Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
uzyznia 1
vivir 1
vivo 1
w 599
wadól 1
wajnemain 1
wala 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
-----
599 w
535 i
261 sie
239 na
Tadeus Micinski
W Mroku Gwiazd

IntraText - Concordances

w

1-500 | 501-599

    Part
1 Stra | wschodach prowadzi mię zaduma w gwiazdy.~Orionie - bracie 2 Stra | Orionie - bracie mój - w purpurowym zarzewiu wulkanów 3 Stra | rozżarzcie serce moje w trybularz wonności.~I wy, 4 Stra | siedmioramienne - skrysztalcie mię w klejnot wiedzy, na czarny 5 Stra | Aniołowie - otom dzwon zaryty w piasku, - na wysokich górach 6 Stra | moi, abym dolinom opętanym w mroku zwiastował Ducha Pocieszyciela.~ 7 Stra | ogromne i bezkształtne w mroku - poryte wąwozami 8 Stra | Czarodzieje filtrują jady w przysionkach mych -~handlarze 9 Stra | lecz łasice gryzą się w ciemnościach, a świerszcze 10 Stra | tylko gwiazdy wświecają się w sznur obłąkanych nieskończonością 11 Stra | napełni szmerami proroctw.~ ~W ciemności schodzi duch mój - 12 Stra | ciemności schodzi duch mój - w ciemności roztęczone od 13 Stra | białe rumaki strącane w głuche jeziora - a w fosforycznych 14 Stra | w głuche jeziora - a w fosforycznych grotach ucztują 15 Stra | drzewa rozpaczy nurzają się w lodowych zatorach, płyną 16 Stra | lejem Anioł śmierci waży się w krwawym płomieniu, niby 17 Orl | Kwiat purpurowy marznie w lodowni ~w upiornych snach - ~ 18 Orl | purpurowy marznie w lodowni ~w upiornych snach - ~dusza 19 Orl | ciele moim plama, ~gdym w uścisku już przeginał ~ona 20 Orl | Oh, w ciemnym borze ~słowiki nucą - ~ 21 Orl | i umrę - u Twoich nóg - ~w głębokiej zimnej rzece - ~ 22 Orl | biały ~przez morza leci w dal - ~ja rycerz Boga - 23 Orl | zmiażdżyłem święty Gral.~ ~W przydrożnej wisiał iwie ~ 24 Orl | burzo świszcz!~* * *~ ~Ach, w modrzewiowym dworze, ~gdzie 25 Orl | tej myśli, Boże!) ~podejdę w ciemny jar -~- wilkołak! 26 Cza | wirowały już te światy ~w ogniach Mocy i Tronów - ~ 27 Cza | kryształowych dzwonów ~płynęły w rajskich melodiach na ziemię.~ ~ 28 Cza | spadających komet~uniosły mię w zamek Chimery -~gdzie na 29 Cza | fosforycznie przyświecają~w studniach głębokich -~jednookich~ 30 Cza | rubinowym szczycie, oplątana w liany~zodiaków i w sennych 31 Cza | oplątana w liany~zodiaków i w sennych mgławic protosfery -~ 32 Cza | bory ~orszak magów płynie w adoracji - ~nad słoniami 33 Cza | królowie wyklętej Gomory.~ ~W tańcu zwiewnym czarne bajadery ~ 34 Cza | szmery, ~jak kwiat mango w ściskach anakondy.~ ~Wrzask 35 Cza | Olimp się wdarły Centaury~i w zadumie patrzą na boginię:~( 36 Cza | krwią się mieni ~i zatapia w mrok siny swe łona - ~duch 37 Cza | wytęża ramiona.~* * *~ ~Kiedy w rajskim dziwnym śnie,~kołysany 38 Cza | kołysany szeptem tulipanów,~w mgły srebrzyste przyoblokłem 39 Cza | dalekiej wyspie Oceanów~(w dziwnym rajskim śnie) -~ 40 Cza | rajskim śnie) -~szafirową w ogniach różę~wydałem z mojego 41 Cza | mojego łona~i łzy szczęścia w gwiazd wichurze~przetopiłem 42 Cza | gwiazd wichurze~przetopiłem w blask Oriona -~ach, ujrzałem 43 Cza | duchy wężów się wzniosły w las pinij - ~a ze skał niebosiężnych 44 Cza | głębiami czarnych wód ~leżę w bezchwiejnym cichym śnie ~ 45 Cza | przyjdziesz mnie ~tam strącić - w swój piekielny gród.~ ~Na 46 Cza | i bogom równy!~- zejdź w zimny wilgny loch kościelny~- 47 Cza | kościelny~- i zabij , co w trumnie śni -~- Mené - Mené - 48 Cza | śni -~- Mené - Mené - co w mroku lśni~- jej duszę - 49 Lucif| płomień boży, ~lecący z jękiem w dal - jak głuchy dzwon północy - ~ 50 Lucif| głuchy dzwon północy - ~ja w mrokach gór zapalam czerwień 51 Lucif| wichrzy ~jak pył pustyni w zwiewną piramidę - ~ja piorun 52 Lucif| jam blask wulkanów - a w błotnych nizinach ~idę, 53 Lucif| skuty do ziemi ~zwisa się w przepaść piekielnych łon, ~ 54 Lucif| me niegdyś kochało ] ~w przeanieleniu złotych witraży ~ 55 Lucif| niebiosa ~rzućcie swe płomię w toń zimnych mórz.~ ~Nie 56 Lucif| wieczne we mnie, jak łzy w opalu.~* * *~ ~Mój duch 57 Lucif| skuty do ziemi ~zwisa się w przepaść piekielnych łon, ~ 58 Lucif| me niegdyś kochało ] ~w przeanieleniu złotych witraży ~ 59 Lucif| niebiosa ~rzućcie swe płomię w toń zimnych mórz.~ ~Nie 60 Lucif| wieczne we mnie, jak łzy w opalu.