Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
huknie 1
hura 1
hustal 1
i 246
ich 26
idz 1
idzie 2
Frequency    [«  »]
-----
-----
317 w
246 i
162 sie
124 z
107 na
Antoni Malczewski
Maria

IntraText - Concordances

i

    Part
1 Ded| uwielbienie dla Jego charakteru i tej niezmordowanej życiem 2 Ded| literatury polskie) w coraz nowe i tak szacowne dzieła. Nie 3 Ded| karmić słodyczą Waszego pióra i nie tylko mój umysł rad 4 Ded| przegląda w biegu czystym i użytecznym Waszego życia; 5 Ded| Waszego życia; więcej powiem - i nikt mnie o przesadę nie 6 Ded| nadawać umiecie; tęskne i jednostajne jak nasze pola 7 Ded| jednostajne jak nasze pola i jak mój umysł, ciemną tylko 8 Ded| cenić umieją Wasze przymioty i prace.~ ~Jaśnie Wielmożnego 9 Drug| I~"Bujno rośnie, odludnie 10 Drug| odludnie kwiat stepowy ginie; ~I wzrok daleko, próżno błądzi 11 Drug| Chmurne na polu niebo i cierpkie jagody.~Idź raczej 12 Drug| Idź raczej w piękne mirtów i cyprysów kraje ; ~Co dzień 13 Drug| powietrzu jaśniejsze wejrzenie ~I głosy rozpieszczone, i rozkoszne 14 Drug| I głosy rozpieszczone, i rozkoszne tchnienie.~U nich 15 Drug| U nich wawrzyny rosną; i niebo pogodne, ~I ziemia 16 Drug| rosną; i niebo pogodne, ~I ziemia ubarwiona, i myśli 17 Drug| pogodne, ~I ziemia ubarwiona, i myśli swobodne.~A na kształtnych 18 Drug| dawnych ~Stoją w bieli - i pyszni z swoich imion sławnych, ~ 19 Drug| czarowne zwaliska;~Bogów i bohatyrów - pająków siedliska.~ 20 Drug| Słodycz w rozpaczy znajdziesz i lubość w żałobie, ~Jak uśmiech 21 Drug| znaku -~To siedź w domu i słuchaj dumek o kozaku." ~ ~" 22 Drug| wśrzód mojej ojczyzny -~I Śmierć mi zostawiła czarne 23 Drug| czarne w piersiach blizny -~I świata jadłem gorszkie, 24 Drug| To mnie ciężko na sercu i ja sobie płaczę.~A kiedy 25 Drug| znasz weneckie zapusty? ~I w noc, i we dnie, ~Wesołe, 26 Drug| weneckie zapusty? ~I w noc, i we dnie, ~Wesołe, szalone, 27 Drug| sobie jedziem kulikiem ;~I w noc, i we dnie, ~Wesołe, 28 Drug| jedziem kulikiem ;~I w noc, i we dnie, ~Wesołe, szalone, 29 Drug| chce wiedzieć, ~Skąd my i czyje, to odpowiedzieć ~ 30 Drug| to odpowiedzieć ~Śmiechem i krzykiem.~Szczera ochota ~ 31 Drug| Otwiera wrota,~Bo Krakowianki i pielgrzym stary, ~Żydzi, 32 Drug| puchary. ~Lecim saniami ~I jadą z nami, ~Wrzawa, śmiech 33 Drug| Miecznik na Tatarach, to i dworzec pusty." ~Tak stary 34 Drug| tych przychodniów śmiałość;~I znów rozparł na wrotach 35 Drug| wszystkie larwy a nogami pląsać;~I łączyć obce stroje, papierowe 36 Drug| martwe w migające koła; ~I farby, blaski, cienie rozwijać 37 Drug| cienie rozwijać w polocie,~I skoczno, zwinno, huczno 38 Drug| bał Wróżek z Diabłami ~I chciwie łapał ruchy - i 39 Drug| I chciwie łapał ruchy - i mrużył oczami -~A maski 40 Drug| ręce - zatrzymały nogi -~I głosy ostre, fletni umilone 41 Drug| zmiecie, ~Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie.~ ~A gdy 42 Drug| nieszczęścia na kogo spadną~I postać wzniosłą, szlachetną, 43 Drug| zmiecie,~Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie.~ ~Albo 44 Drug| od przekleństw odleci~I władzę życia zabierze z 45 Drug| zmiecie, ~Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie.