Part
1 Orl | że u Twych nóg.~ ~Dusza jak płomień biały ~przez morza
2 Orl | i ujrzysz mojego ducha,~jak twojego męża głowę~będę
3 Orl | ujrzysz mię wśród zamieci,~jak będę go wlókł i krwawił -~
4 Orl | błogosławił~tej mocnej - jak śmierć - zemście.~
5 Cza | skrzą gwiazdy, drżą szmery, ~jak kwiat mango w ściskach anakondy.~ ~
6 Lucif| lecący z jękiem w dal - jak głuchy dzwon północy - ~
7 Lucif| duch się we mnie wichrzy ~jak pył pustyni w zwiewną piramidę - ~
8 Lucif| a płakałbym nad sobą ~jak zimny wiatr na zwiędłych
9 Lucif| błotnych nizinach ~idę, jak pogrzeb, z nudą i żałobą.~ ~
10 Lucif| dźwięcznemi ~głuche się echo ozwie jak dzwon.~ ~U stropu mego gwiazda
11 Lucif| mogił - jam był pojony ~jak wy - ambrozją - i mlekiem
12 Lucif| organy grają Centaurów zgon, ~jak Damajanti płacze po Nalu, ~
13 Lucif| szron - ~wieczne są we mnie, jak łzy w opalu.~* * *~ ~Mój
14 Lucif| dźwięcznemi ~głuche się echo ozwie jak dzwon.~ ~U stropu mego gwiazda
15 Lucif| mogił - jam był pojony ~jak wy - ambrozją - i mlekiem
16 Lucif| organy grają Centaurów zgon, ~jak Damajanti płacze po Nalu, ~
17 Lucif| szron - ~wieczne są we mnie, jak łzy w opalu.~* * *~ ~Oto
18 Lucif| świątynia - z czarnych, jak miłość, marmurów,~gdziem
19 Lucif| i tu Cię będę niósł, jak chmura porwaną tęczę, ~na
20 Lucif| skalnych zboczach mej duszy,~jak ametysty lśnią: sny prerie;
21 Lucif| ametysty lśnią: sny prerie; sny jak miesiąc w borze, ~i tę ścieżynę
22 Kain | łańcuch mej ciemnicy.~ ~Jak wulkan krwawy w łonie Arymana,~
23 Kain | krwawy w łonie Arymana,~jak Samum, gdy się wichrami
24 Kain | dziwnie Twoje złote włosy,~jak prześwietlone senne kłosy. ~
25 Kain | kłosy. ~Twych oczu lazur, jak górskie jeziora,~w których
26 Kain | A Twoje usta, pachnące jak róże -~chłodne - jak płomień
27 Kain | pachnące jak róże -~chłodne - jak płomień zaklęty w marmurze. ~
28 Kain | miedzianą~potrząsasz - i groźna jak mrok -~rozdzierasz serce
29 Kain | ortoklast zimny, smutny jak miesiące~zamrozi w oczach
30 Kain | składam te szafiry~i perły jak chmury bezdomne,~i krwawej
31 Kain | Kiedy Cię moje oplotą sny -~jak białe róże - ~nie bój się
32 Kain | nieba lazurze. ~Ziemia, jak echo minionych dni,~grające
33 Kain | gra Bogu dziwną pieśń - ~jak Anioł dumne, nieskalane ~
34 Kain | zazdroszczę,~bo ogień chłonąc, jak ptak nieśmiertelny -~światów
35 Kain | wież~- będziesz się tułał, jak dziki zwierz.~- zapadnie
36 Kain | zmarzniesz - stlisz się jak lont.~ ~A gwiazdom odparł
37 Kain | pali się wulkanów żarza,~jak kiedy leżał rozbitek pod
38 Kain | się w jeziorze~złociły, jak połamane w hieroglif miesiące -~
39 Kain | słyszy, ~że tak się zetli, jak serce - w popiele.~
40 Kors | rybek szybujące strzałki,~jak pierś kobieca świecił piasek
41 Kors | piersią przeciw chmurze,~jak przeciw Persom para greckich
