1-500 | 501-535
Part
1 Stra | stróżował stojąc - bez snu i bez ruchu -~jęk niczyjego
2 Stra | serce moje - ruinom ogromnym i bezkształtnym.~Mrok otulił
3 Stra | czytający księgę przeznaczeń -~i Ty, siostro moja, Andromedo,
4 Stra | Andromedo, przykuta do skał -~i Ty, łamiąca dłonie Kassjopeo,
5 Stra | pożarcie złe bóstwo - miłość -~i Ty, Perseuszu, coś ujarzmił
6 Stra | loty swojej wyobraźni -~i Ty, Liro - i Ty, Orle -
7 Stra | wyobraźni -~i Ty, Liro - i Ty, Orle - i Ty najbliższa
8 Stra | Ty, Liro - i Ty, Orle - i Ty najbliższa nam grzywo
9 Stra | moje w trybularz wonności.~I wy, Geniusze, tworzący wszechład -
10 Stra | ogień - wodę - powietrze i ziemię - eter - gwiazdy
11 Stra | ziemię - eter - gwiazdy i przeznaczenie gwiazd- świeczniki
12 Stra | ruiny serca mego, ogromne i bezkształtne w mroku - poryte
13 Stra | zawiodą - pełne więzień i klatek na potwory, łańcuchów -
14 Stra | pordzewiałych od krwi i od łez - ~- - Czarodzieje
15 Stra | świerszcze sykają nad upadkiem -~i tylko gwiazdy wświecają
16 Stra | rodzeństwo - aniołowie, geniusze i święci - dźwignijcie księżyc
17 Stra | stopą kamiennego olbrzyma i mrok zgęstniał dokoła.~A
18 Stra | głębiami Duch - gasi gwiazdy - i rozżarza wizje, świetniejsze
19 Orl | czerwony mam puginał ~i krwi na ciele moim plama, ~
20 Orl | Polecę - polecę - polecę - ~i umrę - u Twoich nóg - ~w
21 Orl | wilkołak! będę pił twą krew -~ ~i twoje dziatki - -~wydrę
22 Orl | Zawyje wicher, zawierucha -~i ujrzysz mojego ducha,~jak
23 Orl | męża głowę~będę wlókł -~i uderzę nią o przydrzwia
24 Orl | i ujrzysz mię wśród zamieci,~
25 Orl | zamieci,~jak będę go wlókł i krwawił -~i wyć będziesz -
26 Orl | będę go wlókł i krwawił -~i wyć będziesz - ty - i twoje
27 Orl | i wyć będziesz - ty - i twoje dzieci -~a szatan
28 Cza | te światy ~w ogniach Mocy i Tronów - ~i z kryształowych
29 Cza | ogniach Mocy i Tronów - ~i z kryształowych dzwonów ~
30 Cza | ciała męczonych Andromed ~i niemych Sfingów twarze wniebowzięte.~(...
31 Cza | oplątana w liany~zodiaków i w sennych mgławic protosfery -~
32 Cza | Olimp się wdarły Centaury~i w zadumie patrzą na boginię:~(
33 Cza | brudną krwią się mieni ~i zatapia w mrok siny swe
34 Cza | różę~wydałem z mojego łona~i łzy szczęścia w gwiazd wichurze~
35 Cza | wyrwał ten mój serca kwiat ~i wśród jaskiń księżyca pustyni ~
36 Cza | bezchwiejnym cichym śnie ~i marzę - że ty przyjdziesz
37 Cza | znaczy:~- nieśmiertelny~- i bogom równy!~- zejdź w zimny
38 Cza | wilgny loch kościelny~- i zabij tę, co w trumnie śni -~-
39 Cza | o której mędrce marzą i szatany...~ ~O pani konających,
40 Lucif| mogił swych kryję trupiość i ohydę.~ ~Ja - otchłań tęcz -
41 Lucif| idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.~ ~Na harfach morze
42 Lucif| kłębi się rajów pożoga - ~i słońce - mój wróg słońce!
43 Lucif| się moją syciła krwią.~ ~I znowu płynie gwiaździsta
44 Lucif| pojony ~jak wy - ambrozją - i mlekiem lwów.~ ~Organy grają
45 Lucif| tak burze, wichry, grady i szron - ~wieczne są we mnie,
46 Lucif| się moją syciła krwią.~ ~I znowu płynie gwiaździsta
47 Lucif| pojony ~jak wy - ambrozją - i mlekiem lwów.~ ~Organy grają
48 Lucif| tak burze, wichry, grady i szron - ~wieczne są we mnie,
49 Lucif| jakoby nici pajęcze - ~i tu Cię będę niósł, jak chmura
50 Lucif| polarnej dwóch światów. ~I Tobie oddam regiony, co
51 Lucif| sny jak miesiąc w borze, ~i tę ścieżynę modlitwy, którą
52 Kain | moje tęskne oczy -~ach, - i zabrzęczał łańcuch mej ciemnicy.~ ~
53 Kain | moje tęskne oczy -~ach, i zabrzęczał łańcuch mej ciemnicy.~ ~
54 Kain | Więc Śmierć przyzwałem - i śmierć odtąd żyje - ~i wszechświat
55 Kain | i śmierć odtąd żyje - ~i wszechświat cały grobowcem
56 Kain | gwiazdy - gwiazdy rzucić~i tylko piosnkę nucić -~to
57 Kain | ustroimy w lotus nasze czoła ~i gibkie ciała nasze nard
58 Kain | swą miedzianą~potrząsasz - i groźna jak mrok -~rozdzierasz
59 Kain | tych smok -~weź moje skarby i Twe zimne serce -~opasz -
60 Kain | czyśćcowe jeziora rozłąki -~i miłość, którą oddałaś w
61 Kain | dumne,~stopione w ogniach i rzucone w trumnę. ~Na czole
62 Kain | jeszcze składam te szafiry~i perły jak chmury bezdomne,~
63 Kain | perły jak chmury bezdomne,~i krwawej jaszmy obłąkane
64 Kain | nie bój się kochać - ja - i ty~w nieba lazurze. ~Ziemia,
