Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
siatke 2
siatki 4
sidlach 1
sie 629
siebie 29
siec 2
sieczka 1
Frequency    [«  »]
-----
1057 i
638 w
629 sie
580 z
515 na
510 do
Józef Kopec
Dziennik Podrózy

IntraText - Concordances

sie

1-500 | 501-629

    Rozdzial
1 Prze | pielgrzymia Polski rozwija się w Legionach. Trzeba nam 2 Prze | Legionach. Trzeba nam przenieść się myślą bardzo daleko, z Włoch 3 Prze | Rosji i na Syberię pomnażała się co dzień. Pisma ich, a nade 4 Prze | którymi tchnęli , rozkrzewiły się pomału w kraju. Można nawet 5 Prze | literaturze zsyłkowej znajduje się także źródło głębokiego 6 Prze | albo o chęć połączenia się z bracią za granicą. Pierwszy 7 Prze | odtąd ten wyraz Sybir, stał się powszednim, jako ciągle 8 Prze | Każdy z nich odważając się na jaki zamiar niebezpieczny, 9 Prze | literatury polskiej, znajduje się wzmianka o Syberii; wyborne 10 Prze | którego cały przedmiot rozwija się w Syberii: trzeba więc powiedzieć 11 Prze | podziałów zmieniających się często, dzieli się na dwa 12 Prze | zmieniających się często, dzieli się na dwa obwody wojenne: Tobolski 13 Prze | drogach i portach, składa się cała z kryminalistów rosyjskich, 14 Prze | nazad, i tak upowszechniło się przekonanie o niepodobieństwie 15 Prze | zwykle mówią: "bogdajbyśmy się nigdy nie zobaczyli". Ponieważ 16 Prze | nie masz nadziei spotkać się gdzie indziej jak chyba 17 Prze | pozostaje tylko życzyć rozstania się do śmierci.~Jeden z wojennych 18 Prze | szesnastym roku życia zaciągnął się do kawalerii narodowej jako 19 Prze | i sto mil przedzierając się krajem przez wojsko moskiewskie 20 Prze | moskiewskie osadzonym, połączył się na koniec z naczelnikiem 21 Prze | przypadkowi. Zdarzyło mu się w Ochocku jeszcze spotkać 22 Prze | własnodzielności; poddaje się dopuszczeniu, nie zrzekając 23 Prze | dopuszczeniu, nie zrzekając się ani usiłowań, ani nadziei. 24 Prze | Kopeć przeciwnie, uważa się za dotkniętego przez Opatrzność, 25 Prze | co dzień rano modlił się do Boga o swoje uwolnienie 26 Prze | nie przestawał spodziewać się lepszej przyszłości jeżeli 27 Prze | Tunguzów i Ostjaków. Przyłączył się do niej także oficer rosyjski 28 Prze | wymagał po nich poświęcenia się dla siebie, jako pan rządził 29 Prze | razie nieposłuszeństwa brał się do szabli i rąbał, kilku 30 Prze | polegając na niej sam czuł się władzą. Dla czegóż żaden 31 Prze | żaden Polak nie odważył się tak nastawić się Jakutom 32 Prze | odważył się tak nastawić się Jakutom jak oficer rosyjski? 33 Prze | miała siłę taką jak ta, co się wyobraża w carze rosyjskim.~ 34 Prze | narodowa, która rozchodząc się z jakiegokolwiek punktu 35 Prze | opanować osadę i utrzymać się w niej przez zimę. Podczas 36 Prze | powstania Kościuszki wszczynały się poruszenia między Polakami 37 Prze | nie wiedzieli o niczym, co się stało w ich kraju; po upadku 38 Prze | upadku zaś Polski nie objawił się już żaden podobny zamiar. 39 Prze | którzy jak trzoda dawali się gnać kilku kozakom, w chwilach 40 Prze | spiski i zamyślali wybić się spod straży. Jakże więc 41 Prze | roślinne, jak wino, w burzeniu się swoim okazują zjawiska odpowiednie 42 Prze | odpowiednie tym, jakie dają się widzieć w życiu roślin, 43 Prze | współcześnie z rozwijaniem się swego gatunku na ziemi ojczystej. 44 Prze | głębiej? Teraz dopiero dają się pojąć owe wyrazy pieśni 45 Prze | iskrę narodową, gdziekolwiek się znajdzie, skoro myśli, czuje, 46 Prze | wzajemnego zastępowania się w pracy, połączonych tym 47 Prze | przygód najcięższych, nawija się zawsze na myśl jakiś żart 48 Prze | jakiś żart pocieszny, zdaje się należeć do innego narodu. 49 Prze | narodu. Kopciowi dobyły się już łzy z piersi; więcej 50 Prze | moralność, więcej zajmuje się przyszłością ojczyzny, kiedy 51 Prze | widzenia i co w nich objawiło się jemu względem przyszłych 52 Prze | jest razem krainą, gdzie się życie duchowe bardzo natęża. 53 Prze | musza ciągle zastanawiać się nad przeszłością, roztrząsać 54 Prze | jenerała Kopcia ukazuje się wkrótce powtórzona w historii 55 Prze | wygnańców na Syberii, odbija się dopiero w literaturze polskiej. 56 Prze | spadłe na Polaków zdają się mieć to przeznaczenie, żeby 57 Prze | Ten wpływ moralny daje się czuć i w życie politycznym. 