| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Adam Mickiewicz Dziady IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
bold = Main text
Part grey = Comment text
2006 Upior| czyli w ogólności zmarłych przodków. Uroczystość ta początkiem
2007 IV | on równie słabo do świata przybici!~Oparłem się o drzewo, wtem
2008 IV | uplątany w sidło~Albo do nieba przybity za skrzydło:~Tak właśnie
2009 II | tamtego świata~Gdzie się przybliżam, zaraz wiatr oddali,~Pędzi
2010 IV | uśmiechem)~Zróbmy na drogę przybory.~Czy dobrze?~PUSTELNIK~(
2011 II | Dziady!~Zstępujcie w święty przybytek;~Jest jałmużna, są pacierze,~
2012 II | GUŚLARZ~Już straszna północ przybywa,~Zamykajcie drzwi na kłódki;~
2013 IV | dzień nietęskliwy.~(Ksiądz przychodzi z winem i talerzem)~PUSTELNIK~(
2014 IV | Pan Bóg do twojej prośby przychylić się raczył.~Lecz już późno,~(
2015 IV | jeden na świecie!~Dłoń mu przychylna powiek nie zamyka!~Żałobne
2016 II | pochwycą za ręce,~Niechaj przyciągną do ziemi,~Niech poigram
2017 IV | własną bytność traci,~I przyczepiony do lubej postaci,~Jej tylko
2018 IV | Teraz widzę, że będzie przyczyną mej zguby~I zwabi nieprzyjaciela.~
2019 IV | at sobie kobiéta!"~Drugi przydał: "jesteś dziecko"...~Ach,
2020 IV | niech żyje!... i z cicha przydałem: bądź zdrowa!~Wtem (o, gdy
2021 IV | na cóż ból rozdrażniać w przygojonej ranie?~Synu mój, jest to
2022 IV | Jutro...~GUSTAW~Dziękuję, przyjąć nie mogę gospody,~Bo już
2023 IV | bądź zdrowa!~To mój dawny przyjaciel, czulem go powitał,~Długo
2024 IV | wdzięki przeniosłem w obrazek,~Przyjaciołom okazać chciałem cud obrazu.~
2025 IV | grałem w karty, piłem z przyjacioły...~Że ta pijatyka... tańce...~
2026 IV | dokoła!~O, inny dawniej bywał przyjazd mój w te bramy;~Po krótkim
2027 Widow| żądam pomocy,~Nie zabieram przyjaźni tak rychło i w nocy;~I nie
2028 IV | ostrożny.~Nie mam domu; gdzie przyjdę, tam posłanie moje,~A często
2029 IV | odjechać od niej nudno,~A przyjechać do niej trudno!***~Prosta
2030 IV | KSIĄDZ~Uspokój się, uspokój! Przyjm słowo pociechy!~Ach, tak
2031 IV | ziemi jakieżkolwiek grzechy~Przyjmie w rachunku Bóg na tamtym
2032 II | gniewny zawoła:~"Potrzeba dać przykład grozy".~Zbiegł się lud z
2033 Widow| W tym sercu dla nas żyją przykłady,~Dla nas w tych myślach
2034 II | Ach, i zawsze sama jestem!~Przykro mi, że bez ustanku~Wiatr
2035 II | duchem,~Coście do tego padołu~Przykuci zbrodni łańcuchem~Z ciałem
2036 IV | dziewcząt grona,~I ta cudzym przykuta pierścieniem!~Ach, jeśli
2037 II | jej praca stroić lalki.~Przylatujemy na Dziady~Nie dla modłów
2038 IV | pod kantorek,~Nachyl się i przyłóż uszko;~Tu biedna duszka
2039 Widow| zamachem~Dobył miecza i przymierza,~Ale młodzieniec z przestrachem-~"
2040 IV | palonych żałobie.~Jeśli przyniesie miodu plastr i skromne mleko~
2041 IV | i chory.~Posil się; wraz przyniosę jadło i napoje.~PUSTELNIK~(
2042 IV | Nazajutrz, gdy dzień dobry przyniosłem dla mamy:~"Co to jest, mówi
2043 Upior| potrawami, napojem i śpiewami przynosi ulgę duszom czyscowym.~Cel
2044 IV | uwiązałem chłody,~Z tych lasów przynosiłem kwiateczki, jagody,~Z tych
2045 IV | natychmiast ją wzruszy;~Każdy przyostry wyraz zadraśnie;~Od cienia
2046 IV | wzajem,~Błogie włosy mirtowym przyozdabiał majem.~(po pauzie)~Jej ręką