65 Kain | indyjskie rozwiesza wonności ~i w wodospadach rzeka się
66 Kain | krysztali. ~Tam żyjesz Ty - i Bóg mi Cię zazdrości - ~
67 Kain | Bóg mi Cię zazdrości - ~i weźmie Cię - gdy serce moje
68 Kain | głęboko na dnie lśni i marzy ~w czarze krateru
69 Kain | na czole mieć Twą dłoń - ~i zejść przed jutrznią w uroczystą ~
70 Kain | gasnących ciszę.~W mroku dumnym i bezgłośnym~ze strzaskaną
71 Kain | odnajdę już.~INFERNO~ ~Wichry i dżdże - niebo od gromów
72 Kain | rozdarte, ~węże błyskawic i wycie szatanów - ~duch mój
73 Kain | lodowaty~ścinał me żyły. I wyciągnął skrzydło~i pot
74 Kain | żyły. I wyciągnął skrzydło~i pot uronił na żelazne kraty -~
75 Kain | kraty -~syknęły z bólu - i pękły. Straszydło~wszponia
76 Kain | swym wzrokiem bez powiek~i szepce: masz mnie - jam
77 Kain | po kamienistych puszczach i uroczną pieśnią~zakląłeś
78 Kain | lecz jam wolała wśród lilij i wrzosów~słuchać rapsodu
79 Kain | pożar - wyrżnięte narody ~i obłąkane widziadłem dziewice... ~
80 Kain | wychodzącej w morze~płakał - i słowa rzucał gorejące -~
81 Kain | zawiei~straszydła ścigać i lądy nieznane.~Fal słucham
82 Kors | wonią mnie drobne kwiateczki~i wierzb otaczał pieszczotliwy
83 Kors | Persom para greckich naw.~I szał mnie porwał - i miecz
84 Kors | naw.~I szał mnie porwał - i miecz zardzewiony~rzuciłem
85 Kors | serce kochanki wyśnionej -~i biegłem w puszcze, choć
86 Kors | nie zna, co jest trwoga~i mowy innej, nad fal ciemnych
87 Kors | czerepie.~ ~Straszą mnie widma i tajemne zbrodnie, ~śpiewają
88 Kors | skamieniały, ~bóg bez wieczności i król bez korony - ~gdybym
89 Kors | nędzny karzeł - ziemia -~i rzuć na przestwór, gdzie
90 Kors | słońca na zdobycie duszy -~i cóż posiadłem? kwiat z niebieskich
91 Kors | się ducha we mnie sroży ~i rzuca się i rwie ludzi ~
92 Kors | mnie sroży ~i rzuca się i rwie ludzi ~wprzód, nim
93 Kors | niechaj nas morza przedzielą i step -~w miejsce korony
94 Kors | zorza wschodziła zza boru -~i w twoich złotych warkoczach
95 Kors | twoich złotych warkoczach i w żeńcach -~i w łyskawicach
96 Kors | warkoczach i w żeńcach -~i w łyskawicach letniego wieczoru,~
97 Kors | łyskawicach letniego wieczoru,~i w ryku żubrów, idących na
98 Kors | mój!~ ~Przez ducha mgły i w zbroic chrzęście~widzę
99 Kors | gród - w sadach wiśniowych i w złocie.~Tutaj zdobyłem
100 Kors | Tutaj zdobyłem cześć - i tu straciłem szczęście -~
101 Kors | ślepy mi przyzwał Mag -~i tu wśród ciemnych burz słuchałem
102 Kors | prosty rycerz - bard słońca i pól ~więcej zdobyłem królestw,
103 Kors | wieszczą pieśnią rwał.~ ~I zmilkł. Ujrzałem olwijską
104 Kors | w grające pierścienie -~i blask poczułem, jak jeden
105 Kors | zmierzył Twe krawędzie ~i wieczność morza przelał
106 Kors | dłoni? ~Któż wie, co było - i któż wie, co będzie? ~za
107 Kors | go ukochał przez Ciebie! ~i jeśli teraz żyję smętny
108 Kors | zbrodniarza, ~w gusła zabrnąłem i w czarne zaklęcia - ~Szatan
109 Kors | toffana.~- Idź w grób - i legnij pod ciemnymi jodły,~-
110 Kors | prócz jednej - zawiodły.~ ~- I tę jedyną - Tobie zadmuchnięto.~-
111 Kors | na mnie leciały widziadła~i twarz zielona z nadpróchniałej
112 Kors | dzwony same rozdzwoniły~i same gasnąć poczęły kaganki -~
113 Kors | szepce - tak cichy rozpacznie i blady~"Jam święty - zbawił
114 Kors | przy celi -~czerwone maki i modre baldaszki~i te dziewanny,
115 Kors | czerwone maki i modre baldaszki~i te dziewanny, jak w złocie
116 Kors | dziewanny, jak w złocie anieli,~i migocące lazurowe ważki...~
117 Kors | słychać szlochanie?~ ~...I odleciały!... a jam ryknął
118 Kors | gardzą - nieszczęścia królem i tułaczem.~Ojczyzno! mych
119 Kors | on wyśni lico ukochanej~i będzie z nią płynął po złotych
120 Kors | wysokie, ~miesiące czerwone i serce Chrystusa;~a w trzecim:
121 Kors | głębokie groty lazurowe ~i gwiazdy grające - i że jest -
122 Kors | lazurowe ~i gwiazdy grające - i że jest - szczęśliwy!~ ~
123 Kors | odrzekły - twarz mi zakrywają ~i grają i łkają na czarownym
124 Kors | twarz mi zakrywają ~i grają i łkają na czarownym flecie.~
125 Kors | tajemniczy bór ~ukołysał mnie - ~i przytulił mnie - ~usynowił
126 Kors | mnie - ~usynowił mnie - ~i do siedmiu cór ~powiódł
127 Kors | ostrowie - ~a kwitną dziewanny ~i maków pąsowie...~ ~Na bawolim
