| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Tadeus Micinski W Mroku Gwiazd IntraText CT - Text |
|
|
|
|
Kwiat purpurowy marznie w lodowni dusza się błąka z zarzewiem głowni,
Tam - na Golgoty krzyżu zawisnął harfa gra cicho - skrzydłami błysnął - A więc ty dziki śmiechu zwątpienia lecz to kość ludzką gryzły wśród cienia * * *
Hej, z maurytańskich śpiewnych sal czarny płomienny jedwabny szal
Cyprysy - księżyc - fontann szmer - oddałem wszystkie gwiazdy sfer * * *
gdzie orły z wrzaskiem krążą głodne, mórz turkusowych szlaki wodne -
- widzę - czerwony mam puginał gdym ją w uścisku już przeginał * * *
toną żałobne gwiazd mych łodzie. A cień olbrzymi jest na wodzie od chmury, która za mną płynie. . . . . . . . . . . . . . .
ja mam ran więcej! - orły żywię * * *
- wilkołak! będę pił twą krew -
ten jęk - co serce opiekielni - - - - Zawyje wicher, zawierucha - i uderzę nią o przydrzwia brązowe. . . . . . . . . . . . . . . i wyć będziesz - ty - i twoje dzieci - a szatan będzie z borów błogosławił tej mocnej - jak śmierć - zemście.
|
Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License |