~Gdy w tej drodze zachorowałem 200 III | widzę i wchodzę bardzo w stan twój dzisiejszy, lecz 201 III | nigdzie się nie zatrzymywać, a w przypadku śmierci, ciało 202 III | kibitki chory i wieziony w dalszą podróż do miasta 203 III | reniferami. Zimą i latem w lasach i pomiędzy górami 204 III | mają z futer i palą ogień w środku, koło którego się 205 III | taborem swoim przenoszą się w dalsze miejsca. Wybiwszy 206 III | przewożonych dzieci, które w krobeczkach są, do nich 207 III | są, do nich przywiązane.~W mieście zaś samym Udyńsku 208 III | bardzo przejeżdżałem kolonii, w których znajdowałem Polaków, 209 III | Ci ludzie zabrani byli w dawniejszej wojnie z Szwedami 210 III | Kolonia była dość znaczna, w której i sąd niższy znajdował 211 III | pod komendę mego oficera w drodze do transportowania 212 III | szlachty z pod Oszmiany w żupanach płóciennych, którzy 213 III | niektórych dwóch naszych magnatów w Smoleńsku, na których miejsce 214 III | podróży, poczty i konie już w nocy były gotowe przed domem, 215 III | nasz oficer, wpada niby w konwulsje, zżyma się, szuka 216 III | pugilares mu został ukradziony, w którym były nas wszystkich 217 III | który sam ukradł, wyszedł w nocy i podłożył pod kamień 218 III | aresztantów i nocujących w kolonii, która osadzona 219 III | kilka im takich przypadków w tej kolonii z innymi zdarzyło 220 III | której, jako powiadają, w całej Europie nie ma, tak 221 III | bieżącej bo więcej mili w górze stoją statki, którymi 222 III | górze stoją statki, którymi w oka mgnieniu przewożą do 223 III | pod nową straż i osadzony w domu kupca jednego, byłem 224 III | kilkadziesiąt drzew chińskich w wazonach stało. Drzewa najpyszniejsze 225 III | petersburskiej, ożenił się w tym miejscu z najpierwszego 226 III | oceanie. Przed moim wyjazdem w dalsza podróż, ponadawał 227 III | zażywał codziennie wiele chcę. W drodze gdym rozpakował, 228 III | jest rzecz bardzo droga w Irkucku. Na wyjeździe samym 229 IV | była wieziona na zsyłkę w tym domu jakiś czas spoczywała, 230 IV | Berczowych ostrowów, umarła w drodze i tam pogrzebiona 231 IV | narodów mieszka, którzy w polach gdy robią koło siana 232 IV | czerstwe i wytrzymałe na zimno.~W Jakucku takie jest zimno 233 IV | Jakucku takie jest zimno jak w żadnej części Syberii. Mają 234 IV | kilkadziesiąt tysięcy ludności.~W Jakucku przebyłem część 235 IV | pułkownika S..., który dość w Województwie Mińskim dla 236 IV | Porobiwszy wiele kryminałów w Polsce wyrobił się na komendę 237 IV | Ochock zwanym zbliźny ; w tym miejscu najwyborniejsze 238 IV | 1) i widzeniach różnych. W niektóre dnie byłem proszony 239 IV | Polaków, nie wiedząc, że się w tym samym miejscu znajdują. 240 IV | bywać u tegoż komendanta. I w innych miejscach było dość 241 IV | żon oficjalistów, gdyż w tym miejscu znajdował się 242 IV | mężnemu narodowi. Komendant w dnie niektóre zapraszał 243 IV | monarszego rozkazu. Kazał im w kilku kotłach jeść gotować 244 IV | starszyzny przywiózł jemu w prezencie kilkanaście najczarniejszych 245 IV | wybierają jednego dla skarbu, w tym tylko braku bardzo wiele 246 IV | kupują i rzną, mięso wędzą a w skóry mokre bydlęce obszywają 247 IV | drogo od kupców Ruskich w Jakucku mieszkających. Gdy 248 IV | rozdzieleni i każdy poszedł w swoje przeznaczenie.