| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] hucza 1 hulajac 1 huslar 1 i 413 ich 17 ida 3 idac 1 | Frequency [« »] ----- ----- ----- 413 i 353 nie 325 w 312 z | Adam Mickiewicz Dziady IntraText - Concordances i |
Part
1 Upior| lodowata,~Ścięły się usta i oczy zawarły;~Na świecie 2 Upior| lecz pierś lodowata,~Usta i oczy stanęły otworem,~Na 3 Upior| dzień zaduszny mogiłę odwali~I dąży pomiędzy ludzi.~ ~Aż 4 Upior| kary,~Bo smutnie jęczał i płomieniem buchał;~Niedawno 5 Upior| zakrystyjan stary~Obaczył go i podsłuchał.~ ~Mówi, iż upiór, 6 Upior| poranną wywrócił,~Załamał ręce i usty chłodnemi~Takową skargę 7 Upior| Blasku przeklęty, zagasłeś i znowu,~Po co mi znowu przyświecasz?~ ~" 8 Upior| poznać się, rozłączyć;~I com ucierpiał, to cierpieć 9 Upior| ucierpiał, to cierpieć co roku,~I jakem skończył, zakończyć.~ ~" 10 Upior| słowa,~Słyszałem co dzień, i musiałem co dzień~Milczeć 11 Upior| Starszy ramieniem ściska i odchodzi~Lub mądrą nudzi 12 Upior| nudzi mię radą.~ ~"Śmieszków i radców zarówno słuchałem,~ 13 Upior| zarówno słuchałem,~Choć i sam może nie lepszy od drugich,~ 14 Upior| że nie rozumie.~ ~"Lecz i ja dumny, żem go równie 15 Upior| lica gwałci do uśmiechu~I litość kłamie oczyma;~ ~" 16 Upior| po dawnemu.~ ~"Spojrzyj i przemów, daruj małą winę,~ 17 Upior| twój, nawykły do świata i słońca,~Może się trupiej 18 Upior| trupiej nie ulęknie głowy,~I może raczysz cierpliwie 19 Upior| Grobowej dosłuchać mowy.~ ~"I ścigać myśli po przeszłych 20 Upior| wielu powiatach Litwy, Prus i Kurlandii, na pamiątkę dziadów, 21 Upior| zasięga czasów pogańskich i zwała się niegdyś ucztą 22 Upior| Huslar, Guślarz, razem kapłan i poeta (gęślarz).~W teraźniejszych 23 Upior| ponieważ światłe duchowieństwo i właściciele usiłowali wykorzenić 24 Upior| z zabobonnymi praktykami i zbytkiem częstokroć nagannym, 25 Upior| rozmaitego jadła, trunków, owoców i wywołują się dusze nieboszczyków. 26 Upior| Skandynawii, na Wschodzie i dotąd po wyspach Nowego 27 Upior| rozumie, iż potrawami, napojem i śpiewami przynosi ulgę duszom 28 Upior| słuchałem bajek, powieści i pieśni o nieboszczykach 29 Upior| dostrzec pewne dążenie moralne i pewne nauki, gminnym sposobem 30 Upior| śpiewy zaś obrzędowe; gusła i inkantacje są po większej 31 II | CHÓRU - CHÓR WIEŚNIAKÓW I WIEŚNIACZEK - KAPLICA, WIECZÓR~ ~ 32 II | Shakespeare~Są dziwy w niebie i na ziemi, o których~ani 33 II | Zamknijcie drzwi od kaplicy~I stańcie dokoła truny;~Żadnej 34 II | Gdy ją w piecu gryzą żary,~I piszczy, i płacze rzewnie;~ 35 II | piecu gryzą żary,~I piszczy, i płacze rzewnie;~Każda spieszcie 36 II | Jest jałmużna, są pacierze,~I jedzenie, i napitek.~CHÓR~ 37 II | są pacierze,~I jedzenie, i napitek.~CHÓR~Ciemno wszędzie, 38 II | śród tego padołu~Ciemnoty i zawieruchy,~Nędzy, płaczu 39 II | zawieruchy,~Nędzy, płaczu i mozołu~Zabłysnęli i spłonęli~ 40 II | płaczu i mozołu~Zabłysnęli i spłonęli~Jako ta garstka 41 II | igra z aniołkiem.~GUŚLARZ I STARZEC~Jak listek z listkiem 42 II | dostatek,~Dręczy nas nuda i trwoga.~Ach, mamo, dla twoich 43 II | dostatek,~Dręczy ich nuda i trwoga.~Ach, mamo, dla twoich 44 II | pączki, ciasta, mleczko~I owoce, i jagodki.~Czego 45 II | ciasta, mleczko~I owoce, i jagodki.~Czego potrzebujesz, 46 II | na Dziady~Nie dla modłów i biesiady,~Niepotrzebna msza 47 II | wszystkie odpusty.~Bo słuchajcie i zważcie u siebie,~Że według 48 II | niebie.~CHÓR~Bo słuchajmy i zważmy u siebie,~Że według 49 II | STARZEC~Buchnęło, zawrzało~I zgasło.