~A gdy 46 Drug| chętny w drugich obronie, ~I sam się w przepaść zagrzebie? ~ 47 Drug| Zawiści łonie; ~Choć złe i dobre w grubej zasłonie,~ 48 Drug| niebie; ~Może w kłopocie i silna głowa ~Posępnie kiedy 49 Drug| zmiecie, ~Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie.~A gdy 50 Drug| mieszkanie Przyjaźni zajdzie? ~I już w uściskach topić ma 51 Drug| zmiecie, ~Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie."~ ~"Ha! - 52 Drug| nie jest w domu, ~Na winie i pierzynie nie braknie nikomu."~ 53 Drug| Obzierają się wkoło - i kupią, i radzą.~ ~ 54 Drug| Obzierają się wkoło - i kupią, i radzą.~ ~ 55 Drug| drgając światłem po ziemi i wodzie, ~Na swym bogatym 56 Drug| widome rozsiewa promienie~I w krótkim pożegnaniu, nim 57 Drug| Przyjaźni, co w podróż ucieka;~I purpurowe szaty rzuciwszy 58 Drug| wlecze z tyłu, dla zbrodni i zdrady. ~ ~Lecz gdzież bawi 59 Drug| bitwie wziąć się do gąsiora;~I miał żywej radości w sercu 60 Drug| bo zięcia częstować; ~I piękna mu gromada przybyła 61 Drug| przeszłości jak grom uderzyły; ~I widział raźną młodzież, 62 Drug| widział raźną młodzież, i słyszał chrzęst broni, ~ 63 Drug| proporców a chrapanie koni;~I dążąc w drużbie z zięciem, 64 Drug| mieczem z pochew świsnął ~I wzrokiem, co by tchórza 65 Drug| Bóg wiara- ufność szabla - i łby pospadają~Jak kłosy, 66 Drug| huknie w trąbie, ~Wpaść obces i pokazać, że to Polak rąbie.~ 67 Drug| zajęty Wacław - gdy ręka i głowa, ~I każdy rys Miecznika 68 Drug| Wacław - gdy ręka i głowa, ~I każdy rys Miecznika popierały 69 Drug| czegoż tak się mieni?~I Wacław dziki, mężny, wśrzód 70 Drug| przeciągnął w śpiącego ocknieniu~I w strachu go zostawił - 71 Drug| go zostawił - w trosce - i zdziwieniu. ~Szybkim głowy 72 Drug| czucia najżywsze przesili~I wszystkie razem smutki w 73 Drug| sercu ni na jego broni.~I jak wstrzymany potok w swoim 74 Drug| bystrym pędzie ~Dno porze i rozwala łożyska krawędzie,~ 75 Drug| rozwala łożyska krawędzie,~I jako rumak, z pęta gdy lot 76 Drug| Rwie ziemię, ogień ciska i wiatry wymija -~Tak Wacław, 77 Drug| bolów - niemało w tym życiu ~I więcej niż na jawie płynie 78 Drug| kaduku, ale pierwej sławę,~I nie tylko Obecność tarza 79 Drug| zważali. ~Każdy myślał - i chociaż różnica w sposobie,~ 80 Drug| równina ~Zda się kończyć i znów się w płaszczyznę zagina, ~ 81 Drug| zwyciężyć lub zginąć!"~I nagle, jak wodoskok, rycerze 82 Drug| zlękły, bezbronny, w krwi i łzach utonął; ~Lecz nie 83 Drug| wola, to za mną" - rzekł i spiął rumaka, ~Co nim się 84 Drug| rzucił w pożar, zżyma się i wskaka ~(Mniej ów, niźli 85 Drug| niźli graf Wacław, odważny i dziki).~Jakżeby wodza polskie 86 Drug| polskie odstąpiły szyki?~To i oni w płomienie - wśrzód 87 Drug| blasku pożogi, ~Przez głównie i zarzewia, szukają swej drogi.~ 88 Drug| swej drogi.~Już za wsią - i wraz, szybko, sfornie, lekko, 89 Drug| śmiało, ~Rozwinęło się wojsko i w linii ostało.~Zagrzmiały 90 Drug| brzękiem,~A prychające konie i schylone ciała ~Jednym pędem 91 Drug| ciała ~Jednym pędem uniosła i Zemsta, i Chwała. ~ ~ 92 Drug| pędem uniosła i Zemsta, i Chwała. ~ ~ 93 Drug| Alla hu!" - wrzasły hordy i tysiączne roty~Na opasanych 94 Drug| Hura!" - krzyknęła wiara i lotem sokoła~Chmurę strzał 95 Drug| chwilę trwało - bo z boków i w tyle ~Barbarzyńcy nastają 96 Drug| Walczył ponury Wacław; i walczył już o to,~Żeby życia, 97 Drug| Widzą - poznają wodza - i każdy koleją~Rzuci się, 98 Drug| zwyciężyć nie śmieją. ~I