42 Kors | Tak jestem smętny, jak kurhan na stepie ~a tak
43 Kors | na stepie ~a tak samotny, jak wicher na morzu - ~a tak
44 Kors | morzu - ~a tak zbłąkany, jak liść na bezdrożu - ~a tak
45 Kors | bezdrożu - ~a tak zwinięty, jak połoz w czerepie.~ ~Straszą
46 Kors | sczerniały, ~gdybym ja nie był jak śpiew na mogile - ~powiódłbym -
47 Kors | serce moje drży od łez, ~jak dziecię przerażone w baśni. ~
48 Kors | pierścienie -~i blask poczułem, jak jeden z tych Tronów~na których
49 Kors | przysięgnął taką pomstę lutą,~jak Duch - co pisał ogniem:
50 Kors | straconej, ~jeśli męczennik - jak lew go rozdarłem, ~ciemnym
51 Kors | słońca! - wieków chór...~ ~Jak cicho... w małym ogródku
52 Kors | baldaszki~i te dziewanny, jak w złocie anieli,~i migocące
53 Kors | Bez serca, jako hiacynt, jak hiacynt różowy, ~a Z wężami -
54 Kors | hiacynt różowy, ~a Z wężami - jak lilija - lilija anielska;~
55 Kors | tęczowe kryją mi welony~i jak pierścień Saturna, grają
56 NoceP| znamazane~ręce."~~~ * * *~ ~Jak zwiędłe liście czernią me
57 NoceP| jamę ~i tworzę nową pieśń, jak Jubalkain - ~olbrzymów pieśń -
58 NoceP| mną - i drży serce moje, ~jak posąg, w miażdżonej świątyni - ~
59 NoceP| ozwarły - ~padłem na progu, jak człowiek umarły. ~Nieznana
60 NoceP| blasków się źrenica mruży - ~jak dwa płomyki białej róży ~
61 NoceP| zapalone - ~dwie żywe ręce - jak przy Magu - ~me serce żywcem
62 NoceP| Jak czarna lecę błyskawica,~
63 NoceP| krzesanicy pola, ~białe pustynne jak sybirski cmentarz - ~wszystko
64 NoceP| wszystko tu wieczne, jak ból i niedola, ~a choćbyś
65 NoceP| choćbyś z pułkiem szedł, jak regimentarz, ~widząc toń
66 NoceP| upiora.~ ~Dni moje przeszły, jak cień - i nic w górze - ~
67 NoceP| Stalowe koncerze ~biły jak hajnał w mego ducha dzwony, ~
68 NoceP| żelaznolicy~i głaz otulił, jak giezło grobowe.~Pamięć półsenną
69 NoceP| Płyną z mogił duchy białe,~jak męczonych ofiar dym -~i
70 NoceP| i z reduty płynie dym.~ ~Jak ten żołnierz się krwawi...
71 NoceP| na hełmach ich gwiazdy - jak cud.~ ~I ugiąłem przed nim
72 NoceP| dale bezimienne kroczy, ~jak pogrzeb, wynoszący trędowatych
73 NoceP| ciemny prowadzi za sobą -~i jak biczownik, okryty żałobą,~
74 NoceP| puszce Pandory~i serce moje - jak gwiaździstą procę,~rozwichrzasz
75 NoceP| więzień nieznany - ~czasem, jak Helios, gra hymny słoneczne, ~
76 NoceP| słoneczne, ~a czasem jęcząc jak żebrak złamany, ~tuli się
77 NoceP| niedoli głazem - -~Serce jak wulkan w swoich ogniach
78 NoceP| Twórco przeznaczenia - ~[jak mnich wyklęty - aż na krańcach
79 NoceP| rozbłysnęło piór, ~księżyc, jak kielich czerwony wśród chmur. ~
80 Juz | cienia - ~ten cień - czerwony jak od bolu. ~Ptaki się budzą -
81 Juz | gdzieś przełęczy. ~Drzewa jak wyspy koralowe ~zaczarowane,