~CHÓR~Ciemno wszędzie, 50 II | zbrodni łańcuchem~Z ciałem i duszą pospołu.~Choć zgon 51 II | Ludzie nieco zwolnić mogą~I zbawić piekielnej jamy,~ 52 II | jakie lice!~W gębie dym i błyskawice,~Oczy na głowę 53 II | sypią się iskrzyska.~GUŚLARZ I STARZEC~A jak suchy snop 54 II | mleka, chleba,~Są owoce i jagody.~Mów, czego trzeba 55 II | Umierać z pragnienia, z głodu~I karmić drapieżne ptaki.~ 56 II | poddani moi,~Pożywi mię i napoi.~Ach, jak mnie pragnienie 57 II | czarnym korowodem,~Sowy, kruki i puchacze,~Niegdyś, panku, 58 II | Chociażbyś trzymał już w gębie,~I tam ja szponę zagłębię;~ 59 II | sowy, puchacze, kruki,~I my nie znajmy litości:~Szarpajmy 60 II | chrustach~Zaraz narobił hałasu~I poszczuł psami jak wilka.~ 61 II | wygodę~Bóg dał jak ogień i wodę.~Ale pan gniewny zawoła:~" 62 II | sowy, puchacze, kruki,~I my nie znajmy litości!~Szarpajmy 63 II | dzieckiem do śniegu!~Zbita i przeziębła srodze,~Nie mogłam 64 II | sowy, puchacze, kruki,~I my nie znajmy litości!~Szarpajmy 65 II | Coście u tego padołu~Ciemnoty i zawieruchy~Żyłyście z ludźmi 66 II | nie światu,~Jako te cząbry i ślazy,~Ni z nich owocu, 67 II | ziemianki,~Była wasza pierś i oko!~Która dotąd z czystym 68 II | bramy,~Was tym światłem i kadzidłem~Zapraszamy, zaklinamy.~ 69 II | oczach łza niedoli.~GUŚLARZ I STARZEC~Do nóg biała spływa 70 II | oczach łza niedoli.~GUŚLARZ I DZIEWCZYNA~GUŚLARZ~Na głowie 71 II | daleka:~Motylka rózeczką goni~I już, już trzyma go w dłoni;~ 72 II | Motylka rózeczką gonię~I już, już chwytam go w dłonie;~ 73 II | Zosia pasając baranki~Skacze i śpiewa wesoła.~La la la 74 II | raz pocałować w usta;~Lecz i prośbę, i ofiarę~Wyśmiała 75 II | pocałować w usta;~Lecz i prośbę, i ofiarę~Wyśmiała dziewczyna 76 II | oddał swoje serce;~Lecz i z Józia, i z Antosia~Śmieje 77 II | swoje serce;~Lecz i z Józia, i z Antosia~Śmieje się pierzchliwa 78 II | piękna, nie chciałam zamęścia~I dziewiętnastą przeigrawszy 79 II | nigdy za kochankiem.~Pieśni i fletów słuchałam rada:~Często, 80 II | za każdym szelestem,~Ach, i zawsze sama jestem!~Przykro 81 II | pączki, ciasta, mleczko,~I owoce, i jagodki.~Czego 82 II | ciasta, mleczko,~I owoce, i jagodki.~Czego potrzebujesz, 83 II | chwilkę z niemi.~Bo słuchajcie i zważcie u siebie,~Że według 84 II | niebie.~CHÓR~Bo słuchajmy i zważmy u siebie,~Że według 85 II | wszystkie dusze razem,~Wszystkie i każdą z osobna,~Ostatnim 86 II | kaplicy.~Zapalcie lampy i świécy.~Przeszła północ, 87 II | Wszak to zapada podłoga~I blade widmo powstaje;~Zwraca 88 II | Zwraca stopy ku pasterce,~I stanęło tuż przy boku.~Zwraca 89 II | ku pasterce,~Białe lice i obsłony,~Jako śnieg po nowym 90 II | nowym roku.~Wzrok dziki i zasępiony~Utopił całkiem 91 II | mleka, chleba,~Są owoce i jagody.~Czego potrzebujesz, 92 II | GUŚLARZ~Gdy gardzisz mszą i pierogiem,~Idźże sobie z 93 II | za szkarada?~Nie odchodzi i nie gada!~CHÓR~Nie odchodzi 94 II | gada!~CHÓR~Nie odchodzi i nie gada!~GUŚLARZ~Duszo 95 II | stąd na lasy, na rzeki,~I zgiń, przepadnij na wieki!~( 96 II | Przebóg! cóż to za szkarada?~I milczy, i nie przepada!~ 97 II | to za szkarada?~I milczy, i nie przepada!~CHÓR~I milczy, 98 II | milczy, i nie przepada!~CHÓR~I milczy, i nie przepada!~ 99 II | przepada!~CHÓR~I milczy, i nie przepada!~GUŚLARZ~Darmo 100 II | z ołtarza...~Nie pomaga i kropidło!~Bo utrapione straszydło~ 101 II | straszydło~Jak stanęło, tak i stoi,~Niemo, głucho, nieruchomie,~ 102 II | straszydło~Jak stanęło, tak i stoi,~Niemo, głucho, nieruchomie,~ 103 II | nosisz żałobę?