~* * *~ ~Oto mej duszy 61 Lucif| strąca lwów - Poskramiaczy~w płynny wulkanów żar - w 62 Lucif| w płynny wulkanów żar - w ogniowy pałac Ahurów. ~Tu 63 Lucif| na ten najwyższy cypl - w zorzy polarnej dwóch światów. ~ 64 Lucif| Tobie oddam regiony, co w skalnych zboczach mej duszy,~ 65 Lucif| prerie; sny jak miesiąc w borze, ~i ścieżynę modlitwy, 66 Lucif| którą szedł Chrystus raz w mroku. ~A dla mnie to bezbrzeżne 67 Lucif| przyszedł mię potępić - w Twoim wzroku.~ 68 Kain | KAIN~Wyszła mi z boru - w złocie warkoczy~z twarzą 69 Kain | indyjskiej Bogarodzicy -~w błękitnych iskrach - w srebrnej 70 Kain | w błękitnych iskrach - w srebrnej przeźroczy -~nadksiężycowej 71 Kain | świątnicy...~Ach, rozkochały się w niej moje tęskne oczy -~ 72 Kain | ciemnicy.~ ~Jak wulkan krwawy w łonie Arymana,~jak Samum, 73 Kain | gwiazdami przetkana~leciała w państwo słoneczne Ormuzda.~ 74 Kain | Ormuzda.~Ach, rozkochały się w niej moje tęskne oczy -~ 75 Kain | czuję mdły powiew - -~- - w oczeretach gnije - - ~ ~ 76 Kain | przepaści - ~przyjdź - ustroimy w lotus nasze czoła ~i gibkie 77 Kain | lazur, jak górskie jeziora,~w których się pławi czarna 78 Kain | chłodne - jak płomień zaklęty w marmurze. ~W ogrodach piersi 79 Kain | płomień zaklęty w marmurze. ~W ogrodach piersi kwitnące 80 Kain | jabłonie,~jakoby księżyc w mgieł srebrnych oponie. ~ 81 Kain | mój obłąkany - ~rzucam je w strumień łez moich wezbrany -~ 82 Kain | moich wezbrany -~niechaj w anielskie odpłyną zacisze - -~ ~ 83 Kain | których szliśmy strojni w asfodele - ~rubin - czyśćcowe 84 Kain | i miłość, którą oddałaś w kościele ~innemu - a diament - 85 Kain | moje serce dumne,~stopione w ogniach i rzucone w trumnę. ~ 86 Kain | stopione w ogniach i rzucone w trumnę. ~Na czole Twoim 87 Kain | smutny jak miesiące~zamrozi w oczach Twoich sen błękitów.~ ~ 88 Kain | bój się kochać - ja - i ty~w nieba lazurze. ~Ziemia, 89 Kain | echo minionych dni,~grające w borze, ~a nasze duchy wśród 90 Kain | się srebrzysz, aniele mój,~w tęczowym piórze - ~fontanny 91 Kain | indyjskie rozwiesza wonności ~i w wodospadach rzeka się krysztali. ~ 92 Kain | głęboko na dnie lśni i marzy ~w czarze krateru staw.~ ~Podziemnych 93 Kain | pleśń.~ ~Tu chciałbym marzyć w noc gwiaździstą, ~na czole 94 Kain | i zejść przed jutrznią w uroczystą ~głęboką zimną 95 Kain | rajów Ci oddam moc - ~sam w głuche muszę iść padoły ~ 96 Kain | głuche muszę iść padoły ~w głęboką zimną noc.~* * *~ ~ 97 Kain | księżycu czarnym wiszę~patrząc w gwiazd gasnących ciszę.~ 98 Kain | gwiazd gasnących ciszę.~W mroku dumnym i bezgłośnym~ 99 Kain | bard, książę udzielny -~w Ławrach swych grzebiesz 100 Kain | dowodem błąd, ~serce me dźwiga w głębinach ląd. ~Poszumy 101 Kain | płaczą mogilnych drzew, ~lecz w barce życia płynie mój śpiew. ~ 102 Kain | grobowce straszą mnie, cyprysy w kirze,~a jego nie ma, nie 103 Kain | leżał rozbitek pod drzewem.~W brązowej twarzy, okolonej 104 Kain | skrzydlate słońca gdzieś w jarze głębokim, ~dumne, 105 Kain | abym ja była z tych, co w mękach nie śnią,~powieki 106 Kain | zżęte...~Bóg mi się zjawiał w czerwonym piorunie,~za miłość 107 Kain | na dnie groty gwiazdy się w jeziorze~złociły, jak połamane 108 Kain | jeziorze~złociły, jak połamane w hieroglif miesiące -~on - 109 Kain | samotnej skale, wychodzącej w morze~płakał - i słowa rzucał 110 Kain | krzyk przeraźliwy, niby orła w klatce -~wnętrza zadrgały 111 Kain | zadrgały we mnie - a już w matce.~...Płyń! do ojczyzny 112 Kain | rzewnie.~Z wichrem poleciał w burzliwej zawiei~straszydła 113 Kain | słucham morskich, zapatrzona w pianę,~jako w trujący blady 114 Kain | zapatrzona w pianę,~jako w trujący blady kwiat nadziei.~ ~ 115 Kain | okrążasz padoły ~samotny ogniu! w zagrobowej ciszy ~siejący 116 Kain | tak się zetli, jak serce - w popiele.~ 117 Kors | Wtem usłyszałem nade mną w purpurze~orły lecące piersią 118 Kors | miecz zardzewiony~rzuciłem w serce kochanki wyśnionej -~ 119 Kors | kochanki wyśnionej -~i biegłem w puszcze, choć słyszałem 120 Kors | tak zwinięty, jak połoz w czerepie.~ ~Straszą mnie 121 Kors | na Termopile!~* * *~ ~W zaczarowanym lesie, pełnym 122 Kors | jak dziecię przerażone w baśni. ~Na śniegu złote 123 Kors | straceńce, ~lecz Ty nas w róży świetnej zbaw. ~A słońce 124 Kors | bzy -~lecz ja was pomszczę w ciemnych chmurach - ~dobędę 125 Kors | łzy.