Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
xieni 1
xiestwo 1
y 2
z 218
za 34
zabij 1
zabójca 1
Frequency    [«  »]
535 i
261 sie
239 na
218 z
176 a
159 jak
127 nie
Tadeus Micinski
W Mroku Gwiazd

IntraText - Concordances

z

    Part
1 Stra | STRĄCENI Z NIEBIOSÓW~~~~~~ ~~~~"Za 2 Stra | mnie - najciemniejszego z tułaczów po otchłani.~ ~ 3 Stra | święci - dźwignijcie księżyc z fali morza zamarzłego - 4 Orl | snach - ~dusza się błąka z zarzewiem głowni, ~by odgnać 5 Orl | zgłodniałe psy.~* * *~ ~Hej, z maurytańskich śpiewnych 6 Orl | płomienny jedwabny szal ~z nagiego łona się zwisa.~ ~ 7 Orl | zimne szczyty, ~gdzie orły z wrzaskiem krążą głodne, ~ 8 Orl | twoje dziatki - -~wydrę im z trzew~ten jęk - co serce 9 Orl | dzieci -~a szatan będzie z borów błogosławił~tej mocnej - 10 Cza | ogniach Mocy i Tronów - ~i z kryształowych dzwonów ~płynęły 11 Cza | szafirową w ogniach różę~wydałem z mojego łona~i łzy szczęścia 12 Cza | dokonany~- ponad najgłębszą z gwiazd~- o której mędrce 13 Lucif| wichrów płomień boży, ~lecący z jękiem w dal - jak głuchy 14 Lucif| nizinach ~idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.~ ~Na harfach 15 Lucif| słońca - osamotniony - ~z krzykiem złowieszczym upiornych 16 Lucif| słońca - osamotniony - ~z krzykiem złowieszczym upiornych 17 Lucif| Oto mej duszy świątynia - z czarnych, jak miłość, marmurów,~ 18 Lucif| Ahurów. ~Tu napowietrzny most z bolesnych krwawych stygmatów ~ 19 Kain | KAIN~Wyszła mi z boru - w złocie warkoczy~ 20 Kain | boru - w złocie warkoczy~z twarzą indyjskiej Bogarodzicy -~ 21 Kain | oczeretach gnije - - ~ ~z tęsknoty - u nóg mych - 22 Kain | duszy niechaj Cię wywoła ~z zarzewia komet czy z mroku 23 Kain | wywoła ~z zarzewia komet czy z mroku przepaści - ~przyjdź - 24 Kain | zapomnę -~pierścień Ci włożę z mrocznych karbonatów,~bo 25 Kain | żelazne kraty -~syknęły z bólu - i pękły. Straszydło~ 26 Kain | nadgwiezdnych miast ~szydzę z rozpaczy gasnących gwiazd.~ 27 Kain | Raz - kiedy Centaur konał z mego noża - ~(poznaję teraz - 28 Kain | Kocytu szatany,~abym ja była z tych, co w mękach nie śnią,~ 29 Kain | miłość moją darząc tron z niebiosów -~lecz jam wolała 30 Kain | nogi całowałam rzewnie.~Z wichrem poleciał w burzliwej 31 Kors | chmurach - ~dobędę piorun z waszej łzy.~* * *~ ~Nade 32 Kors | lecz śmiać się będę z przerażenia ~tego, kto zerwie 33 Kors | i cóż posiadłem? kwiat z niebieskich pól -~cichy, 34 Kors | podkowy ~zmiatałem kowyl z drużyną po stepie... ~Hej, 35 Kors | kniaziównę~na koniu w cwał lecącą z Czarnomorza -~Stanęła, klęka. 36 Kors | biegłam - monachów mając z nożami - lub srom".~ ~Com 37 Kors | blask poczułem, jak jeden z tych Tronów~na których gwiezdne 38 Kors | tęczami obryzgani ros~z kurhanów leciał dziwny - 39 Kors | żyję smętny w grobie,~to z wiarą, że się ocknę w Twoim 40 Kors | wiejską drogą.~ ~Rozsiekłem. Z świstem lecąc przez mokradła,~ 41 Kors | jako srebrne struny -~a z borów na mnie leciały widziadła~ 42 Kors | widziadła~i twarz zielona z nadpróchniałej truny -~wtem 43 Kors | nadpróchniałej truny -~wtem kościół. Z koniem wjechałem do nawy,~ 44 Kors | migocące lazurowe ważki...