1557-dziki | dziob-krwaw | krwio-nuda | nurek-posia | poskr-skarg | skiby-uczni | ucztu-zamie | zamig-zzety
Part
1 InLoc| perros ~sin luz.~(Hurtado 1557)~ ~Gwoździami za ręce i
2 Zatok| Szpital Dzieciątka Jezus r. 1891~* * *~ ~Powiało na mnie
3 InLoc| piekielnym zanurzając warze.~ ~Abbadon czekał z mię ofiary,~lecz
4 Wpos | błądziłem przez te kolumnady,~co Abderrahman tworzył ukochanej,~w ametystową
5 Kain | Twoim płomień chryzolitów,~abyś widziała gwiazdy konające - ~
6 Zatok| Nad pustym błądzę brzegiem Acheronu, ~gdzie z pęknięć~płyną
7 Cza | kwiaty, ~krwawe kwiaty.~Nim Adonai przeklął Kainowe plemię, ~
8 Cza | bory ~orszak magów płynie w adoracji - ~nad słoniami złota kiść
9 NoceP| rzucam w jej łono pył aerolitów - ~rzuciłbym słońce - lecz
10 Stra | niewolnice kupczą wdziękiem Afrodyty -~dumna młodzież rozpędza
11 NoceP| strącony.~Apollo - Helios - Agni -~więcej ma duszo - nie
12 Kors | na gwiazd mych nie patrzy agonię - ~krzyżową mękę moją: rex
13 Kain | teraz - kara boża...)~ ~Agralu! owoś pędził obłąkany~po
14 Lucif| wulkanów żar - w ogniowy pałac Ahurów. ~Tu napowietrzny most z
15 Kors | śpiewają rajów skrzydlate Ahury - ~gdybym rozedrzeć mógł
16 NoceP| gdzie moje tygry wyściełam ajerem -~przed Tobą, królu, stanę
17 Cza | nad słoniami złota kiść akacji - ~to królowie wyklętej
18 Akwa | tojady chylają głowę,~a w aksamitach puszą się pleśnie.~Iskrzy
19 Zatok| warkoczy Twoich gąszcz aksamitna~po wzgórzach gwiezdnych
20 Akwa | AKWARELE~Jesienne lasy poczerwienione ~
21 Zatok| chat - ~będzie to dżuma albo grad, ~ale upiory gonią
22 Stra | rydwany dokoła cyprysowych alej -~lecz łasice gryzą się
23 InLoc| z twarzą słoneczną Pani alkierza;~a miłość Święta - bok mi
24 Kors | znawały mnie panieńskie alkowy,~bo serca rubin pieśniami
25 NoceP| życie i śmierć. Jam brat Amaltei,~ale z niebiosów strącony.~
26 Zatok| wieszczy dzień.~ ~A. Tyszce - amar despues de la muerte.~WITEŹ
27 Wpos | Abderrahman tworzył ukochanej,~w ametystową noc Szeherezady,~gdy w niebiosach
28 Lucif| zboczach mej duszy,~jak ametysty lśnią: sny prerie; sny jak
29 Cza | jak kwiat mango w ściskach anakondy.~ ~Wrzask tympanów, brzmią
30 Zatok| chodząc nad stawem w Ż...~ANAMNEZIS~ ~Kwiaty pną się tęczowe
31 Kain | jam twój skryty człowiek.~ANANKE~ ~Gwiazdy wydały nade mną
32 Kors | nie jest Bogiem gwiazd ani ananki".~Na wieży dzwony same rozdzwoniły~
33 Cza | rozpięte~ciała męczonych Andromed ~i niemych Sfingów twarze
34 Stra | przeznaczeń -~i Ty, siostro moja, Andromedo, przykuta do skał -~i Ty,
35 Kors | boś nie jest Bogiem gwiazd ani ananki".~Na wieży dzwony
36 Kain | Dziwnie się srebrzysz, aniele mój,~w tęczowym piórze - ~
37 Kors | wężami - jak lilija - lilija anielska;~nad Umarłą szybowały krogulce
38 NoceP| podziemiach blask - ~słyszę anielski śpiew i lodów trzask. ~Wejdę
39 Zatok| tajemnicze - ~w sosnowych borach Anioł-nów ~zapala krwawe znicze.~ ~
40 Juz | niebiosa obaczą,~Boga z aniołami -~Alleluja...~~~~Ziemia
41 Juz | rączką, że już nadleciały ~aniołki - Pan Jezus przyjdzie -
42 Zatok| zimnym Tartarze - ja posąg antyczny, ~z torsem bez kolan i oczyma
43 Kors | bogini mej - Tęsknocie -~tu Antygony cień ślepy mi przyzwał Mag -~
44 NoceP| ale z niebiosów strącony.~Apollo - Helios - Agni -~więcej
45 Akwa | purpurowo-złoto-biękitnych arabesek.~Ama ocknęła się -~moręgowatym
46 Akwa | Szemrzą strumyki wśród araukaryj. -~Kazałem do marmurowej
47 Zatok| dłoń -~z licem płomiennym Ariadny~wwiodłaś mię w grobów zamkniętych
48 InLoc| i szlocha serce krwawe. ~Armat śpiżowych tętni grzmot ~
49 Biale| na skoszonej łące oddają aromat, jak siostra Łazarza, Panu.~
50 Kain | Jak wulkan krwawy w łonie Arymana,~jak Samum, gdy się wichrami
51 Zatok| marzyć - nas dwoje; my Astarty ~zbiegając świątyń - jak
52 NoceP| większe ma przestworza? ~tak Atlantyda rzucona w głąb morza ~tysiącem
53 Akwa | wpuścić lwa olbrzymiego z gór Atlasu.~Wsunął się niemy - z piorunami
54 Wpos | z mórz polarnych mewa ~aureolą się toczy nad nami. ~Ach,
55 InLoc| Dolorosa. ~Idzie święta w aureoli z ~dzieciątkiem na ręku
56 InLoc| bolesne, nie tak gorące.~AUTO-DA-FÉ~ ~Przyjaźń mi zdradnie ręce
57 Zatok| lśniąc się i opalach. ~I Ty z Awernu przyzywałaś mary ~i serca
58 Kors | ale go oddam bez żalu -~- ażebyś poznał bratyma w szakalu.~ ~-
59 InLoc| kilku naraz ~w tym rodzaju babilońskiego pieca"].~ ~Sztabą przykuty
60 InLoc| REINKARNACJA~ ~Z bram czarnych idę Babilonu, ~z ruin, gdzie ptastwo
