Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
mysliwy 5
mysliwych 1
myslom 1
na 254
nachgeworfen 1
nachyl 1
nachylam 1
Frequency    [«  »]
353 nie
325 w
312 z
254 na
250 sie
141 do
129 a
Adam Mickiewicz
Dziady

IntraText - Concordances

na

    Part
1 Upior| się usta i oczy zawarły;~Na świecie jeszcze, lecz już 2 Upior| promyków użycza,~Umarły wraca na młodości kraje~Szukać lubego 3 Upior| i oczy stanęły otworem,~Na świecie znowu, ale nie dla 4 Upior| upiór ten co rok się budzi,~Na dzień zaduszny mogiłę odwali~ 5 Upior| ludzi.~ ~ gdy zadzwonią na niedzielę czwartą,~Wraca 6 Upior| czwartą,~Wraca się nocą opadły na sile,~Z piersią skrwawioną, 7 Upior| człgwieku,~Żyją, co byli na jego pogrzebie;~Słychać, 8 Upior| skoro wyszedł z ziemi,~Oczy na gwiazdę poranną wywrócił,~ 9 Upior| mi grzechu,~Ledwie obelgę na ustach przytrzyma,~Niechętne 10 Upior| powrócić,~Mara przeszłości, na jednę godzinę~Obecne szczęście 11 Upior| Litwy, Prus i Kurlandii, na pamiątkę dziadów, czyli 12 Upior| się niegdyś ucztą kozła, na której przewodniczył Koźlarz, 13 Upior| homerycznych, w Skandynawii, na Wschodzie i dotąd po wyspach 14 II | Shakespeare~ dziwy w niebie i na ziemi, o których~ani śniło 15 II | smole płonie,~Czyli marznie na dnie rzeczki,~Czyli dla 16 II | daléj, daléj,~Niech się na powietrzu spali.~CHÓR~Ciemno 17 II | Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie,~Jak aniołek igra 18 II | Jak gołąbek z gołąbkiem na drzewie,~Tak aniołek igra 19 II | z jutrzenki światełka,~A na oboim ramieniu~Jak u motylków 20 II | potrzeba.~Zbytkiem słodyczy na ziemi~Jesteśmy nieszczęśliwemi.~ 21 II | stroić lalki.~Przylatujemy na Dziady~Nie dla modłów i 22 II | przybywa,~Zamykajcie drzwi na kłódki;~Weźcie smolny pęk 23 II | kaplicę,~Puśćcie mnie choć na dwa kroki.~GUŚLARZ~Wszelki 24 II | w oknie upiora?~Jak kość na polu wybladły;~Patrzcie! 25 II | gębie dym i błyskawice,~Oczy na głowę wysiadły,~Świecą jak 26 II | popiele.~Włos rozczochrany na czele.~A jak suchy snop 27 II | snadnie;~Wolę jęczeć w piekle na dnie,~Niż z duchami nieczystemi~ 28 II | krzywymi dzioby~Szarpajmy jadło na sztuki!~Chociażbyś trzymał 29 II | litości:~Szarpajmy jadło na sztuki,~A kiedy jadła nie 30 II | stanie,~Szarpajmy ciało na sztuki,~Niechaj nagie świecą 31 II | co? o owoce z lasu,~Które na wspólną wygodę~Bóg dał jak 32 II | litości!~Szarpajmy jadło na sztuki;~A kiedy jadła nie 33 II | stanie,~Szarpajmy ciało na sztuki,~Niechaj nagie świecą 34 II | nad sierotami!~Mąż mój już na tamtym świecie,~Córkę zabrałeś 35 II | Zmarzłam z dziecięciem na drodze.~Nie znałeś litości, 36 II | litości!~Szarpajmy jadło na sztuki,~A kiedy jadła nie 37 II | stanie,~Szarpajmy ciało na sztuki,~Niechaj nagie świecą 38 II | przyjaciele,~Ten wianek na koniec laski.~Zapalam święcone 39 II | w wonne skręcone wianki~Na ścianie wiszą wysoko.