Part
1 Orl | wydrę im z trzew~ten jęk - co serce opiekielni -~matki!~- - -
2 Cza | kościelny~- i zabij tę, co w trumnie śni -~- Mené -
3 Cza | trumnie śni -~- Mené - Mené - co w mroku lśni~- jej duszę -
4 Lucif| I Tobie oddam regiony, co w skalnych zboczach mej
5 Lucif| poruszy - ~chyba ten Bóg - co przyszedł mię potępić -
6 Kain | szatany,~abym ja była z tych, co w mękach nie śnią,~powieki
7 Kain | blady kwiat nadziei.~ ~O ty, co zimne okrążasz padoły ~samotny
8 Kors | Odtąd me serce nie zna, co jest trwoga~i mowy innej,
9 Kors | śmiało ~słońcu naprzeciw, co jeszcze nie wstało. ~Nade
10 Kors | do swej dłoni? ~Któż wie, co było - i któż wie, co będzie? ~
11 Kors | wie, co było - i któż wie, co będzie? ~za spadającą gwiazdą
12 Kors | pomstę lutą,~jak Duch - co pisał ogniem: Thekel - Mane!~ ~
13 NoceP| przeznaczenie każe.~W trzeciej - co zowie się królewska -~lampa
14 NoceP| szczytów, ~słyszę jęk matki, co mi serce rwie - ~rzucam
15 NoceP| jesteście - biali króle -~co szeptacie w sercu mym?~wyją
16 NoceP| procę,~rozwichrzasz duchem, co się rwie w przestwory,~a
17 NoceP| głową ~Archanioł senny, co na krańcach ziemi ~rozpostarł
18 NoceP| swą zaleje tę ziemię,~ ~co u podnóża śni w jodeł tęsknocie, ~
19 Juz | złowrogich - ~jest coś, co nas przed zgubą broni - ~
20 Juz | szarych zimnych mglic -~- co masz mówić - prędko mów -~-
21 Juz | nic nie wybawi? ~Anioł, co strzeże przeznaczeń dróg -~-
22 Juz | wsparcia - i tak się boję - ~co robić. Panie? drżę, jako
23 Juz | wiecznie milczeć o tym, co boli -~gdy w uszach moich
24 Juz | nucił piosneczki~o kwiatku, co się nie rozwinął wcześniéj -~-
25 Juz | gorący - ~dobry to ogień, co ucisza serce - ~na górach
26 Juz | pszczół i roju ~duszyczek, co już doznały wiecznego spokoju - ~
27 Juz | chlebem ~z oną Królową, co była duchów żywicielka - ~
28 InLoc| całując, umieram.~ ~Słowiku, co ożywiasz gaje~w pustyniach
29 InLoc| czerwone bystre prądy, ~co wypłynęły z gór Taboru, - ~
30 InLoc| mam owoc z tego drzewa, ~co kwitnie w raju snem Cherubów, ~
31 Wpos | wpatrzone źrenicą przerażeń, ~co pojęła boski szał wydarzeń. ~
32 Wpos | błądziłem przez te kolumnady,~co Abderrahman tworzył ukochanej,~
33 Zatok| okropnych wyjące narody, ~co szarpią mnie.~ ~Ty żyjesz
34 Zatok| Byłeś mi czarnym bóstwem, co krwi i ofiary ~żąda, w roztęczy
35 Zatok| w bezmiary złote gońce, ~co pieściły moją skroń;~a ja
36 Zatok| Znam wszystko w życiu, co poznać jest warto:~puszcze
37 Zatok| podwoje,~a w głębi huczał Ten co mrokiem władny~i pod kopyta
38 Zatok| osypali, ~uczułem wiew, co gasił serc oboje.~ ~Ale
39 Zatok| mknie? ~pogrzeb? lecz co te mary konne ~znaczą -
40 Zatok| tryumf dumny i okrutny,~co zawali błękitów sklepienie~
41 Biale| szepcą opowiastki o tych, co minęli.~A słońce rozsypało
42 Biale| gasnące dłonie - serce, co wiecznym pożarem zionie.
|