61 Cza | moich szaleństw złowieszcze bachmaty~wichrem spadających komet~
62 Zatok| czarny ból.~Aż tam gdzie w bagnach okno - ~bez dna toń - ~i
63 InLoc| i tętni serce krwawe. ~Bagnety pełzną pjanych rot ~i pełznie
64 Cza | W tańcu zwiewnym czarne bajadery ~lśnią skarbami podziemnej
65 Kors | czerwone maki i modre baldaszki~i te dziewanny, jak w złocie
66 Cza | gród.~ ~Na uczcie króla Baltazara ~sfałszował mag żydowski ~
67 Zatok| I jeszcze - ujrzałeś na balu ~moje oczy - szafiry - stopione
68 Juz | siecze. ~Wszelka tragedia swą banalność wlecze. ~Milczysz? wciąż
69 Kain | mogilnych drzew, ~lecz w barce życia płynie mój śpiew. ~
70 Akwa | lwa nie tknięta -~tylko bardziej leniwa pokłada się u mych
71 NoceP| bezdrożach lud - ~lśnią na barkach czarne pióra sów - ~a na
72 InLoc| pleśniącym komunii chlebem,~a barłóg zamiast pościeli,~a ciemny
73 Zatok| cyprysy. ~Z morza wyłowim barweny - ~Tęczową śmierć Heliosa - ~
74 Akwa | szmaragdowe~mienią się w barwne perskie makaty.~Z swych
75 Akwa | przez doliny ~i jak motyle w barwnym ogrodzie ~latają liście
76 InLoc| pieśni - nie wygranej - ~bawisz nadziemną pamiątką.~ ~Już
77 Kors | i maków pąsowie...~ ~Na bawolim zagrał rogu siwy groźny
78 Wpos | Czarne chmurzyska, ~jako bawołów pędzących stada - ~tysiące
79 Biale| Łazarza, Panu.~Czcigodny K. Baykowski przyjąć raczy.~SEN~ ~Tyś
80 NoceP| się w kolumny ~krwawych bazaltów... Nie dbam o bożyszcza - ~
81 NoceP| Niech serce leży w zimnej bazylice ~osnute w marzeń królewską
82 Zatok| noc gwiezdną wypłyniem! i będziem na falach ~marzyć - nas
83 NoceP| o dobre rzeczy prosić go będziemy,~to nie opuści nas."~"I
84 Kain | zastygłą wartę.~ ~- Ha, Belfegorze! doli twej zazdroszczę,~
85 Cza | katedry~zaklęta postać leży Bereniki.~ ~(...a hymn jej grają~
86 Zatok| wysp zlecim w ogrody,~pod berło Wieszczki cichej - wiecznie
87 Lucif| w mroku. ~A dla mnie to bezbrzeżne kraterów gasnących morze, ~
88 Zatok| mój synu - kry płyną wśród bezbrzeżnej rzeki -~nad nią drzewa z
89 NoceP| jastrzębie -~duch rwie się do bezbrzeżnych krain.~Odbijam tratwę w
90 Kors | Do łodzi mię proszą na bezchwiejne tonie - ~i kwiatem paproci
91 Cza | głębiami czarnych wód ~leżę w bezchwiejnym cichym śnie ~i marzę - że
92 Akwa | migotną Nirwanę - ~w czarne, bezdenne, spienione granity.~* * *~ ~
93 Stra | zatorach, płyną szeleszcząc ku bezdennym wirom - nad mglistym wyżłobionym
94 Kain | szafiry~i perły jak chmury bezdomne,~i krwawej jaszmy obłąkane
95 NoceP| stanął huf - ~zamarznięty na bezdrożach lud - ~lśnią na barkach
96 NoceP| biegnąc puszcz wolnych lodowym bezdrożem - ~niechaj me serce pęknie -
97 Kors | tak zbłąkany, jak liść na bezdrożu - ~a tak zwinięty, jak połoz
98 Zatok| pianie ~zapada w głuche bezdźwięczne otchłanie, ~gdzie Bóg się
99 Akwa | ten szlak ~zimowy, łzawiąc bezdźwięcznie: tik-tak-tik-tak...~STRACH~ ~
100 Juz | drgają fantastyczne mary -~z bezdźwięcznym śmiechem w takt suchego
101 Kain | ciszę.~W mroku dumnym i bezgłośnym~ze strzaskaną harfą snów~
102 Juz | wolność - i cud.~Widzisz bezgrzmotne błyskania?~piorun się w
103 NoceP| duch mój gdzieś w dale bezimienne kroczy, ~jak pogrzeb, wynoszący
104 Kors | niebieskich pól -~cichy, bezkresny - niepojęty ból.~KRÓL W
105 Stra | ruiny serca mego, ogromne i bezkształtne w mroku - poryte wąwozami
106 Stra | moje - ruinom ogromnym i bezkształtnym.~Mrok otulił rany moje,
107 Zatok| gruzy, ~by cię nie straszyć bezmiarem mych mąk - ~ale się spojrzeć
108 Zatok| zapadało w morza toń, ~śląc w bezmiary złote gońce, ~co pieściły
109 Zatok| waszych bogów tęskniące bezmoce.~ ~I powiodę was w kraj
110 Biale| ręce mi związał, bym legł bezmocny. A harfę podał w gasnące
111 Lucif| mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.~ ~Ja komet król - a duch
112 Biale| zabójczynię.~Ona, jak posąg, bezmowna -~w ekstazie bólu uśmiecha
113 Kors | rzucałbym gwiazdy sercom bezpodobnie!~ ~Gdybym ja nie był druid
114 Wpos | Wśród traw ~omdlały leżę ~bezwładnie - ~jak senny staw. ~Czarne
115 NoceP| cienia - i smutek mię czyni ~bezwładnym, jako w krach zamarzło morze.~ ~
116 Biale| zimne ich oczodoły - gdzie bezwstyd w dzikie zamarł szaleństwo -
117 NoceP| sądna noc.~Kto jesteście - biali króle -~co szeptacie w sercu
118 NoceP| prowadzi za sobą -~i jak biczownik, okryty żałobą,~płaczę -
119 Zatok| rozpuścił nad nią krwawy sęp - ~biedna królewna, gnijąca wśród
120 Akwa | firmament olśnię Twój. ~Lecz biedne drzewko zsycha, ~umarły