~Był 249 IV | Ochocka cztery konie. Było zaś w ogóle koni cztery tysiące 250 IV | nasza komenda była uzbrojona w łuki i strzały; ze dwa tygodnie 251 IV | strasznymi górami i wąwozami, ale w konwoju było wielu Jakutów 252 IV | mnóstwa, komarów i robactwa w powietrzu znajdującego się. 253 IV | nowo i ciągnęliśmy dalej w naszą podróż. Rekwizyta, 254 IV | wypchaniem worka mchem.~W tej podróży jechał z nami 255 IV | przeprosił i tak dalej ruszyliśmy w podróż.~Po tej drodze nad 256 IV | portu u narodów Tunguzów w czarnym bardzo lesie świerków, 257 IV | morza dał się już słyszeć. W tym miejscu kilka rzek rybnych 258 IV | kilkanaście koni straciliśmy.~W tej kolonii wielu kupców 259 IV | samym Oceanem, na piasku w klinie między morzem i rzeką 260 IV | budowania okrętów. Jest także w tym miejscu cerkiew z księdzem.~ 261 IV | księdzem.~Bywają przypadki, że w czasie burzy wielkiej morza, 262 IV | człowieka dość wspaniałego w pięknym ubiorze. Zdawało 263 IV | takim niewolnikiem, byłbym w niewolę gdzie odesłany, 264 IV | mnie znowu czy nie byłem ja w spisku na zabicie Monarchini, 265 IV | uwolnieniu Polaków naszych, w rok dopiero przyszło moje 266 V | których kilkanaście ginie w przytomności wielu widzów 267 V | morze tych ludzi na brzegi w kawałkach tylko, bo przez 268 V | na trzy lub pięć łokci a w godzin dwie morze odbiera 269 V | Powiadają żeglarze, że w żadnym morzu tak wysoko 270 V | woda nie wznosi się jak w tym miejscu na Oceanie.~ 271 V | zdobyczy porobili umowy, w końcu zaś tylko skwitują 272 V | prostego, za straconą niegdyś w wojnie szwedzkiej szalupę.~ 273 V | przytarł się o kamień i w tym momencie mało się nie 274 V | nazad do portu przypędza. W takim tedy zdarzeniu zostawaliśmy 275 V | powrózków, która była przybitą w głębi okrętu do ściany i 276 V | który wyświęciwszy się w Irkucku powracał na Kamczacką 277 V | nabożeństwie, zapakowano ich w wory z kamieniami razem, 278 V | miejscu. Przypatrywaliśmy się w morze, gdzie kilka łokci 279 V | wszyscy fanatycy, że Bóg w tym czasie sądzi zmarłych 280 V | nadszedł taki szturm i uderzył w okręt, że wiele upadło ludzi 281 V | pijących oblał się herbatą. W tym momencie spostrzegają 282 V | większy szturm wzrastał. W jednym momencie ledwo nie 283 V | zbliżyliśmy się.~Byliśmy w największej bojaźni, aby 284 V | mierzył, iż ośmdziesiąt sążni, w kwadrans zawołał, że czterdzieści. 285 V | wody było bardzo wiele w okręcie, ponieważ wielka 286 V | bardzo małego magazynku, w którym znajdowały się liny 287 V | okręt, wlazł na maszt, który w przodzie okrętu leży wzdłuż, 288 V | śmiały zatknąwszy mój gwóźdź w ziemię i swój razem, kazał 289 V | brzeg i nazad powrócił. W tym momencie straciłem przytomność 290 V | zgromadzać się na brzeg, a lubo w niedoli, każdy się weselił, 291 V | niejakim czasie postrzegliśmy w odległości kupiących się 292 V | broń jaka była opatrywać i w przypadku mieć się do obrony; 293 V | niektórzy gotowali jeszcze w naczyniach dużych, żelaznych, 294 V | najwięcej zwierzyny morskiej w samej tłustości psów morskich, 295 V | zdjęła okręt, ruszyliśmy w dalsze przeznaczenie.~Udaliśmy 296 V | można było, oddaliliśmy się w głąb morza i mieliśmy czekać 297 V | wkoło, a koniecznie wypadało w głąb morza odejść. Zaczęli 298 V | ogień i udało nam się cofnąć w głąb morza. Już w dalszej 299 V | cofnąć w głąb morza. Już w dalszej odległości byliśmy 300 V | chociaż wody bardzo wiele było w okręcie, bo nie postrzegliśmy, 301 VI | można było go poznać, bo był w orientalnym tamecznym ubiorze. 