Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
500 1
6 1
7 1
a 165
aby 48
abym 17
abyscie 1
Frequency    [«  »]
328 ze
187 mnie
176 to
165 a
150 od
144 po
137 dla
Józef Kopec
Dziennik Podrózy

IntraText - Concordances

a

    Rozdzial
1 Prze | się co dzień. Pisma ich, a nade wszystko uczucia którymi 2 Prze | do plemienia uralskiego, a znani pod nazwiskiem 3 Prze | wojennych i niektórych portów, a krajowcy tak mało dbają 4 Prze | herb Rosji, orła dartego, a ci przekonani, że to 5 Prze | rząd nie chciał wymienić a nawet choćby chciał, trudno 6 Prze | podobieństwo między Kopciem a Silvio Pellico; góruje także 7 Prze | na komendanta do Ochocka: a chociaż nie miał władzy 8 Prze | jednej całości organicznej, a ogółem wyobrażającym ideę 9 Prze | stanowi potęgę ziemską, a znaglić aby weszli w siebie 10 Prze | Kurylskie do niższej Kamczatki, a stamtąd na powrót do tegoż 11 I | Pruskim, w randze pułkownika.~A tak idąc stopniami od Gemejna ( 12 I | że majątek był szczupły, a rangi podług zwyczaju (w 13 I | w Polsce były kupowane, a bardziej jeszcze, że Magnaci 14 I | pod komendą Rumiancowa a później Potemkina, nie przeszło 15 I | do skutku nie dochodziły.~A tak przez lat cztery szedł 16 I | do Rosjan i źli ludzie, a ci niszczą kraj, palą, lud 17 I | kazano bronić przechodu a magazyny przygotowane kazano 18 I | zabierał kasy wojskowe, a partyzanci Moskiewscy kazali 19 I | korpusach, drugi raz w Wilnie a trzeci raz do Rekompensów 20 I | poporzucali komendantów swoich, a o których ja nie wiedziałem. 21 I | tysięcy, jedna dużą armatę a mniejszych dwadzieścia. 22 I | skrzydło miał punkt wyznaczony, a kędy nam Denisów Jenerał 23 I | Jenerał Fiszer był wzięty a ja posłany do niższej Kamczatki.~ 24 I | sukursowi się rejterować, a w ten czas przy nas była 25 II | pozostałej Polski zabrani, a mnie przywłaszczyli za poddanego 26 II | kufra, obita w koło skórami a w środku żelazna blachą, 27 II | byłem prowadzony długim a wąskim korytarzem i osadzony 28 II | Pytam się kiedy jest noc, a kiedy dzień? Ale mi moja 29 II | że tylu siedzi Polaków, a nie mogę wiedzieć, którzy 30 II | koło lata i ja z powozem. A gdy obwiózł mnie kilka razy 31 II | mnie kazano zbliżyć się, a że byłem jeszcze słaby z 32 II | przemoc. Zapytano mnie się: a to masz za rzecz małą? Odpowiedziałem: 33 II | na placu boju, raniony, a tak jestem po barbarzyńsku 34 II | onym do mnie wzajemnie: a za to, ze czasem wolno choć 35 II | mi dwie potrawy na obiad, a jedną na kolację, a resztę 36 II | obiad, a jedną na kolację, a resztę pieniędzy na drwa 37 II | trzy miesiące siedział, a ja o niczym nie wiedziałem. 38 III | konie wleką po ćwierć mili, a ja zamknięty tłukę się jak 39 III | warta mija tego nie uważała, a ja wolno patrząc postrzegłem 40 III | że niegdyś Pułkownikówna a dziś kowalowa jestem posłana 41 III | Królestwo należące do Azji a przez Cara Iwanowa Bazylewicza 42 III | weselników musi zjeść całą kurę a żywe przerzucają przez głowy 43 III | jedna kopiejka na wiorstę , a wiorst w mili liczy się 44 III | wiorst w mili liczy się 7, a na powrót z Syberii do Moskwy 45 III | Przywieziony byłem do Tobolska a po dwudniowym tam pobycie 46 III | nigdzie się nie zatrzymywać, a w przypadku śmierci, ciało 47 III | podali ich za zmarłych, a dziś znaczne kolonie 48 III | którzy uprawiali rolę, a najniewinniej zostali wzięci, 49 III | niepóźna i dość było ciepło, a mnie dają futro: na co odpowiedział 50 IV | bydła, koni nigdy nie kują a te po największych lodach 51 IV | kupują i rzną, mięso wędzą a w skóry mokre bydlęce obszywają 52 IV | kamienie z każdej strony a jeden kamień wagi na środku 53 IV | na koniach wory skórzane a nalane mlekiem, z którego 54 IV | też mięsa bydlęce wędzone, a kiedy ich zabraknie, jedzą 55 IV | ogóle koni cztery tysiące a na dwadzieścia jeden Jakutów. 