| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Antoni Malczewski Maria IntraText CT - Text |
|
|
|
V Tymczasem wieś minąwszy, z bitej schodząc drogi, Coraz się, coraz głębiej wpędzali w odłogi - Gdzie wiatr ziarna zasiewa, Czas płody przewraca, Nie zbiera plonu Chciwość, ni schyla się Praca - Samotne - ciche - błogie - dziewicze ich wdzięki Kwitną skrycie, od człeka nie skażone ręki; Niebo je obejmuje - gdy w całym przestworze Rozfarbionej żyzności rozciąga się morze. Tam wódz stary, jak żeglarz, podług biegu słońca Szybował swoim wojskiem w kierunku bez końca; Łamią się rosłe trawy, krzą chwasty, a zioła Składają pod kopyta balsamiczne czoła. Ale przez siwe wąsy nie przechodzą wonie Ni lubość tchu słodkiego w groźnym biega łonie; Wojna, wojna zajmuje wszystkie jego władze, Cześć prochom pól ojczystych, zemsta ich zniewadze? Ani się wwieść dozwolił w fałszywe zapędy, Gdy zszedł tatarskich śladów kręcone obłędy - Co wśrzód gęstych zarośli niedościgłe szlaki Tłoczą na wszystkie strony, dla mylnej poznaki - Lecz w poprzek przerzynając ich sztuczne drożyny, Uśmiechnął się - jak strzelec, gdy pewny zwierzyny, Wkrótce - złączone hufce - w umyślnym fortelu Rozdzielił na dwie części - dla jednego celu: Do zostających czapką kiwnął pożegnanie, Z swoimi w bok się rzucił na niezmiernym łanie; A kryjąc się w bodiaków rozkwitłych ogromie, Już rycerze bez koni w czerwonym poziomie - Już popiersia wędrują na skrwawionym spodzie - Już kołpaki - proporce - już znikli jak w wodzie,
|
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License |