302 VI | zrobiłem mu komplement, że w nieszczęściu obiecuję sobie 303 VI | nieszczęściu obiecuję sobie w nim znaleźć ludzkość. Odpowiedział 304 VI | nieszczęśliwa jego żona, która w tym miejscu dostała wariacji. 305 VI | zadziwia, że moja stancja jest w ziemi, bo prawie my tu wszyscy 306 VI | ławki wkoło ścian, komin w pośrodku, który i za piec 307 VI | Było okno jeszcze jedno w górze z bryły lodu, które 308 VI | cacka różne moje kupione w porcie Ochocku, co mi bardzo 309 VI | zastępował staż mój gospodarz, w którego domu mieszkałem, 310 VI | jeleniego. Wpadłem zaraz w lepszą energię, że już z 311 VI | drzewa, bo przez tyle lat, w transportach i przez żeglugę 312 VI | filiżanek piłem dla menażu. W tym miejscu wielu oficjalistów, 313 VI | gości ; cukier lodowaty w małych kawałkach jest przygotowany 314 VI | niezmierna. Pospolicie krajowcy w miejsce chleba mają rybę 315 VI | jesiotra; łuskę ma karpiową w konchach wielkich, mięso 316 VI | przewyższa wszystkie ryby smakiem w Azji i Europie; głowy tej 317 VI | lubią. Znajdują się jeszcze w tym miejscu niektóre produkta 318 VI | razy większa; używają jej w gorączkach i w innych chorobach.~ 319 VI | używają jej w gorączkach i w innych chorobach.~Głowy 320 VI | jagody morożki zwane posyłają w prezencie jenerał-gubernatorowi 321 VI | Irkuckiemu.~Przepędzając w takiej sytuacji dni nieszczęśliwe, 322 VI | później gdy mnie znalazł w takim stanie, pozwolił trzy 323 VI | stanie, pozwolił trzy razy w tydzień przechodzić się 324 VI | się oddalać od kolonii.~W jesieni morze jest najrozhukańsze: 325 VI | morskich, zawyją wszystkie w tym czasie a niejakiej odległości 326 VI | sanek, bo lepsze futra mają w wielkiej obfitości.~ ~ 327 VII | VII. ~OPISANIE WULKANÓW W KAMCZATCE.~ ~Wulkan odwiecznie 328 VII | wypalonej lawy. Wulkan ten w noc ciemną daje się tylko 329 VII | ciemną daje się tylko widzieć w swojej okazałości. Cała 330 VII | głuchego. Było przed laty w pobliżu tego miejsca kilka 331 VII | robią suknie ze skór i w największe zimna na gołym 332 VII | jest za moment okropny.~W czasie trzęsienia ziemi 333 VII | rozbijają na drobne kawałki, w których znajdują wiele spektryfikowanych 334 VII | będący na straży porwał mnie w momencie i na wiązaniu drzwi 335 VII | wiązaniu drzwi postawił. W czasie tym wulkan grzmiał 336 VII | Kamczatki zmniejszyła się w znacznej dość odległości 337 VII | wnosić, że kamienie łączą się w morzu z innymi wyspami, 338 VIII | uderza promieniami i prawie w dniu jednym śniegi topi: 339 VIII | ryba do najmniejszych rzek w tak znacznej obfitości, 340 VIII | takoż dla psów na zimę. W tym czasie powietrze bywa 341 VIII | jesiotra, łuska karpiowa w konchach, mięso czerwone, 342 VIII | nie znają. Związawszy to w jedno robią siec niezmiernie 343 VIII | czeka prawie po samą szyję w wodzie, każdy zaś ma w ręku 344 VIII | szyję w wodzie, każdy zaś ma w ręku szluzę drewnianą. Podnoszą 345 VIII | jedzą nieustannie, a co im w zbytku pozostaje wrzucają 346 VIII | zbytku pozostaje wrzucają w tłustość wielorybią i konserwują 347 VIII | latać. Wszystko to przebywa w trawach nad brzegami rzek 348 VIII | zatrudnienie, bo mężczyźni biegają w zawody na jeleniach, strzelają 349 VIII | zapaliwszy przez ogień skaczą i w tym czasie wieszczki czyli 350 IX | Boga, a wierzą najwięcej w słońce, miesiąc i ogień. 