58 Prze | przywileje, ale nawet imię, staje się numerem. Jenerał Kopeć, 59 Prze | wyższego Pana, do spotkania się w tym samym uczuciu potrzeby 60 Prze | swego życia zamilczał to, co się domu jego i rodziny tyczy, 61 Prze | wywodzi. Dom ten przodkami się szczyci, którzy zasługami 62 Prze | Stanów Koronnych i przyczynił się do skojarzenia Unii między 63 Prze | i tym sposobem połączył się z pierwszymi rodzinami w 64 Prze | jeszcze podobno szczyci się dom naszego Autora z tego, 65 Prze | wszystkich cnót, jakimi się Kapłan i obywatel zdobi.~ 66 Prze | rzadkiego umiarkowania, które się na każdej stronicy jego 67 Prze | maluje. Kopeć nie oburza się nad złem obchodzenia się 68 Prze | się nad złem obchodzenia się z nim; hasłem jego jest: 69 Prze | jej świętej woli stosując się we wszystkim spokojnie znosi 70 Prze | jego podróż mimowolnie nam się na myśl nasuwa cnotliwy 71 Prze | umiarkowanie, to samo zdanie się na wolę Najwyższego, te 72 I | ZAWÓD WOJSKOWY~ ~Urodziłem się w roku 1762, miesiąca Maja 73 I | roku 1792, gdy Rosja zajęła się wojna z Turcją, natenczas 74 I | w roku 1792.~Przyłączyli się do Rosjan i źli ludzie, 75 I | nieprzyjacielowi, cofnęły się nasze wojska prawie do środka 76 I | gdzie przeciwnie, tam bić się byliśmy przymuszeni.~Wojska 77 I | wojskowych. Jaki taki głosił się samowładnym; zabierał kasy 78 I | raz do Rekompensów podali się i cywilne urzędy przedawali 79 I | Kościuszko na hasło dźwigającej się ojczyzny swojej powrócił 80 I | ziemi (z której już mógł się wyżywić) i był spokojnym: 81 I | sześć tysięcy Polaków oparł się Kochowskiemu, dowódcy wojska 82 I | kiedy w roku 1794 zaczął się przebijać odgłos przez zastawione 83 I | wypocząwszy czas jakiś udał się ku Warszawie i złączył się 84 I | się ku Warszawie i złączył się z wojskiem narodowym. Z 85 I | mnie dopędziła i złączyła się Przebiwszy się przez tyle 86 I | złączyła się Przebiwszy się przez tyle wojska obcego 87 I | wzrost Ojczyzny i złączyłem się z najbliższą i złączyłem 88 I | z najbliższą i złączyłem się z najwyższym Naczelnikiem, 89 I | swojej, trafiłem w końcu, żem się stał smutnym więźniem dzikiej 90 I | innymi. Trzema dniami, gdyśmy się zbliżyli ku Fersenowi, którego 91 I | komunikacji nie mógł, ani złączyć się od Brześcia z Suwarowem, 92 I | w jakiej sile znajdował się nieprzyjaciel, co się wszystko 93 I | znajdował się nieprzyjaciel, co się wszystko stało podług naszego 94 I | aby na drugi dzień posuwał się za naszym obozem, gdzie 95 I | Moskiewski później wdarł się. Zbliżyliśmy się już późno 96 I | później wdarł się. Zbliżyliśmy się już późno ku nieprzyjacielowi 97 I | jeńców oficerów, i dowiedział się o zamiarach, że kiedy nadejdzie 98 I | nie dał czekać, ażebyśmy się wzmocnili sukursem; uprzedził 99 I | i tej samej nocy starał się od Jenerała Ponińskiego 100 I | nazajutrz przybywał i łączył się; powtórnie, aby najspieszniej 101 I | Jenerałem Denisowem zaczął się przeprawiać nieprzyjaciel 102 I | utopili. Przed świtem zaczął się z dwóch stron tak: najprzód 103 I | skrzydła Denisow, który się w nocy przeprawił w cztery 104 I | natarł, lecz odparty usunął się ku lewemu skrzydłu i zbliżył 105 I | lewemu skrzydłu i zbliżył się ku całej forsie przeciw 106 I | Naczelnik Kościuszko udał się na lewe, gdzie i ja z częścią 107 I | dozwalając nam doczekać się dnia dla zmienienia pozycji.~ 108 I | 3tio. Nie dał nam połączyć się z sukursem.~4to. Przyszliśmy 109 I | bylibyśmy mogli ku sukursowi się rejterować, a w ten czas 110 I | przy nas była wygrana jako się później pokazało po nieszczęśliwej 111 I | rozpalona, że tylko na bagnetach się skończyło.~ ~ 112 II | rozmawiać; ani też wiedzieć jak się nazywa i za co wzięty. Z 113 II | Na zmianie poczt wszędy się lud zbiegał dla ciekawości, 114 II | Smoleńsk (ach, wzdrygam się wspomnieniem i tytułu mu 115 II | framudze przebywam. Pytam się kiedy jest noc, a kiedy 116 II | strachami i bojaźnią oswoiłem się. Kiedy się wszystko uciszyło, 117 II | bojaźnią oswoiłem się. Kiedy się wszystko uciszyło, sypiać 118 II | sypiać nie mogłem: słyszeć mi się zdawało poza innymi murami 119 II | tysiąc imaginacji roiło się, abym ja na kolej nie 120 II | szczęściem dowiedziałem się, że to byli kryminaliści 121 II | bez żadnej moralności: on się przykładał do nędz i nieszczęść 122 II | widziałem światła, co mi się wszystko śmiesznie wydawało, 123 II | którego mnie kazano zbliżyć się, a że byłem jeszcze słaby 124 II | słowa i eksplikacji trzymać się i mimo zbijania i strachów 125 II | strachów zawsze trzymać się jednego. ~1 Byłem pytany, 126 II | oni chcą.