~Wszak mąż i rodzina zdrowa?~Cóż to! 104 II | zdrowa?~Cóż to! nie mówisz i słowa?~Spojrzyj, odezwij 105 II | GUŚLARZ~Daj mnie stułę i gromnicę,~Zapalę, jeszcze 106 IV | odpowiadaj.~PUSTELNIK~(powolnie i smutnie)~Trup... trup!... 107 IV | Lecz co tobie do mego rodu i nazwiska?~Gdy dzwonią po 108 IV | z piekła czyli z raju,~I dążę do tegoż kraju.~Mój 109 IV | zna, ten żyje szczęśliwy,~I noc ma spokojną, i dzień 110 IV | szczęśliwy,~I noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy. * ~W 111 IV | szmer strumyka;~Dla kochanka i kochanki~Dosyć domku pustelnika. **~ 112 IV | Kiedy tak chwalisz mój dom i kominek,~Patrz, oto ogień 113 IV | ogień służąca nakłada,~Siądź i pogrzej się; tobie potrzebny 114 IV | Na gorącym cisnę łonie;~I śnieg tonie, i lód tonie,~ 115 IV | cisnę łonie;~I śnieg tonie, i lód tonie,~Z piersi moich 116 IV | płonie!~Stopiłby kruszce i głazy,~Gorszy niż ten tysiąc 117 IV | pokazując kominek)~Milion razy!~I śnieg tonie, i lód tonie,~ 118 IV | Milion razy!~I śnieg tonie, i lód tonie,~Z piersi moich 119 IV | PUSTELNIK~(z pomieszaniem i smutnie sam do siebie)~Ach, 120 IV | KSIĄDZ~Dlatego jesteś znużony i chory.~Posil się; wraz przyniosę 121 IV | się; wraz przyniosę jadło i napoje.~PUSTELNIK~(z obłąkaniem)~ 122 IV | PUSTELNIK~(z roztargnieniem i nieuwagą)~Dobrze.~KSIĄDZ~ 123 IV | sukmany,~Na skroniach trawa i liście,~Wytarte płótno, 124 IV | cha!~PUSTELNIK~(zrywa się i jakby przypomina się)~O 125 IV | powodu!~Miała takąż sukienkę i na głowie liście.~Gdy weszła 126 IV | zna, ten żyje szczęśliwy,~I noc ma spokojną, i dzień 127 IV | szczęśliwy,~I noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.~(Ksiądz 128 IV | Ksiądz przychodzi z winem i talerzem)~PUSTELNIK~(z wymuszoną 129 IV | żywot Heloisy?~Znasz ogień i łzy Wertera?~(śpiewa)~Tylem 130 IV | Skazówka na dziewiątej i trzy świece gorą!~(śpiewa)~ 131 IV | z tylu dziewcząt grona,~I ta cudzym przykuta pierścieniem!~ 132 IV | Gdyby przy tym jej głosek i dźwięk fortepianu!~Ale cóż? 133 IV | książkę)~Młodości mojej niebo i tortury!~One zwichnęły osadę 134 IV | zwichnęły osadę mych skrzydeł~I wyłamały do góry,~Że już 135 IV | od poetów niebie,~Goniąc i błądząc, w błędach nieznużony 136 IV | zbiegłszy kraj daleki,~Spadam i już się rzucam w brudne 137 IV | jeszcze spojrzę koło siebie!~I znalazłem ją na koniec!~ 138 IV | nielitośne pędzą,~Dobry Księże, i jego przyjmij na gospodę.~ 139 IV | co się jemu dzieje?~Biega i gada ani to, ni owo.~Jakie 140 IV | bierze książki)~Weź księgę i odczytaj dzieje zeszłych 141 IV | płacz mój nie rozśmiesza i skarga nie nudzi;~Jedna 142 IV | posadziłem na piasku, daleko...~I gorącą łez moich polewałem 143 IV | gałązka urosła,~Jaka gęsta i wyniosła!~Kiedy mię boleść 144 IV | Chcesz? pokażę.~(szuka i ciągnie od piersi)~Nie mogę 145 IV | tonie!...~Tonie, tonie, i wkrótce przetnie mi oddechy!~ 146 IV | świecie!~PUSTELNIK~Grzechy? i proszę, jakież moje grzechy?~ 147 IV | światłości stoku,~Nim je stworzył i okrył cielesną żałobą,~Wprzódy 148 IV | miękkie z przyrodzenia,~I wytrzymał ostatni pocisk 149 IV | Nachylam się, zajrzę z boku,~I dojrzałem łezkę w oku;~Jutro, 150 IV | niechaj wraz przepadną~I niech zapomną biegać za 151 IV | jadę!~Chwytam za rączki i na piersi kładę.~(śpiewa)~ 152 IV | brzmieniem.~(Chwyta Dziecię i chce pocałować; Dziecię 153 IV | straszydłem z piekła!~Ach, tak! i ona przede mną uciekła!