82 Juz | zaczarowane, niepojęte - ~obłoki, jak kadzidło święte, ~czerwone
83 Juz | nic.~* * *~ ~Bądź zdrowa! [jak dziwnie brzmi dzwon!] ~Bądź
84 Juz | Bądź zdrowa! [miłość jest jak zgon...] ~Bądź zdrowa! [
85 Juz | Już późno... wróćmy. O, jak zmienne, Lenko, ~pogody
86 Juz | zgonem - ~poję się życiem, jak faun winogronem.~ ~Otóż
87 Juz | smutek objął serce senne, ~jak pająk muchę, w szarą swoją
88 Juz | moja w Panu,~rozbłyśnij, jak zorza, w purpurze~i zamek
89 Juz | SAMOBÓJCA~ ~Biją w mą czaszkę, jak w dzwon, głuche grzmoty~
90 Juz | czarną - ~i będą iskry iść - jak złote ziarno. ~- A na Łomnicy -
91 Juz | chciałbym złożyć mą duszę, jak falę znużoną ~i lśnić w
92 Juz | zbłękitnionym niebem - ~a męką moją, jak czarnym podzielić się chlebem ~
93 Juz | jasnych da wieniec -~a śmierć, jak suchy liść~odtrąci z Jej
94 Juz | Ziemia się wznosi~jak wonna tuja~w niebiosach
95 InLoc| zdam - bo umieram.~ ~Oto jak cień się przekradać ~pod
96 InLoc| gwiazdy cicho spadamy - ~jak lilie zżęte w grobowe jamy. ~
97 InLoc| Morze się pieni, ryczy jak lew - ~nade mną stado znużonych
98 InLoc| Morze się pieni, ryczy jak lew - ~nucę spokojnie ostatni
99 InLoc| łzawnicach.~ ~Uwiędłe serce, jak dzieciątko, ~tulisz do piersi
100 InLoc| trzew, ~na dybach zwisną jak harfa strun - ~a krzyż zielony
101 InLoc| Oczy ich próchnem świecą, jak duchów -~usta zgniecione
102 InLoc| czarne mantyle ~dech zaparły, jak fala głęboka - ~tylko jednej
103 InLoc| przechrzciance z Maroka ~oczy gasną, jak gwiazdy w mogile.~ ~Wczoraj
104 InLoc| otchłani jęczą fale, ~konchy, jak łzy me, lśnią w pokorze.~ ~
105 InLoc| gwiazdach złożę, ~wieczność, jak wino zleję w czaszę.~ ~A
106 InLoc| powrócić mógł do Ciebie, ~jak słońce w ojczyste zodiaki.~ ~
107 Wpos | krzywodzióbki~i pustułki z oczyma jak hubki -~w świście wesołym
108 Wpos | naszych nie umiemy łączyć, ~i jak rzeka do morza się wsączyć - ~
109 Wpos | usłyszałem ryk osła -~ach, jak rozpaczliwy -~jak flet przedęty,
110 Wpos | ach, jak rozpaczliwy -~jak flet przedęty, dziki i chrapliwy.~
111 Wpos | omdlały leżę ~bezwładnie - ~jak senny staw. ~Czarne więcierze ~
112 Akwa | fiolety mgieł przez doliny ~i jak motyle w barwnym ogrodzie ~
113 Akwa | wciąż głośniejszy ~rwie się jak zwierz zły - ~smutek wciąż
114 Akwa | Patrzy na mnie, patrzy -~jak ptak o bijącym gwałtownie
115 Akwa | Patrzy na mnie, patrzy -~jak ptak o bijącym gwałtownie
116 Akwa | wyrasta nad chmury]~z oczyma jak dwa lochy bez dna -~w wyschłych
117 Akwa | młot -~i podnosi z wolna -~jak nakręcona figura woskowa -~
118 Akwa | rozkrwawiona hostia.~Ona oddycha, jak serce -~ona się przyczaja
119 Akwa | księcia.~Oczy gasną cicho, jak księżyc na morzu,~tuląc
120 Akwa | powraca -~sosny szumiące ugina jak rżysko.~Moje oczy stały