~* * *~ ~Nade mną leci w szafir morza ~obłok, pojony 126 Kors | wichrze, potargaj te sznury,~w których mię dławi nędzny 127 Kors | gdzie duch się oniemia~w kabalistyczny poemat natury.~ 128 Kors | głuche urwiska~wiodą mnie w grobów zapomnianych szpaler -~ 129 Kors | bezkresny - niepojęty ból.~KRÓL W OSJAKU~"Lew się ducha we 130 Kors | morza przedzielą i step -~w miejsce korony wdziałem 131 Kors | Polszcza... kochałem ja się w twych rumieńcach,~którymi 132 Kors | wschodziła zza boru -~i w twoich złotych warkoczach 133 Kors | twoich złotych warkoczach i w żeńcach -~i w łyskawicach 134 Kors | warkoczach i w żeńcach -~i w łyskawicach letniego wieczoru,~ 135 Kors | łyskawicach letniego wieczoru,~i w ryku żubrów, idących na 136 Kors | mój!~ ~Przez ducha mgły i w zbroic chrzęście~widzę ten 137 Kors | chrzęście~widzę ten cudny gród - w sadach wiśniowych i w złocie.~ 138 Kors | w sadach wiśniowych i w złocie.~Tutaj zdobyłem cześć - 139 Kors | olwijską kniaziównę~na koniu w cwał lecącą z Czarnomorza -~ 140 Kors | gwiazdom równe~wbija mi w serce, mówiąc: "ta krwi 141 Kors | chóry Eonów~już mnie objęły w grające pierścienie -~i 142 Kors | jedyna moja - wszechświat w Tobie ~poznałem, bom go 143 Kors | jeśli teraz żyję smętny w grobie,~to z wiarą, że się 144 Kors | to z wiarą, że się ocknę w Twoim sercu - w niebie~Ach, 145 Kors | się ocknę w Twoim sercu - w niebie~Ach, gdym Cię złożył 146 Kors | tysiąc szukałem zbrodniarza, ~w gusła zabrnąłem i w czarne 147 Kors | zbrodniarza, ~w gusła zabrnąłem i w czarne zaklęcia - ~Szatan 148 Kors | ażebyś poznał bratyma w szakalu.~ ~- Tyś go paiżem 149 Kors | go paiżem swym zasłaniał w sieczy -~- niejedna tobie 150 Kors | ciało paląca toffana.~- Idź w grób - i legnij pod ciemnymi 151 Kors | zadmuchnięto.~- Ale masz w sobie, czego nikt nie zżarzy:~- 152 Kors | ogień - duchów święto -~- w zamurowanym lochu blask 153 Kors | patrzył groźno -~już leżał w krwi...~ ~Ja król - ja sędzia - 154 Kors | przed lico ojczyzny. ~Czemuż w mym sercu nie dotknęła blizny, ~ 155 Kors | mu otwarłem, ~sam żyjąc w piekle miłości straconej, ~ 156 Kors | że gdy uderzy - to w Boga tron.~ ~Kto tu? znów 157 Kors | wieków chór...~ ~Jak cicho... w małym ogródku przy celi -~ 158 Kors | baldaszki~i te dziewanny, jak w złocie anieli,~i migocące 159 Kors | kurhanie~gra pieśniarz? czy w borach tam słychać szlochanie?~ ~... 160 Kors | krwawiących kości~nie złożę w Tobie - bobym Piotrowinem~ 161 Kors | Szumi wicher - plącze, w gałęziach jodłowych -~dokądże 162 Kors | braciszka na trójsen głęboki.~W pierwszym śnie on wyśni 163 Kors | po złotych jeziorach;~a w drugim śnie bory, pałace 164 Kors | czerwone i serce Chrystusa;~a w trzecim: głębokie groty 165 Kors | czemuż mię niesiecie ~w zimne kurytarze nad stojącą 166 Kors | Śpią wierzchołki gór ~w fioletowej mgle - ~tajemniczy 167 Kors | do siedmiu cór ~powiódł w białej mgle. ~Błyszczy zamek 168 NoceP| twórcza. Patrzę uśmiechniony~w życie i śmierć. Jam brat 169 NoceP| nad morzem księżyc skrzy -~w głębinie widzę tumy~i wieże 170 NoceP| tam przeznaczenie każe.~W trzeciej - co zowie się 171 NoceP| niebieska -~to Ty!~* * *~ ~W mym sercu baśni o jutrzence ~ 172 NoceP| fantastyczne kwiaty szronu;~w mym sercu jakby echo dzwonu;~ 173 NoceP| sercu jakby echo dzwonu;~w mym sercu zakrwawione ręce~ 174 NoceP| odwieczny ciemny~hymn.~Schodzę w labirynt podziemny -~u stóp 175 NoceP| roztrąca.~GŁĘBINY DUCH~ ~W żelaznych trumnach króle 176 NoceP| bezbrzeżnych krain.~Odbijam tratwę w mrok i patrzę w śmierci 177 NoceP| Odbijam tratwę w mrok i patrzę w śmierci jamę ~i tworzę nową 178 NoceP| bory! słuchacze mych dum! ~w zatorach zemsty law kipiących 179 NoceP| tak Atlantyda rzucona w głąb morza ~tysiącem kolumn 180 NoceP| brzask: zielone oceany, ~w płomieniach zorzy lodowe 181 NoceP| Ponad górami, niby księżyc w pełni, ~snuje me serce czarodziejską 182 NoceP| serce moje, ~jak posąg, w miażdżonej świątyni - ~a 183 NoceP| miażdżonej świątyni - ~a w chmurach pędzą skrwawieni 184 NoceP| mi serce rwie - ~rzucam w jej łono pył aerolitów - ~ 185 NoceP| czarnych kryształów mój pałac - w gryfy lemury rżnięty -~gwiazdy 186 NoceP| zamarznięty.~Perły posadzką, w koralach namioty -~huczą 187 NoceP| grobowym wtórzą kazamaty].~W melodiach ciszy nie zadrga 188 NoceP| ciszy nie zadrga zasłona~[w trumnie z ołowiu ktoś jęczy 189 NoceP| kona].