351 IX | uszycia sukien i sandałów. W odleglejszych od portów 352 IX | portów koloniach, narody żyją w etykiecie starożytnej, bo 353 IX | niewypowiedzianej piękności, w różnych kolorach odmieniając 354 IX | do okien. Suknia takowa w ogień rzucona nie spali 355 IX | i gościnni. Co tylko ma w domu wszystkim przyjmuje 356 IX | którego się zwykle używa w nocy, w obecności jego, 357 IX | się zwykle używa w nocy, w obecności jego, napełnia 358 IX | jak do swojej małżonki. W przypadku odmówienia mógłby 359 IX | którego jeśli zaplecie w trawy i kwiaty, pewnym jest 360 IX | jest jej ręki. Już to panna w liczbie trzydziestu bab 361 IX | a rzeczony kawaler musi w tłok tych bab przebijać 362 IX | czarnych soboli halsztuch i w tym czasie od każdej baby 363 IX | wszelakie ptactwo, które biją w ten sposób. Robią siatki 364 IX | gdzie najmniej po kilka kóp w rozpięte siatki się plącze 365 IX | podziemnych jurtami zwanych. Kopią w ziemi długie korytarze i 366 IX | jest cała ich familia. Mają w środku komin, na którym 367 IX | nalewają wieloryba tłustością, w miejsce knotu kładą mech 368 IX | spieszy do ryby i zostaje w niej ujęty. Zostawiwszy 369 IX | tępymi strzałami, mierząc w sam łeb, żeby skóry nie 370 IX | rozpuszczonymi włosami, w dziwacznym ubiorze, trzymając 371 IX | dziwacznym ubiorze, trzymając w jednym ręku palmę, w drugim 372 IX | trzymając w jednym ręku palmę, w drugim ogień, z rykiem niedźwiedzim 373 IX | połowę nakrywszy, rozpierają w lasach między dwa drzewa 374 IX | balansu ma się do ziemi. W najpóźniejszą jesień największe 375 IX | ogromne bryły tłustości, gdyż w nim mięsa jest mało. Tłustość 376 IX | osad na fundamenty domów.~W niższej Kamczatce znajduje 377 IX | ręki. Roślinę tę zrzynają i w domach na słońcu wędzą. 378 IX | sposobem: moczy kilkanaście dni w beczkach te rośliny, później 379 IX | rośliny, później kładzie w kocioł i do proporcji dwóch 380 IX | dopóki się nie przemieni, w kolor zielony. Wtenczas 381 IX | wielkie korzyści odnosi w sobolach i w innych futrach.~ 382 IX | korzyści odnosi w sobolach i w innych futrach.~Komendant 383 IX | innych futrach.~Komendant w niektóre festyny wydaje 384 IX | dwóch oficjalistów, którzy w całej kompanii rej wodzą. 385 IX | niedźwiedzimi. Niektóre kobiety w niższej Kamczatce oddzielają 386 IX | Niebezpieczna to rzecz kochać się w Kamczadalce, bo gdy najmniejszą 387 IX | trawami. Dla tej przyczyny w Kamczatce żadnego rodzaju 388 IX | Smutna jest pozycja nie mając w tym miejscu z kim obcować. ~ 389 IX | Gospodarz i strażnik mój, w którego domu mieszkałem, 390 IX | porwany od Czukczów, kilka lat w ich kraju mieszkał. Ten 391 X | WYPRAWA OKRĘTU DO JAPONII~ ~W bytności mojej wyprawiony 392 X | odkryć drogę, zrobiła litość w ich odesłaniu, razem szukając 393 X | dwuletnie przebywanie moje w niższej Kamczatce powrócił 394 X | Kapitan, który ze mną był w przyjaźni, ofiarował mi 395 X | swojej podróży i o przyjęciu w Japonii. Długi tam czas 396 X | niepomyślna, niby zawierająca w takich wyrazach rzecz następującą:~ 397 X | nie mieli żadnego handlu w ich porcie, tam jednak bawiąc, 398 X | skamieniałości i petryfikacje w wielkich bryłach, kryształy 399 X | wielkich bryłach, kryształy w kolorach różnych, sople 400 X | kolorach różnych, sople w rozmaitych figurach a dziwnie 401 X | i z