121 Akwa | nie szaleją - ~powiedział biedny Wil - ~w nim bogi płaczą,
122 Kors | zgliszcza - to mój dom!~biegłam - monachów mając z nożami -
123 Kors | serce kochanki wyśnionej -~i biegłem w puszcze, choć słyszałem
124 NoceP| więzień szalony uśmierca,~biegnąc puszcz wolnych lodowym bezdrożem - ~
125 Akwa | krat.~AMA~ ~Moja tygrysica biękitnooka,~na hebanowym łożu wyciągnięta,~
126 InLoc| dzikie jęczy, ~w mroku się bijąc o pierś dzwonu.~ ~A ciała
127 NoceP| jeden z ręki Bożej cud - ~za bijący w niebiosa grom - lud!~ ~
128 NoceP| Chrobry. Stalowe koncerze ~biły jak hajnał w mego ducha
129 Kain | mgieł srebrnych oponie. ~Biodra toczone ze słoniowej kości,~
130 Juz | własną grzebie. ~Dusza ma blada z przerażenia, ~jako te
131 Akwa | rycerze, króle pąsowe~i bladych orlik - madonny we śnie.~* * *~ ~
132 Juz | klęcząca:~~Czemu duchy płaczą,~błądząc pod jodłąmi?~niebiosa obaczą,~
133 Zatok| kochanką wśród kwiatów ~błądzić na przełęczy światów.~Płomień
134 Wpos | Niegdyś błądziłem przez te kolumnady,~co Abderrahman
135 InLoc| krzyża odruzgi. ~Dłonie błagalne wbiły się w drzewo,~otchłań
136 Zatok| już Bogiem zbawienia - ~błąkam się w cichym podwórcu więzienia, ~
137 Juz | świata zbłądziwszy na smętnym błąkaniu - ~Tobie, coś moją młodość
138 NoceP| Ty opuszczony~Starcze - błąkasz się w zamieć zimową, ~a
139 Akwa | grobnicę~i leży ksiądz martwy w blaskach złotej czaszy.~ ~Tak się
140 Akwa | patrzała na mnie tajemniczym blaskiem,~a w oczach jej morze gasło
141 NoceP| stopniach klękam sarkofagu - ~od blasków się źrenica mruży - ~jak
142 Akwa | Iskrzy się farfor, brąz i bławaty,~pazie, rycerze, króle pąsowe~
143 Zatok| skrzydłem strach, ~jak dusze błędne idziem w snach.~ ~Stare
144 Akwa | rozbryzganych płomieni~twarz bledsza od lilij~wschodniego księcia.~
145 InLoc| umieram.~ ~Na fali czystym błękicie~łódź moja płynie w wygnanie -~
146 Zatok| niechaj wam ukażą szlaki w błękitach -~w lesie tur, w stepie
147 Juz | morze ~fioletem lśniące i błękitem ~falują mgły te po przestworze~
148 Zatok| Hiamawatu ~uniosłeś mię - zapach błękitnego kwiatu".~- Nie pomnę. -~"
149 Juz | przypomniał, że są gdzieś błękity - ~i Bóg - i w moim sercu
150 Zatok| stęchlizna -~na sercu blizna -~żali mordercę? że w pokutnych~
151 Kors | w mym sercu nie dotknęła blizny, ~którą korona mi wryła
152 Juz | na górach wschodzi blask błogosławiący ~me wrogi i płaszcza królewskiego
153 Biale| będą ludzie pożywać - i błogosławić.~Moim Siostrom i Matce.~
154 NoceP| nam winy, ~jako my Tobie - błogosławim dzwonem ~umarłych -~- -
155 Lucif| jam blask wulkanów - a w błotnych nizinach ~idę, jak pogrzeb,
156 Biale| szponom - odejm mnie, Panie, błotu mojemu - czemu nie przychodzicie
157 NoceP| głębią, ~zarosły w tamie, bluszcz i dziewięciornik - ~pokażę
158 Juz | podniebne, skryte w hiacynty i bluszcze - ~i tam łzy drobne, rzęsiste
159 NoceP| kamiennej Nioby, ~gotowe bluźnić, że więdną stokrocie.~ ~
160 InLoc| wśród łun, ~jako nadziei bluźnierczy krzew.~ ~Oczy ich próchnem
161 Juz | cud.~Widzisz bezgrzmotne błyskania?~piorun się w tej chmurze
162 Kain | od gromów rozdarte, ~węże błyskawic i wycie szatanów - ~duch
163 NoceP| Jak czarna lecę błyskawica,~nad przepaściami słychać
164 Kors | kości~nie złożę w Tobie - bobym Piotrowinem~świadczył, wbrew
165 Juz | traw pokoszonych i białe bociany, ~lecące gdzieś aż z Indiów
166 Kain | warkoczy~z twarzą indyjskiej Bogarodzicy -~w błękitnych iskrach -
167 Akwa | powiedział biedny Wil - ~w nim bogi płaczą, lwy się śmieją ~
168 Wpos | czynią, ~bo dziś me śluby z boginią. ~I oto nad jeziorem, ~stoim
169 Cza | Centaury~i w zadumie patrzą na boginię:~(a hymn jej grają~zimowe
170 Kors | jodłowych -~dokądże mnie wiodą bogunki żałobne?~- Poprzez góry,
171 Kors | szlochu pęknie pierś... Boh mój!~ ~Przez ducha mgły
172 Zatok| Gościu! Gorgony ty się boisz łon? ~słuchaj, jak bije
173 InLoc| alkierza;~a miłość Święta - bok mi przebodła, ~i do miejskiego
174 Kors | złożył na marach otrutą -~bólami ściętą twarz - źrenice szklane -~
175 InLoc| na twarz kapiące,~nie tak bolesne, nie tak gorące.~AUTO-DA-FÉ~ ~
176 Lucif| Tu napowietrzny most z bolesnych krwawych stygmatów ~między
177 Juz | ten cień - czerwony jak od bolu. ~Ptaki się budzą - lecz
178 NoceP| szeptacie w sercu mym?~wyją bomby, świszczą kule -~i z reduty
179 Zatok| świętość: serce Twoje.~ ~Ponad borami~krwawiło się zorze~i słychać
180 Kors | Tobie służył, Jezu miły,~boś nie jest Bogiem gwiazd ani