~Mrok zimny pluszcze w spiżowe podwoje~[gwiazdy 190 NoceP| podwoje~[gwiazdy migocą w zmarzłe serce moje].~ ~Zgrzytnęły 191 NoceP| lecz połysk przelśniewa -~w trumnie z ołowiu glos żałobny 192 NoceP| widzę grób - lampę konającą w lochu. ~Na stopniach klękam 193 NoceP| pogrzebione. ~I zaszlochały łzy w głębinie, ~zamigotały skrzydła 194 NoceP| aniołów grają chóry święte - ~w różanych widzę mgłach świątynię - ~ 195 NoceP| upoję - ~anioły lecą ze mną w boje. ~Precz! - i wydarłem 196 NoceP| tajemnica - ~oto je rzucam w odmęty!~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ 197 NoceP| gwiazd -~hurra - tytany! w ręku piorun siny -~ten świat 198 NoceP| ten świat roztrącić - w głębiny! w głębiny!~NOKTURN~ ~ 199 NoceP| świat roztrącić - w głębiny! w głębiny!~NOKTURN~ ~Las płaczących 200 NoceP| słyszę dziwny śpiew ~w czarnym zamku duszy.~UMARŁY 201 NoceP| czarną głębią, ~zarosły w tamie, bluszcz i dziewięciornik - ~ 202 NoceP| paciornik, ~i pójdę z wami w śpiewne kurytarze - ~podziemny 203 NoceP| miedzianej turni ~nad łez doliną w gradach i obłoku;~na skalnej 204 NoceP| kołysząc włócznie zielone w otoku - ~nad hełmem szafir, 205 NoceP| jeziora, ~poczujesz nagle w sercu szpon upiora.~ ~Dni 206 NoceP| przeszły, jak cień - i nic w górze - ~o Chryste - i Tyś 207 NoceP| zmierzch bogów - serce mam w marmurze, ~a me tęsknoty 208 NoceP| a me tęsknoty zwarły się w kolumny ~krwawych bazaltów... 209 NoceP| koncerze ~biły jak hajnał w mego ducha dzwony, ~mój 210 NoceP| zwoływał rycerze ~i rzewne w gajach straszył dziwożony, ~ 211 NoceP| straszył dziwożony, ~gdym wiódł w urocze rzek leśnych zakręty ~ 212 NoceP| mam świątnicy,~kiedy się w tęczach ukazował Prowe~i 213 NoceP| nad wybrzeżem ~wsłuchany w pomruk wilgotnych kamieni. ~ 214 NoceP| Mój Bóg już umarł... w ogniu swe sztandary ~palę: 215 NoceP| szpony zlodowiałe~zatapiają w sercu mym.~I powstaje niepożyta ~ 216 NoceP| biali króle -~co szeptacie w sercu mym?~wyją bomby, świszczą 217 NoceP| i powiewa - ~kto obróci w moim sercu miecz - ~temu 218 NoceP| sędziego tron - ~widzę - siedzi w gwiazdach On - ~krwią bez 219 NoceP| ręki Bożej cud - ~za bijący w niebiosa grom - lud!~ ~Lecz 220 NoceP| i na koniu poleciałem w cwał - ~a spod kopyt rozpryskiwał 221 NoceP| I rozpędzam swego konia w cwał ~i przelatam żywe groby 222 NoceP| i przelatam żywe groby w skok - ~a na trąbie gra 223 NoceP| czynić będziesz?~Izali kto w grobie opowie miłość Twoją ~ 224 NoceP| Twoją ~i prawdę Twoją - w ziemi zapomnienia?"~ ~Duch 225 NoceP| oczy - ~duch mój gdzieś w dale bezimienne kroczy, ~ 226 NoceP| okryty żałobą,~płaczę - a w łzach mych biją nieszczęść 227 NoceP| biją nieszczęść dzwony.~ ~W zmarzłej dolinie Cienia 228 NoceP| nagi ~z płomieniem schodzę w cienie śmierci.~ZAMEK DUSZY~ ~ 229 NoceP| czyni ~bezwładnym, jako w krach zamarzło morze.~ ~ 230 NoceP| moce~na okręt życia-ś dał - w puszce Pandory~i serce moje - 231 NoceP| rozwichrzasz duchem, co się rwie w przestwory,~a straż mi dzierżą 232 NoceP| wstrząsa kamienny sklep - i w milczeniu~skarg potępionych 233 NoceP| a twarzy jego nie widać w płomieniu -~a na Oliwnej 234 NoceP| będę. ~Niech serce leży w zimnej bazylice ~osnute 235 NoceP| zimnej bazylice ~osnute w marzeń królewską legendę ~ 236 NoceP| marzeń królewską legendę ~i w proch - dopóki zaszumią 237 NoceP| głazem - -~Serce jak wulkan w swoich ogniach drzemie,~ 238 NoceP| ziemię,~ ~co u podnóża śni w jodeł tęsknocie, ~jako słowiki - 239 NoceP| osiądą groby. ~Serce me tętni w głuchym grzmocie ~i zasłuchane 240 NoceP| głuchym grzmocie ~i zasłuchane w płacz kamiennej Nioby, ~ 241 NoceP| jej nie zbudzi - ~rzuciłeś w zimny loch - na obłąkanie ~ 242 NoceP| opuszczony~Starcze - błąkasz się w zamieć zimową, ~a nicość 243 NoceP| zamieć zimową, ~a nicość bije w swoje czarne dzwony, ~a 244 NoceP| cienia ~żebrząc o węglik - w imię męki Boskiej...]~- - - - - - - - - - - -~ 245 NoceP| osypany szronem ~gwiazd - w zakrwawionem ~przestworzu... 246 NoceP| płacze - ~Aniołowie idą w dal - serce me przyklęka, - ~ 247 NoceP| któż mię wyratuje? ~słyszę w głębinach niepojęte drżenie - ~ 248 NoceP| pruje.~ ~Na turni kościół, a w podziemiach blask - ~słyszę 249 NoceP| okno widzę złoty tron - ~w światłach tęczuje mi lecący 250 NoceP| tęczuje mi lecący szron - ~a w tęczach widzę rozśpiewany 251 NoceP| pośmiertny wtór.