1-500 | 501-755
bold = Main text
Rozdzial grey = Comment text
501 2 | Do górniejszego wznieśli się lotu! Ten gdzie indziej
502 2 | smaku. Po wielokroć śmieli się z złych wierszów i złej
503 2 | nie dopiero zdrożnego. Że się przez to rozchwiała, jak
504 2 | Z innej strony cieszyć się powinniśmy z tych pierwszych
505 2 | zlecono trafowi; dzisiaj stała się ona sprawą narodu, rzeczą
506 2 | Zaiste, daleko lepiej rządzić się wątpliwym zdaniem w tej
507 2 | żadnego nie mieć? Nasuwa się tu uwadze mojej przepis
508 2(9) | Poezje te dopiero ukazały się w Pismach S. Goszczyńskiego (
509 3 | wiciu czytelników moich, co się rzekło we dwóch pierwszych
510 3 | Słyszałem nieraz, jakoby się nie godziło pisać o żyjących.
511 3 | dawniejszych zaś czasach, jakby się patrzył na takowe, a pewnie
512 3 | nawet poetycka, cudami się rozszerza i pomnaża. Któż
513 3 | staniały.~Wcale inaczej ma się rzecz co do tych poetów
514 3 | teoretyczne rezonowanie na co się przydać może! Ich młoda,
515 3 | improwizowanej literaturze wyraża się duch dziejów krajowych,
516 3 | śpiewy tego kraju, gdzie się urodził. Ofiara nieumiejętnej
517 3 | wszystkich ręku znajduje się to poema. Nie rozkupiono
518 3 | wierszy i twardego, jak się niektórym zdaje, wysłowienia -
519 3 | myślach miałem. - Działo się to na Ukrainie, podobno
520 3 | piękna. Pokochał ją i z nią się ożenił. Ojcu, panu Wojewodzie,
521 3 | Wojewodzie, nie podobały się te śluby. Raziła arystokratę
522 3 | śmiałe; każdy zaś domyśleć się może, że przez wykonanie
523 3 | pierwszej pieśni:~Wszystko się dziwnie plecie~Na tym tu
524 3 | ugodzić.~Rzeczywiście wszystko się w tej powieści splątało
525 3 | manowce sieją postrach. Wikła się myśl ludzka w tym labiryncie.
526 3 | duszy naszej. To czajenie się, uprzedzające skutek, jest
527 3 | tylko, co czułem, co mi się zdawało przy częstym odczytywaniu
528 3 | jego myśl ukryta samotnie się żarzy. - Była noc; nie spał,
529 3 | hufce, rozwinięte znaki, co się do nakazanej wyprawy zbierały.
530 3 | wyprawy zbierały. Rozwidniło się nad rankiem; słuchał budzącej
531 3 | wojennej potrzebie dobija się pierwej chwały. Właśnie
532 3 | starzec, Polak, uniósłszy się rycerskim zapałem, zostawi
533 3 | teraz łaskawie i pieści się z nim, jakby dla powetowania
534 3 | najwyższe misterstwo albo - jak się zwykł wyrażać Kamiński -
535 3 | ścianach komnat godowych:~Zdały się iskrzyć nieraz martwymi
536 3 | martwymi oczami ~I śmiać się do pijących - i ruszać wąsami.~ ~
537 3 | wejrzenie pochmurne; to dąsa się, to unosi burzliwością młodszych
538 3 | Nigdy by w moje kopce wróg się nie mógł schować,~Anibym
539 3 | młodością - wdziękiem - choć raz się rozczulił?~Nie - od domu,
540 3 | końcu tej tam waśni - dzwony się, odezwą!~Jakie rysy, jaki
541 3 | czasy przeminęły: wszystko się około nas zmieniło. Co innego
542 3 | niknący, ledwo nie w nic się rozwiewający. Korzysta z
543 3 | Korzysta z chwili i nie daje się wniwecz obrócić pięknej
544 3 | Miecznik czyta i wydziwić się temu nie może! Opatrzność
545 3 | błędnego człowieka, żeby się miał na ostrożności, nagle
546 3 | poczciwego szlachcica. Zdawało mu się, że Wojewoda jakieś matactwo,
547 3 | wspomnionego kozaka. Co żywo krząta się, bierze zbroję, rozdaje
548 3 | autora tego poematu. Wszystko się tam zeszło: nieukrócona
549 3 | poetyckiej literatury, gdzie się znamienitym talentem, zaletnymi
550 3 | dążność, prędkie wywijanie się tego systematu z niemowlęctwa
551 3 | ustalone, iżby o tym godziło się mówić z precyzją właściwą
552 3 | laty, swawolnie szerząc się i brojąc w piśmiennictwie
553 3 | dźwiękiem ulatując w powietrzu się rozproszyły. Malczewski
554 3 | przeźroczystą astralną siatką, która się w poezji nigdy podobać nie
555 3 | zmierzch dnia chmurzącego się ku wieczorowi dzikiej, ponurej,
556 3 | świata. To zjawienie zdaje się być na kształt światełka
557 3 | maski, larwy zbliżające się w różnofarbnych strojach
558 3 | Maska twarz kryje, a kto się pyta~O sprawy czyje, tego
559 3 | próżno. Jemu samemu zawróciło się w głowie, gdy te dziwne
560 3 | A stary Miecznik wziął się do zwykłych pacierzy. ~O!