128 Kors | Umarłą szybowały krogulce i sowy,~a Zaklętą owionęły
129 Kors | tęczowe kryją mi welony~i jak pierścień Saturna, grają
130 Kors | na bezchwiejne tonie - ~i kwiatem paproci operlają
131 Kors | paproci operlają skronie - ~i płyną wśród skał pod mostem
132 NoceP| więc nas Bóg pewnie słucha i na nas patrzy:~a jeśli o
133 NoceP| będziemy,~to nie opuści nas."~"I dziwił się Anhelli, że była
134 NoceP| Patrzę uśmiechniony~w życie i śmierć. Jam brat Amaltei,~
135 NoceP| w głębinie widzę tumy~i wieże trzy.~Na czarnej wieży
136 NoceP| sercu baśni o jutrzence ~i fantastyczne kwiaty szronu;~
137 NoceP| króle Tatry. ~Noc - wicher i warczenie chmur. ~Noc -
138 NoceP| warczenie chmur. ~Noc - głębia i błyskanie watry. ~Z topieli
139 NoceP| krain.~Odbijam tratwę w mrok i patrzę w śmierci jamę ~i
140 NoceP| i patrzę w śmierci jamę ~i tworzę nową pieśń, jak Jubalkain - ~
141 NoceP| olbrzymów pieśń - Wöluspa i Szachname.~ ~Wichry! śnieżyce!
142 NoceP| tysiącem kolumn błyszczy się i spienia.~ ~Znam bogów brzask:
143 NoceP| ryk mastodontów, paroście i cedry,~harf złotośpiewnych
144 NoceP| złotośpiewnych mistyczne peany ~i demiurgów orszak zadumany.~ ~
145 NoceP| wokół się walą kolumny - ~i ziemia drży pode mną - i
146 NoceP| i ziemia drży pode mną - i drży serce moje, ~jak posąg,
147 NoceP| trumnie z ołowiu ktoś jęczy i kona].~Mrok zimny pluszcze
148 NoceP| Zgrzytnęły dźwierze - pleśń i katakumba - ~pochodnia krwawi
149 NoceP| serce żywcem pogrzebione. ~I zaszlochały łzy w głębinie, ~
150 NoceP| ze mną w boje. ~Precz! - i wydarłem złote miecze - ~
151 NoceP| moich progu ~wara wam - i wara Bogu! ~oto me serce
152 NoceP| za mną śpiewa borów chór~i łkają dzwony zatopionych
153 NoceP| zarosły w tamie, bluszcz i dziewięciornik - ~pokażę
154 NoceP| miecz, a nie paciornik, ~i pójdę z wami w śpiewne kurytarze - ~
155 NoceP| kurytarze - ~podziemny znicz i piorun wam ukażę.~ ~Królestwo
156 NoceP| nad łez doliną w gradach i obłoku;~na skalnej zbroi
157 NoceP| a pod pancerzem serce i wulkany.~ ~Jałowcem pachną
158 NoceP| wszystko tu wieczne, jak ból i niedola, ~a choćbyś z pułkiem
159 NoceP| regimentarz, ~widząc toń zimną i martwą jeziora, ~poczujesz
160 NoceP| moje przeszły, jak cień - i nic w górze - ~o Chryste -
161 NoceP| nic w górze - ~o Chryste - i Tyś minął - jestem dumny, ~
162 NoceP| Walhalli mojej dymią mrok i zgliszcza.~ ~Zwano mię Chrobry.
163 NoceP| puszczach zwoływał rycerze ~i rzewne w gajach straszył
164 NoceP| we mnie wpił żelaznolicy~i głaz otulił, jak giezło
165 NoceP| w tęczach ukazował Prowe~i pszczół pobrzękiem szumiały
166 NoceP| Umarł... więc wichru i słońcu czarnemu, ~które
167 NoceP| jak męczonych ofiar dym -~i swe szpony zlodowiałe~zatapiają
168 NoceP| zlodowiałe~zatapiają w sercu mym.~I powstaje niepożyta ~rozoranej
169 NoceP| wyją bomby, świszczą kule -~i z reduty płynie dym.~ ~Jak
170 NoceP| precz! ~szubienica skrzypi i powiewa - ~kto obróci w
171 NoceP| Ha - coś tętni - karawan i grób - ~ha, to jest - sędziego
172 NoceP| ich gwiazdy - jak cud.~ ~I ugiąłem przed nim kolano - ~
173 NoceP| ugiąłem przed nim kolano - ~i swą głowę złożyłem na pień - ~
174 NoceP| tęczowy Cień: ~czy miłością i ciebie zbłąkano?~ ~Ja odrzekłem:
175 NoceP| zahuczał przeraźliwy śmiech - ~i na koniu poleciałem w cwał - ~
176 NoceP| grał spiżowej - Szał.~ ~I nie żądam już więcej aniołów - ~
177 NoceP| ręki sypiący się szron.~ ~I rozpędzam swego konia w
178 NoceP| rozpędzam swego konia w cwał ~i przelatam żywe groby w skok - ~
179 NoceP| grobie opowie miłość Twoją ~i prawdę Twoją - w ziemi zapomnienia?"~ ~
180 NoceP| zamieszkał wyludnione miasta ~i widmem nędzy przepala swe
181 NoceP| mi głucho popękane dzwony~i anioł ciemny prowadzi za
182 NoceP| ciemny prowadzi za sobą -~i jak biczownik, okryty żałobą,~
183 NoceP| sarkofagi, ~buduję sobie dół - i nagi ~z płomieniem schodzę
184 NoceP| wszak władcą grobów jestem i pustyni - ~nie władcą nawet,
185 NoceP| przed cieniem cienia - i smutek mię czyni ~bezwładnym,
186 NoceP| królu, stanę bez przyłbicy~i miód wyniosę przedni - sercem
187 NoceP| szczerem -~sam jestem - Bór i Poświst moi służebnicy.~ ~
188 NoceP| żywych raczyłeś wymazać] - ~i obdarzywszy czarodziejstwa
