Part
1 Drug| uważają mało,~A ten, co z nim rozmawiał na wrotach oparty, ~
2 Drug| mrużył oczami -~A maski przed nim skacząc mijały się żwawa ~
3 Drug| mijały się żwawa ~A maski w nim ciekawość syciły obawą.~
4 Drug| lica nadmie żałobą,~Wprzód nim gromnica zaświeci -~Niech
5 Drug| I w krótkim pożegnaniu, nim w głąb' się zagrzebie, ~
6 Drug| stary orzeł, gdy pisklę z nim leci;~Od chwili, co mu w
7 Drug| głośno wicher, a Wacław w nim nieraz ~Lubił kąpać swe
8 Drug| młodzieńca duszę, ~Ci, co za nim rzędami w śklniącej gonią
9 Drug| rzekł i spiął rumaka, ~Co nim się rzucił w pożar, zżyma
10 Drug| Pędem burzy lecieli, lecz nim przyszło z bliska~Ludziom
11 Drug| większą przestrzeń przed nim się rozpuszcza;~Widzą -
12 Drug| młodzieniec ~Cofający się przed nim nieprzyjaciół wieniec, ~
13 Drug| Że już jego przeczucie na nim się nie ziści.~Czemuż choć
14 Drug| stary. ~Jego hufce tuż za nim; jego przywitanie ~Tobie
15 Drug| macierzanki rozsyłał wokoło;~Na nim schylone brzozy, w swej
16 Drug| połączon tak blisko ~I masz w nim miejsce syna, miejże i nazwisko! -~
17 Drug| jego życia żagle, ~Boby nim wicher świata miotać nie
18 Drug| lecz świetne marzenie, ~Co nim ćmi dzieci ziemi szczęścia
19 Drug| myśl uderza;~"Ha! ha!" - nim otarł oczy i serca mógł
20 Drug| podziwieniu, ~Prędko się w nim duch oparł swego ciała drzeniu; ~
21 Drug| teraz w cichości - lecz nim zorza znijdzie, ~Mrucząc -
22 Drug| jak piorun oświeca: ~Aż w nim powstała wreszcie ta Ponurość
23 Drug| trucizny dociekła! ~Aż w nim powstała wreszcie ta Chciwość
24 Drug| jeśli takie były najwyższe w nim męki, ~Zgon najdroższego
25 Drug| jak bezecnej Zemście, co nim słusznie miota, ~Towarzyszy
26 Drug| ale płomień zniszczy w nim zwaliska.~To w krótkim zamyśleniu
27 Drug| Skoczył na koń - a za nim usiadło pacholę.~Lecz któż
28 Drug| drażni męki lub smutek z nim dzieli? ~Nie wiem - objął
29 Drug| chodził po kryjomu;~Lecz nim wydano hasła, powracał do
|