561 3 | ogromna księżyca malutka się dwoi. ~O! jak ślicznie wśród
562 3 | człekiem dzieli ~I wszystko się uśmiecha, i wszystko weseli;~
563 3 | liczyć, ~Płochy, wydarł się szczęściu, co mógł odziedziczyć." ~
564 3 | Przy świetle księżyca błąka się około domu. Na ostatek postrzega
565 3 | uwiadomia rycerza o tym, co się stało.~Lecz któż był ten
566 3 | doskonałego mechanika, gdzie się wszystko odbywa skutkiem
567 3 | przyjaciela - geniusz przemknął się nieznany, jak cień bez szelestu!
568 3 | we wszystkich znajdują się ręku. Krócej też o nich
569 3 | charaktery wyraźniej przebijają się w systemie tych nowych tworów
570 3 | którą padł i rozpostarł się cień minionych czasów. Z
571 3 | więcej wydatne, postrzegać się dają w dziełach Adama Mickiewicza
572 3 | przestwory, bo w jednym mieści się świat zewnętrzny z punktu
573 3 | poezji psychicznej; zdaje mi się jednak, ze drogi genialnych
574 3 | wzrok ludzki rozbija, tak się na drobne atomy rozbijają
575 3 | swobodnie na wszystkie strony się nie roznosi, jak myśl poety.
576 3 | nie opisuj mnie, jakobym się w pewnej zachowywał mierze,
577 3 | jestem taki, a nie inny, bo się omylisz!" - Chcieć uczynić
578 3 | litery na piasku rozsuwają się, jak się rozpływają w wodzie,
579 3 | piasku rozsuwają się, jak się rozpływają w wodzie, jako
580 3 | rozpływają w wodzie, jako się dźwięk na powietrzu rozprasza,
581 3 | po dyktatorsku narzucam się za nauczyciela i mistrza
582 3 | o swoim "ja", i odjąwszy się samemu sobie, wszystkę chęć
583 3 | indywidualność rozprasza się, niknie, ginie w ich utworach.
584 3 | utworach. Sztukmistrz kryje się i chowa w swoim dziele tak,
585 3 | wewnątrz niej samej. Nie zbliża się ku niej refleksją, rozumowaniem,
586 3 | coraz bardziej oddalają się od statuy, od posągu i rozwiewają
587 3 | duchy na chwilę jawiące się w cielesnej postaci, jak
588 3 | wieczorowi za wzniesieniem się lub zajściem słońca dalekie
589 3 | przybiera. Okolica wydaje się natenczas jak obszerne jezioro -
590 3 | obszerne jezioro - wioski zdają się być wyspami. Płyn śklany,
591 3 | przezroczysty widokres oblewa, gdzie się rzeczy ziemskie dwoją, troją.
592 3 | niekiedy tego wszystkiego, co się koło nas dzieje w naturze,
593 3 | Malczewskiego. - Nie wiedzieć, gdzie się to działo; na tym też nic
594 3 | zawarciu drzwi i okien, jawiły się widma kaźnią niepokoju dręczone,
595 3 | Z męską godnością niech się uśmiecha Polak - tak pisze
596 3 | słucha cudzoziemca, gdy się nad jego wyrazami, jak niewieściuch
597 3 | dziecię, pieściwie wymawiać się uczy." A dalej: "póki męstwo
598 3 | znikczemnieją, póty nie zapierajmy się owej twardości języka. Ma
599 3 | każdym polotem wiatru zgina się lub łamie i cienkim tylko
600 3 | obraca ku owym czasom, kiedy się dziać miała rzecz poematu;
601 3 | wyraźnie grzmi, brzmi, odbija się w samym wysłowieniu? - Koloryt
602 3 | i drugim przypadku zdają się popierać to mniemanie i
603 3 | wspaniałomyślne poświęcenie się dzielnego Litwina. "Wieść
604 3 | Wallenroda, między scenami, gdzie się ten charakter najjawniej
605 3 | między tą częścią, gdzie się rzecz przed naszymi dzieje
606 3 | Halbanem? Porozumiewanie się, znoszenie z Witołdem, tak
607 3 | następnie coraz prędzej się toczy, na wpół drogi i ku
608 3 | w Wallenrodzie nie zdaje się być tym kształtem uregulowany.