189 NoceP| strącać, gwiazdy stwarzać ~i jako harfą być - pod lodu
190 NoceP| życia-ś dał - w puszce Pandory~i serce moje - jak gwiaździstą
191 NoceP| zimne Moce.~ ~Oto mi płacze i budzi się wiecznie ~gość
192 NoceP| wiecznie ~gość mój tajemny i więzień nieznany - ~czasem,
193 NoceP| wstrząsa kamienny sklep - i aż w milczeniu~skarg potępionych
194 NoceP| go Chrystus - grzechem~ ~I teraz czuję - siedzi za
195 NoceP| ziemi ~rozpostarł skrzydła i baśń lazurową ~gra na organach
196 NoceP| srebrnemi -~- - Miłość -~- i drugie niezgłębione słowo:~
197 NoceP| marzeń królewską legendę ~i w proch - dopóki zaszumią
198 NoceP| dopóki zaszumią orlice ~i tam uniosą, gdzie wszystko
199 NoceP| wszystko zdobędę!~ ~wszystko! i Ciebie czarny Polifemie,~
200 NoceP| ogniach drzemie,~zarosłe lilią i błękitnym ślazem -~aż buchnie -
201 NoceP| błękitnym ślazem -~aż buchnie - i krwią swą zaleje tę ziemię,~ ~
202 NoceP| tętni w głuchym grzmocie ~i zasłuchane w płacz kamiennej
203 NoceP| nożem - - ~Ona umarła - i nigdy nie wstanie - ~Ona
204 NoceP| wstanie - ~Ona zaklęta - i nikt jej nie zbudzi - ~rzuciłeś
205 NoceP| Świętą, gdzie się zakrwawi i zbrudzi ~i wyprze Ciebie,
206 NoceP| się zakrwawi i zbrudzi ~i wyprze Ciebie, słysząc kurów
207 NoceP| słysząc Judasza cekiny i Piłatową ~sprawiedliwość
208 NoceP| gniazdo nad Twą głową.~ ~I tu przychodzisz - Twórco
209 NoceP| serce me przyklęka, - ~i zostałem sam - gdzie grobowca
210 NoceP| rozpadlin wylatuje śnieg - ~i z dzikim świstem uderza
211 NoceP| Normanów - ~z pychy sławiony i czarnego męstwa - ~wielem
212 NoceP| wieże na gwiazdach budując i księstwa - ~Choremu niosę
213 NoceP| słyszę anielski śpiew i lodów trzask. ~Wejdę na
214 NoceP| chmur. ~Drzewa szły za nim - i krze - i ptastwo - i mogilny
215 NoceP| Drzewa szły za nim - i krze - i ptastwo - i mogilny głaz - ~
216 NoceP| nim - i krze - i ptastwo - i mogilny głaz - ~i aniołowie
217 NoceP| ptastwo - i mogilny głaz - ~i aniołowie w blasku swych
218 NoceP| swych nieziemnych kras - ~i czarne smugi dziko rozkrakanych
219 Juz | tedy zawżdy nagotowany jest i wszędy cię czeka.~Nie możesz
220 Juz | świętego?"~(Nieznany)~~"I obejrzał się duch jasny
221 Juz | jasny na wołanie dziecka i powracał leniwo~po złotej
222 Juz | się moje w dal wydziera - ~i już się stroi w kij pątniczy, ~
223 Juz | przed zgubą broni - ~nas - i naszemu sercu drogich].~. . . . . . . . . . . . . . . .~
224 Juz | Anioł chodzi między mgłami ~i je owiewa skrzydły swemi ~
225 Juz | je owiewa skrzydły swemi ~i tak uświęca, że nie plami ~
226 Juz | morze ~fioletem lśniące i błękitem ~falują mgły te
227 Juz | święte, ~czerwone wewnątrz i lilowe.~- - - - - - - - - - -~
228 Juz | się do swobody - ~leć - i poleciał na ogrody - ~leć -
229 Juz | poleciał na ogrody - ~leć - i nieś słońcu pozdrowienie.~ ~
230 Juz | Płyną ciche, srebrne łzy~i fioletów płynie żal~w nieskończoną
231 Juz | żegnam Cię: - trzeba - i Ty Boże racz -~- litości!... - -~
232 Juz | radzisz jedno - zapomnienie - ~i przyjaźń dajesz miłosiernej
233 Juz | przysięga, sumienie - ~wiem - i nie żądam - wolę ja nóż
234 Juz | wiatr chmurzyska goni ~i pędzi prosto - patrz - w
235 Juz | podniebne, skryte w hiacynty i bluszcze - ~i tam łzy drobne,
236 Juz | w hiacynty i bluszcze - ~i tam łzy drobne, rzęsiste
237 Juz | pluszcze ~mam dziwną pewność i dziwną obawę, ~że tak sam
238 Juz | faun winogronem.~ ~Otóż i dom Twój. Deszcz okrutny
239 Juz | Milczysz? wciąż milczysz... i oczy masz wbite ~w szorstkie,
240 Juz | składam na wieczność:~był ból i była konieczność~i Kain
241 Juz | był ból i była konieczność~i Kain i grzech i Jehowa~i
242 Juz | była konieczność~i Kain i grzech i Jehowa~i ducha
243 Juz | konieczność~i Kain i grzech i Jehowa~i ducha śmiertelny
244 Juz | i Kain i grzech i Jehowa~i ducha śmiertelny głód - ~
245 Juz | głód - ~a teraz wolność - i cud.~Widzisz bezgrzmotne
246 Juz | głazach dusza się krwawi ~i swą Golgotę krwią serca
247 Juz | ciemności kroczyć nie mogę - ~i brak mi wsparcia - i tak
248 Juz | i brak mi wsparcia - i tak się boję - ~co robić.
249 Juz | gadzinę myśli zatruwać skrycie~i wiecznie milczeć o tym,
250 Juz | burza zmieniła w ciszę ~i przestał jęczeć rozbity
251 Juz | wdarł promień w stalagmity ~i nie oświetlił groty, łzami