~2 Zapytano mnie się znowu: ale ostatnia przysięga 127 II | rzekli oni, ale nie o to się pytamy: ale Monarchini naszej 128 II | i przemoc. Zapytano mnie się: a to masz za rzecz małą? 129 II | barbarzyńsku traktowany i skończyła się ze mną inkwizycja. Kazano 130 II | gdzie co kilka lat zbierała się szlachta na obrady wyborów 131 II | kawałki wkładać w piec: jak się nagrzało kilka cegieł, wchodziłem 132 II | cegieł, wchodziłem w piec aby się ogrzać. Sposób pieców był 133 II | spowiedzi nie komunikować się w jakich sekretach lub nie 134 II | co sześć dni odmieniała się. Jeśli na szczęście moje 135 II | to zaklinano mnie, abym się czasem nie wydał przed Komendantem, 136 II | rodzaju więźniów dystyngowałem się jako ten, który zbuntowałem 137 II | wyszedłem na czele ich i biłem się z Moskalami, skąd za mną 138 II | regularnie całą noc palić się musiała. Oskarżony zostałem 139 II | przez nienawiść zasłaniam się od nich. Na drugą noc postrzegam, 140 II | siedzi żołnierz: porywam się i pytam, czego tu siedzisz? 141 II | anonsowała mi, chociażem się ich o nic nie pytał, że 142 II | bardzo mała liczba została się.~Byłem chory w Smoleńsku, 143 II | różne podróże, zostało mi się trzysta, z których Komendant 144 II | Szmigielskim, z którym co się działo lub dzieje, dotychczas 145 III | kupnem potrzeb swoich, został się tylko przy mnie staruszek 146 III | ten długo naociągawszy się z bojaźnią i strachem powiedział, 147 III | rozumiejąc, że na Irkucku się skończy, do którego przybywszy 148 III | którego miasta, zdawało się, ze już nastąpi egzekucja 149 III | nastąpi egzekucja śmierci, bo się u nich tak dzieje, że niewolników 150 III | mieście kilka dni bawiliśmy się, do każdego miasta przejeżdżając, 151 III | przed domem policji, lud się wszędy kupił, mi wyznaczone 152 III | z gór lecieli, zdarzało się to często, że kiedy rozpędzą 153 III | rozpędzą konie, kibitka się wywraca i konie wleką po 154 III | mili, a ja zamknięty tłukę się jak śledź w beczce, lecz 155 III | pierwszego dnia nie opatrzyli się, że moje okno z drugiego 156 III | z nimi i zainformowałem się o wielu rzeczach. Lecz na 157 III | przewozie takie monstra dawały się widzieć. ~Na jednym noclegu, 158 III | była niepospolita i zapytał się coby była za jedna? Odpowiedziała, 159 III | wielkie kolonie rozmnożyły się.~Kazań Miasto, niegdyś Tatarskie 160 III | pierwszymi z miast. Liczy się po Petersburgu i Moskwie 161 III | tysięcy kupców. Znajduje się w tym mieście obraz Matki 162 III | podusznego: te narody różnią się zupełnie między sobą językiem, 163 III | mieście jeszcze nie znajdują się sobole, tylko popielice, 164 III | uprawiają ziemię i polowaniem się bawią.~Tatarowie ubiorem 165 III | Kobiety piękna i bogato się ubierają, ale ich najwięcej 166 III | Ceremonie ślubów; kawaler kiedy się stara o pannę, posyła do 167 III | inne mają obrządki i różnią się od siebie, ale w wielu zwyczajach 168 III | meczeta bez dzwonów, modlą się do miesiąca i ściśle zachowują 169 III | kupują, kobiety ubierają się tak jak mężczyźni, różnią 170 III | tak jak mężczyźni, różnią się tylko kolczykami, które 171 III | do Czuwaczów i zgadzają się prawie we wszystkich obrządkach 172 III | etykietach.~Wodziaki różnią się uprawianiem więcej roli, 173 III | wszyscy pogańskiej, różnią się tylko językiem. Bawią się 174 III | się tylko językiem. Bawią się częścią rolą, częścią polowaniem, 175 III | samej tylko drodze znajdują się niektóre bardzo rzadkie 176 III | a wiorst w mili liczy się 7, a na powrót z Syberii 177 III | mieszkają. Wiele widzieć się daje różnych ruin, z ogromnych 178 III | zwaliska i kamieni, postrzega się też Cyganów nad rzeką 179 III | uprawiają część roli, bawią się polowaniem z łuków i tym 180 III | niewolników w bok gdzie się schronić do lasów, zostanie 181 III | ponieważ w niej znajdują się cząstki złota i na granicy 182 III | dopiero w kilka lat kiedy się zdarzy, Pop stwierdza. I 183 III | od Piotra Wielkiego osady się duże poformowały. Ojcowie 184 III | i fabryk uciekają, łączą się z inną dziką hordą, mają 185 III | aby podobny wypadek mógł się zdarzyć. ~Gdy w tej drodze 186 III | z kilka dni oficer mógł się zatrzymać; lecz odpowiedział 187 III | lecz ma rozkaz nigdzie się nie zatrzymywać, a w przypadku 188 III | ogień w środku, koło którego się ogrzewają i u wierzchu tego 189 III | taborem swoim przenoszą się w dalsze miejsca. Wybiwszy 190 III | dziś bardzo bogaci, bo się bawią uprawianiem roli i 191 III | uprawiające.