~ ~Włos czarny mu w połowie zakrył trupią twarz - ~ 252 NoceP| mogilny głaz - ~i aniołowie w blasku swych nieziemnych 253 NoceP| dziko rozkrakanych wron - ~w pustym kościele ktoś uderzył 254 NoceP| pustym kościele ktoś uderzył w dzwon. ~[O czarna męko moja, 255 Juz | lecz ja słyszę - ~coś w moim sercu łzami rosi - ~ 256 Juz | moim sercu łzami rosi - ~w dół się przechylam, w wielką 257 Juz | w dół się przechylam, w wielką ciszę - ~serce się 258 Juz | ciszę - ~serce się moje w dal unosi - ~serce się moje 259 Juz | unosi - ~serce się moje w dal wydziera - ~i już się 260 Juz | wydziera - ~i już się stroi w kij pątniczy, ~w kamienną 261 Juz | się stroi w kij pątniczy, ~w kamienną czarkę łzy swe 262 Juz | maluje serce rozmodlone:~w złoto-zielonej mgieł obręczy ~ 263 Juz | łzy~i fioletów płynie żal~w nieskończoną ciemną dal -~ 264 Juz | bzy -~to Ty, duszo? Ty!~ ~W chmurach leci czarny ptak, ~ 265 Juz | leci czarny ptak, ~niesie w szponach krwawy plon -~- 266 Juz | duszo, tak.~- Tyś mię zaklął w tęczy snów~- do tych szarych 267 Juz | racz -~- litości!... - -~W konie!... Chryste Panie.~ 268 Juz | i pędzi prosto - patrz - w Twoje okienko ~podniebne, 269 Juz | okienko ~podniebne, skryte w hiacynty i bluszcze - ~i 270 Juz | wiesz? gdy drżący wicher w szyby pluszcze ~mam dziwną 271 Juz | że tak sam jeden będę w dni szarawe ~umierał... 272 Juz | milczysz... i oczy masz wbite ~w szorstkie, zdeptane, brukowe 273 Juz | bezgrzmotne błyskania?~piorun się w tej chmurze chowa.~Z płomiennej 274 Juz | skałą nie narodzi -~zginie w powodzi.~Śmiejesz się smutno - 275 Juz | SKARGI~ ~Pod krzyżem zgięta - w mroku rozpaczy ~na ostrych 276 Juz | milczeć o tym, co boli -~gdy w uszach moich bez końca brzmi~ 277 Juz | aby się burza zmieniła w ciszę ~i przestał jęczeć 278 Juz | z bezdźwięcznym śmiechem w takt suchego trzasku~litanii 279 Juz | trzasku~litanii słucham dusz - w łunach Ofiary.~ ~Powoli 280 Juz | senne, ~jak pająk muchę, w szarą swoją przędzę;~smutek 281 Juz | dziwne opowieści~"szedł w nocy młodzian z Chrystusem 282 Juz | nieznany" -~a serce moje w okna mi szeleści.~ ~Oh, 283 Juz | synuś mały! ~patrząc się w księżyc - na szrężodze szyby ~ 284 Juz | mi się nie wdarł promień w stalagmity ~i nie oświetlił 285 Juz | gdzieś błękity - ~i Bóg - i w moim sercu dwie Jego kolumny.~ ~ 286 Juz | Raduj się duszo moja w Panu,~rozbłyśnij, jak zorza, 287 Juz | rozbłyśnij, jak zorza, w purpurze~i zamek słońcu 288 Juz | strzelistej górze~wybuduj - w dal od czarnego tumanu.~ 289 Juz | Bóg.~* * *~ ~Kiedy odejdę w dal ~zostanie po mnie żal - ~ 290 Juz | będzie żal, ~gdy płynąć muszę w dal.~ ~Lecz tak się łączy 291 Juz | łączy żal ~z moją tęsknotą w dal - ~że patrzę w moją 292 Juz | tęsknotą w dal - ~że patrzę w moją dal - ~jako w bezbrzeżny 293 Juz | patrzę w moją dal - ~jako w bezbrzeżny żal.~SAMOBÓJCA~ ~ 294 Juz | bezbrzeżny żal.~SAMOBÓJCA~ ~Biją w czaszkę, jak w dzwon, 295 Juz | Biją w czaszkę, jak w dzwon, głuche grzmoty~i 296 Juz | porzuciłem raj i zeszłem w czarne groty.~ ~I płynę 297 Juz | czarne groty.~ ~I płynę w mrok - i wiem, że oto zgasnę, ~ 298 Juz | jako pęknięte słońce. W imię Ojca, Syna! ~mam w 299 Juz | W imię Ojca, Syna! ~mam w sercu głaz, a tu głębina - ~ 300 Juz | Matka niewolnicą ~obraca w żarnach krew i łzy narodu.~ ~ 301 Juz | wyjmę moje serce...~DUSZA W CZYŚĆCU~ ~Umarłych cieniom 302 Juz | CZYŚĆCU~ ~Umarłych cieniom i w gwiezdne kurhany,~składam 303 Juz | gdzie łuczyna świeci.~ ~W umarłych święto, w jęki 304 Juz | świeci.~ ~W umarłych święto, w jęki niepowrotne, ~serce 305 Juz | coś moją młodość widziała w zaraniu - ~Lipo cmentarna! 306 Juz | jak falę znużoną ~i lśnić w Twoich konarach zbłękitnionym 307 Juz | a za Chrystusem zeszła w otchłań... ~I teraz Cień 308 Juz | teraz Cień jej błąka się w wichrowe noce, ~a w oczach 309 Juz | się w wichrowe noce, ~a w oczach wypalonych szrężoga 310 Juz | sarkofagi~i z płomieniem - w królewski zejść grób -~i 311 Juz | królewski zejść grób -~i w krysztalny grać dzwon - 312 Juz | pragnienia,~to się spalam w pożarach, to marznę wśród 313 Juz | to marznę wśród cienia -~w rozpękłych górach lawy księżyca 314 Juz | z grobu.