~Tak 40 II | GUŚLARZ I DZIEWCZYNA~GUŚLARZ~Na głowie ma kraśny wianek,~ 41 II | A nad nią leci motylek.~Na baranka bez ustanku~Woła: 42 II | zawsze ucieka.~DZIEWCZYNA~Na głowie mam kraśny wianek.~ 43 II | Nade mną leci motylek.~Na baranka bez ustanku~Wołam: 44 II | prawdziwego szczęścia.~Żyłam na świecie; lecz, ach! nie 45 II | nazbyt skrzydlata,~Nigdy na ziemskiej nie spoczęła błoni.~ 46 II | wydaje,~Czy ty usiadłaś na grobie?~Dziatki! patrzajcie, 47 II | Patrzcie, ach, patrzcie na serce!~Jaka to pąsowa pręga,~ 48 II | zgadnę wcale!~Pokazał ręką na serce,~Lecz nic nie mówi 49 II | zgadniem wcale.~Pokazał ręką na serce,~Lecz nic nie mówi 50 II | po pauzie)~Precz stąd na lasy, na rzeki,~I zgiń, 51 II | pauzie)~Precz stąd na lasy, na rzeki,~I zgiń, przepadnij 52 II | rzeki,~I zgiń, przepadnij na wieki!~(Widmo stoi)~Przebóg! 53 IV | PUSTELNIK - DZIECI - DWIE ŚWIECE NA STOLE - LAMPA PRZED OBRAZEM 54 IV | Maryja!~KSIĄDZ~Któż to jest na progu?~(zmieszany)~Ktoś 55 IV | Ktoś ty taki?... po co?... na co?~DZIECI~Ach, trup, trup! 56 IV | świata?~(udając dziada)~"A na co ta ciekawość? zmów tylko 57 IV | także umarły dla świata.~Na co tobie ciekawość, zmów 58 IV | pacierze.~Nazwiska,~(patrzy na zegar)~jeszcze rano... powiedzieć 59 IV | ale własnym domu,~Czy to na wielkim świecie pokój lub 60 IV | porze!~Słyszysz, jaki szturm na dworze?~Czy widzisz łyskanie 61 IV | rada!~(śpiewa pokazując na piersi)~Nie wiesz, jaki 62 IV | Nieraz chwytam śniegu, lodu,~Na gorącym cisnę łonie;~I śnieg 63 IV | bucha,~Ogień płonie!~KSIĄDZ~(na stronie)~Ja swoje, a on 64 IV | tobie przestrogę.~KSIĄDZ~(na stronie)~Trzeba z nim, widzę, 65 IV | KSIĄDZ~Dobrze, gotówem na wszelkie usługi,~Lecz od 66 IV | KSIĄDZ~(z uśmiechem)~Zróbmy na drogę przybory.~Czy dobrze?~ 67 IV | różnych kawałków sukmany,~Na skroniach trawa i liście,~ 68 IV | Pustelnik chowa)~Jaka to na sznurku blacha?~Różne paciorki, 69 IV | Dalibóg, waspan wyglądasz na stracha!~Cha cha cha cha!~ 70 IV | Miała takąż sukienkę i na głowie liście.~Gdy weszła 71 IV | się przed porą,~(patrzy na zegar)~Skazówka na dziewiątej 72 IV | patrzy na zegar)~Skazówka na dziewiątej i trzy świece 73 IV | boskiej kochanki;~Której na podsłonecznym nie bywało 74 IV | bywało świecie,~Którą tylko na falach wyobraźnej pianki~ 75 IV | nieznużony goniec;~Wreszcie, na próżno zbiegłszy kraj daleki,~ 76 IV | koło siebie!~I znalazłem na koniec!~Znalazłem blisko 77 IV | Znalazłem !... ażebym utracił na wieki!~KSIĄDZ~Podzielam 78 IV | ciepło, wygodna zacisza;~A na podwórżu wicher, gromy, 79 IV | Księże, i jego przyjmij na gospodę.~KSIĄDZ~Nigdy nie 80 IV | tak zdrowo!~KSIĄDZ~Zdrów na twarzy, lecz w sercu głębokie 81 IV | przyjacielu,~Zostawię was sam na sam, niech resztę wygada.~( 82 IV | maleńki;~Zaniosłem, posadziłem na piasku, daleko...