gdy błękitnym okiem rozpoznał 99 Drug| Drogę sobie toruje śmiercią i przestrachem? ~Koń ledwo 100 Drug| takim zmieszanym czuciem i matki, i lwicy,~Z kordem 101 Drug| zmieszanym czuciem i matki, i lwicy,~Z kordem świecącym 102 Drug| zmudził; uderzy - odskoczy -~I znowu w całym pędzie przeciwnika 103 Drug| Toczy się, ziewa, blednie i gaśnie - z tułupa, ~Co siedzi 104 Drug| Leżą polskie, kozackie i tatarskie zwłoki;~Jak który 105 Drug| Pójdź słyszeć radość wojny i krzyki zwycięstwa! ~Zobacz, 106 Drug| sobie winszują ich śmierci ~I nasępione czoła rozwidniają 107 Drug| Przyciśnij z wdzięcznym sercem - i całuj ich rany!~ ~ 108 Drug| lasu, zielenił swe czoło ~I zapach macierzanki rozsyłał 109 Drug| Sciągnęli na spoczynek zwycięzcy i jeńce;~Bo w życiu choć ta 110 Drug| cierpieniem, ~Trud, nuda, wstyd i sława, kończą się - znużeniem. ~ 111 Drug| pod brzozą tam siedział, ~I ponuremu zięciu ta słowa 112 Drug| sercem połączon tak blisko ~I masz w nim miejsce syna, 113 Drug| nim miejsce syna, miejże i nazwisko! -~Dziś jakby wszystko 114 Drug| wschodzi -~Zadość sławie, i sercu sfolgować się godzi;~ 115 Drug| wesół, kędy szczera żona ~I wierna wam drużyna przyjmie-ć 116 Drug| Powstał z pośpiechem Wacław i dawnym zwyczajem ~Uściskał 117 Drug| szczere oddała ściśnienie;~I już bystry koń z jezdcem 118 Drug| sercem do swojej kochanej! ~I każdy przedmiot witać z 119 Drug| z przychylną pamięcią; ~I wszystkie je wyścigać nieścignioną 120 Drug| Śpiew słowika, szmer wody i żab skrzekotanie~W dzikiej, 121 Drug| skrzekotanie~W dzikiej, tęsknej i żywej, i tkliwej muzyce ~ 122 Drug| dzikiej, tęsknej i żywej, i tkliwej muzyce ~Mówią ocknionym 123 Drug| rozkoszy mgłę trosków odmiata ~I dusza rozjaśniona, jak by 124 Drug| wszystko z człekiem dzieli; ~I wszystko się uśmiecha, i 125 Drug| I wszystko się uśmiecha, i wszystko weseli;~Wtedy w 126 Drug| w ustach - przebaczenie.~I tak to leciał Wacław - błogi, 127 Drug| wściekły po zimnej mogile. ~I tak to mijał stepy - lecz 128 Drug| widmo wstaje Przypomnienie; ~I budzi martwą przeszłość, 129 Drug| budzi martwą przeszłość, i w wonne kotary ~Szepczą 130 Drug| kotary ~Szepczą droszcz i niepokój zgromadzone mary. ~" 131 Drug| Nie trwa tu słodki owoc - i cóż? ledwo wrócił, ~Ujrzał 132 Drug| Ujrzał raj swój stracony i zaraz porzucił!~Dlaczego? 133 Drug| prędzej! lekko przez chwasty i rowy ~Sunie koń wyciągnięty - 134 Drug| Ha! ha!" - nim otarł oczy i serca mógł dowieść, ~Znikł 135 Drug| mógł dowieść, ~Znikł rycerz i zostawił o upiorach powieść.~ 136 Drug| zostawił o upiorach powieść.~I tak to leciał Wacław - szczęśliw, 137 Drug| doparł swe piersi spienione;~I zarżał - nozdrza chłodząc, 138 Drug| Wacław, konia przywiązując; ~I z żywą pociechą, w której 139 Drug| wkrótce przy kochanym łonie, ~I z tym świetnym wejrzeniem, 140 Drug| zastukał - raz - drugi - i trzeci -~Trzy razy czujne 141 Drug| echo z odpowiedzią leci~I milczy - to jedyny znak 142 Drug| czucie, zapomnienie siebie;~I wolnym odszedł krokiem - 143 Drug| obalał na trawę -~Jak słodko i spokojnie bieg swój jasny 144 Drug| uśmiech w tej pyzatej twarzy.~I tak dumając smutnie lub 145 Drug| sprzecznych uczuć, gdzie trwogi i żale, ~Miłość, wspomnienia, 146 Drug| Co cichy, głuchy, martwy i skarb drogi mieści, ~Jak 147 Drug| komnacie ~Widzi otwarte okno - i lekka zasłona,~Co tam nocnym 148 Drug| urąga, ~Wypycha go z pokoju i znowu go wciąga.