609 3 | żegnali przed laty. ~Ach! mnie się zdało, że to było wczora!
610 3 | młodych kwiatków unoszą się puchy. ~Ach! na ten widok
611 3 | Boże mój - rzekłem - oby się spełniło! ~Obyśmy, w strony
612 3 | listki, i puchy! Ale jak źle się wydaje u Wallenroda ta pieściwość
613 3 | rachmistrzostwem wszystko odczaruje, co się koło nas dzieje, co się
614 3 | się koło nas dzieje, co się nawet działo w przeszłych
615 3 | wtenczas dopiero rodzi się poezja melancholii, poezja
616 3 | kilka godzin pierwej wylały się deszcze, ~Cała ziemia kroplistą
617 3 | ją odtąd dobrze - witamy się co dnia! ~Spojrzę na dół...
618 3 | używaniu i wznawianiu tego, co się raz rzekło, łatwo wykształcić
619 3 | rzekło, łatwo wykształcić by się mogły pewne jeremiady tkliwych
620 3 | niegodne pustelnicy. Wymawiając się kochankowi, który ją chciał
621 3 | unieść do Litwy, powiada: ja się "zestarzałam, zbrzydłam...
622 3 | wszystkie cierpienia. "Staraj się - mówi - częściej i raniej
623 3 | pobliskiego sioła ~Bawią się między ojczystymi drzewy, ~
624 3 | Czegoż żąda Alf, gdy mu się nie udało przełamać uporu
625 3 | jednostki, nie umiejącego odjąć się samemu sobie dla rzeczy
626 3 | literatury naszej, choć się tylko z pięknych fragmentów
627 3 | subiektowemu przenieść się z swej idealnej sfery w
628 3 | erudycją poety.~Rozpostarł się i mistrzuje pierwiastek
629 3 | ja" samego poety wszędzie się przebija, wszystkiemu swojej
630 3 | twórczy zamieszkał, gdzie się bezprzestannie objawia,
631 3 | harmonii zostają; toż zdają się być pod równiejszą niejako
632 3 | jaśniej, dalej widzi. I śmieje się, i płacze na przemiany.
633 3 | autora Rusałek! Przecinają się tu, że tak rzekę, dwa wielkie
634 3 | jego instrumencie. Darmo by się kto na to silił i wielkim
635 3 | Z tej przyczyny tak źle się wydaje, co bądź naśladowcy
636 3 | ledwo nie wszystko, co mi się czytać zdarzyło. W tym jednak
637 3 | zdarzyło. W tym jednak wyraziły się już charakter i właściwość
638 3 | pisze Bohdan Zaleski, zdaje się być na kształt ochotnego
639 3 | strzeliwszy w górę, na tysiączne się rozsypie, rozwieje i bryznie
640 3 | sztuka Zaleskiego nie zdaje się być w porządku idealnym
641 3 | wspomnionymi pisarzami. Gdzie się tylko duch wyraża, szanujmy
642 3 | odbyć trzeba. To samo stało się z moim artykułem o Zamku
643 3 | rzeczy.~Kozak Nebaba urodził się w Białozorze na Ukrainie,
644 3 | sztuczka żwawa, śmiała - jak się o nim stary lirnik w tej
645 3 | hajdamackie życie jego zaczyna się od złośliwej pustoty. Trzeba
646 3 | niestworzonych baśni, chwytała się głów zabobonnej prostoty.
647 3 | i bodaj czy nie założył się, że diabła na schadzce dostrzeże.
648 3 | rówienników rozrywki udaje się o tajemniczej godzinie nad
649 3 | uwierzywszy, nie opiera się chęciom Nebaby. Związek
650 3 | niesławę. Ksenia rozkochała się namiętnie w swoim zwodzicielu.