~Czy z mazowieckich jezior wy? 45 Kors | lico ukochanej~i będzie z nią płynął po złotych jeziorach;~ 46 Kors | jak hiacynt różowy, ~a Z wężami - jak lilija - lilija 47 Kors | kamiennym - ~idzie pacholę z krzyżem promiennym.~ ~~~ 48 NoceP| chmur.~Błyskają ognie gdzieś z tamtego brzegu -~wśród gór.~ 49 NoceP| śmierć. Jam brat Amaltei,~ale z niebiosów strącony.~Apollo - 50 NoceP| głębia i błyskanie watry. ~Z topieli pełznie okrwawiony 51 NoceP| gra wizje gwiazd -~- ja z uchylonej trumny ~ ~słucham - 52 NoceP| Z czarnych kryształów mój 53 NoceP| zadrga zasłona~[w trumnie z ołowiu ktoś jęczy i kona].~ 54 NoceP| przelśniewa -~w trumnie z ołowiu glos żałobny śpiewa. ~ 55 NoceP| Nieznana ręka podjęta mię z prochu - ~widzę grób - lampę 56 NoceP| nie paciornik, ~i pójdę z wami w śpiewne kurytarze - ~ 57 NoceP| ból i niedola, ~a choćbyś z pułkiem szedł, jak regimentarz, ~ 58 NoceP| Nie dbam o bożyszcza - ~z Walhalli mojej dymią mrok 59 NoceP| wiary...~WIDMA~ ~Płyną z mogił duchy białe,~jak męczonych 60 NoceP| bomby, świszczą kule -~i z reduty płynie dym.~ ~Jak 61 NoceP| wyleję swą krew ~za ten jeden z mego serca śpiew - ~za ten 62 NoceP| serca śpiew - ~za ten jeden z ręki Bożej cud - ~za bijący 63 NoceP| leci do mych oczodołów - ~z czarnej ręki sypiący się 64 NoceP| pogrzeb, wynoszący trędowatych z miasta.~ ~Biją mi głucho 65 NoceP| buduję sobie dół - i nagi ~z płomieniem schodzę w cienie 66 NoceP| gromnice nad umarłym ciałem ~[z księgi mię żywych raczyłeś 67 NoceP| niechaj me serce pęknie - lecz z Twojego serca ~dobędę także 68 NoceP| zmiłuj się nad nami] - ~z czarnych rozpadlin wylatuje 69 NoceP| rozpadlin wylatuje śnieg - ~i z dzikim świstem uderza na 70 NoceP| Roger - król Normanów - ~z pychy sławiony i czarnego 71 NoceP| grzechów odpuszczenie, ~ale z mej duszy któż mię wyratuje? ~ 72 NoceP| połowie zakrył trupią twarz - ~z sześciorga skrzydeł płynie 73 NoceP| Twoja odpuszcza Ci grzech.~ ~Z gór się olbrzymich bory 74 NoceP| odchodząc: duchy, pokój z wami.~ ~ ~~~ 75 Juz | gdziebyśkolwiek poszedł, samego siebie z sobą nosisz,~a samego siebie 76 Juz | grzebie. ~Dusza ma blada z przerażenia, ~jako te zimne 77 Juz | szponach krwawy plon -~- Czy to z Twoich dumnych łon~- wyrwany 78 Juz | prędko mów -~- łzy Ci płyną z lic - ~Nic, ma duszo, nic.~* * *~ ~ 79 Juz | Bądź zdrowa! [lecą liście z drzewa...] ~Bądź zdrowa! [ 80 Juz | Twój płacz!~ ~- Wydarł się z piersi niespodzianie,~- 81 Juz | się w tej chmurze chowa.~Z płomiennej róży kochania~ 82 Juz | zdrowa.~ZOFIA CASANOVA (z hiszp.) SKARGI~ ~Pod krzyżem 83 Juz | serca znaczy... ~czy już z tej męki nic nie wybawi? ~ 84 Juz | Panie? drżę, jako liść -~- Z miłością - iść.~ ~Czyliż 85 Juz | podobna wlec swoje życie~z okropną wizją ciągłej niedoli?~ 86 Juz | drgają fantastyczne mary -~z bezdźwięcznym śmiechem w 87 Juz | opowieści~"szedł w nocy młodzian z Chrystusem nieznany" -~a 88 Juz | rączki Jarusia ~i będzie z Tobą zbierał fijołeczki~ 89 Juz | wiem, kiedy mię wyzwoli ~z tych mroków - Bóg.