1557-dziki | dziob-krwaw | krwio-nuda | nurek-posia | poskr-skarg | skiby-uczni | ucztu-zamie | zamig-zzety
Part
501 Biale| wierzchołkach gór zostrzy krwawy dziób - ~dwie siostrzyczki me -
502 Zatok| wspiąłem.~ ~Wierzyłem Panu. O i dzisiaj wierzę - ~lecz Bóg mój nie
503 Zatok| torsem bez kolan i oczyma z dziur - ~uśmiech na twarzy mojej
504 Akwa | ściany, gdzie połyska żar.~Dziura jest w dylach: widzę -~niski
505 NoceP| to nie opuści nas."~"I dziwił się Anhelli, że była spokojną~
506 Juz | ściany~snują mi szeptem dziwne opowieści~"szedł w nocy
507 InLoc| tulisz do piersi obłąkanej ~i dziwnej pieśni - nie wygranej - ~
508 NoceP| rzewne w gajach straszył dziwożony, ~gdym wiódł w urocze rzek
509 Zatok| i okna chat - ~będzie to dżuma albo grad, ~ale upiory gonią
510 InLoc| krwi posoka, ~a w uszach dźwięczą krotofile.~ ~Ogień buchnął -
511 Juz | gwiazdy -~w sercu mym dzwięczy chór aniołów,~w sercu się
512 Zatok| przedrzekły mi Charyty,~iż przy dźwięku harf~Horus wzejdzie - syn
513 Stra | aniołowie, geniusze i święci - dźwignijcie księżyc z fali morza zamarzłego -
514 NoceP| jako my Tobie - błogosławim dzwonem ~umarłych -~- - mających
515 InLoc| przybił mię woza - ~a na nim dzwoni Śmierć Dolorosa - ~a ja
516 NoceP| kamieni. ~Mój róg - bez echa... Cisza mi pacierzem ~była,
517 Biale| jak posąg, bezmowna -~w ekstazie bólu uśmiecha się~przez
518 Zatok| ramion moich tuli chłód - ~na Eleuzyjskich polach jest Twój lud.~ ~
519 InLoc| krzyża.~SANTA HERMANDAD~ ~Enclavado pies y manos en un rnadero~
520 Kors | odrzekł - nie wiem, bo chóry Eonów~już mnie objęły w grające
521 Zatok| mroku się kłębią złe oczy Erynij - ~ktoś ze mną czuwa - ~
522 Stra | mój nie dojdzie słuchu"~~(Eschylos) ~~~ KOLOSSEUM~ ~Ruinom
523 Zatok| ziół księżycowych wypijem esencje~i jako ptaki z tonących
524 Stra | wodę - powietrze i ziemię - eter - gwiazdy i przeznaczenie
525 Wpos | Ach, szkarłatne pnącze fakirów, ~ach, kaktusów gwiaździste
526 Kors | prócz ciszy, kościoła,~fałszywcom nie chcę być swakiem, ni
527 Juz | fioletem lśniące i błękitem ~falują mgły te po przestworze~srebrzysto-jasnem,
528 Akwa | się pleśnie.~Iskrzy się farfor, brąz i bławaty,~pazie,
529 Juz | poję się życiem, jak faun winogronem.~ ~Otóż i dom
530 Wpos | łzy płyną gorące, ~leśne fauny patrzą na mnie drwiące, ~
531 Akwa | z wolna -~jak nakręcona figura woskowa -~zaś opuszcza nagle
532 Juz | i będzie z Tobą zbierał fijołeczki~i będzie nucił piosneczki~
533 Biale| kościoła tajne męczeństwo - za filarami błyszczą anioły. ~I podszedł
534 Stra | od łez - ~- - Czarodzieje filtrują jady w przysionkach mych -~
535 Juz | przejrzyste senne morze ~fioletem lśniące i błękitem ~falują
536 Juz | Płyną ciche, srebrne łzy~i fioletów płynie żal~w nieskończoną
537 Akwa | spienione granity.~* * *~ ~Fioletowe góry ~zapadają w mgły, ~
538 Kors | Śpią wierzchołki gór ~w fioletowej mgle - ~tajemniczy bór ~
539 Akwa | krwawią klony - osiny? ~płyną fiolety mgieł przez doliny ~i jak
540 NoceP| czarodziejską przęśl - ~fiołkowy obłok u stóp mych się wełni - ~
541 Akwa | a rzeką gwiazd ulewną ~firmament olśnię Twój. ~Lecz biedne
542 Kors | grają i łkają na czarownym flecie.~BAŚŃ~ ~Śpią wierzchołki
543 Wpos | ach, jak rozpaczliwy -~jak flet przedęty, dziki i chrapliwy.~
544 Orl | zwisa.~ ~Cyprysy - księżyc - fontann szmer - ~zaczarowane ganki - ~
545 Kain | mój,~w tęczowym piórze - ~fontanny szemrzą, gwiazd iskrzy rój~
546 Zatok| Tam - w noc modrą - gdy fosforescencje~morza otoczą nas w pióra
547 Cza | był chram ~patrzył na mnie fosforyczny zimny gad - ~ze skał, gdzie
548 InLoc| Rozumek, mistrz mój, w galowym fraku ~i do żelaznego przybił
549 Biale| horyzontem, jako lodowe framugi.~Nie chcąc zakrwawiłem kwiatki
550 Biale| Siostrom i Matce.~STYGMATY ŚW. FRANCISZKA~ ~O wzgardź mną Panie, bom
551 Akwa | swych ogrodu.~Pan Jezus furtę ozwarł - ma zranione~czoło,
552 Juz | okropną wizją ciągłej niedoli?~gadzinę myśli zatruwać skrycie~i
553 NoceP| zwoływał rycerze ~i rzewne w gajach straszył dziwożony, ~gdym
554 InLoc| Słowiku, co ożywiasz gaje~w pustyniach mojego łona -~
555 Biale| Gwiazdy jak róże kwitną wśród gałązek,~taniec szkieletów -~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~