~Już kry pękają w czarnej wodzie,~róże mistyczne 315 Juz | czarnej wodzie,~róże mistyczne w mym ogrodzie,~róże - gwiazdy -~ 316 Juz | ogrodzie,~róże - gwiazdy -~w sercu mym dzwięczy chór 317 Juz | mym dzwięczy chór aniołów,~w sercu się kruszy rdza i 318 Juz | ognisty Bóg.~I runął grom~w mogilny tyn~i zadrżał dom -~ 319 Juz | Syn.~Na tęczach łąk~lilije w krąg -~na głębiach mórz~ 320 Juz | się wznosi~jak wonna tuja~w niebiosach buja -~skrzydła 321 InLoc| Żyję - nie żyjąc już w sobie, na życie~aniołów 322 InLoc| życie~aniołów spozieram, a w mroku, w rozpaczy~umieram.~~~ 323 InLoc| aniołów spozieram, a w mroku, w rozpaczy~umieram.~~~ MORIETUR 324 InLoc| wyschły źródła miłości~i w płomiennej męce krzyża~serce 325 InLoc| się zniża,~wciąż głębiej w nim rany rozdzieram -~i 326 InLoc| błękicie~łódź moja płynie w wygnanie -~i widzę zorzy 327 InLoc| świtanie -~i widzę loch mój w granicie -~oh, ręce moje 328 InLoc| rozwieram -~On rzekł mi: ja w Tobie - umieram.~ ~Nade 329 InLoc| łabędzie~rozbłękitniają się w hymny -~a w głębi widzę 330 InLoc| rozbłękitniają się w hymny -~a w głębi widzę gad zimny,~i 331 InLoc| gad zimny,~i oczy krwawe - w obłędzie -~i ktoś mi szepce: - 332 InLoc| o niedolo mych peanów,~w których się Boga wypieram,~ 333 InLoc| Słowiku, co ożywiasz gaje~w pustyniach mojego łona -~ 334 InLoc| jakiej męki doznaję -~paląc w płomieniach swe raje -~na 335 InLoc| mej tajemnicą ~zamknięta w grodzie płomienia! ~gdzie 336 InLoc| murem rajskich ogrodów - ~w ogniu się paląc wśród lodów - ~ 337 InLoc| modli się serce krwawe. ~W wnętrznościach mogił szlocha 338 InLoc| spadamy - ~jak lilie zżęte w grobowe jamy. ~Morze się 339 InLoc| ostatnia fala - ~łódź wylatuje w obręczy pian - ~na trąbach 340 InLoc| gniotąc serca i mózgi, ~w jelitach sterczą krzyża 341 InLoc| Dłonie błagalne wbiły się w drzewo,~otchłań się kłębi 342 InLoc| rozdzieli - ~Ciebie uniosą w chór anieli, ~a mnie przybiją 343 InLoc| przybity do ~drewna i krzyża w nadludzkiej męczarni - ~ 344 InLoc| przed ojcem staną kacerzem,~w drewnianej klatce, z brzękiem 345 InLoc| związała, ~gdym je wyciągał w górę do nieba. ~Ojczyzna 346 InLoc| chleba.~ ~Miłość poranna w pustkę wywiodła, ~z twarzą 347 InLoc| Rozumek, mistrz mój, w galowym fraku ~i do żelaznego 348 InLoc| Dolorosa - ~a ja się duszę - w złotym kołpaku.~QUEMADERO~ ~[" 349 InLoc| spalano po kilku naraz ~w tym rodzaju babilońskiego 350 InLoc| mych płynie krwi posoka, ~a w uszach dźwięczą krotofile.~ ~ 351 InLoc| oczy gasną, jak gwiazdy w mogile.~ ~Wczoraj z braćmi 352 InLoc| Wczoraj z braćmi łamałem się w celi~pleśniącym komunii 353 InLoc| z kolcami do wewnątrz, ~w którym zamykano przestępcę"...]~ ~ 354 InLoc| zamykano przestępcę"...]~ ~Coś w mym sercu dziko pęka - ~ 355 InLoc| mym sercu dziko pęka - ~w dzwon uderza ciemna Groza - ~ 356 InLoc| to Madonna Dolorosa. ~W snów mistycznych mym ogrodzie ~ 357 InLoc| zamrożona lśni mimoza, ~a w piekielnym tortur chłodzie ~ 358 InLoc| tortur chłodzie ~każdą żyłkę w niej przebodzie ~Pani królestw - 359 InLoc| Dolorosa. ~Idzie święta w aureoli z ~dzieciątkiem 360 InLoc| gdzie ptastwo dzikie jęczy, ~w mroku się bijąc o pierś 361 InLoc| rzeki krwawą toczą pianę.~ ~W pałacach pustych błądzą 362 InLoc| łańcuchem skuli czaszkę moją, ~w piekielnym zanurzając warze.~ ~ 363 InLoc| do lochu -~legł z mieczem w sercu człowiek stary.~ ~ 364 InLoc| skałach zbiegłem stromych w morze, ~śpiewem otchłani 365 InLoc| konchy, jak łzy me, lśnią w pokorze.~ ~Słucham objawień 366 InLoc| Słucham objawień Twych w głębinie - ~komety się krzyżują 367 InLoc| głębinie - ~komety się krzyżują w mroku, ~okręt mój w Ciemność 368 InLoc| krzyżują w mroku, ~okręt mój w Ciemność Bożą płynie.~ ~ 369 InLoc| wieczność, jak wino zleję w czaszę.~ ~A kości moje wezmę 370 InLoc| tego drzewa, ~co kwitnie w raju snem Cherubów, ~a ptak 371 InLoc| mógł do Ciebie, ~jak słońce w ojczyste zodiaki.~ ~Ale 372 InLoc| gotują mi jutrzenki - ~wracam w mych więzień kurytarze.~ ~ 373 Wpos | Savitri)~~~ NOC MAJOWA~ ~Osły w koronach zasiedli na trawie - ~ 374 Wpos | polną - ~a śmierć odmiga się w stawie ~i gra piosenkę swawolną.~ 375 Wpos | swawolną.~Efemerydy,~lećcie w tan - ~o kwiaty jezior, 376 Wpos | nereidy! ~na multankach w dąbrowie gra Pan.~Efemerydy~ 377 Wpos | gra Pan.