~* * *~ ~ 90 Juz | Lecz tak się łączy żal ~z moją tęsknotą w dal - ~że 91 Juz | nicość! - a dzieci me z głodu ~umarły - a moja Matka 92 Juz | A na Łomnicy - strzaskam z porfiru grobowiec ~i wyjmę 93 Juz | dzieciątek.~Bo duch mój z ziemskiej jasności wygnany~ 94 Juz | bociany, ~lecące gdzieś z Indiów na mój dach żerdziany.~ ~ 95 Juz | czarnym podzielić się chlebem ~z oną Królową, co była duchów 96 Juz | rozorać krwawe sarkofagi~i z płomieniem - w królewski 97 Juz | jak suchy liść~odtrąci z Jej łona -~i wstanie zbłękitniona~ 98 Juz | spustoszonych umierając z głodu,~u źródeł jadem strutych 99 Juz | źródeł jadem strutych konając z pragnienia,~to się spalam 100 Juz | kona,~Anioł globu~wchodzi z grobu.~Już kry pękają w 101 Juz | miej łzy! miej łzy!~Z ofiarnych czasz~dymi się 102 Juz | mroków łan~wrzyna się pług -~z czerwonych pian~ognisty 103 Juz | jodłąmi?~niebiosa obaczą,~Boga z aniołami -~Alleluja...~~~~ 104 Juz | łez Alleluja...~~~~Śmierć z kosą:~~Postawił mnie Pan~ 105 InLoc| kolumnie się wspieram -~z nią padam - i łkam - i umieram.~ ~ 106 InLoc| i łkam - i umieram.~ ~Z Twych rąk mi płyną ulżenia, ~ 107 InLoc| postradać - ~to człowiek - z niego się wydzieram ~- daremnie! 108 InLoc| com Chrystusa wynosił z grobu ~[oto stygmaty na 109 InLoc| drzewo,~otchłań się kłębi z czarną ulewą, ~na wirach 110 InLoc| zaćmień zbliża, ~kiedy mię z Tobą Bóg rozdzieli - ~Ciebie 111 InLoc| zroszony mój ogród krwią.~Z lochów tych na świat nie 112 InLoc| strun - ~a krzyż zielony z krepą wśród łun, ~jako nadziei 113 InLoc| kacerzem,~w drewnianej klatce, z brzękiem łańcuchów.~A łzy 114 InLoc| obryzgała, ~gdym nakarmiał z wina i chleba.~ ~Miłość 115 InLoc| poranna w pustkę wywiodła, ~z twarzą słoneczną Pani alkierza;~ 116 InLoc| była to platforma, ułożona z kamieni. ~Na wierzchu cztery 117 InLoc| pocałunków lśnią motyle, ~a z ust mych płynie krwi posoka, ~ 118 InLoc| tylko jednej przechrzciance z Maroka ~oczy gasną, jak 119 InLoc| gwiazdy w mogile.~ ~Wczoraj z braćmi łamałem się w celi~ 120 InLoc| DOLOROSA~ ~["... żelazny posąg z kolcami do wewnątrz, ~w 121 InLoc| Idzie święta w aureoli z ~dzieciątkiem na ręku zmarłem - ~ 122 InLoc| nie boli.~REINKARNACJA~ ~Z bram czarnych idę Babilonu, ~ 123 InLoc| czarnych idę Babilonu, ~z ruin, gdzie ptastwo dzikie 124 InLoc| warze.~ ~Abbadon czekał z mię ofiary,~lecz anioł Boży 125 InLoc| Boży wszedł do lochu -~legł z mieczem w sercu człowiek 126 InLoc| czaszę.~ ~A kości moje wezmę z ziemi,~którą przyciemnił 127 InLoc| bystre prądy, ~co wypłynęły z gór Taboru, - ~nowe przelśnione 128 InLoc| ujrzą lądy.~ ~Serce mam owoc z tego drzewa, ~co kwitnie 129 InLoc| nim śpiewa.~ ~A śpiew ten z harfy jest proroków, ~z 130 InLoc| z harfy jest proroków, ~z płomienia gwiazd i z męczenników, ~ 131 InLoc| proroków, ~z płomienia gwiazd i z męczenników, ~z piorunów, 132 InLoc| gwiazd i z męczenników, ~z piorunów, z wichrów i obłoków ~ 133 InLoc| męczenników, ~z piorunów, z wichrów i obłoków ~i z onych 134 InLoc| z wichrów i obłoków ~i z onych Judasza srebrników, ~ 135 InLoc| kurytarze.