Part
1 Stra | moja, Andromedo, przykuta do skał -~i Ty, łamiąca dłonie
2 Orl | maurytańskich śpiewnych sal~wybiega do mnie hurysa - ~czarny płomienny
3 Cza | głębokich -~jednookich~olbrzymów do się zapraszają...)~ ~Na
4 Cza | skał, gdzie się tuli śmierć do bram.~* * *~ ~Ponad głębiami
5 Lucif| Mój duch łańcuchem skuty do ziemi ~zwisa się w przepaść
6 Lucif| Mój duch łańcuchem skuty do ziemi ~zwisa się w przepaść
7 Kain | ale nie miłość drugą do pasterza.~ ~Więc Śmierć
8 Kain | widziadłem dziewice... ~Leciały do mnie duchów korowody~za
9 Kain | a już w matce.~...Płyń! do ojczyzny tęsknisz pewnie -~
10 Kors | leżał okrętowy tram. ~Topór do ręki. Wypłynąłem śmiało ~
11 Kors | ja - Prometeusz przykuty do galer -~lękam się zimnych
12 Kors | wieczność morza przelał do swej dłoni? ~Któż wie, co
13 Kors | kościół. Z koniem wjechałem do nawy,~lud śpiewał. Chrystus
14 Kors | mnie - ~usynowił mnie - ~i do siedmiu cór ~powiódł w białej
15 Kors | Kwiat niewoli - łańcuchy do gwiazd przykuwała,~a Nieznaną -
16 Kors | Saturna, grają złote dzwony.~ ~Do łodzi mię proszą na bezchwiejne
17 NoceP| jastrzębie -~duch rwie się do bezbrzeżnych krain.~Odbijam
18 NoceP| zamaskowany - ~idę rozpacznie do ostatniej ściany. ~Dotknąłem
19 NoceP| na zgon - ~czuję - leci do mych oczodołów - ~z czarnej
20 NoceP| morze.~ ~Ale racz wstąpić do skalnej wieżycy,~gdzie moje
21 NoceP| żebrak złamany, ~tuli się do nóg moich - niebezpiecznie!~ ~
22 NoceP| aż na krańcach wioski - ~do samotnego nędzarza - wśród
23 NoceP| sześciorga skrzydeł płynie krew do czasz. ~Na harfie niemej
24 Juz | brzęczenie - ~to motyl rwie się do swobody - ~leć - i poleciał
25 Juz | mię zaklął w tęczy snów~- do tych szarych zimnych mglic -~-
26 Juz | drzewko zmarznięte,~rzuć je do ognia - niech zgorze -~mój
27 Juz | WILIA~ ~Memu Ojcu.~ ~On do mnie pisał list - mój synuś
28 Juz | śnieżne pochłoną zamieci~do chat się tuli, gdzie łuczyna
29 Juz | Pan~na szmaragdzie łąk~i do jasnych wód~wiedzie mój
30 InLoc| serc nawałą krzyż idzie do dna.~ ~Morze się pieni,
31 InLoc| skrzypki sławią, Pani! ~do ciemnej schodząc mar otchłani ~
32 InLoc| jak dzieciątko, ~tulisz do piersi obłąkanej ~i dziwnej
33 InLoc| anieli, ~a mnie przybiją do stóp krzyża.~SANTA HERMANDAD~ ~
34 InLoc| za ręce i nogi przybity do ~drewna i krzyża w nadludzkiej
35 InLoc| Braciszków moich wiedli do męk -~[a dzwony dzwonią...] -
36 InLoc| Lampka im zżarzy skórę do trzew, ~na dybach zwisną
37 InLoc| gdym je wyciągał w górę do nieba. ~Ojczyzna plwocią
38 InLoc| Święta - bok mi przebodła, ~i do miejskiego ciśnie pręgierza;~
39 InLoc| mój, w galowym fraku ~i do żelaznego przybił mię woza - ~
40 InLoc| pieca"].~ ~Sztabą przykuty do proroka, ~gdzie pocałunków
41 InLoc| żelazny posąg z kolcami do wewnątrz, ~w którym zamykano
42 InLoc| lecz anioł Boży wszedł do lochu -~legł z mieczem w
43 InLoc| znaki, ~abym powrócić mógł do Ciebie, ~jak słońce w ojczyste
44 Wpos | to latam po drzewach.~Do nocnej hulanki~stworzone
45 Wpos | umiemy łączyć, ~i jak rzeka do morza się wsączyć - ~stoimy
46 Wpos | Konające pary jednodniówek~do nóg mych padają z szelestem,~
47 Wpos | Czemu, więźniu, płaczesz - do swej wioski wrócisz!~- Idź
48 Wpos | bujnych pokoszonych traw -~idę do Boga -~wśród kolumn czarnych
49 Akwa | Wyskoczę na brzeg - pójdę do mar swych ogrodu.~Pan Jezus
50 Akwa | wiatr nie trąca, ~jakby do snu szły.~ ~Potok wciąż
51 Akwa | wiatr wyrywa pnie,~sosny do ziemi gnie.~Za cmentarzem
52 Akwa | rozerwane nawałnicą skiby -~do samej ściany, gdzie połyska
53 Akwa | Moje oczy stały się podobne do dwojga~zamarzłych okien.~
54 Akwa | jak ryś -~nie wchodząc~do wnętrza zmartwiałej, nieruchomej
55 Akwa | chwil. ~A smutek go pożerał ~do Imogeny lic ~i kwiaty z
56 Akwa | rzucając w nicość - nic. ~Wyjdź do mnie, o królewno, ~choć
57 Akwa | wśród araukaryj. -~Kazałem do marmurowej sali~wpuścić
58 Akwa | przechadzkach nad morzem,~łasiła się do mej ręki Ama - od lwa nie
59 Zatok| w królewskich szatach - do uczty wesołej! ~Ścigajmy
60 Zatok| Syczącą głownię rzuciłam do nóg - ~inny mię pojął -
61 Zatok| Twych natchnień przypnę do mych włosów -~kogo ja dotknę -
62 Zatok| ptaki z tonących okrętów~do tajemniczych wysp zlecim
63 Zatok| już.~* * *~ ~Moja tęsknota~do niewidzialnej kochanki,~
64 Zatok| tyś mię nawrócił rycerz - do imienia Maryi".~- Nie wiem. -~"
65 Zatok| tak chrzęszczą zbroje~lub do księżyca wzbierające morze,~
66 Zatok| zwoje.~ ~Wir mię unosił do skalistej groty, ~gdzie
67 Zatok| jak w one idziem dni ~do Chrystusowych zórz.~ ~Obudźcie,
68 Zatok| czar.~ ~I podchodzim mrący do zmarłej, ~i całujem gnijącą
69 Zatok| że w pokutnych~giezłach - do cieniów pielgrzymujem smutnych?~ ~
70 Zatok| tak on roztęczył smoka~aż do chmur -~a noc szafirooka~
71 Zatok| pieśnią serca wam zachwycę -~a do ręki dam grom - i orlicę.~ ~
72 Biale| słowiki i z szumem drżą fale -~do groty umarłych wszedł księżyc.~
73 Biale| zoranych ustach. ~Prosi bym do uścisku podał dłoń - ~chwycił
74 Biale| siostrzyczki me rzucają do ognia~pszeniczną śnieć.~
75 Biale| sen~u moich nóg.~Prowadzi do mnie małe dziecię~żona -
76 Biale| serce me złóżcie z modlitwą do ziemi.~Nad popiołami~zaszumią
77 Biale| błyszczą anioły. ~I podszedł do mnie Upiór-strach nocny -
|