252 Juz | oświetlił groty, łzami szumnej ~i nie przypomniał, że są gdzieś
253 Juz | że są gdzieś błękity - ~i Bóg - i w moim sercu dwie
254 Juz | gdzieś błękity - ~i Bóg - i w moim sercu dwie Jego kolumny.~ ~
255 Juz | rozbłyśnij, jak zorza, w purpurze~i zamek słońcu na strzelistej
256 Juz | masz dwa. serca przelśnione~i na tych skrzydłach wylecisz
257 Juz | weźmie na rączki Jarusia ~i będzie z Tobą zbierał fijołeczki~
258 Juz | Tobą zbierał fijołeczki~i będzie nucił piosneczki~
259 Juz | nie rozwinął wcześniéj -~- i Mama już płakać nie będzie...~ ~
260 Juz | groźny idzie za mną wszędzie ~i nie wiem, kiedy mię wyzwoli ~
261 Juz | w dzwon, głuche grzmoty~i krwawa ręka pisze mi przekleństwo.~
262 Juz | mój, wybrałem szaleństwo~i porzuciłem raj i zeszłem
263 Juz | szaleństwo~i porzuciłem raj i zeszłem w czarne groty.~ ~
264 Juz | zeszłem w czarne groty.~ ~I płynę w mrok - i wiem, że
265 Juz | groty.~ ~I płynę w mrok - i wiem, że oto zgasnę, ~jako
266 Juz | błogosławiący ~me wrogi i płaszcza królewskiego zdziercę.~ ~
267 Juz | niewolnicą ~obraca w żarnach krew i łzy narodu.~ ~Wezmę mój
268 Juz | zaoram ziemię czarną - ~i będą iskry iść - jak złote
269 Juz | strzaskam z porfiru grobowiec ~i wyjmę moje serce...~DUSZA
270 Juz | CZYŚĆCU~ ~Umarłych cieniom i w gwiezdne kurhany,~składam
271 Juz | ogląda na rodzinne łany~i nim go śnieżne pochłoną
272 Juz | świegot ptastwa, ryk zwierza i dymiące sioła - ~wonie traw
273 Juz | wonie traw pokoszonych i białe bociany, ~lecące gdzieś
274 Juz | cmentarna! Xieni pszczół i roju ~duszyczek, co już
275 Juz | duszę, jak falę znużoną ~i lśnić w Twoich konarach
276 Juz | Chrystusem zeszła w otchłań... ~I teraz Cień jej błąka się
277 Juz | wypalonych szrężoga migoce ~i jasność wielka.~ ~Chciałbym
278 Juz | rozorać krwawe sarkofagi~i z płomieniem - w królewski
279 Juz | w królewski zejść grób -~i w krysztalny grać dzwon -
280 Juz | krysztalny grać dzwon - i wziąć na ramiona~i nieść
281 Juz | dzwon - i wziąć na ramiona~i nieść Bogu, aż oczy odemknie
282 Juz | oczy odemknie przelśniona~i zorzami rozbłyśnie jej trup -~
283 Juz | zorzami rozbłyśnie jej trup -~i pokłonią się króle i myrrhę
284 Juz | trup -~i pokłonią się króle i myrrhę przyniosą jej magi~
285 Juz | myrrhę przyniosą jej magi~i przyjdzie Oblubieniec -~
286 Juz | liść~odtrąci z Jej łona -~i wstanie zbłękitniona~i będzie
287 Juz | i wstanie zbłękitniona~i będzie ku nam iść.~ ~Lecz
288 Juz | pychą Bóg nie karze - ~i niech Cię odtąd Aniołowie
289 Juz | w sercu się kruszy rdza i ołów -~~~~~~ ~~~~miej łzy!
290 Juz | czerwonych pian~ognisty Bóg.~I runął grom~w mogilny tyn~
291 Juz | runął grom~w mogilny tyn~i zadrżał dom -~wstał Boży
292 Juz | mnie Pan~na szmaragdzie łąk~i do jasnych wód~wiedzie mój
293 InLoc| Godzina moja się zbliża~i otaczają ciemności -~już
294 InLoc| już wyschły źródła miłości~i w płomiennej męce krzyża~
295 InLoc| w nim rany rozdzieram -~i żyję, by czuć, że umieram.~ ~
296 InLoc| moja płynie w wygnanie -~i widzę zorzy świtanie -~i
297 InLoc| i widzę zorzy świtanie -~i widzę loch mój w granicie -~
298 InLoc| w głębi widzę gad zimny,~i oczy krwawe - w obłędzie -~
299 InLoc| oczy krwawe - w obłędzie -~i ktoś mi szepce: - ja wszędzie~
300 InLoc| wspieram -~z nią padam - i łkam - i umieram.~ ~Z Twych
301 InLoc| z nią padam - i łkam - i umieram.~ ~Z Twych rąk mi
302 InLoc| mnie trapią cierpienia ~i tyle szturmów odpieram, ~
303 InLoc| daremnie! daremnie żyję i umieram.~WAMPIR~ ~Modlą
304 InLoc| wnętrznościach mogił szlocha lud ~i szlocha serce krwawe. ~Armat
305 InLoc| śpiżowych tętni grzmot ~i tętni serce krwawe. ~Bagnety
306 InLoc| Bagnety pełzną pjanych rot ~i pełznie serce krwawe. ~Zadrgały
307 InLoc| gaszą wieczność gwiazd ~i gaszą serce krwawe. ~Zhańbione
308 InLoc| tryumfalnie zapiał kur - ~i pękło serce krwawe.~TEMPLARIUSZ~ ~
309 InLoc| wicher rozpaczy ~szarpie i targa żagiel tułaczy. ~Płynę
310 InLoc| stygmaty na rękach obu] - ~Ja i me gwiazdy cicho spadamy - ~
311 InLoc| runęły, gniotąc serca i mózgi, ~w jelitach sterczą
312 InLoc| sercem - sercem tułaczem - ~i Anioł senny - Anioł Gehenny ~
313 InLoc| tulisz do piersi obłąkanej ~i dziwnej pieśni - nie wygranej - ~
314 InLoc| 1557)~ ~Gwoździami za ręce i nogi przybity do ~drewna