lądu i morza. Żadne w tym miejscu nie mieszkają 402 X | ułomków kryształów i miedzi. W tych miejscach dają się 403 X | inny tylko La Perusa, bo w czasie tym żadni inni ludzie 404 X | harbuza, a tysiączne nogi w kłębkach i w różnych festonach 405 X | tysiączne nogi w kłębkach i w różnych festonach po kilkanaście 406 X | Ciekawość wielka widzieć go w wodzie z rozpuszczonymi 407 X | wiatr od brzegów ziemi, szli w dalszą podróż. Dwa niby 408 XI | niedostatka majtków, byli z nim w Paryżu, a później do straży 409 XI | później do straży mi przydani w niższej Kamczatce.~Następuje 410 XI | Kamczatce.~Następuje opisanie w jaki sposób oni wrócili 411 XI | August Polak, dostał się w niewolę za Barskiej jeszcze 412 XI | Potrzeba wiedzieć, że Moskale w porcie Sybirskim nie mają 413 XI | która leży ku południowi, w bok Irkucka, przy granicy 414 XI | broń strzelecką, żywność i w umowie z nimi obiecują czwartą 415 XI | przebywania. ~Miał czas Beniowski w ciągu podróży z tymi ludźmi 416 XI | poznać się i wszedł z nimi w przyjaźń, która mu się w 417 XI | w przyjaźń, która mu się w końcu przydała. Wyrozumiewał 418 XI | wspominając majtkom, którzy w Bolszerecku mieli swe domy 419 XI | przed komendanta Nilowa, w randze majora zostającego. 420 XI | wspólnika niedoli, przychodzą w nocy do Nilowa komendanta 421 XI | Beniowski za ręce, aby się oddał w areszt. Komendant obudziwszy 422 XI | pewnieby bo był udusił, a w tym momencie przyjaciel 423 XI | spirytusu i tytuniu dostały się w ręce Beniowskiego. Poczęstował 424 XI | męstwa. Majtkowie mający w tym miejscu domy i żony, 425 XI | było rzeczą najważniejszą w niedostatku majtków. Beniowski 426 XI | Już tedy nasz Beniowski w tym czasie był zupełnie 427 XI | wyjścia z portu: był wszelako w obawie, bo nad morzem niektóre 428 XI | komendantów moskiewskich.~W tej będąc niespokojności 429 XI | okręt, chociaż jeszcze był w lodzie, z całą swoją komendą 430 XI | komendą i przesiadywał jak w fortecy.~Po niejakim czasie 431 XI | ognia, wszystko to poszło w rozsypkę: część nieznaczna 432 XI | powrócili, przymuszony był w końcu zabrać kilkunastu 433 XI | nastąpiła wiosna, puścił się w podróż na los ślepy, płynąc 434 XI | przybył do Europy i zjawił się w Paryżu; oświadczył rządowi, 435 XI | oświadczył rządowi, że w czasie swojej podróży znalazł 436 XI | doznając różnych przypadków, w czasie lądowania na wyspie 437 XI | biednych i syna popa zostawił w Paryżu, gdyż nie byli mu 438 XI | szczęście ktoś ich oświecił, że w tym miejscu jest pełnomocny 439 XI | powrócić do swojej ojczyzny. I w rzeczy samej tak się stało, 440 XI | Beniowskim razem przebywali w Bolszerecku, gdzie i ja 441 XII | miasteczka są zbliżone, w których różne narody zamieszkały, 442 XII | i byli zbliżeni do nich w dobrej harmonii i przez 443 XII | sobole, kuny i inne futra, w zamianę tytuń, żelazne garnki, 444 XII | się Czukczowie poznawszy, w końcu jeszcze dowiedli swoją 445 XII | drudzy dla mgły, inni zaś w małej liczbie nie odważyli 446 XII | wojażerów, którzy tylko w jakim roku zawijali: z tej 447 XII | blisko Czukczów cytadele w miejscach dla siebie najużyteczniejszych, 448 XII | ludzi z obu stron ginęło, w ostatku Moskale przymuszeni 449 XII | podobne są do innych ludów w tej stronie świata osiadłych.~ 450 XII | osiadłych.