~Zbliżyliśmy się już o pięćset wiorst ku 192 III | której i sąd niższy znajdował się. Że żołnierze byli sfatygowani 193 III | wartę miejską. Złączyli się pod komendę mego oficera 194 III | zamienieni zostali, bo tamci się opłacili.~Ostatniej nocy 195 III | gdy już nazajutrz mieliśmy się do podróży, poczty i konie 196 III | ogień regularnie palił się noc całą, gdzieśmy tylko 197 III | zaprzężone, wstaje, porywa się nasz oficer, wpada niby 198 III | niby w konwulsje, zżyma się, szuka po łóżku i powiada, 199 III | przejeżdżać, o czym później się dowiedziałem.~Sprowadza 200 III | kolonii z innymi zdarzyło się. Kurier powrócił z pieniędzmi 201 III | wielka rzeka Angara znajduje się, której, jako powiadają, 202 III | komendant na brzegu, kiedyśmy się przewieźli i każdy osobno 203 III | niespokojny rozumiejąc, że tu się odkryć może przeznaczenie 204 III | sam Pan tego domu handlem się bawił. Sala była bardzo 205 III | najpyszniejsze dotykały się prawie samego sufitu, byłoby 206 III | gdyż niewolnikom nie daje się noża nigdy. Nazajutrz odwiedził 207 III | akademii petersburskiej, ożenił się w tym miejscu z najpierwszego 208 III | doktora nie znają.~Zapytał mi się, co ja zwykłem pijać z rana? 209 III | że za kilka dni spotkam się z zimą, co się tak stało, 210 III | dni spotkam się z zimą, co się tak stało, bo za tyleż dni 211 III | mrozy i to futro bardzo się przydało. ~ ~ 212 IV | do którego miejsca już się zakończyły kinie. Znalazłem 213 IV | Irkuckiem, do którego wracam się. Kiringa kolonia leży na 214 IV | były z tego kamienia, który się drze na arkuszowe papiery, 215 IV | widać, na tym szkle pisze się krzemieniem lub goździem 216 IV | warta, wtem przypatruję się oknu i widzę jakieś wiersze 217 IV | naopowiadawszy awantur, nie wyspał się mój oficer, który staruszek 218 IV | oficer, który staruszek już się więcej ze mną nie widział.~ 219 IV | Kobiety bardzo pięknie się ubierają; suknie mają ze 220 IV | największych lodach i górach tak się trzymają jak najostrzej 221 IV | kryminałów w Polsce wyrobił się na komendę do Jakucka, wiele 222 IV | Narody Jakuckie dzielą się na dwanaście Książąt albo 223 IV | podobny do tatarskiego i kiedy się z sobą schodzą, nieustannie 224 IV | polowaniu i o marach, które im się widzieć dają, toż samo i 225 IV | Polaków, nie wiedząc, że się w tym samym miejscu znajdują. 226 IV | przez cały ten bal można się było bawić, ale rozmawiać 227 IV | prócz Zienkowicza, który się umizgał do jego żony; i 228 IV | w tym miejscu znajdował się sąd niższy. Komenda była 229 IV | najczarniejszych sobolów czym mu się bal zawsze dobrze nagrodził.~ 230 IV | obszywają swoje towary. Starają się zachować po cztery kamienie 231 IV | którego potem masło robi się. Mają też mięsa bydlęce 232 IV | puściła, zaczęliśmy już mieć się do podróży. Koledzy moi 233 IV | tego konwoju przyłączył się komendant Jakucki Szlewiry. 234 IV | nim ta całą wataka mogła się przez rzekę przeprawić. ~ 235 IV | najmniejszego dżdżu nieznacznie się wodą napełniają, gdzie dwa 236 IV | Na każdą górę kiedyśmy się wdarli, Jakuty czynią nabożeństwo 237 IV | dla koni. Wystrzegaliśmy się tylko nocować blisko udrów 238 IV | w powietrzu znajdującego się. Zaś oddychać bez sitka 239 IV | Chiński, bo cztery razy więcej się go używa. I tak każdy dzień 240 IV | podróż. Rekwizyta, które się zostawały po koniach zjedzonych 241 IV | nami Myszyński, który jak się rzekło, przeznaczony był 242 IV | konie i ekwipaże, rozsypali się po lasach i górach. Staliśmy 243 IV | bogów, nareszcie dali się nakłonić. Komendant ich 244 IV | lesie świerków, nazywało się to miejsce Niedźwiedzie 245 IV | ustawiczny i szum morza dał się już słyszeć. W tym miejscu 246 IV | wielka Ochotą; znajduje się domów drewnianych do sześciudziesiąt. 