~" 154 IV | uciekła!~"Bądź zdrów!"...i w długiej ulicy~Niknie na 155 IV | błyskawicy.~(do Dzieci)~I czegoż ona przede mną uciekła?~ 156 IV | zostaje!~"Bądź zdrów!" - i w długiej ulicy~Niknie na 157 IV | płakałem pogrzebie.~Po ojcu i po matce już mówię pacierze,~ 158 IV | aniołkami w niebie;~Ach, i moja wspólniczka szczęścia 159 IV | moja wspólniczka szczęścia i niedoli,~Małżonka moja, 160 IV | krzyż złożę,~Ona umarła i ożyć nie może!...~(po pauzie 161 IV | tysiące~Ludzi umiera co chwila~I taką śmiercią Maryla,~Którą 162 IV | wianek,~W maliny, ciernie i głogi...~(przestaje śpiewać)~ 163 IV | przestaje śpiewać)~Ach, i to jest widok srogi,~Kiedy 164 IV | płaczem dokoła stanęli:~I smutny ksiądz u łóżka,~I 165 IV | I smutny ksiądz u łóżka,~I smutniejsza czeladka,~I 166 IV | I smutniejsza czeladka,~I smutniejsza od niej drużka,~ 167 IV | smutniejsza od niej drużka,~I smutniejsza od nich matka,~ 168 IV | smutniejsza od nich matka,~I najsmutniejszy kochanek.~ 169 IV | lica krasa,~Wzrok zapada i zagasa,~Ale jeszcze, jeszcze 170 IV | gubią blask szkarłatu,~I jak z piwoniji kwiatu~Wycięty 171 IV | w niej czucie rdzawieje,~I została na kształt głazu.~ 172 IV | ja kłamię,~Drugi potrąca i woła:~"Patrz szaleńcze, 173 IV | KSIĄDZ~Przeciwko światu i przeciwko sobie~Cięższe 174 IV | nie jest stworzony na łzy i uśmiechy,~Ale dla dobra 175 IV | Albo też nas podsłuchał i wszystko pamięta~(do Księdza)~ 176 IV | pięknobrzmiących wiele:~Ojczyzna i nauki, sława, przyjaciele!~ 177 IV | plemiona~Powstaje mędrzec, i gwiazda Platona~W długie 178 IV | szkarłatu~Przez wielkie cnoty i przez większe zbrodnie,~ 179 IV | przez większe zbrodnie,~I z pastuszego kija robi berło 180 IV | zbrodniarzem, odkrywam dowody;~I że piękność, za którą twój 181 IV | naśladuj godnie~Myślenia i uczucia niebieskiej istoty.~ 182 IV | znowu poznają się swoi,~I namiętność, choć zbytnią, 183 IV | Zaprzysięgliśmy milczeć, i nikt o tym nie wie.~Ale 184 IV | skazić jej bezbronnych ustek,~I gdy dobranoc daję przy księżyca 185 IV | wargą nie upuścił śmiechu,~I rzekł ziewając: "at sobie 186 IV | albo z gawiedzi,~Przyszedł i księdzu wyznał na spowiedzi...~( 187 IV | badał na spowiedzi?~KSIĄDZ~I na cóż nam te zdrady, spowiedź 188 IV | nam te zdrady, spowiedź i podstępy?~Chociaż się dziwnym 189 IV | całą, wzdychasz nieustannie~I litaniją mówisz o Najświętszej 190 IV | Najświętszej Pannie".~Zrozumiałem i na noc zamknąłem podwoje,~ 191 IV | burza, zawieja,~Błyśnie i zmierzchnie,~Mnóstwo się 192 IV | jakieś tworzydło ocali,~I znowu pierzchnie.~Jeden 193 IV | Czy rzucam się na piasek i patrzę w głąb ziemną;~Błyszczy 194 IV | moim wzrokiem dokoła~Płynie i postać anioła~Aż na górne 195 IV | w górę)~Stanie w chmurze i z wysoka,~Nim sam upadnie 196 IV | strzałą oka;~Nie wzrusza się i z lekka w jednym miejscu 197 IV | ranek; kiedy dumam, narzekam i jęczę,~Deszcz lał jak z 198 IV | stworzenie!~Przypełznął do mnie i powie~(Zapewne mię chciał 199 IV | iskrę, co ze mnie strzela~I cały objaśnia krzaczek.~ 200 IV | będzie przyczyną mej zguby~I zwabi nieprzyjaciela.~Iluż 201 IV | nie moja w tym władza.~I póki żyję, te iskry nie 202 IV | pod kantorek,~Nachyl się i przyłóż uszko;~Tu biedna 203 IV | że w progu jęczy wdowa i sierota~Nikogo nie obdarzył 204 IV | na dnie w kantorku.~Za to i teraz po śmierci,~Nim słuszną 205 IV | gryzie wściekle,~Jak świdruje i jak wierci.~Przecież, jeśli 206 IV | bracie, weź wody w dłonie~I zmyj trochę twoje czoło,~ 207 IV | ochłonie.