556 Biale| poruszyłem umarłego w trumnie - gałązki ciernia oplotły mi głowę -
557 Kors | Prometeusz przykuty do galer -~lękam się zimnych gwiazd
558 Zatok| rzeki -~nad nią drzewa z gałęzi obcięte - kaleki.~Patrz,
559 InLoc| Rozumek, mistrz mój, w galowym fraku ~i do żelaznego przybił
560 Orl | fontann szmer - ~zaczarowane ganki - ~oddałem wszystkie gwiazdy
561 Biale| pszeniczną śnieć.~Siedzę na ganku wśród odwiecznych lip,~szafranowe
562 Kors | a jam ryknął płaczem - ~gardzą - nieszczęścia królem i
563 Zatok| osypali, ~uczułem wiew, co gasił serc oboje.~ ~Ale się jeszcze
564 Akwa | blaskiem,~a w oczach jej morze gasło i ciemniało.~ ~~~
565 Biale| bezmocny. A harfę podał w gasnące dłonie - serce, co wiecznym
566 Juz | ludzkie nędze.~ ~Łuczywo gaśnie - pokrwawione ściany~snują
567 Zatok| całując Cię -~warkoczy Twoich gąszcz aksamitna~po wzgórzach gwiezdnych
568 Zatok| z brązu wężownicy ~przez gąszcza maków i modre powoje -~ciała
569 InLoc| oh, ręce moje otnijcie,~gdyż bramę Grozy rozwieram -~
570 Juz | dokądkolwiek ucieczesz,~bo gdziebyśkolwiek poszedł, samego siebie z
571 Lucif| czarnych, jak miłość, marmurów,~gdziem lud spiżowych posągów zaklął
572 Zatok| tęskne-śmy!~A duch w koronie gędzi ~niemą pieśń - ~i szlocha
573 NoceP| jezior szklanych zatopiona gęśl ~gra wizje gwiazd -~- ja
574 Zatok| wybuchnął i zgasł.~ ~O czymże gęślarz gra? ~w ciemnościach zejdzie
575 Zatok| me, jak okręty, ~w coraz gęstszą zimną mgłę. ~Wtem zadrżałam:
576 Akwa | wciąż czarniejszy - ~coraz gęstsze mgły.~* * *~ ~Jaki lekki -
577 Kain | ustroimy w lotus nasze czoła ~i gibkie ciała nasze nard namaści.~ ~
578 Zatok| mordercę? że w pokutnych~giezłach - do cieniów pielgrzymujem
579 NoceP| żelaznolicy~i głaz otulił, jak giezło grobowe.~Pamięć półsenną
580 Zatok| derkacza i za lasem gdzieś ginął.~Grają chóry aniołów - nie,
581 Juz | mroku rozpaczy ~na ostrych głazach dusza się krwawi ~i swą
582 Akwa | meteorów~w ziejącą wśród głazów szczelinę.~A straszny ślepiec
583 Juz | mam w sercu głaz, a tu głębina - ~jam tułacz - ale będę
584 Zatok| mych łon -~a pod łodzią mam głębinę,~gdzie gwiazd leci szron.~
585 Kain | skrzydlate słońca gdzieś w jarze głębokim, ~dumne, szalone, złe a
586 Kain | szumem kwiecistych traw - ~głęboko na dnie lśni i marzy ~w
587 Juz | obu:~Ciemność kona,~Anioł globu~wchodzi z grobu.~Już kry
588 Juz | Jehowa~i ducha śmiertelny głód - ~a teraz wolność - i cud.~
589 Orl | gdzie orły z wrzaskiem krążą głodne, ~sosen pachnących malachity, ~
590 Akwa | snu szły.~ ~Potok wciąż głośniejszy ~rwie się jak zwierz zły - ~
591 Orl | dusza się błąka z zarzewiem głowni, ~by odgnać strach.~ ~Tam -
592 Zatok| miłości wódz.~ ~Syczącą głownię rzuciłam do nóg - ~inny
593 NoceP| gwiazdach On - ~krwią bez głowy ściekający trup. ~A dokoła
594 Zatok| WITEŹ WŁAST~ ~Wśród nocy głuchej zagrał dzwon, ~nikt nie
595 NoceP| groby. ~Serce me tętni w głuchym grzmocie ~i zasłuchane w
596 Akwa | nie wstajesz z mar? ~Ach, głupcy nie szaleją - ~powiedział
597 Zatok| Hej, hej! ze smoczych gniazd ~wypełza czarny gad - ~w
598 NoceP| czarne dzwony, ~a piorun wije gniazdo nad Twą głową.~ ~I tu przychodzisz -
599 Kain | powiew - -~- - w oczeretach gnije - - ~ ~z tęsknoty - u nóg
600 InLoc| kamienne ściany, ~runęły, gniotąc serca i mózgi, ~w jelitach
601 Zatok| na lepsze - na krwawsze gody:~Twój okręt wśród mgieł
602 NoceP| mających umrzeć tej godziny.~~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~~
603 Zatok| kresach duszy, gdzie Magog i Gog - ~grudę Twej ziemi rozbijam
604 Zatok| żyjesz w raju, ja mrę na Golgocie - ~na kresach duszy, gdzie
605 Juz | dusza się krwawi ~i swą Golgotę krwią serca znaczy... ~czy
606 Orl | odgnać strach.~ ~Tam - na Golgoty krzyżu zawisnął~skrwawiony
607 Cza | lśnią skarbami podziemnej Golkondy - ~na warkoczach skrzą gwiazdy,
608 Cza | to królowie wyklętej Gomory.~ ~W tańcu zwiewnym czarne
609 Zatok| śląc w bezmiary złote gońce, ~co pieściły moją skroń;~
610 Juz | Duszo! Ty jesteś bóstwa gońcem - ~Serce! Ty jedno - wiecznym
611 Zatok| dżuma albo grad, ~ale upiory gonią w las - ~sznur niewidzialny
612 Juz | lufa zimna - lecz ogień gorący - ~dobry to ogień, co ucisza
613 InLoc| związała, ~gdym je wyciągał w górę do nieba. ~Ojczyzna plwocią
614 Kain | płakał - i słowa rzucał gorejące -~krzyk przeraźliwy, niby
615 Zatok| Samotną Drogą.~ ~Jam jest Gorgona, - kochanku mych łon - ~
616 Zatok| poleciał na skały...~ ~Gościu! Gorgony ty się boisz łon? ~słuchaj,
617 Kain | Twych oczu lazur, jak górskie jeziora,~w których się pławi
618 Kors | pełen duch człowieczy,~- gorszej - niż ciało paląca toffana.~-
619 Juz | gdzie każde tchnienie goryczą dysze - ~jakiż, o Panie,
620 Zatok| w kielich krople spadają goryczy - ~węża zdeptałem - on zwinął
621 Biale| ciała~i dusza moja - ach, gorzko płakała,~żeś jej tam nie
622 NoceP| płacze i budzi się wiecznie ~gość mój tajemny i więzień nieznany - ~
623 Zatok| bo jabłoń dziś przyjmuje gości. ~Lecz w kielich krople
624 Zatok| wirując poleciał na skały...~ ~Gościu! Gorgony ty się boisz łon? ~
625 NoceP| płacz kamiennej Nioby, ~gotowe bluźnić, że więdną stokrocie.~ ~
