Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Antoni Malczewski
Maria

IntraText CT - Text

  • PIESN DRUGA
    • X
Previous - Next

Click here to hide the links to concordance

X

W natłoku wrogów, co go od swoich oddziela,

Sam - bez wsparcia - nadziei - świadka - przyjaciela -

Walczył ponury Wacław; i walczył już o to,

Żeby życia, co cięży, nie oddać z sromotą,

Śmierć miotał śmierci pragnąc - oh! bo w serca głębi

Pisk, taki jak gołębia pod dziobem jastrzębi,

Harmonią jego myśli; lecz czy to z zdziwienia,

Czy z strachu, czy też skutkiem dzielnego ramienia,

Ściskająca go w węzeł niezliczona tłuszcza

Coraz to w większą przestrzeń przed nim się rozpuszcza;

Widzą - poznają wodza - i każdy koleją

Rzuci się, zmiesza, zginie - zwyciężyć nie śmieją.

I gdy błękitnym okiem rozpoznał młodzieniec

Cofający się przed nim nieprzyjaciół wieniec,

Smutku tyko doświadczył z tej dziwnej korzyści -

Że już jego przeczucie na nim się nie ziści.

Czemuż choć jednej strzały nie mieli w kołczanie,

Co by jadem jaszczurki utkwiła się w ranie?

Żal mu, że już uchodzą - życia się obawia -

Goni ich srogie dusze - piersi im nastawia!

Zaraz, zaraz - otyły, brunatnoczerwony

Chan tatarski tam wpada, wściekłością spieniony;

Postrzegł, że jego hordy jakaś moc zwycięża,

Postrzega - że to męstwo samotnego męża;

Targa kłaczystą brodę - z rozpaczy w ohydzie,

Gębę krzykiem rozdziawia: o! zgrozo! o! wstydzie!

Na jednego tysiące z zmarszczoną powieką

Miecze wznoszą - już lecą - rozsieką! rozsieką!

 




Previous - Next

Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License