~PUSTELNIK~(bierze i myje, tymczasem zegar zaczyna 208 IV | Pustelnik upuszcza wodę i patrzy nieporuszony poważnie 209 IV | patrzy nieporuszony poważnie i ponuro)~Oto dziesiąta wybija~( 210 IV | dziesiąta wybija~(kur pieje)~I kur pierwsze daje hasło:~ 211 IV | jedna na stoliku gaśnie)~I pierwsze światło zagasło.~ 212 IV | stron jadę.~(ogląda się i przytomniej)~W młodości 213 IV | zapałem)~Ale żadnemu księdzu i mędrcom nie wyzna!~KSIĄDZ~( 214 IV | mój!~PUSTELNIK~(poruszony i zdziwiony)~Synu! Głos ten 215 IV | pójdę w kraj daleki!~Ach, i ty będziesz musiał wybrać 216 IV | czytać!~W pięknych księgach i pięknym przyrodzeniu czytać!~ 217 IV | piekłem zrobiłeś~(z żalem i uśmiechem)~i rajem!~(mocnej 218 IV | zrobiłeś~(z żalem i uśmiechem)~i rajem!~(mocnej i ze wzgardą)~ 219 IV | uśmiechem)~i rajem!~(mocnej i ze wzgardą)~A to jest tylko 220 IV | Kochałem cię jak syna!~GUSTAW~I dlatego właśnie~Daruję ci!~ 221 IV | teraz potrzebujesz spoczynku i wczasu.~Jutro...~GUSTAW~ 222 IV | zabiera każdy znany kątek,~I resztę uczuć, i łzy wylałem 223 IV | znany kątek,~I resztę uczuć, i łzy wylałem ostatnie,~A 224 IV | spojrzysz, - rudera, pustka i zniszczenie!~Z płotów koły, 225 IV | Słychać tylko psa hałas i coś na kształt stuku:~Ach! 226 IV | nasz poczciwy Kruku!~Stróżu i niegdyś całej kochanku rodziny,~ 227 IV | rodziny,~Z licznych sług i przyjaciół tyś został jedyny!~ 228 IV | Choć głodem przemorzony i skurczony laty,~Pilnujesz 229 IV | Pilnujesz wrót bez zamka i bez panów chaty.~Kruku mój! 230 IV | Skacze na piersi, wyje i pada, bez ducha!...~Ujrzałem 231 IV | Złodziej rąbał podłogę i odrywał cegły,~Schwyciłem, 232 IV | pustym gmachu,~Żegnając się i krzycząc słania się z przestrachu.~ 233 IV | Bóg nie szczęścił dla nich i dla dzieci:~Pomarli, dom 234 IV | Pomarli, dom ich pustką, upada i gnije,~O paniczu nie słychać, 235 IV | minęło?~KSIĄDZ~Prócz duszy i Boga!~Wszystko minie na 236 IV | minie na ziemi: szczęście i niedole.~GUSTAW~Ileż znowu 237 IV | bije,~Gradem lecą turbany i obcięte szyje,~Janczarów 238 IV | Natychmiast umarł we mnie Godfred i Jan Trzeci.~Odtąd wszystkich 239 IV | z którym igra dziecię,~I gdybyś z tym kamieniem obchodził 240 IV | powiem coś jeszcze... Byłem i w ogrodzie,~Pod tęż porę, 241 IV | niebiosa,~Tenże bladawy księżyc i kroplista rosa,~I tuman 242 IV | księżyc i kroplista rosa,~I tuman na kształt z lekka 243 IV | lekka prószącego śniegu;~I gwiazdy toną w błękit po 244 IV | błękit po nocnym obiegu,~I taż sama nade mną świeci 245 IV | mego szczęścia kolebko i grobie,~Tum poznał, tum 246 IV | słabej kołysał się nici,~Ja i on równie słabo do świata 247 IV | Długo z nim rozmawiałem i o wszystkom pytał:~Jak ona 248 IV | śpiewa)~Naprzód!...~(urywa i do Dzieci)~Dzieci! znacie 249 IV | Słychać wrzaski pojezdnych i karet tarkoty.~Już jestem 250 IV | słowa;~Tak, niech żyje!... i z cicha przydałem: bądź 251 IV | Ksiądz wyrzekł drugie imię i krzyknął: "Niech żyją!"~( 252 IV | Chciałem szyby rozsadzić... i bez duszy padłem...~(po 253 IV | ostatnich w świecie pieszczot i męczarni!~Przebudzony, ujrzałem 254 IV | rajskiego ogrodu!~KSIĄDZ~I na cóż ból rozdrażniać w 255 IV | przestroga;~Że kiedy co się stało i już nie odstanie,~Potrzeba 256 IV | same w myślach składnie i w czuciach płomienie.~Gdy 257 IV | tak ciebie oślepiło złoto!~I honorów świecąca bańka, 258 IV | Gdzie tylko zwrócisz serce i usta,~Całuj, ściskaj zimne 259 IV | równie był panem wyboru,~I najcudniejsza postać dziewicza,~ 260 IV | jednego spojrzenia!