56 IV | koniu może przeprowadzić, a z obu stron straszne przepaście, 57 IV | szedł jeden koń z przodu a drugi z tyłu tego pojazdu. 58 IV | nazad odprowadzano mnie a moją strażą. Kupcy tymczasem 59 IV | familię, pisz przeze mnie a zaręczam, że dojdzie. Poświęcam 60 IV | Katarzyny rozdał Polakom naszym, a nota dostała się do rąk 61 V | porty na trzy lub pięć łokci a w godzin dwie morze odbiera 62 V | prawie jemu życie winienem, a kupcy mnie zawsze z sobą 63 V | wiedział, co się z nim dzieje, a osobliwie ci, którzy pierwszy 64 V | psach dostali się do portu a powracali do ojczyzny swojej 65 V | okręt, że wiele upadło ludzi a każdy z pijących oblał się 66 V | i na rybę ptaka złowił, a gdy go niósł z wierzchołku, 67 V | rozłożyć nie można było, a każdy zmokły, zziębły i 68 V | jest z ołowiu na sznurku, a u spodu wosk lub łój przylepiają 69 V | tylko wywraca i wyrzuca a nie rozbija zupełnie.~Kapitan 70 V | zgromadzać się na brzeg, a lubo w niedoli, każdy się 71 V | Kurylskich, gdzieśmy się rozbili, a do których Rosjanie lądują 72 V | się do niższej Kamczatki a będąc wszyscy znużeni pracą, 73 V | pozwolił nam wejść do portu, a że blisko brzegu na kotwicach 74 V | brzegi skaliste wkoło, a koniecznie wypadało w głąb 75 V | Zaczęli więc dobywać kotwic a wtem już bałwany pędzą okręt 76 VI | Kamczadałów i przy jednym majtku, a sam odszedł do siebie. Ukontentowany 77 VI | szczurów, większe niż żołędzie a smak orzechowy mające. Drugi 78 VI | wielką ulgę przyniosło, a później i większą znalazłem 79 VI | wstrząsa. Dni bywają szare a noce najciemniejsze. Skoro 80 VI | zawyją wszystkie w tym czasie a niejakiej odległości podobnież 81 VII | górze do połowy lasy różne a coraz wyżej same kamienie; 82 VIII | pierwsza wychodząca z morza, a którą zowią Chachelcza, 83 VIII | wyschną, powstaje wielki smród a z nim napada robactwo.~Następuje 84 VIII | poprzerastałe z tłustością, a którą płatają na połcie 85 VIII | ryby zaraz ogłuszają, a wyciągnąwszy na brzeg dobijają.~ 86 VIII | jaja jedzą nieustannie, a co im w zbytku pozostaje 87 VIII | Następuje młode ptactwo, a stare się wtedy pierzy i 88 VIII | kobiety i unoszą do lasów, a jednak im nic złego nie 89 IX | we wszystkim czczą Boga, a wierzą najwięcej w słońce, 90 IX | igieł używają ości rybiej a na miejsce nici suszą żyły 91 IX | niedźwiedzi uwija się przed nim, a rzeczony kawaler musi w 92 IX | części niedaleko leżały, a gdy chcą iść zsuwają się 93 IX | podobne opowiadają marzenia, a jedni drugich słuchają z 94 IX | żywiąc się orzechami wodnymi, a tak jest tłuste, że wysoko 95 IX | nakładają różne drzewa pachnące a zwięzując po parze żyłami 96 IX | umarłego; kurczy się i rusza, a po spaleniu Sybilla popioły 97 IX | na dwa łokcie od ziemi; a grubości palca wielkiego 98 IX | niektóre festyny wydaje bale, a nie mając innego towarzystwa, 99 IX | najwyborniejszych biegusów, a przysposobiwszy żywność 100 IX | pobytu pasł u nich jelenie a dla uweselenia oddali mu 101 X | Kamczatce powrócił okręt, a Kapitan, który ze mną był 102 X | sople w rozmaitych figurach a dziwnie piękne. Trudny zaś 103 X | zdarzeniach i przygodach swoich a między innymi mówili, że 104 X | kryształowych miał się rozbić okręt, a jak krajowcy wnoszą, nie 105 X | niego morskie dziwne twory a między nimi i raka. Korpus 106 X | jego był wielkości harbuza, a tysiączne nogi w kłębkach 107 X | kaplicy między Irkuckiem a Jakuckiem; drugi dowód, 108 XI | majtków, byli z nim w Paryżu, a później do straży mi przydani 109 XI | rzeka Leną do Jakucka, a stamtąd do Ochocka znowu 110 XI | Bolszerecka okręt zazimował, a Beniowskiemu wskazano to 111 XI | dziennie na żywność i odzienie, a kazał aby resztę zarabiali 