~Efemerydy~lećcie w tan,~lećcie w tan -~miłosnym 378 Wpos | Efemerydy~lećcie w tan,~lećcie w tan -~miłosnym splotem~objęci~ 379 Wpos | śmiertelnym grotem~przeszyci -~ ~W migliwej sinej fali~złote 380 Wpos | pustułki z oczyma jak hubki -~w świście wesołym i śpiewach~ 381 Wpos | nocnej hulanki~stworzone w lasach polanki. ~Wszystkie 382 Wpos | oto nad jeziorem, ~stoim w kwieciu purpurowem, ~łzy 383 Wpos | morza się wsączyć - ~stoimy w niemej trwodze, ~w zachwycie, 384 Wpos | stoimy w niemej trwodze, ~w zachwycie, w krwawej pożodze, ~ 385 Wpos | niemej trwodze, ~w zachwycie, w krwawej pożodze, ~a na rękach 386 Wpos | a na rękach oplecionych w kwiaty ~sączą się rdzawe 387 Wpos | czarni mrówek~wloką ich - w kurytarze pod rdestem.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ~ 388 Wpos | Abderrahman tworzył ukochanej,~w ametystową noc Szeherezady,~ 389 Wpos | ametystową noc Szeherezady,~gdy w niebiosach płoną talizmany -~- - - 390 Wpos | i chrapliwy.~Lecz nigdy w ludzkiej krtani~taka dusza 391 Wpos | otchłani.~Ja z nim nie pójdę w zawody,~lecz wszystkim radzę! -~ 392 Wpos | radzę! -~Efemerydy,~lećcie w tan - ~o kwiaty jezior, 393 Wpos | nereidy - ~na multankach w dąbrowie gra Pan.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~* * *~ ~ 394 Wpos | przepadnie, ~wola spoczywa ~w zaroślach na dnie.~ ~Czy 395 Wpos | żem kiedyś dawno - żył.~W obojętności~bujnych pokoszonych 396 Wpos | morze -~za purpurowe góry~w czarne głębokie niebiosa.~ 397 Akwa | lasy poczerwienione ~goreją w cudnym słońca zachodzie. ~ 398 Akwa | złocone ~i fantastyczne ruiny w wodzie. ~Czemu się śmieją 399 Akwa | przez doliny ~i jak motyle w barwnym ogrodzie ~latają 400 Akwa | szumiące.~Tam pogrzebałem - w szafirowe jary~troje mych 401 Akwa | ma zranione~czoło, lecz w oczach ironii błyskanie.~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~ 402 Akwa | mchy szmaragdowe~mienią się w barwne perskie makaty.~Z 403 Akwa | wyszły różowe~królewny i w perłach błyskają ich szaty.~ 404 Akwa | tojady chylają głowę,~a w aksamitach puszą się pleśnie.~ 405 Akwa | łona -~ramiona tulą się w obłoki. ~Duch mój okrąża 406 Akwa | pagody tylko sercu znane - ~w sennym klasztorze - spoglądam 407 Akwa | klasztorze - spoglądam na morze, ~w złotą, błękitną, migotną 408 Akwa | błękitną, migotną Nirwanę - ~w czarne, bezdenne, spienione 409 Akwa | Fioletowe góry ~zapadają w mgły, ~ciemnieją lazury - ~ 410 Akwa | ciemnieją lazury - ~jakby w głębię szły.~ ~Złoty róg 411 Akwa | przesadza polany,~skąpane w mgle i księżycu.~Oczy migocą 412 Akwa | się pręży,~cętki błyskają w zaroślach.~Otom król chytrych, 413 Akwa | siedzi pod czerwoną palmą~w białej sukni -~z księgą 414 Akwa | indyjskiej mądrości.~Pełzam w gęstwinie dżungli -~u nóg 415 Akwa | jej począłem się łasić -~w obłędzie strachu~nie śmie 416 Akwa | wstać -~i nagle -~kły wbijam w klatkę piersiową~- strumienie 417 Akwa | strumienie gorącej krwi~w bolesnym jęku~wiją się przed 418 Akwa | przesadza polany,~skąpane w mgle i księżycu.~Oczy migocą 419 Akwa | się pręży,~cętki błyskają w zaroślach.~Otom król chytrych, 420 Akwa | siedzi pod czerwoną palmą~w białej sukni -~z księgą 421 Akwa | indyjskiej mądrości.~Pełzam w gęstwinie dżungli -~u nóg 422 Akwa | jej począłem się łasić -~w obłędzie strachu~nie śmie 423 Akwa | wstać -~i nagle -~kły wbijam w klatkę piersiową~- strumienie 424 Akwa | strumienie gorącej krwi~w bolesnym jęku~wiją się przed 425 Akwa | broczę krwią.~STRYGA~ ~Widzę w Twych oczach zdradliwe sadzawki, ~ 426 Akwa | straszy -~i biją pięści w brązową grobnicę~i leży 427 Akwa | grobnicę~i leży ksiądz martwy w blaskach złotej czaszy.~ ~ 428 Akwa | pod skronią Zbawcy oprawię w przeźroczu, ~aby się zdało, 429 Akwa | tik-tak-tik-tak...~STRACH~ ~W mroku się idzie tam - kiedy 430 Akwa | połyska żar.~Dziura jest w dylach: widzę -~niski człowieczek -~[ 431 Akwa | jak dwa lochy bez dna -~w wyschłych piszczelach rąk~ 432 Akwa | opuszcza nagle z potęgą -~w straszne zębate kowadło,~ 433 Akwa | serce -~ona się przyczaja w sobie - i kurczy -~w blasku 434 Akwa | przyczaja w sobie - i kurczy -~w blasku rozbryzganych płomieni~ 435 Akwa | księżyc na morzu,~tuląc się w wiekuisty bezmiar czarnych 436 Akwa | zapadać oberwisko meteorów~w ziejącą wśród głazów szczelinę.~ 437 Akwa | wygrzebuje coś skrytego w ziemi -~wtem wicher uderzył 438 Akwa | skowyt ogarów -~siadłem w rowie -~głowa mi opadła:~ 439 Akwa | zmyliłem szlak -~wróciłem w miejsce, gdzie kuźnia.