247 IV | wielkiej morza, napełni się rzeka i podczas tej burzy 248 IV | wyrzuconym drzewie, przypatruję się tysiącznemu stworzeniu, 249 IV | pięknym ubiorze. Zdawało mi się na pierwszym wstępie, że 250 IV | stworzenie wyszło z morza. Zbliża się do mnie i pyta z jakich 251 IV | że dojdzie. Poświęcam ja się to na rzecz bardzo wielką, 252 IV | masz przy sobie. Pytał mi się oraz, czy znam kupców krakowskich 253 IV | innych , dlatego stałem się taką ofiarą, pytam go się 254 IV | się taką ofiarą, pytam go się nawzajem, czy nie wie o 255 IV | nie wie; bo już tu ziemia się zakończyła . Jest tylko 256 IV | Polakom naszym, a nota dostała się do rąk Pawła, co mi przyniosło 257 IV | czułe serce, pożegnałem się z nim, który nie długo bawiąc 258 V | kilka tysięcy kroków oddalił się od brzegów, wtem powstaje 259 V | stojących na brzegu. Wyratowali się tylko ci, którzy uniesieni 260 V | byli pod okręt i za liny się pochwytali. Drugiego dnia 261 V | który nazajutrz miałem się puszczać na morze. Dla żeglujących 262 V | brzegu. Wychodząc muszą się pilnować wiatru z ziemi, 263 V | dwa razy na dzień podnosi się morze, napełnia ziemię i 264 V | refluxus; czyli wzdymaniem się i opadaniem morza. Powiadają 265 V | tak wysoko woda nie wznosi się jak w tym miejscu na Oceanie.~ 266 V | zdobycia futer. Składał się z ludzi ośmdziesiąt, część 267 V | zaś dobrowolnie poświęcali się, z którymi kupcy na czwartą 268 V | port, niewiele przytarł się o kamień i w tym momencie 269 V | kamień i w tym momencie mało się nie wywrócił. Ponieważ żagle 270 V | były rozpuszczone, wszyscy się powywracali na okręcie, 271 V | przeleciał przez środek, i gdyby się nie trzymali za liny, pewnie 272 V | stracił i nie wiedział, co się z nim dzieje, a osobliwie 273 V | latami na psach dostali się do portu a powracali do 274 V | ruskiego, który wyświęciwszy się w Irkucku powracał na Kamczacką 275 V | miejscu. Przypatrywaliśmy się w morze, gdzie kilka łokci 276 V | być spokojnym. Zbliżało się już ku wieczorowi, rozkazano 277 V | za chmurę, okręt chwiać się zaczął, co kilka godzin 278 V | stał na miejscu. Zaczęło się też pokazywać wielkie mnóstwo 279 V | morskich, co pospolicie się dzieje przed burzą nastąpić 280 V | a każdy z pijących oblał się herbatą. W tym momencie 281 V | ponieważ bogowie morscy będą się mścili.~Coraz bardziej zbliżało 282 V | Coraz bardziej zbliżało się ku wieczorowi i coraz większy 283 V | Kiedy Kapitan chciał trzymać się dyrekcji kompasu do punktu 284 V | wierzchu ludzie trzymali się ustawicznie lin, bo inaczej 285 V | natarczywość morza o brzeg się obijała. Nie wiedzieliśmy, 286 V | jakich krajów zbliżyliśmy się.~Byliśmy w największej bojaźni, 287 V | mieszkają narody zowiące się Kosmate, na której to wyspie 288 V | pouwiązywane, wszystko to pozrywało się i ludziom nogi łamało. Niektórzy 289 V | ponieważ wielka dziura zrobiła się u spodu. Mój poczciwy majtek 290 V | magazynku, w którym znajdowały się liny i smoły. Ostrzegał 291 V | tym, że choć maszty będą się łamać, to nas ocali od zguby. ~ 292 V | sobą do końca jej posuwać się zalecając, abym nie upuścił 293 V | śliskim maszcie utrzymaćby się nie można było. Skoczył 294 V | wydobyć nie mogłem. Zbliżył się do mnie majtek, wydobył 295 V | przeszło kroków. Zatrzymaliśmy się, bośmy z sił opadli uciekając 296 V | brzegowi. Wtem oglądamy się nadchodzą nowe bałwany, 297 V | na jedno kolano i trzymać się najmocniej gwoździa. Gdy 298 V | łokci wyżej nas, uderzył się o brzeg i nazad powrócił. 299 V | doświadczeniu śmielszym się być pokazałem.~Padłem na 300 V | jestem na lądzie, zdawało mi się, że ziemia koło mnie się 301 V | się, że ziemia koło mnie się obraca. Wypocząwszy cokolwiek, 302 V | Kapitan na okręcie utrzymał się z częścią ludzi, chociaż 303 V | Zaczęli wszyscy zgromadzać się na brzeg, a lubo w niedoli, 304 V | a lubo w niedoli, każdy się weselił, że od dalszego 305 V | postrzegliśmy w odległości kupiących się ludzi. Zatrwożeni na nowo 306 V | bośmy nie wiedzieli, gdzie się znajdujemy i wnosiliśmy, 307 V | opatrywać i w przypadku mieć się do obrony; ale gdyśmy posłali 308 V | wysp Kurylskich, gdzieśmy się rozbili, a do których Rosjanie 309 V | przeznaczenie.~Udaliśmy się do niższej Kamczatki a będąc 310 V | Ku wieczorowi staraliśmy się z przybyłą wodą z morza, 311 V | można było, oddaliliśmy się w głąb morza i mieliśmy 312 V | widocznej zgubie rozbicia się. Ostatniego użyliśmy ażardu, 313 V | do kuchni i wnet zajęły się liny i żagle ogniem. Wyjść 314 V | ugasiliśmy ogień i udało nam się cofnąć w głąb morza. Już 315 VI | gości na okręcie. Znajdował się między nimi komendant, nie 316 VI | podług swej możności starać się będzie osłodzić moje nieszczęście. 