~I gorącą 83 IV | ostatnia dotłoczy,~Nie chcąc na zagniewane poglądać niebiosa,~ 84 IV | Lecz skorom tylko położył na łonie,~Opasała mię wkoło 85 IV | łonie,~Opasała mię wkoło na kształt włosiennicy;~Pierś 86 IV | bole, moje dziecię,~Za twe na ziemi jakieżkolwiek grzechy~ 87 IV | Przyjmie w rachunku Bóg na tamtym świecie!~PUSTELNIK~ 88 IV | łańcuchem uroku~Powiązał na wieki z sobą!~Wprzód, nim 89 IV | Tutaj ja się z lubą na wieki rozstałem!~(po pauzie)~ 90 IV | Pamiętam dziś jeszcze:~Na kilka godzin pierwej wylały 91 IV | witamy się co dnia!~Spojrzę na dół... na szpaler... patrz, 92 IV | dnia!~Spojrzę na dół... na szpaler... patrz, tam przy 93 IV | jadę!~Chwytam za rączki i na piersi kładę.~(śpiewa)~Najpiękniejsza, 94 IV | młokosy,~Serce twe skamieniało na natury głosy.~O! luba, zginąłem 95 IV | i w długiej ulicy~Niknie na kształt błyskawicy.~(do 96 IV | nie! ja wszystko widzę jak na dłoni,~Nie zgubiłem żadnego 97 IV | jest, rzekła:  co nam tu~(na ziemię pokazuje)~zostaje!~" 98 IV | i w długiej ulicy~Niknie na kształt błyskawicy!~KSIĄDZ~ 99 IV | od ciebie.~Ja sam już nie na jednym płakałem pogrzebie.~ 100 IV | PUSTELNIK~(mocniej)~Gdy na dziewczynę zawołają: żono!~ 101 IV | się świata,~Skoro stanęła na cudzym progu!~KSIĄDZ~Chociaż 102 IV | Poprzysięgnę, uklęknę, palce na krzyż złożę,~Ona umarła 103 IV | Maryla,~Którą widziałem na łące.~(śpiewa)~Tam u Niemnowej 104 IV | kwiecie,~Ledwie wschodząca na świecie,~Żegnać się musi 105 IV | światem!~Patrz, patrz, blada na pościeli,~Jak na obłoczkach 106 IV | blada na pościeli,~Jak na obłoczkach mglisty poranek!~ 107 IV | głowę nad łóżko,~Rzuciła na nas oczyma:~Głowa opada 108 IV | nas oczyma:~Głowa opada na łóżko,~W twarzyczce bladość 109 IV | spróchniałej światełka,~Jak na gałązkach wody perełka,~ 110 IV | głowę nad łóżko,~Rzuciła na nas oczyma,~Głowa opada 111 IV | nas oczyma,~Głowa opada na łóżko,~W twarzyczce bladość 112 IV | czucie rdzawieje,~I została na kształt głazu.~Ach, dwie 113 IV | Człowiek nie jest stworzony na łzy i uśmiechy,~Ale dla 114 IV | Zapomnij o swym proszku, zważ na ogrom świata~Ta myśl wielka 115 IV | czary? sztuka niepojęta!~(na stronie)~Musi posiadać czarodziejskie 116 IV | odetchnieniem;~A ona chce budować na tym proszku zamki!~Zrobiwszy 117 IV | nieba kamiennym ramieniem.~Na próżno! jedna tylko iskra 118 IV | cnotliwy, puszczasz się na zbrodnie!~Jakakolwiek przeszkoda 119 IV | zniknie, gwiazda z gwiazdą na wieki się spoi,~Łańcuchy 120 IV | tajemnicę~Ukrywaną w sercu na dnie,~O której przyjaciele 121 IV | najszczersi.~Bo jednę rękę na cyprysu drzewie,~A drugą 122 IV | drzewie,~A drugą kładąc na piersi,~Zaprzysięgliśmy 123 IV | lub jak astronom patrzają na niebo.~Inny jest wzrok pasterza, 124 IV | kachanka, poety.~Ach! ja tak na martwym ubóstwiam obrazku,~ 125 IV | pomieszaniem)~Opowiedział na rynku, przed dziećmi, przed 126 IV | Przyszedł i księdzu wyznał na spowiedzi...~(z największym 127 IV | ty mnie podstępnie badał na spowiedzi?~KSIĄDZ~I na cóż 128 IV | badał na spowiedzi?