181 Wpos | źrenicą przerażeń, ~co pojęła boski szał wydarzeń. ~Ale mi łzy
182 Juz | słońcem - ~Duszo! Ty jesteś bóstwa gońcem - ~Serce! Ty jedno -
183 Zatok| koralach.~ ~Byłeś mi czarnym bóstwem, co krwi i ofiary ~żąda,
184 Stra | córę wzięło na pożarcie złe bóstwo - miłość -~i Ty, Perseuszu,
185 NoceP| śpiew - ~za ten jeden z ręki Bożej cud - ~za bijący w niebiosa
186 InLoc| ogniami spala] ~Różany ogród bożych tajemnic - ~[dziś uroczysko
187 NoceP| krwawych bazaltów... Nie dbam o bożyszcza - ~z Walhalli mojej dymią
188 NoceP| księżyce, gwiazdy - me bracia - me struny!~ ~Azalim skald?
189 Stra | zaduma w gwiazdy.~Orionie - bracie mój - w purpurowym zarzewiu
190 Kors | wulkanów jamy~powiedziem braciszka na trójsen głęboki.~W pierwszym
191 InLoc| na świat nie wyjdzie jęk.~Braciszków moich wiedli do męk -~[a
192 Stra | wysokich górach postawcie mię braciszkowie moi, abym dolinom opętanym
193 InLoc| gwiazdy w mogile.~ ~Wczoraj z braćmi łamałem się w celi~pleśniącym
194 Zatok| więcej~mówi niż mądrość brahmanów,~bo umierał wszechświat
195 Juz | ciemności kroczyć nie mogę - ~i brak mi wsparcia - i tak się
196 Biale| czaszę krwi ~piliśmy na braterstwo. ~Całą wieczność szukałem - ~
197 Biale| Wielkiejnocy,~lilowe malwy i czarne bratki~szepcą opowiastki o tych,
198 Akwa | nieruchomej ciszy.~ ~Kochanemu bratu S. Maszewskiemu.~* * *~ ~
199 Kors | bez żalu -~- ażebyś poznał bratyma w szakalu.~ ~- Tyś go paiżem
200 Akwa | pleśnie.~Iskrzy się farfor, brąz i bławaty,~pazie, rycerze,
201 Akwa | straszy -~i biją pięści w brązową grobnicę~i leży ksiądz martwy
202 Orl | uderzę nią o przydrzwia brązowe.~. . . . . . . . . . . . . .~
203 Kain | rozbitek pod drzewem.~W brązowej twarzy, okolonej mrokiem,~
204 Zatok| zapomnisz, że krew dziatek broczy. ~Hej maski! lodowym wśród
205 Juz | coś, co nas przed zgubą broni - ~nas - i naszemu sercu
206 Zatok| Witeź Włast, ~odziany złotą bronią ~z klętych gwiazd. ~ ~I
207 Cza | splątanej zieleń ~kwiat niewoli brudną krwią się mieni ~i zatapia
208 InLoc| serce krwawe. ~Zadrgały bruki rżniętych miast - ~zadrgało
209 Juz | w szorstkie, zdeptane, brukowe kamienie - ~ja wiem - tam
210 Kain | gasnących gwiazd.~KALLYPSO~ ~Oh, brylantowe iskry na czarnym szafirze~
211 Stra | Męczennicy, których krew użyźnia bryłę ziemi - dziewice, niewinniejsze
212 NoceP| i spienia.~ ~Znam bogów brzask: zielone oceany, ~w płomieniach
213 Zatok| twarzy -~a na powietrzu brzęczą złote roje.~ ~I klęczeliśmy
214 Juz | Słychać za szybą tuż brzęczenie - ~to motyl rwie się do
215 Kors | wód.~Lecz pomnę, żyłem nad brzegami rzeczki,~poiły wonią mnie
216 InLoc| w drewnianej klatce, z brzękiem łańcuchów.~A łzy tych gromnic
217 Cza | anakondy.~ ~Wrzask tympanów, brzmią dzikie litaury,~od pochodni
218 NoceP| NOKTURN~ ~Las płaczących brzóz ~śniegiem osypany, ~pościnał
219 Akwa | słońca zachodzie. ~Witam was, brzozy, graby złocone ~i fantastyczne
220 Akwa | czarna jaskinia mignęła pod brzuchem.~Ama łyskawicą wysunęła
221 Akwa | tam -~Wlecze się za mną brzydka ropucha.~Szatany z piskiem,
222 InLoc| dźwięczą krotofile.~ ~Ogień buchnął - i czarne mantyle ~dech
223 NoceP| i błękitnym ślazem -~aż buchnie - i krwią swą zaleje tę
224 Kain | życia płynie mój śpiew. ~Ja budowniczy nadgwiezdnych miast ~szydzę
225 Kain | wiecznym jest błąd.~- Ty budowniku nadgwiezdnych wież~- będziesz
226 NoceP| szatanów, ~wieże na gwiazdach budując i księstwa - ~Choremu niosę
227 NoceP| gwiazd migocą sarkofagi, ~buduję sobie dół - i nagi ~z płomieniem
228 Juz | jak od bolu. ~Ptaki się budzą - lecz ja słyszę - ~coś
229 Zatok| lasów drżenie -~lecz śpiew budzonych pod ziemią cmentarzy.~Nie
230 Juz | wonna tuja~w niebiosach buja -~skrzydła me rosi~łez Alleluja...~~~~
231 InLoc| niewierne psy ~bez świateł.~ ~Bujnie zroszony mój ogród krwią.~
232 Zatok| my - jak na przestworzu~bujny kwiat.~A pieśń ogniami błyska -~
233 Wpos | dawno - żył.~W obojętności~bujnych pokoszonych traw -~idę do
234 InLoc| Pański,~i odtąd ziarnem bujnym plemi.~ ~Krwi mej czerwone
235 Kain | rzewnie.~Z wichrem poleciał w burzliwej zawiei~straszydła ścigać
236 Zatok| cały ogromny lud - ~jak w burzy lecący śnieg - ~rwał się
237 InLoc| duchów -~usta zgniecione byczym pęcherzem -~i tak przed
238 Zatok| w lesistych koralach.~ ~Byłeś mi czarnym bóstwem, co krwi
239 Zatok| fosforycznych dwoje.~ ~A były drżące, jak noc przed obłędem, ~
240 InLoc| plemi.~ ~Krwi mej czerwone bystre prądy, ~co wypłynęły z gór