~O! jaki 149 Drug| twardego Wygoda nie pieści;~I jakby nagłą przerwą gwałtownych 150 Drug| ruchu, wyprężone ciało; ~I długie jej warkocze spadały 151 Drug| śpiące wdzięki kładzie; ~I smutnie się nadęła wysileniem 152 Drug| jej ziemskie szczęście - i czegoż się boi? ~To młoda 153 Drug| lica, usta do ust łączy~I słodycz swego serca rozkosznie 154 Drug| moja droga Mario! ty zimna i niema -~A dla nas już jest 155 Drug| rzutem na piersi mu spada ~I w uderzonej zbroi jękiem 156 Drug| zdaje -~Rozsuwają się liście i czapka wystaje -~I głowa 157 Drug| liście i czapka wystaje -~I głowa się podnosi - i stanęło 158 Drug| I głowa się podnosi - i stanęło ciało,~Co tam w 159 Drug| co na świat płakało. -~I wzrokiem rozczulonym patrzy 160 Drug| wiem - wyszło z gęstwiny i tak przemówiło: ~ ~"Niech 161 Drug| pogoń - drudzy po księży i baby;~I dom teraz w cichości - 162 Drug| drudzy po księży i baby;~I dom teraz w cichości - lecz 163 Drug| srogim losem ~Ciężkiej straty i żalu stanie się odgłosem!~ 164 Drug| się odgłosem!~W miłości i przyjaźni, w każdej życia 165 Drug| już do nich nie wróci."~ ~I podniosłszy na palcach swoją 166 Drug| chmura coraz się rozszerza;~I znów nagle rozpaczą zaciemnione 167 Drug| zaciemnione lica ~Zapał gniewu i wzgardy jak piorun oświeca: ~ 168 Drug| ogniu swego piekła,~Gdy i w najbliższym sercu trucizny 169 Drug| niezgody rozpala pochodnię~I w własnym swoim gnieździe - 170 Drug| Towarzyszy okropnie Rozpacz i Zgryzota!~A wszystkie razem 171 Drug| XVIII~I tak Wacław od razu wszystko 172 Drug| dla ludzi, swych braci; ~I już nigdy swej lubej ze 173 Drug| powłoczył złudzeniem; ~I tak Wacław pozostał samotny 174 Drug| Bo zgroza srogiej złości i widok jej skutku ~Wygnały 175 Drug| ludziom, czemu porzucił!"~I gdy w jej zbrzękłej twarzy 176 Drug| Pierwszy - ostatni wyrzut - i to z tym wyrazem, ~Że ich 177 Drug| wyrazem, ~Że ich szczęście i siebie - zagubił z nią razem; ~ 178 Drug| Twarz ukrył w obie ręce - i płakał jak dziécie! ~Lecz 179 Drug| tym ciemnym ludzkich uczuć i posępnym lesie ~Dla jednych 180 Drug| nawałnice ~Rzucą z trzaskiem i grzmotem dzikie tajemnice; ~ 181 Drug| grzmotem dzikie tajemnice; ~I znów błyśnie pogoda - i 182 Drug| I znów błyśnie pogoda - i czasem się zdaje, ~Że weselsza 183 Drug| piorunu gasić się odważy?~I tak bujna krzewina zniszczenie 184 Drug| tym ciemnym ludzkich uczuć i posępnym lesie. ~ ~Co Wacław 185 Drug| Trudno by wytłumaczyć - i straszno zgadywać; ~Na jego 186 Drug| Wszystko on już postradał -i chyba to zyska,~Że nie czas, 187 Drug| ostatni posłanie jej mości;~I czułym wyręczeniem bezwładnej 188 Drug| Bo ciekawa Złośliwość i w śmierci ogada.~Wtedy - 189 Drug| którym żałość rozstania, lecz i obietnica~Prędkiego połączenia - 190 Drug| w cięciu ~Srogim będzie i w trupa zostanie ujęciu~ 191 Drug| zostanie ujęciu~Wyszedł - i zaraz z twarzy wszelkie 192 Drug| Nie wiem - objął rycerza i w ozwał polecieli.~ ~ 193 Drug| pacierze.~Biją we dzwony żaki i zysk sobie krzeszą;~Ludzie 194 Drug| Wewnątrz - kiry, katafalk i trans - a w rzędy ~Blado 195 Drug| ciekawych grona ~Leży długim i martwym krzyżem rozścielona?~ 196 Drug| rycerska w kurzawie się wala? ~I z cichą pokorą, co się 197 Drug| co się nie użala,~Choć i najsroższych kaźni ciężkie 198 Drug| lamę, żeby całun szyli.