~ ~I to wszak darem z Twojej ręki -~ból - wieczność 136 Wpos | pawie~- uśmiechając się, ale z sercem pożeranym~przez płomień 137 Wpos | krzywodzióbki~i pustułki z oczyma jak hubki -~w świście 138 Wpos | czynią, ~bo dziś me śluby z boginią. ~I oto nad jeziorem, ~ 139 Wpos | purpurowem, ~łzy szczęścia lejąc z zachwytem i trwogą, ~miłosną 140 Wpos | smolnymi łzami, ~a znajoma - z mórz polarnych mewa ~aureolą 141 Wpos | rumaków i grzyw ~pędzimy z Norn chmurnych czeredą - ~ 142 Wpos | a śnieg pianą -~jakby z ziemi wytrysnęły fale - ~ 143 Wpos | jednodniówek~do nóg mych padają z szelestem,~a grabarze czarni 144 Wpos | wyrosła,~taki jęk potępieńca z otchłani.~Ja z nim nie pójdę 145 Wpos | potępieńca z otchłani.~Ja z nim nie pójdę w zawody,~ 146 Wpos | kręgiem obsiadła.~Krew płynie z żył -~lecz słodko znoszę 147 Akwa | złoto-czerwone.~* * *~ ~Z wyżyn spoglądam na leśne 148 Akwa | żer wietrzące.~Pójdę - i z czarnej tej jedliny zrobię~ 149 Akwa | jeśli mi wrócisz jedno z tych dziatek - żyjące.~* * *~ ~ 150 Akwa | w barwne perskie makaty.~Z swych grot podziemnych wyszły 151 Akwa | czerwoną palmą~w białej sukni -~z księgą indyjskiej mądrości.~ 152 Akwa | czerwoną palmą~w białej sukni -~z księgą indyjskiej mądrości.~ 153 Akwa | chwilami wyrasta nad chmury]~z oczyma jak dwa lochy bez 154 Akwa | dźwiga młot -~i podnosi z wolna -~jak nakręcona figura 155 Akwa | woskowa -~zaś opuszcza nagle z potęgą -~w straszne zębate 156 Akwa | brzydka ropucha.~Szatany z piskiem, jak szczury,~osuwają 157 Akwa | Stanąć tak nad morzem ~z chmur kłębami na dnie ~i 158 Akwa | sto lat - ~o piękna, wyjdź z komnaty, ~jak księżyc spoza 159 Akwa | chowa ~i Ty nie wstajesz z mar? ~Ach, głupcy nie szaleją - ~ 160 Akwa | płaczą, lwy się śmieją ~z przelotnych szczęścia chwil. ~ 161 Akwa | do Imogeny lic ~i kwiaty z drzew odzierał, ~rzucając 162 Akwa | wpuścić lwa olbrzymiego z gór Atlasu.~Wsunął się niemy - 163 Akwa | Atlasu.~Wsunął się niemy - z piorunami w ślepiach.~Obszedł 164 Akwa | Zwarłem drzwi na łańcuch~i z miradoru patrzę~wśród purpurowo-złoto-biękitnych 165 Akwa | opętany chucią~runął, jak z góry oberwana skała.~Zwarli 166 Akwa | paszczy - wnętrzności lwa.~Z pustą ziejącą otchłanią 167 Akwa | otchłanią zataczał się~i z wolna obchodził lew jamę 168 Zatok| tryumfującej pieśni konają z harfą anioły. ~Ja Cię powiodę, 169 Zatok| miesiące ~grobów cyprysy. ~Z morza wyłowim barweny - ~ 170 Zatok| ktoś ze mną czuwa - ~ha, z gór się osuwa ~czarny lodozwał - ~ 171 Zatok| lodozwał - ~sumienie!~MEDUZA~ ~Z grot czarnych, które rzeźbi 172 Zatok| rzeźbi sen i obłąkanie, ~z podziemi, gdzie wśród ognia 173 Zatok| strzeż w lico Meduzy, ~gdzie z obłąkanych oczu płyną czarne 174 Zatok| Tartarze - ja posąg antyczny, ~z torsem bez kolan i oczyma 175 Zatok| torsem bez kolan i oczyma z dziur - ~uśmiech na twarzy 176 Zatok| miłości mistycznej, ~jak tęcza z chmur.