651 3 | Topi Ksenią. - Dostały mu się od natury: uroda, dowcip,
652 3 | miejscowych uprzedzeń. Nic się ważnego nie działo na Ukrainie,
653 3 | następnie to po lasach tułała się, to nad brzegami wód na
654 3 | Ciebie! itd.~Lecz wróćmy się do osnowy poematu. - Czy
655 3 | że Nebaba chciał odjąć się niemiłym wspomnieniom, czyli
656 3 | chęci i myśli swojej, żeby się podobać pięknej kobiecie?
657 3 | dzieliła. Rzecz poematu zaczyna się od następnego zdarzenia:~
658 3 | jakim zamiarze? Domyślić się można. Tak więc pan rządca
659 3 | zamęściem. Niedługo wahała się Orlika: niedługo opierała
660 3 | Orlika: niedługo opierała się w samotnej rozmowie życzeniom
661 3 | całym zdarzeniu. Oburzył się ataman. Pozostaje mu tylko
662 3 | opuściwszy zamek, przeprawia się przez Dniepr na drugą stronę.
663 3 | bliskiej klęski, ukazaniem się swoim na scenie burzliwego
664 3 | prędzej myśl uwolnienia się od napaści nienawisnej Kseni,
665 3 | zatrzymują Nebabę. Szalona zbliża się i odbiera od Kozaka uderzenie
666 3 | drugiej stronie rzeki łączy się ze Szwaczką: następnej zaś
667 3 | położenie powstańców staje się coraz trudniejsze, krytyczniejsze.
668 3 | niewytrzeźwionego starca posuwa się naprzód ku Kaniowowi. Lecz
669 3 | umyślił był Nebaba zakraść się w cieniach następnej nocy
670 3 | postrzeżony przemknąwszy się przez polskie czaty, rozsypał
671 3 | skłonność rozdzierało, nie mogąc się odjąć żalowi i rozpaczy,
672 3 | tajemniczym zjawieniem się i zniknieniem swoim, bardziej
673 3 | świadomi języka, łączą się z nimi. Noc coraz bardzie)
674 3 | nieprzyjaciele. Zaczyna się bitwa; wtem postrzeżono
675 3 | zapalił i wewnątrz uganiając się za rządczynią, którą zbrodnia
676 3 | rany mu zadaje. Nurzający się we własnej krwi ataman Kozaków
677 3 | dawna tej bitwie z boku się przypatrywała. Nie broni
678 3 | utraca zmysły i dostaje się w moc Polaków. Oddział jego
679 3 | Gruzy zamku przemieniły się w warsztat katowski. Do
680 3 | mógł widzieć wszystko, co się koło niego działo. Wówczas
681 3 | nową oszpecona raną wysuwa się z gruzów Ksenia, przybliża
682 3 | gruzów Ksenia, przybliża się, wspina na pal i całuje
683 3 | swoich przed naszymi oczami się rozwija, rozplata, niepochybnie
684 3 | tej przyczyny nie waham się policzyć je do rzetelnych
685 3 | skwapliwość: a z tego zawsze rodzą się nieszykowność, ustyrki,
686 3 | Powie kto: "nie godziło się prostego Kozaka wysadzać
687 3 | atamańskim stroju, komuż się nie podoba? Któż go wśród
688 3 | jego, co nad różowymi zwija się ustami, ten wzrok, co przy
689 3 | postawy spiętej burką, co się tak wydaje w wspaniałym
690 3 | dzikich stepów potrzebne zdaje się naszej poezji, jak przedtem
691 3 | którego wąs długi zwiesza się na pierś obrosła, ów ociężały
692 3 | Zaraz by w bagnie skąpał się ten plucha;~Aż pod most
693 3 | Lecz musiał słyszeć, bo się bardzo zdumiał. ~A chociaż
694 3 | powab, sforność. Wszystko się w pewien kształt składa.
695 3 | Polski zapomniane ozwały się głosy. Rodowitość nasza
696 3 | nasza w niejednej ukazała się postaci. Wszystkie razem
697 3 | narodowej. Wziął na to, zdaje się, poświęcenie, żeby przy
698 3 | postronnego dowcipu odstrychnęli się od prawdziwej prostoty i
699 3 | osnuwają poetycką, kiedy się po naszych przechadza ulicach.
700 3 | Goszczyńskiego. Z różnych składa się atomów, z różnych pierwiastków -
701 3 | będzie. W poezji odbiła się publiczna niedola.~Wymieniłem
702 3 | jako samosłańców cisnących się do powołania poetyckiego
703 3 | ich dzieła nie zdaje mi się, jakobym odprawował z kosturem
704 3 | poetycka literatura. - Któż się chlubą nie uniesie wyrozumiawszy
705 3 | Dziwnym zrządzeniem zjawiła się pośród nas taka poezja!