626 InLoc| mnie czarni straże ~i krzyż gotują mi jutrzenki - ~wracam w
627 Biale| srebrne rosy -~odmykam okno gotyckiej wieżycy.~I łkają słowiki
628 Wpos | mych padają z szelestem,~a grabarze czarni mrówek~wloką ich -
629 Zatok| kamienie - ale maski tam grabarzy -~nie jodłowych lasów drżenie -~
630 Akwa | zachodzie. ~Witam was, brzozy, graby złocone ~i fantastyczne
631 Juz | zejść grób -~i w krysztalny grać dzwon - i wziąć na ramiona~
632 Zatok| będzie to dżuma albo grad, ~ale upiory gonią w las - ~
633 NoceP| turni ~nad łez doliną w gradach i obłoku;~na skalnej zbroi
634 Kain | będzie...~Lira mi pękła na grani ołtarza~gdybym chciała serce
635 InLoc| świtanie -~i widzę loch mój w granicie -~oh, ręce moje otnijcie,~
636 Biale| piersi mojej słyszę harfy granie i ręce moje wyciągam w zaranie -
637 Zatok| stepie sumaki -~a potoki na granitach,~a w morzu wiry Malsztromu -~
638 Kors | moje kruszy,~jako lodozwał granitową skałę.~Pelion na Ossę! morze
639 Akwa | czarne, bezdenne, spienione granity.~* * *~ ~Fioletowe góry ~
640 Kors | jak przeciw Persom para greckich naw.~I szał mnie porwał -
641 Kors | straciłem szczęście -~tu greckiem wino lał bogini mej - Tęsknocie -~
642 Zatok| Karolowi Drac – (greek)~~~ MINOTAUR~ ~Śniłem sen
643 Wpos | sen mnie łudzi -~to nad grobem wyje~oślepła skarga -~ja
644 Akwa | i biją pięści w brązową grobnicę~i leży ksiądz martwy w blaskach
645 Kain | serca mojego łabędzie...~grobowce straszą mnie, cyprysy w
646 Kain | żyje - ~i wszechświat cały grobowcem przywarła - ~- - - czuję
647 Juz | Łomnicy - strzaskam z porfiru grobowiec ~i wyjmę moje serce...~DUSZA
648 NoceP| jako lew skrzydlaty~[echem grobowym wtórzą kazamaty].~W melodiach
649 InLoc| mej tajemnicą ~zamknięta w grodzie płomienia! ~gdzie tak mnie
650 Wpos | sen?~dzikie widziadła -~gromada hien~umarłą duszę~kręgiem
651 InLoc| brzękiem łańcuchów.~A łzy tych gromnic na twarz kapiące,~nie tak
652 NoceP| moi służebnicy.~ ~Jarzą gromnice nad umarłym ciałem ~[z księgi
653 Kain | Wichry i dżdże - niebo od gromów rozdarte, ~węże błyskawic
654 Zatok| Malsztromu -~a w chmurach - śpiew gromu.~ ~Na poboju legło sto tysięcy~
655 Stra | jeziora - a w fosforycznych grotach ucztują widma potępionych.~ ~
656 InLoc| w dzwon uderza ciemna Groza - ~i kolczata dusi ręka - ~
657 Kain | miedzianą~potrząsasz - i groźna jak mrok -~rozdzierasz serce
658 Kors | krzyżma wzniósł - lecz patrzył groźno -~już leżał w krwi...~ ~
659 InLoc| moje otnijcie,~gdyż bramę Grozy rozwieram -~On rzekł mi:
660 Zatok| kwitnący wokół sad. ~Dębowe grube pnie ~żelazną łuską gnie, ~
661 Zatok| duszy, gdzie Magog i Gog - ~grudę Twej ziemi rozbijam w tęsknocie, ~
662 Zatok| Własne królestwa rozwaliłam w gruzy, ~by cię nie straszyć bezmiarem
663 Wpos | Zaszumiał skrzydłami król Gryf ~ze swą kochanką Łabedą - ~
664 NoceP| kryształów mój pałac - w gryfy lemury rżnięty -~gwiazdy
665 Stra | cyprysowych alej -~lecz łasice gryzą się w ciemnościach, a świerszcze
666 Orl | łzy?~lecz to kość ludzką gryzły wśród cienia~zgłodniałe
667 Juz | czary? ~dusza mogiłę własną grzebie. ~Dusza ma blada z przerażenia, ~
668 Kain | udzielny -~w Ławrach swych grzebiesz mar anielskich moszcze.~ ~
669 NoceP| księstwa - ~Choremu niosę grzechów odpuszczenie, ~ale z mej
670 Zatok| żyjąc.~ ~Przez wądół leśny, grzęzaw ług, ~gdzie się nie wrzynał
671 NoceP| Serce me tętni w głuchym grzmocie ~i zasłuchane w płacz kamiennej
672 Juz | czaszkę, jak w dzwon, głuche grzmoty~i krwawa ręka pisze mi przekleństwo.~
673 Wpos | wśród płomiennych rumaków i grzyw ~pędzimy z Norn chmurnych
674 Stra | Orle - i Ty najbliższa nam grzywo Centaura -~- - o gwiazdy
675 Kors | szukałem zbrodniarza, ~w gusła zabrnąłem i w czarne zaklęcia - ~
676 Stra | gwiazdy i przeznaczenie gwiazd- świeczniki boże siedmioramienne -
677 Zatok| jeziorem błękitnych lotosów~gwiazdę Twych natchnień przypnę
678 Juz | łowią ryby - ~złote lśnią gwiazdki...~- niech mój Tatuś wraca - ~
679 Wpos | fakirów, ~ach, kaktusów gwiaździste królewny, ~ach, dwa groby
680 NoceP| ostatniej ściany. ~Dotknąłem gwoździa - nisze się ozwarły - ~padłem
681 InLoc| sin luz.~(Hurtado 1557)~ ~Gwoździami za ręce i nogi przybity
682 Zatok| oczu płyną czarne śluzy ~na gwoździe rąk.~ ~W zimnym Tartarze -
683 NoceP| pochodnia krwawi napis: in haec tumba. ~Wyrazy milkną, lecz
684 NoceP| Stalowe koncerze ~biły jak hajnał w mego ducha dzwony, ~mój
685 Stra | jady w przysionkach mych -~handlarze brązu rozkopują łono moje -~
686 Lucif| pogrzeb, z nudą i żałobą.~ ~Na harfach morze gra - kłębi się rajów
687 Biale| związał, bym legł bezmocny. A harfę podał w gasnące dłonie -
688 Zatok| nie odwiedza krain,~- lecz harfiarz ciemny - starzec Wajnemain~-
689 Akwa | tygrysica biękitnooka,~na hebanowym łożu wyciągnięta,~jedwab
690 Zatok| barweny - ~Tęczową śmierć Heliosa - ~wam oddam bogów niebiosa - ~
691 NoceP| czarne pióra sów - ~a na hełmach ich gwiazdy - jak cud.~ ~
692 NoceP| włócznie zielone w otoku - ~nad hełmem szafir, gwiazdami usiany, ~
693 InLoc| przybiją do stóp krzyża.~SANTA HERMANDAD~ ~Enclavado pies y manos
694 Juz | okienko ~podniebne, skryte w hiacynty i bluszcze - ~i tam łzy