241 Zatok| drzewiej gród, ~ponoć olbrzymów byt tu lud - ~czepia się mszały
242 Juz | Mama jest chora - Tatuś caca - ~mój Tatuś dusia... ~Lecz
243 Biale| piliśmy na braterstwo. ~Całą wieczność szukałem - ~odnalazłem
244 Biale| okropnej radości, ~wykręcił i z całej mocy ~złamał na żelazach.~
245 Kain | tęsknisz pewnie -~płyń!... nogi całowałam rzewnie.~Z wichrem poleciał
246 Wpos | trawie - ~świetlaki różę całują polną - ~a śmierć odmiga
247 Zatok| podchodzim mrący do zmarłej, ~i całujem gnijącą tę dłoń - ~sine
248 Juz | zwyciężać... bądź zdrowa.~ZOFIA CASANOVA (z hiszp.) SKARGI~ ~Pod
249 NoceP| pianie,~ ~słysząc Judasza cekiny i Piłatową ~sprawiedliwość
250 Stra | Ty najbliższa nam grzywo Centaura -~- - o gwiazdy magowie,
251 Zatok| Centaurze młody, sercem obłąkany, ~
252 Zatok| szron.~Wiem: przedrzekły mi Charyty,~iż przy dźwięku harf~Horus
253 Akwa | pęka.~Skradam się - pod chaszczą zwalonych drzew -~przez
254 Biale| jako lodowe framugi.~Nie chcąc zakrwawiłem kwiatki i poruszyłem
255 Kain | na grani ołtarza~gdybym chciała serce wypłakać swym śpiewem.~
256 InLoc| co kwitnie w raju snem Cherubów, ~a ptak żałoby nad nim
257 Cza | komet~uniosły mię w zamek Chimery -~gdzie na krzyżach rozpięte~
258 InLoc| gdym ją nakarmiał z wina i chleba.~ ~Miłość poranna w pustkę
259 Kain | usta, pachnące jak róże -~chłodne - jak płomień zaklęty w
260 InLoc| a w piekielnym tortur chłodzie ~każdą żyłkę w niej przebodzie ~
261 Kain | twej zazdroszczę,~bo ogień chłonąc, jak ptak nieśmiertelny -~
262 Lucif| i tu Cię będę niósł, jak chmura porwaną tęczę, ~na ten najwyższy
263 Wpos | i grzyw ~pędzimy z Norn chmurnych czeredą - ~a góry pod nami - ~
264 Zatok| Na tronie Dziewa śni, ~chochliki w wieńcach róż - ~jak w
265 Zatok| Pani K. Zielińskiej - chodząc nad stawem w Ż...~ANAMNEZIS~ ~
266 Juz | Już Anioł chodzi między mgłami ~i je owiewa
267 Juz | Tatuś wraca - ~Mama jest chora - Tatuś caca - ~mój Tatuś
268 Biale| pajęczych ~zawodzą spiżowy chorał o narodzinach gwiazd. ~Mój
269 NoceP| gwiazdach budując i księstwa - ~Choremu niosę grzechów odpuszczenie, ~
270 Cza | niebosiężnych gdzie był chram ~patrzył na mnie fosforyczny
271 Wpos | jak flet przedęty, dziki i chrapliwy.~Lecz nigdy w ludzkiej krtani~
272 Zatok| cieśninach i grają w litaury;~chrapliwym dźwiękiem swych poczwórnych
273 NoceP| i zgliszcza.~ ~Zwano mię Chrobry. Stalowe koncerze ~biły
274 Kors | sioła~zbiegłem, żywota nie chroniąc przed tużbą.~Innego nie
275 Zatok| jak w one idziem dni ~do Chrystusowych zórz.~ ~Obudźcie, Panie,
276 Kain | Na czole Twoim płomień chryzolitów,~abyś widziała gwiazdy konające - ~
277 Kors | Przez ducha mgły i w zbroic chrzęście~widzę ten cudny gród - w
278 Zatok| zorze~i słychać szum!~tak chrzęszczą zbroje~lub do księżyca wzbierające
279 Akwa | Lecz on drapieżną opętany chucią~runął, jak z góry oberwana
280 InLoc| tłum obłąkany, ~katedr się chwieją kamienne ściany, ~runęły,
281 Akwa | z przelotnych szczęścia chwil. ~A smutek go pożerał ~do
282 Akwa | widzę -~niski człowieczek -~[chwilami wyrasta nad chmury]~z oczyma
283 NoceP| lodów trzask. ~Wejdę na chwilę pomodlić się Bogu - ~wściekły
284 Biale| do uścisku podał dłoń - ~chwycił mocno rękę moją - ~zataczając
285 Lucif| której już nic nie poruszy - ~chyba ten Bóg - co przyszedł mię
286 Akwa | ich szaty.~Zwiędłe tojady chylają głowę,~a w aksamitach puszą
287 NoceP| ołowiu glos żałobny śpiewa. ~Chyłkiem się wije cień zamaskowany - ~
288 Juz | swoje życie~z okropną wizją ciągłej niedoli?~gadzinę myśli zatruwać
289 NoceP| Jarzą gromnice nad umarłym ciałem ~[z księgi mię żywych raczyłeś
290 Zatok| ogrody,~pod berło Wieszczki cichej - wiecznie młodej.~IZIS~ ~
291 Lucif| piorun burz - a od grobowca cichszy ~mogił swych kryję trupiość
292 Orl | czerwony mam puginał ~i krwi na ciele moim plama, ~gdym ją w uścisku
293 InLoc| skrzypki sławią, Pani! ~do ciemnej schodząc mar otchłani ~zapalasz
294 Zatok| Jego oczy dwa szafiry~w ciemni moich grot -~szał mistyczny
295 Akwa | oczach jej morze gasło i ciemniało.~ ~~~
296 InLoc| dziś uroczysko mogilnych ciemnic] ~Ja - com Chrystusa wynosił
297 Akwa | góry ~zapadają w mgły, ~ciemnieją lazury - ~jakby w głębię
298 Kors | Idź w grób - i legnij pod ciemnymi jodły,~- wszystkie cię gwiazdy
299 Juz | DUSZA W CZYŚĆCU~ ~Umarłych cieniom i w gwiezdne kurhany,~składam
300 Biale| umarłego w trumnie - gałązki ciernia oplotły mi głowę - z rąk
301 Akwa | nóg -~i nie mogła wstać.~Cierpiąc patrzała na mnie tajemniczym