317 VI | mlekiem jelenim. Znajdowało się tam kilka oficjalistów, 318 VI | kilka oficjalistów, ukazała się później nieszczęśliwa jego 319 VI | komin i od węgli ogrzewa się dom. Było okno jeszcze jedno 320 VI | górze z bryły lodu, które się oblepia śniegiem i wodą 321 VI | śniegiem i wodą i dość długo się konserwuje. Kazał komendant 322 VI | pomogło do mego utrzymania się.~Komendant pożegnał mnie 323 VI | byłem, że nareszcie mój los się odkrył, spałem prawie całą 324 VI | niższej Kamczatki, który się ożenił z tameczną Kamczadałką 325 VI | miałem z kim rozmawiać ani się zainformować o co. Zacząłem 326 VI | na raz drugi. Wzdrygałem się tej fety, i podobnego zwyczaju 327 VI | jej nie lubią. Znajdują się jeszcze w tym miejscu niektóre 328 VI | innych jagód tam znajduje się. Jedna atoli jagoda jest 329 VI | razy w tydzień przechodzić się na brzeg oceanu, co mi wielką 330 VI | które tak gęste, zdaje się, że ręką można je dotykać. 331 VI | je dotykać. Przechadzając się po nad Oceanem, przypatrywałem 332 VI | Oceanem, przypatrywałem się dziwnym widokom natury; 333 VI | stworzenia z morza ukazywały się, jako to: wieloryby, Morze 334 VI | ginie ich piękność.~Kiedym się czasem wydalił brzegiem 335 VI | mili od kolonii i bawiłem się zbieraniem moich konch wydarzyło 336 VI | zbieraniem moich konch wydarzyło się tak, że blisko mnie wielki 337 VI | te kamienie. Usunęliśmy się z tego miejsca i odtąd już 338 VI | i odtąd już nie chciałem się oddalać od kolonii.~W jesieni 339 VI | największy Oceanu. Kiedy się bałwan o brzeg rozbija, 340 VI | cała ta niższa Kamczatka się wstrząsa. Dni bywają szare 341 VI | które przez lato żywią się rybą na brzegach morskich, 342 VI | podobnież niedźwiedzie odezwą się ze swym głosem. Wulkan brzmi 343 VI | użyteczne. Niedźwiedzie żywią się rybami, dopóki nie dojrzeją 344 VII | Wulkan ten w noc ciemną daje się tylko widzieć w swojej okazałości. 345 VII | Cała jej figura świeci się jak latarnia, wszystkie 346 VII | jak wyrzuca do góry lub się rozlewa . Nieustanny odgłos 347 VII | powstającego z dymu.~Znajdują się na tej górze do połowy lasy 348 VII | same kamienie; znajdują się i potoki, które wpadają 349 VII | trzęsienia ziemi urywają się wierzchołki skał, które 350 VII | wierzchołki skał, które się rozbijają na drobne kawałki, 351 VII | woda Kamczatki zmniejszyła się w znacznej dość odległości 352 VII | oddzielny, jednak zbliżają się do siebie: prócz jednych 353 VII | wnosić, że kamienie łączą się w morzu z innymi wyspami, 354 VII | skaliste najwięcej postrzegają się brzegi. Wielu obserwatorów 355 VII | czasem Kamczatka zapadnie się, ile że coraz świeże znaki 356 VII | wulkanów i trzęsienia ponawiają się ciągle.~ ~ 357 VIII | Ostatnich dni maja wychyla się słońce zza gór najwyższych, 358 VIII | morza, latorośle dobywają się z ziemi, dymy od wulkanów 359 VIII | do późnej jesieni, żywią się rybami wyrzuconymi, dopóki 360 VIII | kawałek zjadłszy, można się posilić. Sposób łowienia 361 VIII | jest następujący: Zbiera się kilkunastu gospodarzy i 362 VIII | potem siatkę i za pokazaniem się ryby zaraz ogłuszają, 363 VIII | Następuje młode ptactwo, a stare się wtedy pierzy i nie może 364 VIII | swe mieszkania i przenoszą się z familiami zupełnie. Najwięcej 365 VIII | klukwy i brusznicy, które się konserwują przez zimę całą.~ 366 VIII | kuglarstwa i sztuki. Zdarza się często, że kiedy kobiety 367 VIII | niedźwiedzie za nimi skradając się wyjadają one. Bywają też 368 IX | wysuszonej trawy, która jak len się pali.~Jeszcze niektóre 369 IX | tym bardziej dystynguje się nad inne.~Robią koszule 370 IX | różnych kolorach odmieniając się. Dla osobliwości robią też 371 IX | śludą zwanego, który daje się drzeć na najcieńsze arkusze 372 IX | ogień rzucona nie spali się.~Kamczadale bardzo uprzejmi 373 IX | z żon swoich. To dzieje się szczególniejszym sposobem. 