~KSIĄDZ~I na cóż nam te zdrady, spowiedź 129 IV | gmatwa,~Lecz czyj wzrok na bieg czucia nie jest całkiem 130 IV | cały w sercu tkwi boleśnie,~Na noc przechodzi do głowy:~ 131 IV | Najświętszej Pannie".~Zrozumiałem i na noc zamknąłem podwoje,~Ale 132 IV | sen gadam... w myślach jak na fali!~Ustawna burza, zawieja,~ 133 IV | pierzchnie.~Jeden tylko obrazek na zawsze wyryty,~Czy rzucam 134 IV | zawsze wyryty,~Czy rzucam się na piasek i patrzę w głąb ziemną;~ 135 IV | wzrokiem od ziemi strzelę na błękity,~Za moim wzrokiem 136 IV | Płynie i postać anioła~ na górne nieba szczyty.~Potem 137 IV | szczyty.~Potem jak orlik na żaglach pierza~(patrząc 138 IV | wysoka,~Nim sam upadnie na zwierza,~Już go zabił strzałą 139 IV | mymi oczyma,~A sam jestem na polu albo w gajów cieniu,~ 140 IV | polu albo w gajów cieniu,~Na próżno każę milczeć, język 141 IV | Pamiętam dziś jeszcze,~Na kilka godzin pierwej wylały 142 IV | deszcze,~W dolinach tuman na kształt prószącego śniegu,~ 143 IV | kształt prószącego śniegu,~A na łąkach zaranna połyska się 144 IV | Patrz, mówił dalej robaczek,~Na iskrę, co ze mnie strzela~ 145 IV | więc ozdobę własną,~Która na mnie śmierć sprowadza,~Chcę, 146 IV | po pauzie, pokazując na serce)~Tak, póki żyję, te 147 IV | przy pieniędzy worku~Leżała na dnie w kantorku.~Za to i 148 IV | tam gada.~PUSTELNIK~Cóż ty na to?~KSIĄDZ~Pójdźcie spać, 149 IV | życie mija~(świeca jedna na stoliku gaśnie)~I pierwsze 150 IV | tymczasem patrzy zdziwiony nieco na świecę)~Wiatr zimny świszcze 151 IV | przytomniej)~W młodości jeszcze, na środku gościńca,~Napadł, 152 IV | mam sukien; co znajdę, to na siebie kładę.~(obrywa liście 153 IV | KSIĄDZ~(który ciągle patrzał na świecę, do Pustelnika)~Uspokój 154 IV | GUSTAW~(ściska, patrząc na zegar)~Ojcze, jeszcze ściskać 155 IV | Uściśniemy się wtenczas, ale już na wieki!~KSIĄDZ~Gustaw! skąd? 156 IV | szkole ozdoba młodzieży,~Na tobie najpiękniejszem zakładał 157 IV | nawzajem,~Przeklinać twe nauki, na sam widok zgrzytać?~Ty mnie 158 IV | Jak abym cię raz jeszcze na życiu obaczył!~GUSTAW~(uściska)~ 159 IV | Uściśnijmy się jeszcze,~(patrzy na świecę)~nim druga zagaśnie.~ 160 IV | Lecz już późno,~(patrzy na zegar)~a długa do przebycia 161 IV | mogę gospody,~Bo już mi na zapłatę nie staje zapasu.~ 162 IV | piołun, ostu zioła,~Jak na smętarzu w północ, milczenie 163 IV | czeladź za miastem czeka,~Na rynek siostry, bracia wybiegają 164 IV | błogosławieństwem czeka mię na progu;~Wrzask współuczniów, 165 IV | Słychać tylko psa hałas i coś na kształt stuku:~Ach! tyż 166 IV | Bieży, staje, słucha,~Skacze na piersi, wyje i pada, bez 167 IV | Schwyciłem, zgniotłem, - oczy na łeb mu wybiegły!~Siadam 168 IV | łeb mu wybiegły!~Siadam na ziemi płacząc; w przedporannym 169 IV | duszy i Boga!~Wszystko minie na ziemi: szczęście i niedole.~ 170 IV | w szkole!