315 InLoc| nogi przybity do ~drewna i krzyża w nadludzkiej męczarni - ~
316 InLoc| zgniecione byczym pęcherzem -~i tak przed ojcem staną kacerzem,~
317 InLoc| gdym ją nakarmiał z wina i chleba.~ ~Miłość poranna
318 InLoc| Święta - bok mi przebodła, ~i do miejskiego ciśnie pręgierza;~
319 InLoc| Gwiezdna - serce wyrwała ~i psom rzucając - naigrawała.~ ~
320 InLoc| mistrz mój, w galowym fraku ~i do żelaznego przybił mię
321 InLoc| wprowadzano ~osądzonych i spalano po kilku naraz ~
322 InLoc| krotofile.~ ~Ogień buchnął - i czarne mantyle ~dech zaparły,
323 InLoc| dzwon uderza ciemna Groza - ~i kolczata dusi ręka - ~to
324 InLoc| przyciemnił Duch Twój Pański,~i odtąd ziarnem bujnym plemi.~ ~
325 InLoc| proroków, ~z płomienia gwiazd i z męczenników, ~z piorunów,
326 InLoc| z piorunów, z wichrów i obłoków ~i z onych Judasza
327 InLoc| piorunów, z wichrów i obłoków ~i z onych Judasza srebrników, ~
328 InLoc| mię krwawą zlewa rosą.~ ~I szydzą ze mnie czarni straże ~
329 InLoc| szydzą ze mnie czarni straże ~i krzyż gotują mi jutrzenki - ~
330 InLoc| mych więzień kurytarze.~ ~I to wszak darem z Twojej
331 Wpos | rzeki o jasnych wodach i drzewa okryte~kwiatem pnączów."~ (
332 Wpos | śmierć odmiga się w stawie ~i gra piosenkę swawolną.~Efemerydy,~
333 Wpos | objęci~wieczyście młodzi~i święci -~śmiertelnym grotem~
334 Wpos | sinej fali~złote karasie i płotki,~a cierpliwe zimorodki~
335 Wpos | jarzębin kraśne krzywodzióbki~i pustułki z oczyma jak hubki -~
336 Wpos | hubki -~w świście wesołym i śpiewach~to nad wodą - to
337 Wpos | dziś me śluby z boginią. ~I oto nad jeziorem, ~stoim
338 Wpos | szczęścia lejąc z zachwytem i trwogą, ~miłosną płonąc
339 Wpos | ogarnia te prastare drzewa ~i płaczą smolnymi łzami, ~
340 Wpos | groby szklanne wśród kirów ~i płomień serc naszych powiewny. ~
341 Wpos | wśród płomiennych rumaków i grzyw ~pędzimy z Norn chmurnych
342 Wpos | dokoła bezmiar szafirowy - ~i ogień - i bór - i te sowy, ~
343 Wpos | bezmiar szafirowy - ~i ogień - i bór - i te sowy, ~wpatrzone
344 Wpos | szafirowy - ~i ogień - i bór - i te sowy, ~wpatrzone źrenicą
345 Wpos | naszych nie umiemy łączyć, ~i jak rzeka do morza się wsączyć - ~
346 Wpos | jak flet przedęty, dziki i chrapliwy.~Lecz nigdy w
347 Wpos | Stoi kamień na kamieniu - i jeszcze kamień - ~a ty się,
348 Wpos | więcierze ~czyhają na dnie ~i każda żywa ~myśl tam przepadnie, ~
349 Wpos | słodko znoszę katusze -~i śnię - żem kiedyś dawno -
350 Wpos | rosa na twarz moją pada.~I wstrząsa dreszcz. ~Czarne
351 Wpos | krwawych oczu błyska. ~ ~I kataraktą runął deszcz.~
352 Wpos | mocnymi ramiony~piorun -~i skrzydła swe rozwijam ptaka.~
353 Akwa | brzozy, graby złocone ~i fantastyczne ruiny w wodzie. ~
354 Akwa | fiolety mgieł przez doliny ~i jak motyle w barwnym ogrodzie ~
355 Akwa | jary~troje mych dziatek - i siebie tam strącę.~Nad jeziorami
356 Akwa | wrony żer wietrzące.~Pójdę - i z czarnej tej jedliny zrobię~
357 Akwa | tej jedliny zrobię~krzyż - i wykrzesam iskrę wiary -~
358 Akwa | wykrzesam iskrę wiary -~i zapalę ten ogromny bór -
359 Akwa | Pan Jezus śmieje się - i księżyc gasi.~* * *~ ~Dotknięciem
360 Akwa | podziemnych wyszły różowe~królewny i w perłach błyskają ich szaty.~
361 Akwa | Iskrzy się farfor, brąz i bławaty,~pazie, rycerze,
362 Akwa | pazie, rycerze, króle pąsowe~i bladych orlik - madonny
363 Akwa | wrzosy, paprocie miedziane ~i srebrne słońce i lazur głęboki. ~
364 Akwa | miedziane ~i srebrne słońce i lazur głęboki. ~Płyną -~
365 Akwa | przesadza polany,~skąpane w mgle i księżycu.~Oczy migocą zielono,~
366 Akwa | silnych~zwierząt: ja -~tygrys.~I widzę:~siedzi pod czerwoną
367 Akwa | przechylam -~ona próbuje wstać -~i nagle -~kły wbijam w klatkę
368 Akwa | szepnęła moje imię - ~I obudziłem się - ~mój Boże - ~
369 Akwa | własną~pierś rozdarłem ~i broczę krwią.~* * *~ ~Jaki
370 Akwa | przesadza polany,~skąpane w mgle i księżycu.~Oczy migocą zielono,~
371 Akwa | silnych~zwierząt: ja -~tygrys.~I widzę:~siedzi pod czerwoną
372 Akwa | przechylam -~ona próbuje wstać -~i nagle -~kły wbijam w klatkę
373 Akwa | szepnęła moje imię - ~I obudziłem się - ~mój Boże - ~
374 Akwa | własną~pierś rozdarłem ~i broczę krwią.~STRYGA~ ~Widzę
375 Akwa | kościoła, gdzie straszy -~i biją pięści w brązową grobnicę~