112 XI | pewnieby bo był udusił, a w tym momencie przyjaciel 113 XI | kilkadziesiąt strzelców za sobą, a mieszkańców z majtkami nie 114 XI | Udali się więc do niego, a ten dał im protekcję i odesłał 115 XII | na brzegach Ziemi Nowej a pomiędzy dwoma tymi ziemiami 116 XII | w założonych cytadelach, a gdy oni widzieli, że im 117 XIII | nikt rozmawiać nie może, a wiedzieć o nim pod karą 118 XIII | zwał się Krasnoszczoków, a drugiego nie pamiętam. Byli 119 XIII | różniące od zwierząt narody a powrócę do życia; gdzie 120 XIII | powinieneś się z tego cieszyć, a on powiada mi na to: kto 121 XIII | buntują i nie posłuszni, a gubernia w skutku tych doniesień 122 XIII | przezieram przez okno pęcherzowe a dosyć światłe, czy się już 123 XIII | bałwanami posuwa się ku brzegom, a mnie się zdawały w oczach 124 XIII | czynią Bogu podziękowania, a osobliwie po jakim przypadku.~ 125 XIII | ośmdziesięcio-letniego, od dawna zesłany a razem dla oświecenia i nauczenia 126 XIII | japońskich miałem część swoich a resztę przyniesiono od komendanta, 127 XIII | jako tam na zawsze zesłany, a komendant przez długie tamże 128 XIII | skóry rosomaka z zębami, a z tyłu wilczy ogon. Twarzy 129 XIII | wkoło patrząc na niebo, a powróciwszy swoim językiem 130 XIII | smutku kompania się rozeszła a ja zostałem w niespokojności.~ 131 XIV | wielkiego zimna wytrzymać, a prócz tego jeszcze tysiączne 132 XIV | kierunku gór najwznioślejszych a nad brzegami Oceanu leżących, 133 XIV | zamieszkiwało majtków i Syberianów, a których przez kilka nie 134 XIV | ogóle ludzi do trzydziestu a więcej do sta psów. Cały 135 XIV | przez dwa dni psy głodzą, a stanąwszy na noclegu wybierają 136 XIV | zwinąwszy się w okręg zasypiają, a w godzin dwie każdy a nich 137 XIV | zasypiają, a w godzin dwie każdy a nich dostaje po jednej suszonej 138 XIV | więcej czyniło niespokojnym a później niektóre z tych 139 XIV | dobrze posiadał ich język, a mimo największego pośpiechu 140 XIV | wdzięczna za swe ocalenie, a najwięcej tłumaczowi, któremu 141 XIV | set domów zwanego Iżygińsk a zamieszkałego przez wielu 142 XIV | dni. Zabrakło nam żywności a jeszcze na dni kilka byliśmy 143 XIV | herbatę i trochę wódki, a ten cały mój magazyn idąc 144 XIV | małe czółenka z rzemieni, a na ręku rękawice z gwoździami. 145 XIV | czółenkach. Niebezpieczeństwo a raczej niepodobieństwo było 146 XV | na której rozłożyły ogień a mnie kazały usiąść niezbyt 147 XVI | paszport i kazano czekać: a że byłem w ubiorze Kamczackim 148 XVI | zdrożony i chory jestem a nie mam się w czym prezentować, 149 XVI | europejsku byłem ubrany, a starą garderobę kazałem 150 XVI | Chińska jest w pobliżu, a prócz tego wiele niewolników 151 XVI | przybyciu, wyszedł do mnie, a wziąwszy za rękę poprowadził 152 XVI | do dworu Imperatorowej, a on sam z gwardii: oboje 153 XVI | sucharów, krup, tytuniu etc. a co wszystko gdy się okręt 154 XVI | doszła wiadomość uwolnienia, a pieniądze skarbowe za rok 155 XVII | zabić. Ja będąc ostrzeżony a nie mając innego sposobu 156 XVII | linii niezmiernymi stadami, a poczepiawszy swe nogi, pędzą 157 XVII | szewca, na dole sam mieszkał, a na górze bardzo porządny 158 XVII | nie miałem żadnego zapasu, a które za przybyciem do ojczyzny 159 XVII | Wszystkie ulice mają mosty, a domy drewniane stoją na 160 XVII | nim jak obłok sunęło się, a miasta i zamki poddawały 161 XVIII| co by do mnie przyszedł a szczególniej, abym się wystrzegał 162 XVIII| Dziękuję jej uprzejmie, a chcąc wiedzieć o dobroczyńcy 163 XVIII| na co chętnie zezwolił a mnie kazał mieszkać w mieście 164 XVIII| i najpiękniejsza osoba, a przy tym dobra Polka. To 165 XVIII| gospodarstwa wnętrznego a niektórych do utrzymania


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License