Part
1 Drug| Ale na pola nie chodź, gdy serce zbolało;~Na równinie
2 Drug| niewzruszoną stałość. ~Lecz gdy grać, śpiewać, piszczeć,
3 Drug| i w bujnym kwiecie.~ ~A gdy się troski do duszy wkradną,~
4 Drug| niej chmury czarnemi;~A gdy nieszczęścia na kogo spadną~
5 Drug| w bujnym kwiecie.~ ~Albo gdy nieba cud nad chorobą, ~
6 Drug| lęgnie i w bujnym kwiecie.~A gdy kto chętny w drugich obronie, ~
7 Drug| lęgnie i w bujnym kwiecie.~A gdy kto, dążąc z dalekiej drogi, ~
8 Drug| łono w tajniki Natury - ~Gdy Noc, zazdrośnym palcem ścierając
9 Drug| Czuł to, co stary orzeł, gdy pisklę z nim leci;~Od chwili,
10 Drug| zniszczenie w prawicy,~Gdy chciwa watek dusza przeraźliwie
11 Drug| Nazajutrz leżą zwiędłe, gdy kosa je zetnie. ~Ale nicht
12 Drug| bacznie - mądrze - aż gdy huknie w trąbie, ~Wpaść
13 Drug| Słuchał zajęty Wacław - gdy ręka i głowa, ~I każdy rys
14 Drug| ręki;~Niebo je obejmuje - gdy w całym przestworze ~Rozfarbionej
15 Drug| dozwolił w fałszywe zapędy,~Gdy zszedł tatarskich śladów
16 Drug| Uśmiechnął się - jak strzelec, gdy pewny zwierzyny, ~Wkrótce -
17 Drug| krawędzie,~I jako rumak, z pęta gdy lot swój rozwija, ~Rwie
18 Drug| szczęsnym się nazywa. ~Lecz gdy umysł, szlachetnej uległszy
19 Drug| przepaści otoczon widokiem -~Gdy ptak z karmem pisklęcia
20 Drug| pałeczką, a na szponach sidła -~Gdy sroższej od najsroższych
21 Drug| świat wylęga się węży -~Gdy Złość w swoim szaleństwie
22 Drug| przyjmowała drapieżne zwierzęta -~Gdy każdy dobry przymiot w gorszki
23 Drug| łupieżców wieś całą ochłonął , ~Gdy lud zlękły, bezbronny, w
24 Drug| koniom pyskiem pyska, ~Gdy w półobręcz wpadali - wsławionym
25 Drug| zwyciężyć nie śmieją. ~I gdy błękitnym okiem rozpoznał
26 Drug| skoczy ~Zajadłym męstwem, gdy je wpośrzód ludzi zoczy -~
27 Drug| wygnańcu straciwszy nadzieję,~Gdy ujrzy swoje dziecię; w radości
28 Drug| białej odzieży, ~Płakały, gdy warkocze wietrzyk pieścił
29 Drug| Z jaką wizg upiorzycy, gdy kochanka zoczy.~To młoda
30 Drug| otwarte powietrze? ~Lecz gdy silne rycerza unosi ją ramię,~
31 Drug| węzły w ogniu swego piekła,~Gdy i w najbliższym sercu trucizny
32 Drug| ludziom, czemu ją porzucił!"~I gdy w jej zbrzękłej twarzy widzieć
33 Drug| wewnątrz spalenizny znaki. ~A gdy w rażonym drzewie wicher
34 Drug| a Miecznik nie wraca; ~I gdy patrząca Czujność nadzieję
35 Drug| Czujność nadzieję utraca -~Gdy dziko grają trąby - a ze
36 Drug| ten sam czarny - tylko że gdy trwogi ~Odgłos z trąby wojennej
37 Aut| narzędzi muzycznych, w chwili gdy ją dochodzi odgłos anielskiej
38 Aut| widok z góry Mont-Blanc; ale gdy różny zupełnie od znajomych
39 Aut| czy złego ducha w chwili, gdy Bóg Chaos utwarzał. Wszystko,
40 Aut| nieskończoności, która nas otacza, ale gdy to, czego pojąć nie możemy,
41 Aut| sprawdziły się te słowa, gdy w kilka dni przyszła wiadomość
|