376 Akwa | pięści w brązową grobnicę~i leży ksiądz martwy w blaskach
377 Akwa | wieszczych, a złowrogich oczu - ~i pod skronią Zbawcy oprawię
378 Akwa | zmartwychwzniósł Hydrę. ~I niech urzekną gwiazd mroźnych
379 Akwa | piszczelach rąk~dźwiga młot -~i podnosi z wolna -~jak nakręcona
380 Akwa | się przyczaja w sobie - i kurczy -~w blasku rozbryzganych
381 Akwa | szafirów.~Ziemia się rozwarła~i jęło zapadać oberwisko meteorów~
382 Akwa | odepchnął kupę żużli nogą~i przez bór pędzi -~i znowu
383 Akwa | nogą~i przez bór pędzi -~i znowu powraca -~sosny szumiące
384 Akwa | czegoś szuka niewidomy -~i wygrzebuje coś skrytego
385 Akwa | uderzył żelaznym skrzydłem~i runął - zawalił się dach.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
386 Akwa | trumny.~Słyszę dźwięk trąbki~i skowyt ogarów -~siadłem
387 Akwa | przeklęty - bez winy. ~I obudził mnie mróz:~szumi
388 Akwa | z chmur kłębami na dnie ~i w głąb niemą rzucać ~jarzące
389 Akwa | rzucać ~jarzące klejnoty...~ ~I pod jej pałacem ~oprzeć
390 Akwa | oprzeć skroń na murach ~i wyrzec się - wyrzec ~duszy
391 Akwa | duszy swej na wieki...~ ~I żagiel rozwinąć, ~kiedy
392 Akwa | rozwinąć, ~kiedy burza wyje ~i mknąć ponad góry ~i spadać -
393 Akwa | wyje ~i mknąć ponad góry ~i spadać - i płynąć...~SERENADA~ ~
394 Akwa | mknąć ponad góry ~i spadać - i płynąć...~SERENADA~ ~Indyjskie
395 Akwa | czemuż Cię otchłań chowa ~i Ty nie wstajesz z mar? ~
396 Akwa | pożerał ~do Imogeny lic ~i kwiaty z drzew odzierał, ~
397 Akwa | umarły siejąc kwiat - ~i piosnka we mnie ścicha, ~
398 Akwa | Zwarłem drzwi na łańcuch~i z miradoru patrzę~wśród
399 Akwa | oberwana skała.~Zwarli się -~i czworgiem łap wyskoczył
400 Akwa | ziejącą otchłanią zataczał się~i z wolna obchodził lew jamę
401 Akwa | pokłada się u mych nóg -~i nie mogła wstać.~Cierpiąc
402 Akwa | w oczach jej morze gasło i ciemniało.~ ~~~
403 Zatok| MLECZNA~ ~Idę wśród gwiazd - i snów mych trybularzem ~zimne
404 Zatok| Twój okręt wśród mgieł i zawiei ~w kraj zórz popłynie
405 Zatok| czarnych, które rzeźbi sen i obłąkanie, ~z podziemi,
406 Zatok| potok łez moich w zamęcie i pianie ~zapada w głuche
407 Zatok| wyparł nas.~ ~Zębate wieże i skaliste grody, ~księżyce
408 Zatok| świateł, lodowe ogrody ~i widm okropnych wyjące narody, ~
409 Zatok| kresach duszy, gdzie Magog i Gog - ~grudę Twej ziemi
410 Zatok| świątyń iskrzyły się krocie - ~i pełznę w mrok.~ ~Ja matka
411 Zatok| głową syczy wężów gniew ~i patrzę w zimne ołowiane
412 Zatok| żeś mnie bardzo zmęczył, ~i smagał grzechem i pędził
413 Zatok| zmęczył, ~i smagał grzechem i pędził mnie wzwyż - ~a nad
414 Zatok| przepaścią Anioł się roztęczył - ~i gwiazd obłędem serce me
415 Zatok| obłędem serce me uwieńczył - ~i wzniósł na krzyż.~ ~Własne
416 Zatok| antyczny, ~z torsem bez kolan i oczyma z dziur - ~uśmiech
417 Zatok| Centaury ~płyną w cieśninach i grają w litaury;~chrapliwym
418 Zatok| gałęziach opalonych żalił,~i poszłam w ciemność - czerwoną
419 Zatok| oczy objawień pełne i run.~ ~Słońce, gdy skrzydła
420 Zatok| skok - ~taką ma krwawość i taki ma wzrok.~ ~A śpiew
421 Zatok| Meduzy, czarne Kaszaloty,~- i wód miraże i tęczowe groty~- [
422 Zatok| Kaszaloty,~- i wód miraże i tęczowe groty~- [fale mi
423 Zatok| szumią jakby pokos traw~- i śnię - mój dworzec z jodeł
424 Zatok| lud.~ ~Zaklnę Cię w kamień i poświęcę bogom, ~skrzydeł
425 Zatok| noc gwiezdną wypłyniem! i będziem na falach ~marzyć -
426 Zatok| czarnym bóstwem, co krwi i ofiary ~żąda, w roztęczy
427 Zatok| żąda, w roztęczy lśniąc się i opalach. ~I Ty z Awernu
428 Zatok| roztęczy lśniąc się i opalach. ~I Ty z Awernu przyzywałaś
429 Zatok| Awernu przyzywałaś mary ~i serca dumne ważyłaś na szalach.~ ~
430 Zatok| księżycowych wypijem esencje~i jako ptaki z tonących okrętów~
431 Zatok| orłów gwiezdnych lot.~I ujrzałam w kolumnadzie~marmurowy
432 Zatok| ode mnie - jak z chmur.~I poślubił moje łono~pośród
433 Zatok| potępioną,~mocniejszą - niż bóg.~I on zgasnął - a ja płynę~
434 Zatok| się stawy, szumią potoki ~i tylko serce w płomieniu
435 Zatok| poznać jest warto:~puszcze i stepy, wulkany i morza -~
436 Zatok| puszcze i stepy, wulkany i morza -~znam drogi proste
437 Zatok| morza -~znam drogi proste i kręte bezdroża,~a na Tarpei
438 Zatok| rozdarto -~znam krwawe zemsty i proch przed kościołem~i