~I dziwno - jak nieczułym zdał 199 Drug| jego była z córką w niebie.~I takim był i potem - ni żalu, 200 Drug| córką w niebie.~I takim był i potem - ni żalu, ni skargi ~ 201 Drug| powracał do domu. ~Raz i północ minęła, a Miecznik 202 Drug| a Miecznik nie wraca; ~I gdy patrząca Czujność nadzieję 203 Drug| w cmentarzu; przy córki i żony ~Przyległych dwóch 204 Drug| Polski straszydło na wrogi -~I żupan ten sam czarny - tylko 205 Drug| już spał - spał na wieki. ~I cicho - gdzie trzy mogił 206 Drug| mogił w posępnej drużynie;~I pusto - smutno - tęskno 207 Aut| Minął już kozak bezdnię i głębokie jary...-~Na Rusi, 208 Aut| odgłos anielskiej harmonii; i nie masz słów, które by 209 Aut| jej dusza rozpierszcha się i żeni z każdym z tych słodkich 210 Aut| w tym szacownym płótnie i nieopisanym wdziękiem do 211 Aut| ten znajduje się w Bolonii i jest policzony przez znawców 212 Aut| swego poetycznego wrażenia i mego widzimisię, najpiękniejszy, 213 Aut| T. Moore, Lalla Rookh, I, 228. ~ ~Przypis 4~A że 214 Aut| A że nad przepych świata i blasków pozory~Widniejsze 215 Aut| nie jest może niewłaściwym i co do sposobu, pod jakim 216 Aut| tej straciłem żywy z oczów i z myśli dziedzinę, na której 217 Aut| na której panuje ezłowiek i tylko z jego siedziby przedmioty 218 Aut| zdołał, rozróżnić się dawały: i tak; widoczne były jeziora: 219 Aut| Nic jednak wspanialszego i dzikszego jak widok z góry 220 Aut| powietrze, a stąd krótki oddech i szybkie bicie pulsu, nadludzkim 221 Aut| nadludzkim jakimś czuciem i uczuciem przejmują śmiertelnika; 222 Aut| przejmują śmiertelnika; i pewny jestem, oprócz 223 Aut| doświadczyłem na tej ogromnej i odosobnionej górze, nie 224 Aut| oprócz wielkiego bardzo trudu i niebezpieczeństw koniecznie 225 Aut| bez najmniejszej chmury i niezbyt rozmięk3e śniegi 226 Aut| najcierpliwsza wytrwałość i najmocniejsze piersi; bez 227 Aut| zgubę narazić się można i byłoby najszkodliwszym uporem 228 Aut| Chamouni, pełni odwagi i rozsądku. ~ ~Przypis 5~I 229 Aut| i rozsądku. ~ ~Przypis 5~I mignie mu pod oczy święconym 230 Aut| dalekie więc; a zapewne nieraz i krwawe odbywała podróże. 231 Aut| czytać można w szacownym, i zajmującym zbiorze: Pamiętniki 232 Aut| prawidła zachowywali Tatarzy, i to nazywali nasi dziadowie 233 Aut| tatarskim." Czacki, O litewskich i polskich prawach, k. 235, 234 Aut| dla niepoznania więc toru i śladów używają Tatarzy następującego 235 Aut| części, postępuje dalej i znów się dzieli, tak że 236 Aut| niepodobne uznamy, tak trudno i mało pojmując staniemy się 237 Aut| przewidywali czasem przyszłe i odległe zdarzenia, lub czy 238 Aut| znajomych przykładów z dawnej i nowożytnej historii; wspomnę 239 Aut| historii; wspomnę o szczególnym i bliskim nas wypadku, który 240 Aut| przed swoją krótką chorobą i zgonem upewnił domowników, 241 Aut| umierającego swego przyjaciela i krewnego, generała Karwickiego, 242 Aut| do siebie; jakoż dziwnie i okropnie sprawdziły się 243 Aut| kilkadziesiąt, a wkrótce i Czacki poszedł się połączyć 244 Aut| wierzyć w podobne powieści i nie sprowadzić uśmiechu 245 Aut| oziębłą rozwagi? Fizyków i Metafizyków o pozwolenie 246 Aut| philosophy. rzeczy na ziemi i w niebie, o których wam


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License