~WYSPA GORGON~ ~Wonny 177 Zatok| płuc ~świadczą, że kona ich z miłości wódz.~ ~Syczącą 178 Zatok| starzec Wajnemain~- przyciąga z głębin ciche światło mórz -~- 179 Zatok| traw~- i śnię - mój dworzec z jodeł pośród raf].~ ~- Na 180 Zatok| dotknę - ten nie wstanie już~z sennego łoża moich czarnych 181 Zatok| lśniąc się i opalach. ~I Ty z Awernu przyzywałaś mary ~ 182 Zatok| wypijem esencje~i jako ptaki z tonących okrętów~do tajemniczych 183 Zatok| szał mistyczny płynął z liry -~orłów gwiezdnych 184 Zatok| czarny kładzie~ode mnie - jak z chmur.~I poślubił moje łono~ 185 Zatok| on zgasnął - a ja płynę~z trupem u mych łon -~a pod 186 Zatok| zimne ranki.~Lecz żaden duch z zaświatów~skrzydłami nie 187 Zatok| Zielińskiej - chodząc nad stawem w Ż...~ANAMNEZIS~ ~Kwiaty pną 188 Zatok| Ja Cię nie znam. -~"Z dolin Hiamawatu ~uniosłeś 189 Zatok| kościelnym zmroczu lip -~a z rozsrebrzonych ołtarzy~sypał 190 Zatok| Potem - uniósłszy dłoń -~z licem płomiennym Ariadny~ 191 Zatok| serc oboje.~ ~I po wykutej z brązu wężownicy ~przez gąszcza 192 Zatok| niepokoje. ~Wbiłem miecz z rozpędem - ~miedziana jękła 193 Zatok| nas oboje:~- Ja~- duchy z głębin mroku~- wywiodłem, 194 Zatok| biorąc ból i wieczne znoje.~- Z gwiazd niedosiężnych~- umieram 195 Zatok| brzegiem Acheronu, ~gdzie z pęknięć~płyną law czerwonych 196 Zatok| lud - ~czepia się mszały z głazem głaz - ~płomień wybuchnął 197 Zatok| żywie skra - ~ten się obali z nóg.~ ~O, widzim otchłań 198 Zatok| Obudźcie, Panie, - ~obudźcie z onych mar, ~w których się 199 Zatok| przed zaskronem. ~On jeden z wolna paszczę ~zwraca w 200 Zatok| odziany złotą bronią ~z klętych gwiazd. ~ ~I przeciw 201 Zatok| słońce - gdy tumany~kurzy z ról -~tak on roztęczył smoka~ 202 Zatok| a noc szafirooka~schodzi z gór.~I tam na nieba morzu~ 203 Zatok| dębów -~zapalę -~i tryśnie z ożywionych zrębów~ognia 204 Zatok| was w kraj zórz polarnych~z dźwiękiem rogów -~i zakrwawię 205 Zatok| wichrami napoi - ~jak archanioł z łańcuchem w gwiazd zbroi ~ 206 Zatok| gwiazd zbroi ~zejdźmy się z Bogiem twarz z twarzą.~~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ 207 Zatok| zejdźmy się z Bogiem twarz z twarzą.~~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ 208 Zatok| bezbrzeżnej rzeki -~nad nią drzewa z gałęzi obcięte - kaleki.~ 209 Zatok| pacierze -~nie kry płyną - lecz z sztandarów obdarci rycerze.~ 210 Biale| me - ach, dwie obłąkane ~z lśniącymi oczyma, jak zaklęte 211 Biale| wieżycy.~I łkają słowiki i z szumem drżą fale -~do groty 212 Biale| Na katafalku z czarnych kamieni~leży blady 213 Biale| okropnej radości, ~wykręcił i z całej mocy ~złamał na żelazach.~ 214 Biale| i tylko serce me złóżcie z modlitwą do ziemi.~Nad popiołami~ 215 Biale| otchłanie i góry. ~A duchy z twarzą posępnie ukrytą - 216 Biale| gwiazd -~A płomień ku mnie z Twego słońca - a burze ciepłe 217 Biale| ciernia oplotły mi głowę - z rąk płyną świetlane smugi.~ 218 Biale| nie wziął -jak kłos zżęty z łanu~i rzucony na drogę


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License