302 Wpos | złote karasie i płotki,~a cierpliwe zimorodki~patrzą swym okiem
303 Zatok| miedziane Centaury ~płyną w cieśninach i grają w litaury;~chrapliwym
304 Biale| wniebowziętych:~tak-żeś się cieszył, gasnąc - tak radował w
305 Juz | że nie plami ~ich pył, ni ciężar smętnej ziemi. ~Jako przejrzyste
306 Akwa | Idę śpiąc -~nogi mam, jak ciężkie czarne trumny.~Słyszę dźwięk
307 Juz | Tak, rzecze - Bóg!~ ~Cios mnie oślepił, zgubiłam drogę, ~
308 InLoc| przebodła, ~i do miejskiego ciśnie pręgierza;~a miłość Gwiezdna -
309 Juz | widziała w zaraniu - ~Lipo cmentarna! Xieni pszczół i roju ~duszyczek,
310 NoceP| białe pustynne jak sybirski cmentarz - ~wszystko tu wieczne,
311 Akwa | sosny do ziemi gnie.~Za cmentarzem bije młot -~głuchy grzmot.~
312 Zatok| śpiew budzonych pod ziemią cmentarzy.~Nie sierpy dzwonią - ale
313 Zatok| topią się i nurzają ~duchów ćmy - ~skrzypeczki śpiewne grają:~
314 Kors | wysłał na zwiady -~któż wie cokolwiek? dusza ciemny bór -~dusi
315 InLoc| en un rnadero~y en cruz, con tormentos inhumanos que ~
316 Stra | dłonie Kassjopeo, której córę wzięło na pożarcie złe bóstwo -
317 InLoc| manos en un rnadero~y en cruz, con tormentos inhumanos
318 NoceP| Izali nad umarłymi cuda czynić będziesz?~Izali kto
319 Kors | zbroic chrzęście~widzę ten cudny gród - w sadach wiśniowych
320 Akwa | poczerwienione ~goreją w cudnym słońca zachodzie. ~Witam
321 Lucif| tęczę, ~na ten najwyższy cypl - w zorzy polarnej dwóch
322 Biale| Ciebie mi. ~Stoję na ostrym cyplu góry - pode mną w głębi
323 Stra | rozpędza rydwany dokoła cyprysowych alej -~lecz łasice gryzą
324 Zatok| TĘCZ~~~~~~ ~~~~... wielki cyrk, który przekroczył ścianę~
325 Cza | roztaczają~Samumy).~ ~Nad cysterną - wśród gorącej splątanej
326 Zatok| dusze rwą, ~gdy je skamieni czar.~ ~I podchodzim mrący do
327 Zatok| kościołów milczących -~rosa w czarach się zbiera - kryształowych
328 Juz | kij pątniczy, ~w kamienną czarkę łzy swe zbiera, ~gdy będzie
329 NoceP| więc wichru i słońcu czarnemu, ~które już złotych nie
330 Akwa | zwierz zły - ~smutek wciąż czarniejszy - ~coraz gęstsze mgły.~* * *~ ~
331 Juz | szeleści.~ ~Oh, zimno - czarno - źle -~wicher na polu dmie -~
332 Kors | na koniu w cwał lecącą z Czarnomorza -~Stanęła, klęka. Oczy gwiazdom
333 Biale| góry - pode mną w głębi czarnopiórej - nade mną - wkoło - Ty.~
334 Stra | od krwi i od łez - ~- - Czarodzieje filtrują jady w przysionkach
335 NoceP| w pełni, ~snuje me serce czarodziejską przęśl - ~fiołkowy obłok
336 Kain | biorąc - Osmętnicę;~więc czarodziejskie tworzyłam im raje - ~kwieciste,
337 Stra | gwiazd - łyskające kopułą czarodziejskiego zamku, gdzie białe rumaki
338 NoceP| wymazać] - ~i obdarzywszy czarodziejstwa szałem - ~piekło mi każesz
339 Zatok| pożar spalający wysp mych czarownicę.~- Przebacz! szepce mi jabłoń
340 Kors | zakrywają ~i grają i łkają na czarownym flecie.~BAŚŃ~ ~Śpią wierzchołki
341 Kain | na dnie lśni i marzy ~w czarze krateru staw.~ ~Podziemnych
342 Akwa | martwy w blaskach złotej czaszy.~ ~Tak się mienią Twe czary,
343 Biale| jak siostra Łazarza, Panu.~Czcigodny K. Baykowski przyjąć raczy.~
344 Kors | zadmuchnięto.~- Ale masz w sobie, czego nikt nie zżarzy:~- Prometeiczny
345 Akwa | nic ogląda się -~lecz czegoś szuka niewidomy -~i wygrzebuje
346 Juz | nagotowany jest i wszędy cię czeka.~Nie możesz go się uchronić,
347 Zatok| patrząc na morza, nie czekaj nikogo, ~wsłuchany w gwiazdy -
348 InLoc| zanurzając warze.~ ~Abbadon czekał z mię ofiary,~lecz anioł
349 Zatok| olbrzymów byt tu lud - ~czepia się mszały z głazem głaz - ~
350 Wpos | pędzimy z Norn chmurnych czeredą - ~a góry pod nami - ~a
351 Kors | tak zwinięty, jak połoz w czerepie.~ ~Straszą mnie widma i
352 Lucif| ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy ~iskrą mych bólów,
353 Kain | Bóg mi się zjawiał w czerwonym piorunie,~za miłość moją
354 Kors | w złocie.~Tutaj zdobyłem cześć - i tu straciłem szczęście -~
355 Zatok| krwawym lśni - ~krótkie są człeka dni - ~serce zamiera nam - ~
356 NoceP| wara Bogu! ~oto me serce człowiecze - ~rubinowa tajemnica - ~
357 Akwa | w dylach: widzę -~niski człowieczek -~[chwilami wyrasta nad
358 Kors | ale jest zdrady pełen duch człowieczy,~- gorszej - niż ciało paląca
359 Kain | ustroimy w lotus nasze czoła ~i gibkie ciała nasze nard
360 Akwa | furtę ozwarł - ma zranione~czoło, lecz w oczach ironii błyskanie.~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~
