Part
1 Drug| tysiąca blizn czarnych, co jej w sercu cięży, ~Gniazdo
2 Drug| musiał on odrzucić;~Wnosić jej niespokojność, żeby swoją
3 Drug| niewiasta uśpiona tam leży; ~Ale jej snu twardego Wygoda nie
4 Drug| gwałtownych boleści, ~Jeszcze w jej sinej twarzy cierpienie
5 Drug| wyprężone ciało; ~I długie jej warkocze spadały w nieładzie,~
6 Drug| skarzyć chciała, tylko że jej usta ~Ścięte silniejszą
7 Drug| przed nią stoi -~Przyniósł jej ziemskie szczęście - i czegoż
8 Drug| się będzie robak tulić do jej łona? ~Ale niedługo Wacław
9 Drug| drzeniu; ~Schyla się na jej lica, usta do ust łączy~
10 Drug| choć westchnień zamianą; ~Jej głowa nagłym rzutem na piersi
11 Drug| czy nie zetrze ~Mroku z jej czarnych oczów otwarte powietrze? ~
12 Drug| W jakież okropne ruchy jej kibić się łamie!~Nie z tą
13 Drug| ją uczyni!~Długo on przy jej zwłokach stał w niemej żałobie, ~
14 Drug| zgroza srogiej złości i widok jej skutku ~Wygnały nawet z
15 Drug| czemu ją porzucił!"~I gdy w jej zbrzękłej twarzy widzieć
16 Drug| Wacław raz ostatni posłanie jej mości;~I czułym wyręczeniem
17 Drug| wyręczeniem bezwładnej Skromności ~Jej członki, włosy, szaty w
18 Drug| z tęsknym wejrzeniem na jej martwe lica, ~W którym żałość
19 Drug| w trumnie uśpili; ~Na to jej woził lamę, żeby całun szyli.~
20 Aut| uczucie, jakim uderzona; jej postać: zdaje się, że jej
21 Aut| jej postać: zdaje się, że jej dusza rozpierszcha się i
22 Aut| wśrzód rozkoszy nie znanych jej sercu wkrada się smutek,
23 Aut| można jechać przez nią, by jej nie stratować; dla niepoznania
|