~Tum z dziećmi na dziedzińcu przesypywał piasek,~ 171 IV | Tam ona wyszła, patrzeć na igraszkę dzieci,~Tam, gdy 172 IV | uczciła wyrazem,~Tutaj, na wzgórku, Russa czytaliśmy 173 IV | tylu, po takiej przemianie,~Na miejscach najszczęśliwszych, 174 IV | kroplista rosa,~I tuman na kształt z lekka prószącego 175 IV | Oparłem się o drzewo, wtem na końcu ławki~Widzę bukiety, 176 IV | fortepiana?~Do jakiego wybiega na przechadzkę zdroju?~W jakim 177 IV | lubi bawić się pokoju?~Czy na moje wspomnienie rumieni 178 IV | weselnego tłumu,~Leżałem na zroszonej gorzkim płaczem 179 IV | a jak wieczność długa!~Na strasznym chyba sądzie taka 180 IV | rajskiego ogrodu!~KSIĄDZ~I na cóż ból rozdrażniać w przygojonej 181 IV | mgnienie oka,~Nie chcę! nie! i na takie nie zezwolę śluby.~( 182 IV | piekłem między nami żarzą,~Na moje wieczne męczarnie!~ 183 IV | panów!~Ot, tym wina utoczę na ślubne toasty...~Ha! wyrodku 184 IV | broni,~Pójdę tylko spojrzeć na nią~W salach, gdzie te od 185 IV | rozdartej sukni, z tym liściem na czole,~Wnijdę i stanę przy 186 IV | drużba godowa,~A ja z ręką na piersiach, z listkiem w 187 IV | nic nie odpowiem;~Tylko na nią cisnę okiem,~Ha! okiem! 188 IV | ślepą, martwą jak opoka,~Na wskróś okiem przebiję!~Wgryzę 189 IV | powieki~I w głowie utkwię na wieki.~Będę jej myśli czyste 190 IV | tak łacno dotkliwa;~Jako na trawce wiosenne puchy,~Które 191 IV | ścisło,~Spojrzawszy tylko na twarzy zwierciadło,~Serce 192 IV | stoku.~Jakie tylko uczucie na mych oczach błysło,~Natychmiast 193 IV | do jej serca przenika,~I na powrót błyszczy w oku.~Ach 194 IV | pójdęż teraz trwożyć~I na kochanka larwę potępieńca 195 IV | Bóg świadkiem, przestałbym na tem.~Gdybym mówił: widzę 196 IV | pustelnika!~Konając patrzy na świat, sam jeden na świecie!~ 197 IV | patrzy na świat, sam jeden na świecie!~Dłoń mu przychylna 198 IV | Garsteczki piasku nie rzuci na oczy,~Zapłakać nie masz 199 IV | pokazać się tobie,~Gdybyś na mojej pamiątkę męki~Jeden 200 IV | się ze śmiercią, patrzy na zegar)~Łańcuch szeleści... 201 IV | znaczy?~GUSTAW~(patrząc na zegar)~Wybiło dwie godziny: 202 IV | wyglądam zdrowo?~KSIĄDZ~Jak Bóg na niebie, nie wiem, co to...~ 203 IV | stoisz jak martwy? zaglądasz na stronę?~Ach, oczy!... przebóg, 204 IV | razą!~Słuchaj, jakie mię na świat zamiary przywiodły.~ 205 IV | zabobonu.~GUSTAW~(pokazując na ziemię)~Jednak proszą przeze 206 IV | zakupioną świecę stawia mu na grobie,~W cieniach wieczności 207 IV | krewni modnym balem wydanym na stypie.~KSIĄDZ~Ani słowa. 208 IV | rozruszy;~Albo jest to coś na kształt wielkiego zegaru,~ 209 IV | pochlebnisie, czernideł pisarze.~Na jakie pan ich gniewał się 210 IV | czy pokutę znoszę.~Bo kto na ziemi rajskie doznawał pieszczoty,~ 211 IV | bolesnego wspólnikiem stanu.