Rozdzial
1 1| eksperymentalnej. A porównać by je można z dekoracjami widowisk
2 1| i boleść na sercu, która je uciska po stracie nieskazitelnego
3 2| wtenczas zielenieje, kiedy je okrzesują; drzewo to idzie
4 2| przyrodzonych. Obcy nabytek niechaj je wzbogaca, wspomaga, ale
5 2| umiejętności polskiej. Czyniłem je samą rzecz mając na uwadze,
6 2| niedoświadczone umysły, sprowadzić je miała z drogi wiodącej do
7 2| Samo przyrodzenie wzbudza je siłami rozrywającymi, odpychającymi.
8 2| zarżałyby nad Renem; a może by je i w naszej Wiśle pojono.
9 2| to się tylko rodzą, żeby je władzą namiestniczą, z zlecenia
10 2| drewnianym, którego ściany, jak je Lelewel opisuje, bogato
11 3| przychylna pamięcią, ~I wszystkie je wyścigać nieścignioną chęcią! ~
12 3| rozbijają wrażenia, kiedy je ujmiemy w zimny opis albo
13 3| ułamki tego utworu, można by je złożyć w całość dość naturalną,
14 3| sprawca obrzędu odganiał je krzyżem pańskim w imię Ojca,
15 3| coraz węższe koryto, tak że je pieszy wędrowiec żartkim
16 3| Zwykle w jasne przyodziewa je szaty. Taki jego stary myśliwiec,
17 3| przyczyny nie waham się policzyć je do rzetelnych ozdób literatury
18 3| delikatnego gustu, jeśli je przyłożymy do tych śmiałych
19 3| poetyckie i dramatyczne, że je nowsi traicy, wydobywszy
|