695 Zatok| Cię nie znam. -~"Z dolin Hiamawatu ~uniosłeś mię - zapach błękitnego
696 Wpos | dzikie widziadła -~gromada hien~umarłą duszę~kręgiem obsiadła.~
697 Kain | złociły, jak połamane w hieroglif miesiące -~on - na samotnej
698 InLoc| Wschodu, ~bym Cię nie przeklął Hieruzalem, ~obłąkanego Ty narodu~ ~
699 Akwa | obłoki. ~Duch mój okrąża Himalajów szczyty - ~grody -~pagody
700 Juz | zdrowa.~ZOFIA CASANOVA (z hiszp.) SKARGI~ ~Pod krzyżem zgięta -
701 Zatok| Charyty,~iż przy dźwięku harf~Horus wzejdzie - syn kobiéty,~
702 Biale| zodiakalne światło nad horyzontem, jako lodowe framugi.~Nie
703 Akwa | się wzdryga~rozkrwawiona hostia.~Ona oddycha, jak serce -~
704 Wpos | i pustułki z oczyma jak hubki -~w świście wesołym i śpiewach~
705 NoceP| posadzką, w koralach namioty -~huczą nade mną gdzieś przeznaczeń
706 Zatok| zamkniętych podwoje,~a w głębi huczał Ten co mrokiem władny~i
707 Kors | grotem przebodzony - ~bo huczy we mnie tak ogromny dzwon, ~
708 NoceP| A dokoła groźny stanął huf - ~zamarznięty na bezdrożach
709 Zatok| okropny - Bóg pozorów - ~i On hufcem najedzie i pod kopytami
710 Wpos | latam po drzewach.~Do nocnej hulanki~stworzone w lasach polanki. ~
711 Kors | KORSARZ~Żywiołem moim huragany wód.~Lecz pomnę, żyłem nad
712 NoceP| tęcze zdruzgotanych gwiazd -~hurra - tytany! w ręku piorun
713 InLoc| malvados perros ~sin luz.~(Hurtado 1557)~ ~Gwoździami za ręce
714 Orl | śpiewnych sal~wybiega do mnie hurysa - ~czarny płomienny jedwabny
715 Zatok| Ścigajmy lśniące ~komet hurysy - ~a jako lampy mdlejące ~
716 Akwa | zdało, żem zmartwychwzniósł Hydrę. ~I niech urzekną gwiazd
717 NoceP| nie wyda owocy, ~gram, - a hymnowi nie wyśpiewanemu ~wtórują
718 NoceP| moje płacze - ~Aniołowie idą w dal - serce me przyklęka, - ~
719 Kors | wieczoru,~i w ryku żubrów, idących na spoj...~od szlochu pęknie
720 Zatok| nimi - połą kryjąc ~twarz - idziemy na wpół żyjąc.~ ~Przez wądół
721 Zatok| mię nawrócił rycerz - do imienia Maryi".~- Nie wiem. -~"I
722 Biale| moim. ~Zaklinam go w dawne imiona anielskie - ~przypomina -
723 Akwa | A smutek go pożerał ~do Imogeny lic ~i kwiaty z drzew odzierał, ~
724 Juz | bociany, ~lecące gdzieś aż z Indiów na mój dach żerdziany.~ ~
725 Kain | ze słoniowej kości,~jako indyjska świątynia miłości.~ ~O przyjdź -
726 Kain | szukam jej -~nie odnajdę już.~INFERNO~ ~Wichry i dżdże - niebo
727 InLoc| y en cruz, con tormentos inhumanos que ~me respondeys Maranos
728 Kors | nie chroniąc przed tużbą.~Innego nie chcę, prócz ciszy, kościoła,~
729 Kors | zna, co jest trwoga~i mowy innej, nad fal ciemnych dźwięk.~ ~
730 Kain | którą oddałaś w kościele ~innemu - a diament - moje serce
731 Zatok| głownię rzuciłam do nóg - ~inny mię pojął - tam w podziemiach -
732 Juz | zawżdy najdziesz.~A jakoż ty inszej drogi szukasz, mimo tej
733 Zatok| deszczów~- tworzy Sinus Iridium...~(Selenografia) ~~Księżyc:
734 Akwa | zranione~czoło, lecz w oczach ironii błyskanie.~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ~
735 Lucif| zapalam czerwień zorzy ~iskrą mych bólów, gwiazdą mej
736 Kain | Bogarodzicy -~w błękitnych iskrach - w srebrnej przeźroczy -~
737 Zatok| tęsknocie, ~by Twoich świątyń iskrzyły się krocie - ~i pełznę w
738 Orl | W przydrożnej wisiał iwie ~skrwawiony za mnie Mistrz - ~
739 Zatok| przedrzekły mi Charyty,~iż przy dźwięku harf~Horus
740 Zatok| cichej - wiecznie młodej.~IZIS~ ~Purpurowe ciepłe słońce ~
741 Kain | ogrodach piersi kwitnące jabłonie,~jakoby księżyc w mgieł
742 Juz | umierając z głodu,~u źródeł jadem strutych konając z pragnienia,~
743 Stra | Czarodzieje filtrują jady w przysionkach mych -~handlarze
744 Kors | służy mnie - ale ma wygląd jagnięcia -~- służy mnie - ale go
745 NoceP| zobaczę - ~a prowadzi mię jakaś mściwa ręka - ~a prowadzi
746 Juz | Sen to? czy zjaw? czy jakie czary? ~dusza mogiłę własną
747 InLoc| jakże serce me kona~ach, jakiej męki doznaję -~paląc w płomieniach
748 Kors | mój zdębion trwogą -~szedł jakiś żebrak lichy wiejską drogą.~ ~
749 Juz | tchnienie goryczą dysze - ~jakiż, o Panie, dasz cud zbawienia, ~
750 Juz | siebie zawżdy najdziesz.~A jakoż ty inszej drogi szukasz,
751 InLoc| pustyniach mojego łona -~ach, jakże serce me kona~ach, jakiej
752 NoceP| niebezpiecznie!~ ~Bo za jałmużnę łez - on dzikim śmiechem~
753 NoceP| pancerzem serce i wulkany.~ ~Jałowcem pachną krzesanicy pola, ~
754 Orl | Boże!) ~podejdę w ciemny jar -~- wilkołak! będę pił twą
755 Juz | wróci - weźmie na rączki Jarusia ~i będzie z Tobą zbierał
756 NoceP| Poświst moi służebnicy.~ ~Jarzą gromnice nad umarłym ciałem ~[
757 Akwa | i w głąb niemą rzucać ~jarzące klejnoty...~ ~I pod jej
758 Kain | skrzydlate słońca gdzieś w jarze głębokim, ~dumne, szalone,
759 Wpos | stuk czarnych kowali,~wśród jarzębin kraśne krzywodzióbki~i pustułki
760 Akwa | wodzie. ~Czemu się śmieją te jarzębiny? ~czemu dumają jodły zielone? ~
761 Zatok| leciuchno, ~w mroku się jarzy zielonawe próchno.~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~-
762 Cza | mój serca kwiat ~i wśród jaskiń księżyca pustyni ~duchy
763 Akwa | wyskoczył w powietrze -~- czarna jaskinia mignęła pod brzuchem.~Ama
764 Kors | zaczarowanym lesie, pełnym jaśni ~błądzą głębokie cienie,