~Ach, i gdyby w posagu~Płynęło za 261 IV | Gdyby za tyle piękności i złota~Prosiła tylko, ażeby 262 IV | mgnienie oka,~Nie chcę! nie! i na takie nie zezwolę śluby.~( 263 IV | Wyrzekłaś słowo mej zguby~I zapaliłaś niecne ogniska,~ 264 IV | odmieńce!~(dobywa sztylet i ze wściekłą ironią)~Błyskotkę 265 IV | Idę!...~(wstrzymuje się i zamyśla)~O nie! nie... nie... 266 IV | liściem na czole,~Wnijdę i stanę przy stole...~Zdziwiona 267 IV | skoczne kręgi przy śpiewach i brzęku,~Prosi mię w taniec 268 IV | piekielny dym pod jej powieki~I w głowie utkwię na wieki.~ 269 IV | przez cały dzień brudził~I w nocy ją ze snu budził.~( 270 IV | zefiru zwiewają podmuchy~I lada rosa obrywa.~Każde 271 IV | Aż do jej serca przenika,~I na powrót błyszczy w oku.~ 272 IV | kochałem! pójdęż teraz trwożyć~I na kochanka larwę potępieńca 273 IV | niej? o zazdrości podła!~I jakież są jej grzechy?~Czyli 274 IV | kłamliwe układała lice?~I gdzież są jej przysięgi, 275 IV | ją, widziałem ją wczora,~I jutro widzieć będę;~Z nią 276 IV | Może spojrzysz ukradkiem... i łezka boleści...~I pomyślisz 277 IV | ukradkiem... i łezka boleści...~I pomyślisz westchnąwszy: 278 IV | nie mogę zapomnieć o niej i umarły.~Wszakże ją widzę, 279 IV | zostawię,~Zostawię życie, i świat, i rozkosze,~(z wściekłością)~ 280 IV | Zostawię życie, i świat, i rozkosze,~(z wściekłością)~ 281 IV | rozkosze,~(z wściekłością)~I twego!... wszystko... o 282 IV | nadludzka dziewica... kobiéta,~I jeśli ciebie zapyta,~Z czego 283 IV | bić, świeca druga gaśnie)~I drugie światło zagasło!~ 284 IV | boleści!...~(dobywa sztylet i chowa)~KSIĄDZ~Ratujcie, 285 IV | pode mną nogi,~W imię Ojca i Syna! co to wszystko znaczy?~ 286 IV | Których ostrze przenika i aż w duszy tonie;~Przecież 287 IV | skrucha!~KSIĄDZ~W imię Ojca i Syna i Świętego Ducha!~Czego 288 IV | KSIĄDZ~W imię Ojca i Syna i Świętego Ducha!~Czego stoisz 289 IV | Świętym Chrystus nam ogłasza~I w co zaleca wierzyć Kościół, 290 IV | Kościół, matka nasza.~GUSTAW~I w co twoje pobożne wierzyły 291 IV | Kościół mnie rozkazuje i nadaje władzę~Oświecać lud, 292 IV | Jednak proszą przeze mnie, i ja szczerze radzę,~Przywróć 293 IV | rozgłaszane żale,~Płatny orszak i kirem powleczone cugi.~Jeśli, 294 IV | przyniesie miodu plastr i skromne mleko~I garścią 295 IV | miodu plastr i skromne mleko~I garścią mąki grobowiec posypie:~ 296 IV | nocnych duchach, upiorach i czarach.~GUSTAW~Więc żadnych 297 IV | Lecz nie widzicie ręki i klucza!~Gdyby z twych oczu 298 IV | królik albo pan bogaty,~I wielkim skrzydeł roztworem~ 299 IV | drugi, mniejszy, czarny i pękaty,~Był książek głupim 300 IV | książek głupim cenzorem~I przelatując sztuk nadobne 301 IV | przebijał do ziemi środka,~I nauk ziarno z samego zarodka~ 302 IV | Tam przeklęta chmura leci,~I czy ledwie wschodzące, czy 303 IV | dzieci,~Nie warto zmówić i Zdrowaś Maryja.~Są inne, 304 IV | ścisnąłem w krótkie trzy godziny~I znowu wycierpiałem dla twojej 305 IV | Im więc nieś ulgę prośbą i mszalną ofiarą;~Dla mnie 306 IV | wylatując krańce,~Duszą i sercem gubi się w kochance,~ 307 IV | oddycha tchnieniem,~Ten i po śmierci również własną 308 IV | również własną bytność traci,~I przyczepiony do lubej postaci,~ 309 IV | poddanym anioła,~Dla niej i dla mnie przyszłość śmieje 310 IV | Gdy ona wspomni, westchnie i łezkę wyleje,~Zbliżam się 311 IV | Zmieszam się z odetchnieniem i przeniknę ciebie,~I jestem 312 IV | odetchnieniem i przeniknę ciebie,~I jestem w niebie!