706 3 | Cóż oznajmuje? Odrodzenie się na duchu.~To systema poetyckiej
707 3 | chełpliwość natchnęła. Gruntuję się w tym na fundamentalnym
708 3 | Systema to jest objawieniem się przeszłości historycznej
709 3 | umysłu ogólnego objawia się w dziale oryginalnych tworów
710 3 | nieczynności zostaje i na zewnątrz się nie wyraża, wtenczas jednostka
711 3 | czasem słabości, starzenia się, niknienia. - Roztrząsać
712 3 | Jako tragedia ciągnąca się przez wieki jest historia
713 3 | potęgi i zepsucia, maluje się we fragmentach Sallustiusza,
714 3 | bardziej ciemnieje i staje się niezrozumiała - albo jako
715 3 | idealne. Duch rzymski wyraził się samą rzeczą praktycznego
716 3 | przewagami, ale nie wyraził się w systemie idealnych tworów,
717 3 | jaka wielkość, pokazało się to w słynnych po wszystkie
718 3 | posadzie historycznej? Odbiłyż się w nim rysy poetyckiej przeszłości?
719 3 | daru. Na próżno uśmiechały się do rymotwórców, biesiadujących
720 3 | Pasmo wzdarzeń samo przez się fantastyckiemu nawijało
721 3 | fantastyckiemu nawijało się zmyśleniu. To Romulus, to
722 3 | rozkrwawione dłonie. Wzruszyliż się losem tego bohatyra? Woleli
723 3 | uczciwość rzymską. Zerwała się nić wnętrznego przypomnienia.
724 3 | obłąkaniu. Enniusz chełpił się, przechwalał jakby z wielkiej
725 3 | narodowości, rozmiłowali się w jałowym naśladowstwie.
726 3 | z poetów rzymskich byłby się odważył tego patrycjusza
727 3 | rzeczywiście, to jest, unoszącego się zawziętą przeciwko plebejuszom
728 3 | także na wygnaniu tułał się po Luzytanii i Hiszpanii,
729 3 | postępował ku Rzymowi?..."~Cóż by się tym sposobem usprawiedliwić
730 3 | nieprzyjacielskimi, zastępami, byłyby się zatrzęsły filary i ściany
731 3 | wówczas świata wstydzili się może szczupłych początków
732 3 | wielkiego dostatku, swego rodu się wyrzekają, a daliby połowę
733 3 | Stanisława Augusta, kształcili się, której ducha niejako w
734 3 | gdzie wiele rzeczy zmieścić się może. W tym rozumieniu powiedziałem:
735 3 | który tak pomyślnie rozwijać się zaczął w naszej dzisiejszej
736 3 | zaczynamy swoim rządzić się zdaniem, myśleć swoją głową,
737 3 | na których nikt omylić się nie może, naśladowstwa obcych,
738 3 | dowcipem, sztuką. Zdaje się nawet, jakoby za zasługę
739 3 | upodobaniem przypatrywał się krwi rozlewowi to lwów,
740 3 | Uczęszczali na amfiteatr, gdzie się zapaśnicy mogli byli wyćwiczyć
741 3 | zwinności, ale gdzie by się Sofokles nigdy niczego nie
742 3 | litości".~Nie lepiej wiodło się Rzymianom w innych oddziałach
743 3 | anorganiczna same przez się nie mogą być materiałem
744 3 | Wtedy najpiękniejszym unosi się zapałem! W tych tylko przemijających
745 3 | ani kiedy przywary, które się skądinąd wśliznęły do Rzymu,
746 3 | oryginalnym poetą. Wszędzie tuli się pod skrzydła Homera. Krok
747 3 | piękną powiastkę, o którą się otarł dowcip grecki: w tej
748 3 | rodowitej, italskiej, musiał się wzbijać własnymi siłami.
749 3(5) | Mniemacieli, że szerzyć się będę w rzeczy tak pospolicie
750 3(5) | Jowisza i Junony, ciągnące się przez pośrednie wieki aż
751 3(5) | poematu Pizandra, który, jako się pokazuje z przywiedzionych
752 3(5) | Marona i co krok nie potyka się i staje? W całym systemie
753 3(5) | fenomenach, trudno nie dziwić się, skąd Wirgiliusz przyszedł
754 3(5) | nawet języku zdarzyło mi się czytać dowcipnie trawestowaną
755 3(5) | trawestowaną Eneidę. - Zawsze mi się dziwnym zdawał ten tak opaczny
1-500 | 501-755 |