765 Juz | wypalonych szrężoga migoce ~i jasność wielka.~ ~Chciałbym pługiem
766 Juz | Bo duch mój z ziemskiej jasności wygnany~wstecz się ogląda
767 Juz | Nieznany)~~"I obejrzał się duch jasny na wołanie dziecka i powracał
768 NoceP| pokażę duchów siedzibę jastrzębią, ~wydartą przez mój miecz,
769 NoceP| śnieżnych~wirują myśli jastrzębie -~duch rwie się do bezbrzeżnych
770 Kain | chmury bezdomne,~i krwawej jaszmy obłąkane wiry -~na znak,
771 InLoc| morze, ~śpiewem otchłani jęczą fale, ~konchy, jak łzy me,
772 NoceP| hymny słoneczne, ~a czasem jęcząc jak żebrak złamany, ~tuli
773 Juz | zmieniła w ciszę ~i przestał jęczeć rozbity dzwon?~- Jedynie...
774 Akwa | Pójdę - i z czarnej tej jedliny zrobię~krzyż - i wykrzesam
775 Wpos | stygmaty. ~Konające pary jednodniówek~do nóg mych padają z szelestem,~
776 Cza | w studniach głębokich -~jednookich~olbrzymów do się zapraszają...)~ ~
777 Orl | hurysa - ~czarny płomienny jedwabny szal ~z nagiego łona się
778 Juz | jęczeć rozbity dzwon?~- Jedynie... zgon.~OGIEŃ~ ~Samotny
779 Zatok| światy - i starca wiecznego - Jehowę.~ ~W pałacu lilii krąży
780 Lucif| płomień boży, ~lecący z jękiem w dal - jak głuchy dzwon
781 Zatok| z rozpędem - ~miedziana jękła pierś - ~on błogosławił
782 Akwa | obszary~pod tchnieniem, wiatru jękliwie szumiące.~Tam pogrzebałem -
783 InLoc| gniotąc serca i mózgi, ~w jelitach sterczą krzyża odruzgi. ~
784 Akwa | szafirów.~Ziemia się rozwarła~i jęło zapadać oberwisko meteorów~
785 Kain | oto ofiarne ci składam jemioły - ~powiedz tej Mocy, która
786 InLoc| onych Judasza srebrników, ~jenżmi Cię kupił człowiek, Boże.~ ~
787 Cza | mgławic protosfery -~ta Jeruzalem piekielna.~Jako płonące
788 Akwa | AKWARELE~Jesienne lasy poczerwienione ~goreją
789 InLoc| Zahuczał wicher - wicher jesienny ~nad moim sercem - sercem
790 NoceP| to upiorów sądna noc.~Kto jesteście - biali króle -~co szeptacie
791 Zatok| sercu się mroczy grób, ~węża jesteśmy łup. ~Ni jak zmarznięte
792 Biale| burze ciepłe przelatują jestestwo moje - zodiakalne światło
793 Zatok| świetlak; nad jeziorem ~latają jętki - w wonnem lazurowem ~przestworzu,
794 Kors | z nią płynął po złotych jeziorach;~a w drugim śnie bory, pałace
795 Akwa | i siebie tam strącę.~Nad jeziorami wznoszą się opary,~krążą
796 Kors | groźny Bór - ~wypłynęło na jezioro siedm królewskich cór. ~
797 Kain | dnie groty gwiazdy się w jeziorze~złociły, jak połamane w
798 Kors | Nie będę Tobie służył, Jezu miły,~boś nie jest Bogiem
799 Juz | duchy płaczą,~błądząc pod jodłąmi?~niebiosa obaczą,~Boga z
800 NoceP| rzeźbi posągowe mary~[na Jowiszowym czole stygmat kary].~Po
801 NoceP| i tworzę nową pieśń, jak Jubalkain - ~olbrzymów pieśń - umarłych
802 NoceP| skalnej zbroi śnią rycerze jurni, ~kołysząc włócznie zielone
803 NoceP| W mym sercu baśni o jutrzence ~i fantastyczne kwiaty szronu;~
804 InLoc| straże ~i krzyż gotują mi jutrzenki - ~wracam w mych więzień
805 Kain | Twą dłoń - ~i zejść przed jutrznią w uroczystą ~głęboką zimną
806 Kors | gdzie duch się oniemia~w kabalistyczny poemat natury.~Mroku podziemny!
807 InLoc| i tak przed ojcem staną kacerzem,~w drewnianej klatce, z
808 Kors | Na śniegu złote lśnią kaczeńce, ~lilowy szafran, blady
809 Juz | niepojęte - ~obłoki, jak kadzidło święte, ~czerwone wewnątrz
810 NoceP| niepojęte drżenie - ~morze swój kaftan szalonego pruje.~ ~Na turni
811 Kors | rozdzwoniły~i same gasnąć poczęły kaganki -~on - słońce krzyżma wzniósł -
812 Cza | kwiaty.~Nim Adonai przeklął Kainowe plemię, ~wirowały już te
813 Wpos | szkarłatne pnącze fakirów, ~ach, kaktusów gwiaździste królewny, ~ach,
814 Zatok| drzewa z gałęzi obcięte - kaleki.~Patrz, mój synu - nie wody
815 Kain | rozpaczy gasnących gwiazd.~KALLYPSO~ ~Oh, brylantowe iskry na
816 Kors | A ja pod mrokiem łzy - kamienia ~sączę swój ciemny jad, - ~
817 Kain | owoś pędził obłąkany~po kamienistych puszczach i uroczną pieśnią~
818 Wpos | Stoi kamień na kamieniu - i jeszcze kamień - ~a
819 Juz | stroi w kij pątniczy, ~w kamienną czarkę łzy swe zbiera, ~
820 InLoc| obłąkany, ~katedr się chwieją kamienne ściany, ~runęły, gniotąc
821 Stra | kępa kwiatów pod stopą kamiennego olbrzyma i mrok zgęstniał
822 NoceP| grzmocie ~i zasłuchane w płacz kamiennej Nioby, ~gotowe bluźnić,
823 NoceP| dzikim śmiechem~wstrząsa kamienny sklep - i aż w milczeniu~
824 Kors | płyną wśród skał pod mostem kamiennym - ~idzie pacholę z krzyżem
825 InLoc| łzy tych gromnic na twarz kapiące,~nie tak bolesne, nie tak
826 Zatok| kolumnie Memnona~ty mię wziąłeś kapłankę w królewskie ramiona?"~-
827 Kain | noża - ~(poznaję teraz - kara boża...)~ ~Agralu! owoś
828 Wpos | migliwej sinej fali~złote karasie i płotki,~a cierpliwe zimorodki~
829 NoceP| zaśpiewa.~ ~Ha - coś tętni - karawan i grób - ~ha, to jest -
830 Kain | pierścień Ci włożę z mrocznych karbonatów,~bo się spotkamy - za progiem
831 Stra | NIEBIOSÓW~~~~~~ ~~~~"Za karę będę na okropnej skale~stróżował
832 Biale| święte Ureusa. ~A strojne karły i wesołki ~tańcząc na nitkach
833 Zatok| dziś dbam więcej o rosę karmicielkę zboża, ~niźli sny szczęścia. - - - - - - - - - - - - - - - - -~- - - - - - - - - - - - - -