~Na szczęście Bóg mię zrobił 212 Widow| DZIEWICA W SAMOTNYM POKOJU - NA BOKU KSIĄG MNÓSTWO, FORTEPIANO, 213 Widow| OKNO Z LEWEJ STRONY W POLE; NA PRAWEJ WIELKIE ZWIERCIADŁO; 214 Widow| ZWIERCIADŁO; ŚWIECA GASNĄCA NA STOLE I KSIĘGA ROZŁOŻONA ( 215 Widow| mi często o was śniło się na jawie,~A przez sen - będę 216 Widow| Witajże, ma jaskinio - na wieki zamknięci,~Nauczmy 217 Widow| przez ten grób jest droga na Elizu błonie.~Zamieszkałym 218 Widow| istot ogromu,~Padnie w końcu na serce bliźniego atomu;~A 219 Widow| Jest i musi być kędyś, choć na krańcach świata,~Ktoś, co 220 Widow| pośród gwiazd rozświecą.~ ~*~NA LEWĄ STRONĘ TEATRU WCHODZI 221 Widow| STARZEC PIERWSZY Z CHÓRU NA CZELE~GUŚLARZ~Ciemno wszędzie, 222 Widow| rokiem,-~Ze łzami idziem na groby.~CHÓR~Póki ciemno, 223 Widow| ich guślarz woła;~Żywi na pańskiej roli,~Cmentarz 224 Widow| tęczy.~Róża z fijałkiem na letniej łące~Podają sobie 225 Widow| szuka oczyma.~Dla niego na mszę daj, młoda wdowo,~A 226 Widow| śnie~Z tym, czego szukał na jawie;~Kto marzeń tknięty 227 Widow| guślarz kazał młodzieży~Stanąć na drogi połowie:~Tam na wzgórku 228 Widow| Stanąć na drogi połowie:~Tam na wzgórku wioska leży;~A tam 229 Widow| powoła,~Jeszcze ich spotka na świecie~Niejedna chwilka 230 Widow| odwiedza groby,~Już z nich na świat nie powróci.~Niech 231 Widow| prośbą, z chlebem;~Młodzi, na drogi połowie~Zostaniem 232 Widow| lesie woła.~Jutro pójdziem na cmentarz, ty swoim zwyczajem~ 233 Widow| odpowiedział.~Zapytałeś na koniec, po co ta gromada~ 234 Widow| błądził śród gmachów,~Biegł na wieże, schodził w jamy:~ 235 Widow| w dziwny rodzaj pokuty-~Na łańcuchu, przed zwierciadłem~ 236 Widow| świat cały~Przed szablą, na me słowa~Wielkiej mocy, 237 Widow| śród wojennych zapasów,~Ni na rycerskim igrzysku.~"Nie 238 Widow| Byłeś, rycerzu z Twardowa,~Na Świtezi naszej brzegach?~" 239 Widow| tego zwierciadła,~Wraz go na drobiazgi stłukę.~By z ciebie 240 Widow| przestrachem-~"Stój"  - zawołał na rycerza.~"Weźmi zwierciadło 241 Widow| ogarów~I trąby hałasów:~Na koniu, co lotem~Sokoły zadumi,~ 242 Widow| spoglądać w obłoki, ~Ogarami na piękne polować widoki;~Z 243 Widow| zamiarem i z jedyną żądzą,~Na ziemi tropią zdobycz - tym 244 Widow| Nie do sąsiadek pewnie! na wiatry, na gaje,~Ku marzeniom!.. ~ 245 Widow| sąsiadek pewnie! na wiatry, na gaje,~Ku marzeniom!.. ~Myśl 246 Widow| wiecznie około mnie krąży na kształt cienia.~Ileż razy 247 Widow| w dzień cichy szeleszczą na łące~Jakoby nimfy jakiejś 248 Widow| swoich skrzydełek?~Spojrzy na ziemię, którą tak pomiatasz~ 249 Widow| chociaż ty w poranki~Jedziesz na świat, ja łowy rozpoczynam 250 Widow| rozpoczynam w nocy;~Ty czyhasz na zwierzęta, a ja - na kochanki.~ 251 Widow| czyhasz na zwierzęta, a ja - na kochanki.~GUSTAW~Nie wiem, 252 Widow| czy dobre miejsce wybrałeś na łowy,~Ale nie chcę przeszkadzać, 253 Widow| daleka,~Żeś wołał; kogo? na co? nie wiem doskonale~Dosyć, 254 Widow| przygody,~Musisz mieć coś na sercu, rozmówmy się szczerze.~


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License