361 InLoc| z kamieni. ~Na wierzchu cztery posągi proroków, ~wewnątrz
362 InLoc| rozdzieram -~i żyję, by czuć, że umieram.~ ~Na fali czystym
363 InLoc| źrenice puste rozwarłem, ~czując, że nic już nie boli.~REINKARNACJA~ ~
364 Biale| radował w Panu,~konając - i czułem ból Twojego ciała~i dusza
365 Zatok| oczy Erynij - ~ktoś ze mną czuwa - ~ha, z gór się osuwa ~
366 Akwa | oberwana skała.~Zwarli się -~i czworgiem łap wyskoczył w powietrze -~-
367 Wpos | staw. ~Czarne więcierze ~czyhają na dnie ~i każda żywa ~myśl
368 Zatok| dwaj czarni szermierze ~o czyjeś serce; patrząc w mgławicowe ~
369 Juz | Z miłością - iść.~ ~Czyliż podobna wlec swoje życie~
370 Zatok| płomień wybuchnął i zgasł.~ ~O czymże gęślarz gra? ~w ciemnościach
371 Cza | piekielny -~- ponad aniołów czyn nie dokonany~- ponad najgłębszą
372 NoceP| cieniem cienia - i smutek mię czyni ~bezwładnym, jako w krach
373 Wpos | Wszystkie ptaszki hołd mi czynią, ~bo dziś me śluby z boginią. ~
374 NoceP| Izali nad umarłymi cuda czynić będziesz?~Izali kto w grobie
375 Juz | wyjmę moje serce...~DUSZA W CZYŚĆCU~ ~Umarłych cieniom i w gwiezdne
376 InLoc| czuć, że umieram.~ ~Na fali czystym błękicie~łódź moja płynie
377 Stra | purpurowym zarzewiu wulkanów czytający księgę przeznaczeń -~i Ty,
378 Biale| szepcą Twoi ucznie smutni.~ ~Czytałem księgę w prześwietlonych
379 Juz | kamienie - ~ja wiem - tam czytasz napisy wyryte - ~ja zgadnę:~"
380 Juz | Oblubieniec -~ze zbóż jasnych da wieniec -~a śmierć, jak
381 InLoc| błyszczą niby modlitwa. ~Oh, dajcie łuk mój, który ocala - ~
382 Juz | zapomnienie - ~i przyjaźń dajesz miłosiernej siostry... ~
383 NoceP| oczy - ~duch mój gdzieś w dale bezimienne kroczy, ~jak
384 Cza | srebrzyste przyoblokłem Cię~na dalekiej wyspie Oceanów~(w dziwnym
385 Cza | sfałszował mag żydowski ~Daniel jej złote imię Upharisim.~ ~
386 NoceP| Azalim skald? posiadłem dar cierpienia. ~Azalim król?
387 InLoc| kurytarze.~ ~I to wszak darem z Twojej ręki -~ból - wieczność
388 Juz | zostanie po mnie żal - ~daremny będzie żal, ~gdy płynąć
389 Biale| przychodzicie mi, łzy? i darmo trzymam twarz odwróconą -
390 Kain | piorunie,~za miłość moją darząc tron z niebiosów -~lecz
391 Juz | dysze - ~jakiż, o Panie, dasz cud zbawienia, ~aby się
392 Biale| płaczu moim. ~Zaklinam go w dawne imiona anielskie - ~przypomina -
393 NoceP| grobowe.~Pamięć półsenną dawnej mam świątnicy,~kiedy się
394 Wpos | katusze -~i śnię - żem kiedyś dawno - żył.~W obojętności~bujnych
395 Zatok| A. Tyszce - amar despues de la muerte.~WITEŹ WŁAST~ ~
396 NoceP| lewady -~pod rosochatym dębem wojsk obrady.~ ~Lecz świat
397 Zatok| Oto wyschły w posusze las dębów -~zapalę -~i tryśnie z ożywionych
398 Zatok| gwiazd, ~kwitnący wokół sad. ~Dębowe grube pnie ~żelazną łuską
399 InLoc| buchnął - i czarne mantyle ~dech zaparły, jak fala głęboka - ~
400 NoceP| złotośpiewnych mistyczne peany ~i demiurgów orszak zadumany.~ ~Ponad
401 Juz | napisy wyryte - ~ja zgadnę:~"depce po nas przeznaczenie"...~ ~
402 Kors | świstem lecąc przez mokradła,~deptałem węże jako srebrne struny -~
403 Zatok| wypłynął,~jęk się ozwał derkacza i za lasem gdzieś ginął.~
404 Zatok| dzień.~ ~A. Tyszce - amar despues de la muerte.~WITEŹ WŁAST~ ~
405 Zatok| gór, otaczających Morze deszczów~- tworzy Sinus Iridium...~(
406 Kain | oddałaś w kościele ~innemu - a diament - moje serce dumne,~stopione
407 Zatok| morza otoczą nas w pióra diamentów -~ziół księżycowych wypijem
408 Zatok| żal. ~Oh, te czarne skał diamenty ~poszarpały stopy me - ~
409 Lucif| Chrystus raz w mroku. ~A dla mnie to bezbrzeżne kraterów
410 Kors | te sznury,~w których mię dławi nędzny karzeł - ziemia -~
411 Zatok| pleśń. ~I zepchnął go tam dłonią ~Witeź Włast, ~odziany złotą
412 Juz | czarno - źle -~wicher na polu dmie -~weź ono drzewko zmarznięte,~
413 Akwa | wśród rozstajnych dróg.~Za dnia nie ujrzysz jej -~hej -
414 Zatok| młody, sercem obłąkany, ~na dno kraterów zwiedli Cię szatany.~ ~
415 NoceP| na nas patrzy:~a jeśli o dobre rzeczy prosić go będziemy,~
416 Juz | zimna - lecz ogień gorący - ~dobry to ogień, co ucisza serce - ~
417 Stra | krwawym płomieniu, niby dogorywająca na wieży latarnia.~Stało
418 Stra | jęk niczyjego mój nie dojdzie słuchu"~~(Eschylos) ~~~
419 Stra | cieniów, które nie wiem dokąd zawiodą - pełne więzień
420 Juz | możesz go się uchronić, dokądkolwiek ucieczesz,~bo gdziebyśkolwiek
421 Kors | w gałęziach jodłowych -~dokądże mnie wiodą bogunki żałobne?~-
422 NoceP| czarnego męstwa - ~wielem dokonał przy woli szatanów, ~wieże
423 Cza | ponad aniołów czyn nie dokonany~- ponad najgłębszą z gwiazd~-
424 Zatok| Ja Cię nie znam. -~"Z dolin Hiamawatu ~uniosłeś mię -
425 NoceP| nieszczęść dzwony.~ ~W zmarzłej dolinie Cienia śmierci, ~gdzie gwiazd
426 Stra | mię braciszkowie moi, abym dolinom opętanym w mroku zwiastował
427 Akwa | płyną fiolety mgieł przez doliny ~i jak motyle w barwnym
428 NoceP| królewską legendę ~i w proch - dopóki zaszumią orlice ~i tam uniosą,
429 InLoc| świętego Grala - ~[duch mój się dotąd ogniami spala] ~Różany ogród
430 NoceP| rozpacznie do ostatniej ściany. ~Dotknąłem gwoździa - nisze się ozwarły - ~