834 Juz | pelikan - krwi mojej żywicą ~karmiłem - nicość! - a dzieci me
835 Zatok| gwiazdy i niebiosa.~ ~~~ ~~~~Karolowi Drac – (greek)~~~ MINOTAUR~ ~
836 NoceP| Jowiszowym czole stygmat kary].~Po salach błądzę jako
837 Juz | dziecino, pychą Bóg nie karze - ~i niech Cię odtąd Aniołowie
838 Kors | których mię dławi nędzny karzeł - ziemia -~i rzuć na przestwór,
839 Stra | skał -~i Ty, łamiąca dłonie Kassjopeo, której córę wzięło na pożarcie
840 Zatok| Orki, Meduzy, czarne Kaszaloty,~- i wód miraże i tęczowe
841 Akwa | łożu wyciągnięta,~jedwab kaszrnirski otula ją - śni.~Szemrzą
842 Biale| Na katafalku z czarnych kamieni~leży
843 NoceP| Zgrzytnęły dźwierze - pleśń i katakumba - ~pochodnia krwawi napis:
844 Wpos | krwawych oczu błyska. ~ ~I kataraktą runął deszcz.~To sen mnie
845 InLoc| Litości żebrze tłum obłąkany, ~katedr się chwieją kamienne ściany, ~
846 Wpos | żył -~lecz słodko znoszę katusze -~i śnię - żem kiedyś dawno -
847 Akwa | strumyki wśród araukaryj. -~Kazałem do marmurowej sali~wpuścić
848 NoceP| skrzydlaty~[echem grobowym wtórzą kazamaty].~W melodiach ciszy nie
849 Juz | duszy osamotnienia, ~gdzie każde tchnienie goryczą dysze - ~
850 Zatok| bo umierał wszechświat w każdym łonie,~a bóg - słońce szydziło
851 NoceP| straże -~tam przeznaczenie każe.~W trzeciej - co zowie się
852 NoceP| czarodziejstwa szałem - ~piekło mi każesz strącać, gwiazdy stwarzać ~
853 Zatok| królewna, gnijąca wśród kęp!...~ ~Tęczami śniegu migoce
854 Stra | zapadły pode mną niebiosa - kępa kwiatów pod stopą kamiennego
855 Wpos | znoszę katusze -~i śnię - żem kiedyś dawno - żył.~W obojętności~
856 Juz | wydziera - ~i już się stroi w kij pątniczy, ~w kamienną czarkę
857 InLoc| osądzonych i spalano po kilku naraz ~w tym rodzaju babilońskiego
858 Zatok| ciemnościach zejdzie Bóg - ~i w kim nie żywie skra - ~ten się
859 Akwa | się mienią Twe czary, że kindżałem wydrę ~dwoje tych wieszczych,
860 NoceP| w zatorach zemsty law kipiących szum - ~serc potrzaskanych
861 Wpos | dwa groby szklanne wśród kirów ~i płomień serc naszych
862 Kain | straszą mnie, cyprysy w kirze,~a jego nie ma, nie będzie...~
863 Cza | adoracji - ~nad słoniami złota kiść akacji - ~to królowie wyklętej
864 Akwa | łyskawicą wysunęła się - kłąb~sinych wężów niosąc w paszczy -
865 InLoc| szpadą,~na ogień dziatki moje kładą.~MADONNA DOLOROSA~ ~["...
866 Akwa | gdzie kuźnia.~Popiół zimny -~kładnę się na kupie żuzli,~sen
867 Zatok| ale cień się czarny kładzie~ode mnie - jak z chmur.~
868 Akwa | sercu znane - ~w sennym klasztorze - spoglądam na morze, ~w
869 Stra | zawiodą - pełne więzień i klatek na potwory, łańcuchów -
870 Akwa | tak nad morzem ~z chmur kłębami na dnie ~i w głąb niemą
871 Juz | zórz...~~~~ ~~~~~~Niewiasta klęcząca:~~Czemu duchy płaczą,~błądząc
872 Zatok| Śniłem sen dziwny: żeśmy klęczeli oboje~w kościelnym zmroczu
873 Zatok| brzęczą złote roje.~ ~I klęczeliśmy przed sobą oboje~i usta
874 Zatok| wzbierające morze,~a my słuchając, klęczymy oboje.~ ~Potem - uniósłszy
875 Stra | siedmioramienne - skrysztalcie mię w klejnot wiedzy, na czarny węgiel
876 Akwa | głąb niemą rzucać ~jarzące klejnoty...~ ~I pod jej pałacem ~
877 Kors | z Czarnomorza -~Stanęła, klęka. Oczy gwiazdom równe~wbija
878 NoceP| konającą w lochu. ~Na stopniach klękam sarkofagu - ~od blasków
879 Kain | nie śnią,~powieki mając kleszczami obcięte -~dni moje - jako
880 InLoc| a dzwony dzwonią...] - kleszczmi ich rwą.~ ~Lampka im zżarzy
881 Zatok| odziany złotą bronią ~z klętych gwiazd. ~ ~I przeciw smoku
882 Kors | blady szczaw - ~słońcu się kłonią: my straceńce, ~lecz Ty
883 Akwa | zielone? ~czemu się krwawią klony - osiny? ~płyną fiolety
884 Biale| żeś jej tam nie wziął -jak kłos zżęty z łanu~i rzucony na
885 Kain | jak prześwietlone senne kłosy. ~Twych oczu lazur, jak
886 Kain | głębią Oceanów ~szyderstwem kłuje swą zastygłą wartę.~ ~-
887 Juz | pogrobowiec - ~ja dumny kneź - zaoram ziemię czarną - ~
888 Kors | zmilkł. Ujrzałem olwijską kniaziównę~na koniu w cwał lecącą z
889 Juz | samotne.~ ~Ach, pamiętam knieje, szumiące dokoła, ~świegot
890 Kors | szybujące strzałki,~jak pierś kobieca świecił piasek miałki -~