~Lecz kiedy!... 313 IV | Natenczas śladem lubego anioła~I cień mój błędny wkradnie 314 IV | śpiewa)~Bo słuchajcie i zważcie u siebie,~Ze według 315 IV | znika)~CHÓR~Bo słuchajmy i zważmy u siebie,~Że według 316 Widow| ŚWIECA GASNĄCA NA STOLE I KSIĘGA ROZŁOŻONA (ROMANS " 317 Widow| właśnie pora była zgasnąć!~I nie mogłam doczytać - czyż 318 Widow| szuka w każdej nowej twarzy,~I w każdym nowym głosie nadaremnie 319 Widow| pamiątką nudnych postaci i zdarzeń~Wracam do samotności, 320 Widow| zarzucony,~Co rana wzrok i stopę niesie w różne strony,~ 321 Widow| istoty bliźniej nie obaczy.~I co noc w swą jaskinią powraca 322 Widow| ukocha swe samotne ściany~I nie targa łańcucha, by nie 323 Widow| szukać skarbów albo leków~I trucizn - my niewinni młodzi 324 Widow| Można pięknie zmartwychwstać i po takim zgonie,~I przez 325 Widow| zmartwychwstać i po takim zgonie,~I przez ten grób jest droga 326 Widow| Nie mogę bluźnić Twórcy - i siebie znieważać.~W przyrodzeniu, 327 Widow| przyrodzeniu, powszechnej ciał i dusz ojczyźnie,~Wszystkie 328 Widow| Harmoniją ogłasza przez farby i tony;~Pyłek [każdy] błądzący 329 Widow| bo nikt nie rozumie,~Jest i musi być kędyś, choć na 330 Widow| poznawać, zwiedzać ją nawzajem,~I cokolwiek pięknego w myślach 331 Widow| Łącząc wszystko, żyć całym i zupełnym życiem;~Bylibyśmy 332 Widow| dążące w niebiosa,~Lekkie i niewidome, lecz kiedy się 333 Widow| kiedy się zlecą,-~Spłoną i nową iskrę pośród gwiazd 334 Widow| WIEŚNIAKÓW NIOSĄCYCH JEDZENIA I NAPOJE; STARZEC PIERWSZY 335 Widow| GUŚLARZ~Spieszmy cicho i powoli,~Poza cerkwią, poza 336 Widow| niewiasto młoda;~Nie płacz, i oczek, i dłoni szkoda.~Te 337 Widow| młoda;~Nie płacz, i oczek, i dłoni szkoda.~Te oczki innym 338 Widow| zostawił wdowę.~Płaczesz i wzdychasz w próżnej żałobie,~ 339 Widow| niewiasto młoda,~Nie płacz, i rączek, i oczu szkoda.~Ten, 340 Widow| młoda,~Nie płacz, i rączek, i oczu szkoda.~Ten, po kim 341 Widow| prosiemy młodzi,~Tęsknota sercu i myślom szkodzi;~W tym sercu 342 Widow| O cień go proszą trawy i kwiaty:~"Nie znam was, dzieci 343 Widow| Czyliście warte cienia i chłodu,~Nie takie rosły 344 Widow| laty~Pod mą zasłoną trawy i kwiaty."~Przestań narzekać, 345 Widow| zwyczaju~Wszędzie siał ciernie i głogi;~Nareszcie po latach 346 Widow| ku słońcu,~Marzył nieba i gwiazd loty~I nie znał ziemi, 347 Widow| Marzył nieba i gwiazd loty~I nie znał ziemi, aż w końcu,~ 348 Widow| tajemnic nas otacza,~Pieśń i wiara przewodniczy;~Dalej 349 Widow| kto rozpacza,~Kto wspomina i kto życzy.~ ~CHÓR MŁODZIEŻY~ 350 Widow| MŁODZIEŻ~Między kolebką i groby~Młody nasz wiek w 351 Widow| środku stoi;~Śród wesela i żałoby~Stójmyż w środku, 352 Widow| będziemy święcić Dziady~I piosnkami noc ukracać.~Będziemy 353 Widow| Będziemy idących witać~I powracających pytać,~Lękliwym 354 Widow| rzeźwym ramieniem,~Ale sercem i myśleniem;~Taki zgubiony 355 Widow| powróci.~Niech więc dzieci i ojcowie~Idą w kościół z 356 Widow| ja zdobić krzyże kwiatami i majem.~Mówią, że dzisiaj 357 Widow| ludzi rozeznać po ciemnie.~I słuch masz słaby. Pomnisz? 358 Widow| temu niedziele~Zebrało się i krewnych, i sąsiadów wiele~ 359 Widow| Zebrało się i krewnych, i sąsiadów wiele~Urodziny 360 Widow| Zeszła się w dzień powszedni? i czy mrok już pada?~A my 361 Widow| A my przyszli winszować i od kilku godzin~Słońce zaszło, 362 Widow| kilku godzin~Słońce zaszło, i był to dzień twoich urodzin.