~Na zimę mają lochy w ziemi, na lato ze skór lub 451 XII | bardzo starych i cierpiących w chorobie najbliższy przyjaciel 452 XII | jeleniach zręcznie jeżdżą i w zawody na łyżwach jak ptaki 453 XII | wszystko wytrzymać mogli.~W czasie, kiedy Moskale na 454 XII | Moskale na nich napadali w założonych cytadelach, a 455 XIII | Podczas mojego pobytu w porcie Ochocku, kupiec ( 456 XIII | je do Petersburga, gdzie w rok po śmieci Katarzyny 457 XIII | wolność, bo on mnie wynalazł.~W niższej Kamczatce i po innych 458 XIII | zesłani od Katarzyny II w te strony, ale gdy nazwiska 459 XIII | znaleźć ich nie mogli. I ja w podobnej zostawałem sytuacji.~ 460 XIII | nieszczęśliwego narodu Polak, wzięty w krwawym boju, okryty ranami 461 XIII | okryty ranami i zesłany w tę dziką i odludną krainę, 462 XIII | moment mało nie pogrąża w ciemnościach bezdennych, 463 XIII | powrócę do życia; gdzie w słodkiej spokojności zawrę 464 XIII | byłżebym tak niewdzięczny, abym w zawołaniu onej nie stanął 465 XIII | narodem, poszedłem drogą, ale w ciemnym tumanie, gdzie i 466 XIII | mogę sobie przypomnieć.~W końcu drugiego roku, gdy 467 XIII | niespokojną czyniły duszę. W tak smutnej rozpaczy i oczekiwaniu 468 XIII | losu, przybiega gospodarz, w którego domu mieszkałem, 469 XIII | są posłuszni, a gubernia w skutku tych doniesień dają 470 XIII | majątki wydziera, gdyż ledwo w lat kilka rząd guberni odbierał 471 XIII | które składają małą flotylkę w porcie Ochocku.~Nie wyszło 472 XIII | pierwej osłabiony, wpadłem w większą słabość, która mi 473 XIII | śmierci mojej oznajmić mają.~W tym razie usłyszałem od 474 XIII | uczynić im grzeczność, ale w tym momencie z wielkiej 475 XIII | choroby, która mnie zawsze w pół dusiła, jak gdybym był 476 XIII | czym przepasany. Doktora w tych stronach nie używają, 477 XIII | leczą ziołami.- Komendant w tym razie kazał przynieść 478 XIII | tamecznych. Tego mi nalano w gębę, otworzywszy wprzód 479 XIII | kością na miejscu noża, czym w części się upiłem i całe 480 XIII | brzegom, a mnie się zdawały w oczach różne procesje nasze, 481 XIII | tameczny ewangelista, ksiądz, w ubiorze kościelnym z ewangelią 482 XIII | świtą śpiewaków. Jest bowiem w całej Rosji zwyczaj, że 483 XIII | prowadzą sędziwego księdza w kapie z ewangelią i trybularzem 484 XIII | nabożeństwie pousiadali w koło i nieprędko mogli utulić 485 XIII | Kazałem wiec poncz robić w naczyniu kamiennym, objętości 486 XIII | jaki mnie los czeka: ja w tym czasie mając pomieszany 487 XIII | te Szamanki pokazały się w porze wieczornej przy świetle 488 XIII | wieczornej przy świetle w najdziwniejszych ubiorach, 489 XIII | przychodzący i wiele ludzi w różnych kolorach, których 490 XIII | ponieważ widzimy go stojącego w progu, w białej sukni z 491 XIII | widzimy go stojącego w progu, w białej sukni z manatkami. 492 XIII | się rozeszła a ja zostałem w niespokojności.~Już sypiać 493 XIII | sił widocznie spadałem. W kilka dni przychodzi komendant 494 XIII | komendant rozkaz surowy w takich zdarzeniach donosić 495 XIII | Anglia na ówczas zostawała w największej harmonii. Był 496 XIII | harmonii. Był więc komendant w wielkim ambarasie, że nie 497 XIV | zostawszy naprawionym odszedł w swoje przeznaczenie. Pierwszych 498 XIV | jak morzem, puszczamy się w podróż. Do tej karawany 499 XIV | nie pozwolił mi wybrać się w tę podróż.~Nauczono mnie 500 XIV | małe porozdzielał i miał to w pogotowiu dla dania prezentów