891 Zatok| harf~Horus wzejdzie - syn kobiéty,~już pogromca larw.~* * *~ ~
892 Kain | białe róże - ~nie bój się kochać - ja - i ty~w nieba lazurze. ~
893 Kors | wilczy łeb.~ ~Polszcza... kochałem ja się w twych rumieńcach,~
894 Kors | śpiewa ptaków chór - ~motyl, kochanek lilij łoża...~ ~A ja pod
895 Akwa | zmartwiałej, nieruchomej ciszy.~ ~Kochanemu bratu S. Maszewskiemu.~* * *~ ~
896 Juz | chowa.~Z płomiennej róży kochania~kto się skałą nie narodzi -~
897 Zatok| Medyceuszów - W. Dyzmańskiemu.~KOCHANKOWIE BOGÓW~ ~Tam - w noc gwiezdną
898 Zatok| Drogą.~ ~Jam jest Gorgona, - kochanku mych łon - ~słyszysz - wieczorny
899 Kain | pieśnią~zakląłeś gwiazdy, Kocytu szatany,~abym ja była z
900 Zatok| przypnę do mych włosów -~kogo ja dotknę - ten nie wstanie
901 Biale| rzucony na drogę pod żelazne koła~w pył...~ ~Mikołajowi N.
902 Zatok| antyczny, ~z torsem bez kolan i oczyma z dziur - ~uśmiech
903 NoceP| cud.~ ~I ugiąłem przed nim kolano - ~i swą głowę złożyłem
904 InLoc| żelazny posąg z kolcami do wewnątrz, ~w którym zamykano
905 InLoc| uderza ciemna Groza - ~i kolczata dusi ręka - ~to Madonna
906 Stra | słuchu"~~(Eschylos) ~~~ KOLOSSEUM~ ~Ruinom podobne serce moje -
907 InLoc| ja się duszę - w złotym kołpaku.~QUEMADERO~ ~["była to platforma,
908 Wpos | Niegdyś błądziłem przez te kolumnady,~co Abderrahman tworzył
909 Zatok| gwiezdnych lot.~I ujrzałam w kolumnadzie~marmurowy dwór - -~ale cień
910 Zatok| oboje.~ ~I już na wieki - w kolumnowej sali - ~pojrzałem w morskie
911 Cza | w rajskim dziwnym śnie,~kołysany szeptem tulipanów,~w mgły
912 NoceP| zbroi śnią rycerze jurni, ~kołysząc włócznie zielone w otoku - ~
913 InLoc| objawień Twych w głębinie - ~komety się krzyżują w mroku, ~okręt
914 Juz | OGIEŃ~ ~Samotny siedzę przy kominka blasku,~na ścianach drgają
915 Orl | modrzewiowym dworze, ~gdzie na kominku płonie żar, ~(obroń tej
916 Akwa | lat - ~o piękna, wyjdź z komnaty, ~jak księżyc spoza krat. ~
917 InLoc| łamałem się w celi~pleśniącym komunii chlebem,~a barłóg zamiast
918 Kors | witraży...~Coś mówił jeszcze - koń mój zdębion trwogą -~szedł
919 Juz | swe zbiera, ~gdy będzie konać - Bóg policzy. ~[Tylko mi
920 Cza | marzą i szatany...~ ~O pani konających, nasyć oczy moje.~
921 Kain | tkliwe. ~Raz - kiedy Centaur konał z mego noża - ~(poznaję
922 Juz | znużoną ~i lśnić w Twoich konarach zbłękitnionym niebem - ~
923 Juz | gdy w uszach moich bez końca brzmi~marność mych dni...~ ~
924 Juz | złotej fali, wlekąc po niej końce skrzydeł obwisłych ze smutku".~(
925 NoceP| Zwano mię Chrobry. Stalowe koncerze ~biły jak hajnał w mego
926 InLoc| śpiewem otchłani jęczą fale, ~konchy, jak łzy me, lśnią w pokorze.~ ~
927 NoceP| szron.~ ~I rozpędzam swego konia w cwał ~i przelatam żywe
928 Juz | racz -~- litości!... - -~W konie!... Chryste Panie.~PRZED
929 Juz | wieczność:~był ból i była konieczność~i Kain i grzech i Jehowa~
930 Kors | truny -~wtem kościół. Z koniem wjechałem do nawy,~lud śpiewał.
931 Zatok| pogrzeb? lecz co te mary konne ~znaczą - i jęki - i śpiewy
932 InLoc| mistycznych mym ogrodzie ~drga konwulsją Lilia - Roza, ~zamrożona
933 Stra | szronu gwiazd - łyskające kopułą czarodziejskiego zamku,
934 NoceP| poleciałem w cwał - ~a spod kopyt rozpryskiwał grzech - ~a
935 Zatok| co mrokiem władny~i pod kopyta zabrał serc oboje.~ ~I po
936 Zatok| On hufcem najedzie i pod kopytami skruszy.~ ~Ja stary umrę -
937 Juz | przełęczy. ~Drzewa jak wyspy koralowe ~zaczarowane, niepojęte - ~
938 InLoc| płaczem.~NATCHNIENIE~ ~Na koralowych snu księżycach ~Ciebie me
939 Wpos | NOC MAJOWA~ ~Osły w koronach zasiedli na trawie - ~świetlaki
940 Kors | KORSARZ~Żywiołem moim huragany wód.~
941 NoceP| władcą nawet, bo nieraz się korzę ~przed cieniem cienia -
942 Juz | Alleluja...~~~~Śmierć z kosą:~~Postawił mnie Pan~na szmaragdzie
943 Orl | składasz Mu łzy?~lecz to kość ludzką gryzły wśród cienia~
944 Cza | zejdź w zimny wilgny loch kościelny~- i zabij tę, co w trumnie
945 Zatok| żeśmy klęczeli oboje~w kościelnym zmroczu lip -~a z rozsrebrzonych
946 Zatok| krwawe zemsty i proch przed kościołem~i bramę piekieł, na którą