374 IX | miedziane pod pachą, którego się zwykle używa w nocy, w obecności 375 IX | związki małżeńskie. Kiedy się stara o pannę kawaler, posyła 376 IX | skakaniem niedźwiedzi uwija się przed nim, a rzeczony kawaler 377 IX | tłok tych bab przebijać się, włożyć jej na szyję z czarnych 378 IX | niepodobne do prawdy, jakie im się zdarzyły widzieć na różnych 379 IX | na różnych wojażach, bo się najwięcej najmują kupcom 380 IX | a gdy chcą iść zsuwają się do połowy i formuje się 381 IX | się do połowy i formuje się człowiek. Nazywają tych 382 IX | ludzi Kambała, tłumaczy się to na polski język Flonderka. 383 IX | ów sopel ścieka, człowiek się budzi i żyć zaczyna: dają 384 IX | rodzaju przebywa żywiąc się orzechami wodnymi, a tak 385 IX | kilka kóp w rozpięte siatki się plącze i tak przez noc wielkie 386 IX | ze skór jelenich, wynoszą się do lochów podziemnych jurtami 387 IX | pięćdziesiąt osób zgromadzają się, to jest cała ich familia. 388 IX | wysuszony. Ta lampa pali się kilka dni, oświeca i ogrzewa 389 IX | na długi czas odłączają się na polowanie sobolów, które 390 IX | dochodzić ogień umarłego; kurczy się i rusza, a po spaleniu Sybilla 391 IX | wydrążają jak człek może się schować, druga połowę nakrywszy, 392 IX | nie wyrzuca wieloryba, co się rzadko zdarza. Wieloryby 393 IX | zdarza. Wieloryby zbliżywszy się do brzegu, już nie mogą 394 IX | do brzegu, już nie mogą się wrócić na morze, bo cała 395 IX | bo cała forsa balansu ma się do ziemi. W najpóźniejszą 396 IX | z całej kolonii zbierają się, nakładają wielki ogień 397 IX | sobą, komu jaka cześć ma się dostać wąsów od wieloryba. 398 IX | Bywa czasem, że nie mogąc się zgodzić, zabijają jedni 399 IX | owym wiatrem, nie zbliżając się nagle, ale po kilkadziesiąt 400 IX | postępując i wstrzymując się Kamczadale różnie ich straszą, 401 IX | niższej Kamczatce znajduje się roślina, z której wódkę 402 IX | kilka razy powtarza, dopóki się nie przemieni, w kolor zielony. 403 IX | zielony. Wtenczas staje się spirytus najmocniejszy, 404 IX | niższej Kamczatce oddzielają się od innych kobiet i zaczynają 405 IX | Niebezpieczna to rzecz kochać się w Kamczadalce, bo gdy najmniejszą 406 IX | myśleć o sposobach wydobycia się z tego nieszczęścia. Gospodarz 407 IX | on mieszczaninem, ożenił się z Kamczadalką i miał dozór 408 IX | gdy już zupełnie do mnie się przywiązał i wszystkiego 409 IX | przywiązał i wszystkiego się zwierzył, podał mi projekt 410 IX | przysposobiwszy żywność udać się zamarzłymi brzegami Oceanu 411 IX | Cook przez Sund przesuwał się i dla lodów do odwrotu przymuszony 412 IX | musiałbym ulec, nim bym się doczekał przypadkowego okrętu. 413 X | okręt kupiecki, składający się z sześćdziesięciu ludzi 414 X | morzu, lecz tylko trzymają się brzegów.~Katarzyna Wielka 415 X | zgubę raz przeznaczył; bo się tak stało, że tym wszystkim 416 X | inaczej życie stracą.~Co się tyczy handlu, dajemy wam 417 X | rozwaliny kamienne, gdzie różne się znajdują skamieniałości 418 X | miedzi. W tych miejscach dają się widzieć góry miedziane, 419 X | wierzchołki z ubytą wodą czasem się pokazują.~Na wyjeździe moim 420 X | miedzianych i kryształowych miał się rozbić okręt, a jak krajowcy 421 X | nad rzeką Jenisej, miało się przedrzeć brzegami morza 422 X | spoczywają, zapędziwszy się za nimi, postrzegli wielkie 423 X | tam przeszły i rozmnożyły się. ~ ~ 424 XI | liczna rodziną. Dowiedziawszy się, że jestem Polak, opowiadali 425 XI | nazywano August Polak, dostał się w niewolę za Barskiej jeszcze 426 XI | flotylka, lecz to wszystko się wynagradza zdobyczą futer. 427 XI | najmniejszego. Wszystko się to transportuje końmi do 428 XI | podróży z tymi ludźmi poznać się i wszedł z nimi w przyjaźń, 429 XI | nimi w przyjaźń, która mu się w końcu przydała. Wyrozumiewał 430 XI | że idą z drapieżnymi bić się zwierzętami, że równie utracą 431 XI | czas jakiś i obeznawszy się z mieszkańcami, oświadczył 432 XI | lecz sekret jego wydał się u komendanta, o czym Beniowski 433 XI | go Beniowski za ręce, aby się oddał w areszt. Komendant 434 XI | areszt. Komendant obudziwszy się złapał Beniowskiego za chustkę 435 XI | szczęściem nie rozwiązała się, pewnieby bo był udusił, 436 XI | dopełnionej historii Beniowski już się ogłosił komendantem mając 437 XI | spirytusu i tytuniu dostały się w ręce Beniowskiego. Poczęstował 438 XI | aby mężowie wrócili, co się tak stało, że dla miłości 439 XI | popowracali z lasów i oddali się na respekt komendanta.