431 Zatok| do mych włosów -~kogo ja dotknę - ten nie wstanie już~z
432 Kors | Czemuż w mym sercu nie dotknęła blizny, ~którą korona mi
433 Zatok| zachwyt, a nie żale -~kto się dotknie mego mroku -~wzleci jak
434 Akwa | i księżyc gasi.~* * *~ ~Dotknięciem wróżki mchy szmaragdowe~
435 Kain | okrężny ruch, ~mojej wolności dowodem błąd, ~serce me dźwiga w
436 InLoc| me kona~ach, jakiej męki doznaję -~paląc w płomieniach swe
437 Juz | roju ~duszyczek, co już doznały wiecznego spokoju - ~pod
438 Zatok| umierających i zmartwychwstałych Dr. Krajewskimu. ~Szpital Dzieciątka
439 Zatok| niebiosa.~ ~~~ ~~~~Karolowi Drac – (greek)~~~ MINOTAUR~ ~
440 NoceP| olbrzymów pieśń - umarłych bogów dramę - ~olbrzymów pieśń - Wöluspa
441 Akwa | ku lwu pustyni.~Lecz on drapieżną opętany chucią~runął, jak
442 Wpos | twarz moją pada.~I wstrząsa dreszcz. ~Czarne chmurzyska, ~jako
443 InLoc| ręce i nogi przybity do ~drewna i krzyża w nadludzkiej męczarni - ~
444 InLoc| ojcem staną kacerzem,~w drewnianej klatce, z brzękiem łańcuchów.~
445 Juz | kominka blasku,~na ścianach drgają fantastyczne mary -~z bezdźwięcznym
446 Akwa | roślin krwiożerczych wężowate drgawki.~ ~Lub mi się zdaje, że
447 Juz | nas - i naszemu sercu drogich].~. . . . . . . . . . . . . . . .~
448 Biale| I umęczyłem jeszcze raz drugi to smętne i krwi mej polały
449 NoceP| srebrnemi -~- - Miłość -~- i drugie niezgłębione słowo:~Śmierć.~ ~
450 Kors | po złotych jeziorach;~a w drugim śnie bory, pałace wysokie, ~
451 Kors | bezpodobnie!~ ~Gdybym ja nie był druid skamieniały, ~bóg bez wieczności
452 Kors | nie chcę być swakiem, ni drużbą -~niechaj nas morza przedzielą
453 Kors | podkowy ~zmiatałem kowyl z drużyną po stepie... ~Hej, znawały
454 Zatok| szronem - ~prężą się lwie drużyny ~przed zaskronem. ~On jeden
455 Wpos | leśne fauny patrzą na mnie drwiące, ~bo ust naszych nie umiemy
456 Zatok| fosforycznych dwoje.~ ~A były drżące, jak noc przed obłędem, ~
457 Juz | uroni.~ ~Czy wiesz? gdy drżący wicher w szyby pluszcze ~
458 Juz | boję - ~co robić. Panie? drżę, jako liść -~- Z miłością -
459 NoceP| wulkan w swoich ogniach drzemie,~zarosłe lilią i błękitnym
460 Kain | kiedy leżał rozbitek pod drzewem.~W brązowej twarzy, okolonej
461 Zatok| snach.~ ~Stare zamczysko, drzewiej gród, ~ponoć olbrzymów byt
462 InLoc| Dłonie błagalne wbiły się w drzewo,~otchłań się kłębi z czarną
463 Zatok| w śmierci młodą - ~nie drżyj - to ramion moich tuli chłód - ~
464 NoceP| gwiaździstą procę,~rozwichrzasz duchem, co się rwie w przestwory,~
465 NoceP| przepaście! bory! słuchacze mych dum! ~w zatorach zemsty law
466 Zatok| głębiach kona ~miłość moja, duma, żal. ~Oh, te czarne skał
467 Akwa | śmieją te jarzębiny? ~czemu dumają jodły zielone? ~czemu się
468 Zatok| gwiazd. ~ ~I przeciw smoku dumnie~zagrał w dzwon -~a młoda
469 Juz | plon -~- Czy to z Twoich dumnych łon~- wyrwany ten znak? ~
470 Kain | gasnących ciszę.~W mroku dumnym i bezgłośnym~ze strzaskaną
471 Juz | trzasku~litanii słucham dusz - w łunach Ofiary.~ ~Powoli
472 Juz | cmentarna! Xieni pszczół i roju ~duszyczek, co już doznały wiecznego
473 Biale| com widział w niebiosach: duszyczki wasze bardzo tęskniące.
474 Zatok| więzienia, ~patrząc, jak walczą dwaj czarni szermierze ~o czyjeś
475 Lucif| cypl - w zorzy polarnej dwóch światów. ~I Tobie oddam
476 Akwa | oczy stały się podobne do dwojga~zamarzłych okien.~On nie
477 Orl | Ach, w modrzewiowym dworze, ~gdzie na kominku płonie
478 InLoc| zżarzy skórę do trzew, ~na dybach zwisną jak harfa strun - ~
479 Akwa | połyska żar.~Dziura jest w dylach: widzę -~niski człowieczek -~[
480 Juz | miej łzy!~Z ofiarnych czasz~dymi się krew -~ach, Ojcze nasz~
481 NoceP| bożyszcza - ~z Walhalli mojej dymią mrok i zgliszcza.~ ~Zwano
482 Juz | świegot ptastwa, ryk zwierza i dymiące sioła - ~wonie traw pokoszonych
483 Zatok| okryte modrzewiem ~i gór dymiących napowietrzne zwoje.~ ~Wir
484 Biale| puszcza.~W płonących wirach dymu~zapadną się moje czarne
485 Zatok| grobie Medyceuszów - W. Dyzmańskiemu.~KOCHANKOWIE BOGÓW~ ~Tam -
486 Kain | już.~INFERNO~ ~Wichry i dżdże - niebo od gromów rozdarte, ~
487 Juz | pamiątek,~jakoby ciała umarłych dzieciątek.~Bo duch mój z ziemskiej
488 Zatok| Dr. Krajewskimu. ~Szpital Dzieciątka Jezus r. 1891~* * *~ ~Powiało
489 InLoc| Idzie święta w aureoli z ~dzieciątkiem na ręku zmarłem - ~źrenice
490 InLoc| łzawnicach.~ ~Uwiędłe serce, jak dzieciątko, ~tulisz do piersi obłąkanej ~
491 Juz | ołtarze - ~niech Cię, moja dziecino, pychą Bóg nie karze - ~
492 Juz | się duch jasny na wołanie dziecka i powracał leniwo~po złotej
493 Stra | niewinniejsze od lilij - młodzieńcy, dzielniejsi od posągów - rozżarzcie
494 Zatok| dnie ~za jeden wieszczy dzień.~ ~A. Tyszce - amar despues
495 NoceP| w przestwory,~a straż mi dzierżą głuche, zimne Moce.~ ~Oto
496 Zatok| a może ból?~ ~Na tronie Dziewa śni, ~chochliki w wieńcach
497 Zatok| szczenięta. Przy Tobie dwa duchy dziewicze -~jedna Cię umarłego położy
498 NoceP| zarosły w tamie, bluszcz i dziewięciornik - ~pokażę duchów siedzibę
499 Kors | ciemnych burz słuchałem dzikich sag.~ ~Hej, przy księżycu
500 Kain | morza fali, ~gdzie Centaur dzikiej poucza mądrości, ~gdzie
|