947 Zatok| Kwiaty pną się tęczowe wśród kościołów milczących -~rosa w czarach
948 Zatok| płanety rozżarzam w ognia kościoły. ~Słowiki nucą radośnie, ~
949 Akwa | potęgą -~w straszne zębate kowadło,~na którym się wzdryga~rozkrwawiona
950 Wpos | na drzewach stuk czarnych kowali,~wśród jarzębin kraśne krzywodzióbki~
951 Kors | srebrnymi podkowy ~zmiatałem kowyl z drużyną po stepie... ~
952 Akwa | oczach zdradliwe sadzawki, ~kożuchem zgniłych lśniące nenufarów, ~
953 NoceP| czyni ~bezwładnym, jako w krach zamarzło morze.~ ~Ale racz
954 Zatok| i zmartwychwstałych Dr. Krajewskimu. ~Szpital Dzieciątka Jezus
955 NoceP| moja, o morze - wyjące pod krami - !...]~rzekłem, odchodząc:
956 NoceP| blasku swych nieziemnych kras - ~i czarne smugi dziko
957 Zatok| Wtem zadrżałam: w boskiej krasie ~stał przede mną bóg - ~
958 Wpos | czarnych kowali,~wśród jarzębin kraśne krzywodzióbki~i pustułki
959 Cza | siny swe łona - ~duch za kratą wytęża ramiona.~* * *~ ~
960 Kain | dnie lśni i marzy ~w czarze krateru staw.~ ~Podziemnych duchów
961 InLoc| Bóg - nie umieram.~ ~O wy, kratery wulkanów, ~zamarzłym ogniem
962 Kain | i pot uronił na żelazne kraty -~syknęły z bólu - i pękły.
963 Zatok| niemą pieśń - ~i szlocha na krawędzi, ~patrząc w pleśń. ~I zepchnął
964 Kors | któż, o Panie, zmierzył Twe krawędzie ~i wieczność morza przelał
965 Zatok| Jehowę.~ ~W pałacu lilii krąży bóg miłości - ~złoto-zielony
966 Akwa | nenufarów, ~potworne śmigi kręcących się żarów, ~roślin krwiożerczych
967 Wpos | gromada hien~umarłą duszę~kręgiem obsiadła.~Krew płynie z
968 InLoc| strun - ~a krzyż zielony z krepą wśród łun, ~jako nadziei
969 Zatok| ja mrę na Golgocie - ~na kresach duszy, gdzie Magog i Gog - ~
970 Zatok| morza -~znam drogi proste i kręte bezdroża,~a na Tarpei mą
971 Biale| pył...~ ~Mikołajowi N. w Kriestowozdwiżeńsku.~ ~ ~
972 Zatok| Twoich świątyń iskrzyły się krocie - ~i pełznę w mrok.~ ~Ja
973 NoceP| gdzieś w dale bezimienne kroczy, ~jak pogrzeb, wynoszący
974 Juz | moje - ~pośród ciemności kroczyć nie mogę - ~i brak mi wsparcia -
975 Kors | anielska;~nad Umarłą szybowały krogulce i sowy,~a Zaklętą owionęły
976 NoceP| zwiędłe liście czernią me kroki na śniegu,~Noc cicha, błękitna
977 Biale| odwiecznych lip,~szafranowe krokusy pachną mi świętem Wielkiejnocy,~
978 Zatok| wzniósł na krzyż.~ ~Własne królestwa rozwaliłam w gruzy, ~by
979 Zatok| nią krwawy sęp - ~biedna królewna, gnijąca wśród kęp!...~ ~
980 Akwa | nic. ~Wyjdź do mnie, o królewno, ~choć mam żebraczy strój - ~
981 Juz | błogosławiący ~me wrogi i płaszcza królewskiego zdziercę.~ ~Jako pelikan -
982 Juz | drogi szukasz, mimo tej królewskiej drogi,~która jest drogą
983 InLoc| pierś dzwonu.~ ~A ciała królów poszarpane~przez widm złowieszcze
984 Juz | podzielić się chlebem ~z oną Królową, co była duchów żywicielka - ~
985 Kain | mnie duchów korowody~za swą królowę biorąc - Osmętnicę;~więc
986 Cza | złota kiść akacji - ~to królowie wyklętej Gomory.~ ~W tańcu
987 Juz | tak przenajświętsza Cię Królowo, ~maluje serce rozmodlone:~
988 NoceP| wyściełam ajerem -~przed Tobą, królu, stanę bez przyłbicy~i miód
989 Biale| prześwietlonych zbożach - ~kronikę Twoich męczarń i Twych bólów
990 Zatok| przyjmuje gości. ~Lecz w kielich krople spadają goryczy - ~węża
991 Zatok| płomieniem krwawym lśni - ~krótkie są człeka dni - ~serce zamiera
992 InLoc| posoka, ~a w uszach dźwięczą krotofile.~ ~Ogień buchnął - i czarne
993 Wpos | chrapliwy.~Lecz nigdy w ludzkiej krtani~taka dusza nie wyrosła,~
994 Orl | krzyżu zawisnął~skrwawiony kruk -~harfa gra cicho - skrzydłami
995 Zatok| król - ~i krwią napełnia kruż - ~może to lek? a może ból?~ ~
996 Akwa | jodły zielone? ~czemu się krwawią klony - osiny? ~płyną fiolety
997 Kors | tułaczem.~Ojczyzno! mych krwawiących kości~nie złożę w Tobie -
998 Orl | zamieci,~jak będę go wlókł i krwawił -~i wyć będziesz - ty -
999 Zatok| serce Twoje.~ ~Ponad borami~krwawiło się zorze~i słychać szum!~
1000 Zatok| pręży w skok - ~taką ma krwawość i taki ma wzrok.~ ~A śpiew
1001 Zatok| witeziu, na lepsze - na krwawsze gody:~Twój okręt wśród mgieł
|