121 Akwa | Idę śpiąc -~nogi mam, jak ciężkie czarne trumny.~Słyszę
122 Akwa | ropucha.~Szatany z piskiem, jak szczury,~osuwają się po
123 Akwa | żuzli,~sen okrąża mnie, jak ryś -~nie wchodząc~do wnętrza
124 Akwa | piękna, wyjdź z komnaty, ~jak księżyc spoza krat. ~Na
125 Akwa | słowa, ~które się lśnią jak żar - ~czemuż Cię otchłań
126 Akwa | piosnka we mnie ścicha, ~jak więzień spoza krat.~AMA~ ~
127 Akwa | drapieżną opętany chucią~runął, jak z góry oberwana skała.~Zwarli
128 Akwa | obchodził lew jamę krwi konając.~Jak na wieczornych przechadzkach
129 Zatok| źródło miłości mistycznej, ~jak tęcza z chmur.~WYSPA GORGON~ ~
130 Zatok| pustyni, ~pałac samotny jak serce bogini.~ ~Wśród nocnej
131 Zatok| się boisz łon? ~słuchaj, jak bije Ci wieczorny dzwon.~ ~
132 Zatok| Astarty ~zbiegając świątyń - jak nurek na skałach rozdarty, ~
133 Zatok| stopy me - ~płyną dni me, jak okręty, ~w coraz gęstszą
134 Zatok| czarny kładzie~ode mnie - jak z chmur.~I poślubił moje
135 Zatok| niewidzialnej kochanki,~jak lilia złota~marznąca w zimne
136 Zatok| podwórcu więzienia, ~patrząc, jak walczą dwaj czarni szermierze ~
137 Zatok| znanéj.~"Czy pamiętasz? jak przy kolumnie Memnona~ty
138 Zatok| chmurach żarzą się łyśnice, ~jak pożar spalający wysp mych
139 Zatok| dwoje.~ ~A były drżące, jak noc przed obłędem, ~wicher
140 Zatok| szumi skrzydłem strach, ~jak dusze błędne idziem w snach.~ ~
141 Zatok| chochliki w wieńcach róż - ~jak w one idziem dni ~do Chrystusowych
142 Zatok| węża jesteśmy łup. ~Ni jak zmarznięte krzewiny ~ścięte
143 Zatok| zwraca w krąg - ~i toczy nas, jak praszczę, ~w mgliwie łąk.~
144 Zatok| mgliwie łąk.~I grają nam, jak skrzypki, ~zielska pól - ~
145 Zatok| srebrem tkany~śpiżów król -~jak słońce - gdy tumany~kurzy
146 Zatok| morzu~skrzy się gad,~a my - jak na przestworzu~bujny kwiat.~
147 Zatok| dotknie mego mroku -~wzleci jak Perkun w obłoku.~ ~Ja nie
148 Zatok| niech was wichrami napoi - ~jak archanioł z łańcuchem w
149 Zatok| I cały ogromny lud - ~jak w burzy lecący śnieg - ~
150 Zatok| na znicze,~a druga Cię, jak matka na nowo odrodzi.~ ~
151 Biale| obłąkane ~z lśniącymi oczyma, jak zaklęte skarby -~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ~
152 Biale| pośród chmur i nieba.~Gwiazdy jak róże kwitną wśród gałązek,~
153 Biale| na swą zabójczynię.~Ona, jak posąg, bezmowna -~w ekstazie
154 Biale| przypomina - budzi się, jak ze snu - ~uśmiecha się,
155 Biale| ze snu - ~uśmiecha się, jak Jehowa, spoza mgławicy, ~
156 Biale| zbrużdżonym obliczu piorunami, ~jak ziemia -~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
157 Biale| oczy zachodzące - widzę, jak czarne zimne słońce zakrywa
158 Biale| skoszonej łące oddają aromat, jak siostra Łazarza, Panu.~Czcigodny
159 Biale| żeś jej tam nie wziął -jak kłos zżęty z łanu~i rzucony
|