Rozdzial
1 1| zachodzi. Dzisiaj, że tak powiem, wszerz i podług rozmiaru
2 1| i to także, co następnie powiem, zdaje się być godne uważania;~
3 1| zdaje się wieszczym, że tak powiem, instynktem naprzód zgadywać
4 1| dzieło. Jest to, że tak powiem, wywód słowny zamykający
5 1| Któż da wiarę temu, co powiem następnie, jeśli się zawczasu
6 1| człowieka zamyka w sobie, że tak powiem, istotę jego istoty, tak
7 2| pomnażać. Nasze ja, że tak powiem, rozpromienia się, rozprasza,
8 2| stron, zawojowana, że tak powiem, została; odtąd historyczne
9 2| skądinąd przeszczepiona, że tak powiem, żywcem wzięta. Rzeczy około
10 2| analiza, gdzie się, że tak powiem, niczego palcem dotknąć
11 2| polskiego, wreszcie - że tak powiem - temperamentu i konstytucji
12 2| koterii literackiej. Więcej powiem: nie tylko należą przyjęciem
13 2| literaturze była, że tak powiem, jedwabna, nawet ich słowa
14 2| baczniejszym rozmysłem. Lecz cóż powiem nowego w tej mierze, czego
15 2| mąż nadzwyczajny, że tak powiem, namiestniczą sprawował
16 3| narodowej! - W tej, że tak powiem, wobec nas, przed naszymi
17 3| wykreślenia idealnej, że tak powiem, architektoniki efektów
18 3| rymuje miarą... Ta, że tak powiem, modernizacja pojęć i kolorytu
19 3| Goszczyńskiego! Jest to, że tak powiem, podstawa, tło, grunt realny
|