439 Zatok| i proch przed kościołem~i bramę piekieł, na którą
440 Zatok| wspiąłem.~ ~Wierzyłem Panu. O i dzisiaj wierzę - ~lecz Bóg
441 Zatok| patrząc w mgławicowe ~światy - i starca wiecznego - Jehowę.~ ~
442 Zatok| się zbiera - kryształowych i lśniących.~Na szafirów ocean
443 Zatok| jęk się ozwał derkacza i za lasem gdzieś ginął.~Grają
444 Zatok| niosą ciało na marach.~I wstecz za się spojrzałem -
445 Zatok| imienia Maryi".~- Nie wiem. -~"I jeszcze - ujrzałeś na balu ~
446 Zatok| szafiry - stopione w opalu".~- I łódź moja płynęła w te zamarzłe
447 Zatok| nam! szepcą niwy, gwiazdy i niebiosa.~ ~~~ ~~~~Karolowi
448 Zatok| powietrzu brzęczą złote roje.~ ~I klęczeliśmy przed sobą oboje~
449 Zatok| klęczeliśmy przed sobą oboje~i usta nasze spoiły się łzami~
450 Zatok| usta nasze spoiły się łzami~i nie było już świata przed
451 Zatok| już świata przed nami -~i tylko jedna świętość: serce
452 Zatok| borami~krwawiło się zorze~i słychać szum!~tak chrzęszczą
453 Zatok| huczał Ten co mrokiem władny~i pod kopyta zabrał serc oboje.~ ~
454 Zatok| kopyta zabrał serc oboje.~ ~I po wykutej z brązu wężownicy ~
455 Zatok| wężownicy ~przez gąszcza maków i modre powoje -~ciała nam
456 Zatok| wschodząc - żegnał nas oboje.~ ~I już na wieki - w kolumnowej
457 Zatok| białym okryte modrzewiem ~i gór dymiących napowietrzne
458 Zatok| króle w złotych maskach i heroje;~przez loch w sklepieniu
459 Zatok| wicher w nich szalał, gniew i niepokoje. ~Wbiłem miecz
460 Zatok| wywiodłem, biorąc ból i wieczne znoje.~- Z gwiazd
461 Zatok| law czerwonych zdroje. ~I gwiazdom śpiewam hymn ~podobny
462 Zatok| Znów nas oboje -~ja -~i Śmierć.~ ~Widzącemu umierających
463 Zatok| Widzącemu umierających i zmartwychwstałych Dr. Krajewskimu. ~
464 Zatok| zapala krwawe znicze.~ ~I już na głębie porwał mnie ~
465 Zatok| te mary konne ~znaczą - i jęki - i śpiewy studzwonne?~ ~
466 Zatok| konne ~znaczą - i jęki - i śpiewy studzwonne?~ ~Zawrzyjmy
467 Zatok| studzwonne?~ ~Zawrzyjmy drzwi i okna chat - ~będzie to dżuma
468 Zatok| niewidzialny wlecze nas - ~i my za nimi - połą kryjąc ~
469 Zatok| głaz - ~płomień wybuchnął i zgasł.~ ~O czymże gęślarz
470 Zatok| ciemnościach zejdzie Bóg - ~i w kim nie żywie skra - ~
471 Zatok| stoi w łachmanach król - ~i krwią napełnia kruż - ~może
472 Zatok| gdy je skamieni czar.~ ~I podchodzim mrący do zmarłej, ~
473 Zatok| podchodzim mrący do zmarłej, ~i całujem gnijącą tę dłoń - ~
474 Zatok| paszczę ~zwraca w krąg - ~i toczy nas, jak praszczę, ~
475 Zatok| praszczę, ~w mgliwie łąk.~I grają nam, jak skrzypki, ~
476 Zatok| bagnach okno - ~bez dna toń - ~i gdzie rosiczki mokną, ~łamiąc
477 Zatok| łamiąc dłoń - ~topią się i nurzają ~duchów ćmy - ~skrzypeczki
478 Zatok| koronie gędzi ~niemą pieśń - ~i szlocha na krawędzi, ~patrząc
479 Zatok| krawędzi, ~patrząc w pleśń. ~I zepchnął go tam dłonią ~
480 Zatok| bronią ~z klętych gwiazd. ~ ~I przeciw smoku dumnie~zagrał
481 Zatok| szafirooka~schodzi z gór.~I tam na nieba morzu~skrzy
482 Zatok| posusze las dębów -~zapalę -~i tryśnie z ożywionych zrębów~
483 Zatok| Cienie!~lecz dam tryumf dumny i okrutny,~co zawali błękitów
484 Zatok| zawali błękitów sklepienie~i zdruzgoce -~waszych bogów
485 Zatok| bogów tęskniące bezmoce.~ ~I powiodę was w kraj zórz
486 Zatok| polarnych~z dźwiękiem rogów -~i zakrwawię u kamieni ofiarnych -~
487 Zatok| zakrwawię u kamieni ofiarnych -~i przekuję was ludzi - w półbogów -~
488 Zatok| zachwycę -~a do ręki dam grom - i orlicę.~ ~Ognie! niechaj
489 Zatok| I cały ogromny lud - ~jak
490 Zatok| odrodzi.~ ~Jest Bóg maluczkich i tryumfatorów - ~Bóg tajemnic
491 Zatok| tajemnic nad niebem Twej duszy ~i Bóg trzeci - okropny - Bóg
492 Zatok| okropny - Bóg pozorów - ~i On hufcem najedzie i pod
493 Zatok| i On hufcem najedzie i pod kopytami skruszy.~ ~
494 Zatok| dusza ma własne gwiazdy i tajniki - ~a teraz idź,
495 Biale| zatracić się w ciemnościach i więcej się nie~odnaleźć,
496 Biale| i słucham piosenek - i drżą
497 Biale| i słucham piosenek - i drżą srebrne rosy -~odmykam
498 Biale| okno gotyckiej wieżycy.~I łkają słowiki i z szumem
499 Biale| wieżycy.~I łkają słowiki i z szumem drżą fale -~do
500 Biale| drzewa olbrzymy pośród chmur i nieba.~Gwiazdy jak róże
1-500 | 501-535 |