~Popiół 440 Akwa | chmur kłębami na dnie ~i w głąb niemą rzucać ~jarzące 441 Akwa | zwiewne kwiaty, ~kwitnące raz w sto lat - ~o piękna, wyjdź 442 Akwa | powiedział biedny Wil - ~w nim bogi płaczą, lwy się 443 Akwa | drzew odzierał, ~rzucając w nicość - nic. ~Wyjdź do 444 Akwa | się niemy - z piorunami w ślepiach.~Obszedł mnie w 445 Akwa | w ślepiach.~Obszedł mnie w krąg, nie racząc spozierać.~ 446 Akwa | czworgiem łap wyskoczył w powietrze -~- czarna jaskinia 447 Akwa | kłąb~sinych wężów niosąc w paszczy - wnętrzności lwa.~ 448 Akwa | tajemniczym blaskiem,~a w oczach jej morze gasło i 449 Zatok| stęgłe płanety rozżarzam w ognia kościoły. ~Słowiki 450 Zatok| nucą radośnie, ~by umrzeć w marzeń wiośnie - ~ze swą 451 Zatok| uczuć krwawym ołtarzem, ~w tryumfującej pieśni konają 452 Zatok| okręt wśród mgieł i zawiei ~w kraj zórz popłynie Medei - ~ 453 Zatok| popłynie Medei - ~a tam w głębinach jej oczy - ~zapomnisz, 454 Zatok| wśród gwiazd kurytarzem ~w królewskich szatach - do 455 Zatok| pustyni - ~sam jestem - w mroku się kłębią złe oczy 456 Zatok| płaz - ~potok łez moich w zamęcie i pianie ~zapada 457 Zatok| zamęcie i pianie ~zapada w głuche bezdźwięczne otchłanie, ~ 458 Zatok| księżyce krwawe, zatopione w mgle - ~miraże świateł, 459 Zatok| szarpią mnie.~ ~Ty żyjesz w raju, ja mrę na Golgocie - ~ 460 Zatok| grudę Twej ziemi rozbijam w tęsknocie, ~by Twoich świątyń 461 Zatok| iskrzyły się krocie - ~i pełznę w mrok.~ ~Ja matka bogów - 462 Zatok| matka bogów - niosę Ciebie w łonie - ~choć nad głową 463 Zatok| syczy wężów gniew ~i patrzę w zimne ołowiane tonie, ~serce 464 Zatok| Własne królestwa rozwaliłam w gruzy, ~by cię nie straszyć 465 Zatok| ale się spojrzeć strzeż w lico Meduzy, ~gdzie z obłąkanych 466 Zatok| śluzy ~na gwoździe rąk.~ ~W zimnym Tartarze - ja posąg 467 Zatok| twarzy mojej sardoniczny, ~a w piersiach źródło miłości 468 Zatok| orchidei - ~miłość zbłąkana w czarnej zawiei - ~skrzydła 469 Zatok| ten kwiat, ~ale się rdzawy w nim przesącza jad - ~w słońca 470 Zatok| rdzawy w nim przesącza jad - ~w słońca uściskach motyl drga 471 Zatok| uściskach motyl drga leciuchno, ~w mroku się jarzy zielonawe 472 Zatok| miedziane Centaury ~płyną w cieśninach i grają w litaury;~ 473 Zatok| płyną w cieśninach i grają w litaury;~chrapliwym dźwiękiem 474 Zatok| inny mię pojął - tam w podziemiach - bóg!~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ 475 Zatok| dworzec mój zapalił,~bór się w gałęziach opalonych żalił,~ 476 Zatok| opalonych żalił,~i poszłam w ciemność - czerwoną od łun~- - 477 Zatok| gdy skrzydła swe opuszcza w mrok, ~tygrys raniony, gdy 478 Zatok| tygrys raniony, gdy się pręży w skok - ~taką ma krwawość 479 Zatok| łoża moich czarnych róż.~ ~W jedwab Cię miękkiej otulę 480 Zatok| słuchaj - rzuciłam je w świetlaną toń - ~teraz na 481 Zatok| ja nieśmiertelną jestem, w śmierci młodą - ~nie drżyj - 482 Zatok| jest Twój lud.~ ~Zaklnę Cię w kamień i poświęcę bogom, ~ 483 Zatok| czekaj nikogo, ~wsłuchany w gwiazdy - idź Samotną Drogą.~ ~ 484 Zatok| Przy grobie Medyceuszów - W. Dyzmańskiemu.~KOCHANKOWIE 485 Zatok| KOCHANKOWIE BOGÓW~ ~Tam - w noc gwiezdną wypłyniem! 486 Zatok| rozdarty, ~zaświecim perłą bólu w lesistych koralach.~ ~Byłeś 487 Zatok| co krwi i ofiary ~żąda, w roztęczy lśniąc się i opalach. ~ 488 Zatok| ważyłaś na szalach.~ ~Tam - w noc modrą - gdy fosforescencje~ 489 Zatok| fosforescencje~morza otoczą nas w pióra diamentów -~ziół księżycowych 490 Zatok| tajemniczych wysp zlecim w ogrody,~pod berło Wieszczki 491 Zatok| ciepłe słońce ~zapadało w morza toń, ~śląc w bezmiary 492 Zatok| zapadało w morza toń, ~śląc w bezmiary złote gońce, ~co 493 Zatok| rozmarzona, ~zasłuchana w szmery fal - ~w głębiach 494 Zatok| zasłuchana w szmery fal - ~w głębiach płacze, w głębiach 495 Zatok| fal - ~w głębiach płacze, w głębiach kona ~miłość moja, 496 Zatok| płyną dni me, jak okręty, ~w coraz gęstszą zimną mgłę. ~ 497 Zatok| zimną mgłę. ~Wtem zadrżałam: w boskiej krasie ~stał przede 498 Zatok| Jego oczy dwa szafiry~w ciemni moich grot -~szał 499 Zatok| gwiezdnych lot.~I ujrzałam w kolumnadzie~marmurowy dwór - -~ 500 Zatok| po wzgórzach gwiezdnych w niebo się pnie.~ ~Srebrzą


1-500 | 501-599

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License