~ 363 Widow| Wszystkiem znajome lądy i wyspy ominął,~Wszystkie 364 Widow| mnie po waszych twarzach, i głosach, i dłoniach~Twarze, 365 Widow| waszych twarzach, i głosach, i dłoniach~Twarze, którem 366 Widow| niemowlęce echo,~Tuła się i głos matki powtarzając kwili.~ 367 Widow| powtarzając kwili.~Lecz i ty mię porzucasz, jak inni 368 Widow| rzucili.~Bądź zdrów; stój i raz jeszcze ściśni dziada 369 Widow| zaśpiewaj piosenkę~Ulubioną i tyle powtarzaną razy,~O 370 Widow| Coraz jakąś cząstkę traci~I powoli wrasta w kamień.~ 371 Widow| mu błyszczą lica~Męstwa i siły wyrazem;~Czułością 372 Widow| wnuków Jagiełło~Teraz walczy i zwycięża.~"Co słyszę? Jeszcze 373 Widow| mówili ~O Poraju silnej ręki~I o nadobnej Maryli,~Której 374 Widow| nagłym zamachem~Dobył miecza i przymierza,~Ale młodzieniec 375 Widow| Weźmi zwierciadło ze ściany~I podaj go w moje ręce,~Niech 376 Widow| Niech sam skruszę me kajdany~I uczynię koniec męce.~Wziął 377 Widow| uczynię koniec męce.~Wziął i westchnął, twarz mu zbladła~ 378 Widow| westchnął, twarz mu zbladła~I zalał się łez strumieniem.~ 379 Widow| zalał się łez strumieniem.~I pocałował zwierciadło-~I 380 Widow| I pocałował zwierciadło-~I cały stał się kamieniem.~ ~ 381 Widow| sam; kto w dzień błądzi i żywych nie słyszy,~Widzi 382 Widow| grobowy.~Znajdę cmentarz i coś mi w głębi serca wróży,~ 383 Widow| rozkazał spełnić kielich życia~I zbyt wielki, zbyt gorzki 384 Widow| PIEŚŃ STRZELCA~Śród wzgórzów i jarów,~I dolin, i lasów,~ 385 Widow| STRZELCA~Śród wzgórzów i jarów,~I dolin, i lasów,~Śród pienia 386 Widow| wzgórzów i jarów,~I dolin, i lasów,~Śród pienia ogarów~ 387 Widow| lasów,~Śród pienia ogarów~I trąby hałasów:~Na koniu, 388 Widow| co lotem~Sokoły zadumi,~I z bronią, co grzmotem~Pioruny 389 Widow| Witajcież rycerza,~Pagórki i niwy,~Król lasów, pan zwierza,~ 390 Widow| grot zmierza,~Czy w knieje i smugi,~Stąd leci grad pierza,~ 391 Widow| Witajcież rycerza,~Pagórki i niwy,~Król lasów, pan zwierza,~ 392 Widow| Z jednym zawsze zamiarem i z jedyną żądzą,~Na ziemi 393 Widow| Pewnie już z rzeźwym sercem i spoconym czołem~Dzienną 394 Widow| zwiedzi - tak mija godzina,~I tydzień, i rok przeszły, - 395 Widow| mija godzina,~I tydzień, i rok przeszły, - tak bywało 396 Widow| wczora,~Tak jest dzisiaj i będzie każdego wieczora.~ 397 Widow| że się miejsce zmienia,~I że tu nikt mojego nie śledzi 398 Widow| Że ktoś łzy moje widzi i słyszy westchnienia,~I wiecznie 399 Widow| widzi i słyszy westchnienia,~I wiecznie około mnie krąży 400 Widow| Spojrzę: chwieją się kwiaty i podnoszą głowy,~Jakby z 401 Widow| rąk wypadła,~Spojrzałem i mignęła naprzeciw zwierciadła~ 402 Widow| myśl rozlata,~Wzdycham, i coś westchnieniem dawało 403 Widow| dawało znak życia,~Serce biło i czułem drugie serca bicia,~ 404 Widow| Zasnąłem we mgle jasnej; z góry i z daleka~Coś błyszczy, choć 405 Widow| widocznych kształtów nie obleka;~I czuję promień oczu i uśmiech 406 Widow| obleka;~I czuję promień oczu i uśmiech oblicza!~Gdzież 407 Widow| posłyszałem westchnienia i żale.~Jestem jak ty myśliwcem, 408 Widow| Znam więc twego rzemiosła i wieku przygody,~Musisz mieć 409 Widow| zwierzęta różne~Skrzydlate i piechotne, czworo- i dwunożne.~ 410 Widow| Skrzydlate i piechotne, czworo- i dwunożne.~A jeśli nic nie 411 Widow| zabieram przyjaźni tak rychło i w nocy;~I nie rozumiem, 412 Widow| przyjaźni tak rychło i w nocy;~I nie rozumiem, co twe słowa 413 Widow| która z oczu cię nie traci,~I że chce ciebie w ludzkiej