~Już 440 XI | niespokojności i lękając się, żeby go połączonymi siłami 441 XI | siłami nie atakowali, zabrał się zupełnie na okręt, chociaż 442 XI | małych koloni, zebrawszy się do tysiąca ludzi, atakowali 443 XI | Po takowej rozprawie już się stał zupełnie bezpiecznym 444 XI | nastąpiła wiosna, puścił się w podróż na los ślepy, płynąc 445 XI | przybył do Europy i zjawił się w Paryżu; oświadczył rządowi, 446 XI | dano mu eskadrę i puścił się znowu na morze. Lecz po 447 XI | ci nieszczęśliwi błąkali się: syn popa był ich przewodnikiem. 448 XI | poseł moskiewski. Udali się więc do niego, a ten dał 449 XI | mieszkanie z pensją, na co się oni nie zgodzili, żądając 450 XI | ojczyzny. I w rzeczy samej tak się stało, powróciwszy do niższej 451 XII | najwyborniejsze znajdują się sobole, popielice i lisy 452 XII | liście od kapusty; na czym się Czukczowie poznawszy, w 453 XII | przyjaźń.~Gdy już porozumieli się z sobą, częstowali ich Moskale 454 XII | przyczyny lodów zwrócić się musiał.~Czukczowie przejeżdżają 455 XII | dwoma tymi ziemiami znajdują się trzy wyspy, które oni napadają 456 XII | małej liczbie nie odważyli się widząc na drugiej stronie 457 XII | też ciągła ziemia, która się może łączy z Ameryką i innymi 458 XII | wiadomości pewnej.-~Dostała mi się mapa z przypadku najdoskonalsza 459 XII | z tej mapy nie pokazuje się, aby którzykolwiek z nich 460 XII | jeleni ale to nigdy utrzymać się nie mogło, bardzo wiele 461 XII | nadzwyczajnie punkt na mało im się przyda, prócz portu aby 462 XII | wszystkich innych różniący się wzrostem, pięknością, fizjognomią 463 XII | szczególną determinacją. Dzieli się na kilkanaście rodów i tyleż 464 XII | swoje i żony zabijali, aby się nie dostały nieprzyjacielowi, 465 XIII | wyż nadmieniłem ) podjął się rzeczy najniebezpieczniejszej 466 XIII | śmieci Katarzyny II dostały się do rąk Pawła I. Wziął przy 467 XIII | rosyjskich, z których jeden zwał się Krasnoszczoków, a drugiego 468 XIII | ciemnościach bezdennych, jedną się żywię i karmię nadzieją 469 XIII | okiem na te dzikie i mało się różniące od zwierząt narody 470 XIII | dwudziestoletni nauczyłem się być wiernym ojczyźnie, od 471 XIII | szukając ratunku łzami zlewają się gorzkimi. Otóż to taka postać 472 XIII | tym bardziej spodziewałem się, że nadejdzie rozkaz skrócić 473 XIII | dla narodów podbitych, aby się nie buntowali. Człowiek 474 XIII | donosząc mi, że okręt pokazuje się blisko portu. Ja mówię mu: 475 XIII | Ja mówię mu: powinieneś się z tego cieszyć, a on powiada 476 XIII | irkuckiej fałszywie, że się buntują i nie posłuszni, 477 XIII | gospodarza o zbliżającym się okręcie, gdy wchodzi do 478 XIII | pęcherzowe a dosyć światłe, czy się już nie palą stosy na moją 479 XIII | że tumulta ludzi zaczęły się gromadzić.~Komendant i kapitan 480 XIII | dopierom uwierzył. Porywam się z mojego siedzenia uczynić 481 XIII | wielkiej radości pochwiałem się i prawie bez zmysłów upadłem. 482 XIII | miejscu noża, czym w części się upiłem i całe usta spalone 483 XIII | niejakim czasie ocuciłem się i przyszedłem do zmysłów. 484 XIII | że jestem wolny. Udałem się na brzeg Oceanu, z dawną 485 XIII | dawną moją strażą, gdzie mi się wszystko opatrznie wydawało.~ 486 XIII | burzą tysiączne pokazują się stworzenia i wszystko to 487 XIII | wszystko to z bałwanami posuwa się ku brzegom, a mnie się zdawały 488 XIII | posuwa się ku brzegom, a mnie się zdawały w oczach różne procesje 489 XIII | mojego mieszkania ledwo się mogłem przecisnąć dla natłoku 490 XIII | którym wprzódy nie wolno było się znajdować się u mnie. Każda 491 XIII | wolno było się znajdować się u mnie. Każda z kobiet przyniosła 492 XIII | z których wykształcili się tacy śpiewacy, że można 493 XIII | nim niesionym. Starałem się ja też zrobić jakąś okazałość: 494 XIII | wielką asystencją, gdzie się znajdował komendant z okrętu 495 XIII | że żaden od łez wstrzymać się nie mógł. Ja, od maleństwa 496 XIII | tam naczynia bardzo wiele się znajduje. Gdy zgromadzeni 497 XIII | oglądać jej nie spodziewają się wcale. Ksiądz jako tam na 498 XIII | Przy owym ponczu odzywa się komendant, powiadając mi, 499 XIII | lat trzy zabawię; na com się zmieszał i zacząłem być 500 XIII | Najprzód te Szamanki pokazały się w porze wieczornej przy


1-500 | 501-629

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License