2047 Upior| zwłaszcza iż dzień zaduszny przypada około czasu tej uroczystości.
2048 IV | Dawno, dawno!... raz miałem przypadek ten samy.~Po pierwszym z
2049 IV | twe miano?~Kiedy się tobie przypatruję z bliska,~Zdaje się, że
2050 IV | uczony! o głowo ty, głowo!~Przypatrz się lepiej, poznaj gałąź
2051 II | nie znacie mnie, dzieci?~Przypatrzcie się tylko z bliska,~Przypomnijcie
2052 IV | jakie ludzkie stworzenie!~Przypełznął do mnie i powie~(Zapewne
2053 IV | dzionek chodziła w żałobie,~Przypięła jednę czarną wstążkę do
2054 IV | o tym nie wie.~Ale tak, przypominam... tak, jednego razu,~Kiedy
2055 IV | gałąź cyprysowa~Zawsze mi przypomma ostatnie "bądź zdrowa!"~
2056 IV | gorzka, gdy w obecne troski~Przypomnianego szczęścia miesza nektar
2057 IV | Płacz; lecz niestety, boleść przypomnienia~Nas samych trawi, a nic
2058 II | Przypatrzcie się tylko z bliska,~Przypomnijcie tylko sobie!~Ja nieboszczyk
2059 IV | urojone żywiłem mamidła,~Sam przyprawiłem jady, od których szaleję!~
2060 IV | Dziatki urosły, ciebie przyprósza siwizna!~KSIĄDZ~(pomieszany
2061 Widow| postaci,~Jeżeli to, coś przyrzekł, zachowasz niezłomnie...~
2062 IV | układała lice?~I gdzież są jej przysięgi, jakie obietnice?~Miałemże
2063 IV | A żądza w swoje własne przystroiła kwiecie.~Lecz gdy w czasach
2064 IV | wielka pomniejsze zapały przystudzi.~Sługa boży pracuje do późnego
2065 Upior| i znowu,~Po co mi znowu przyświecasz?~ ~"O sprawiedliwy, lecz
2066 IV | dziatek, albo z gawiedzi,~Przyszedł i księdzu wyznał na spowiedzi...~(
2067 Widow| czy mrok już pada?~A my przyszli winszować i od kilku godzin~
2068 Widow| Spomnieniem; można by się z przyszłości weselić~W przeczuciu, a
2069 Upior| Ledwie obelgę na ustach przytrzyma,~Niechętne lica gwałci do
2070 II | się lud z całego sioła,~Przywiązano mnie do sochy,~Zbito dziesięć
2071 IV | stój, mój bracie, ja sam go przywiodę.~(odchodzi)~DZIECIĘ~Cha
2072 IV | jakie mię na świat zamiary przywiodły.~Kiedy wchodząc do ciebie
2073 IV | mówiłem, wychowany w lesie.~Przywitaj się!~(podnosi gałąź)~DZIECI~
2074 IV | Całe piekło z mych piersi przywołam do oka;~Niech będzie ślepą,
2075 IV | mnie, i ja szczerze radzę,~Przywróć nam Dziady. Tam, u Wszechmocnego
2076 Widow| którem z dzieciństwa ukochać przywykał,~Dłonie, co mię pieściły,
2077 II | Tego lekkim, jasnym znakiem~Przyzywamy, zaklinamy.~CHÓR~Mówcie,
2078 IV | żywej duszy!~Słychać tylko psa hałas i coś na kształt stuku:~
2079 II | narobił hałasu~I poszczuł psami jak wilka.~Nie przeskoczyłem
2080 IV | kształt stuku:~Ach! tyż to, psie nasz wierny, nasz poczciwy
2081 IV | wędką~Srebrnopiórego karpia, pstrąga z kraśną cętką;~A dziś!...~(
2082 II | głodu~I karmić drapieżne ptaki.~Lecz niestety! wyrok taki,~
2083 IV | znajdziesz u mnie.~Widzisz ptasząt zalecanki,~Słyszysz srebrny
2084 IV | przesypywał piasek,~Po gniazda ptasze w tamten biegaliśmy lasek,~
2085 Widow| CZARNY~(śpiewa)~Latasz, mój ptaszku, za wysoko latasz,~A czy
2086 Widow| strzelecka miłość - wędrowna ptaszyna;~Serce przelotem zwiedzi -
2087 IV | mocniej, gniewny)~Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!~
2088 IV | Jako na trawce wiosenne puchy,~Które lada zefiru zwiewają
2089 Widow| swe trafne strzały, cudze pudła liczy;~Żartują z siebie
2090 Widow| zwierz pustyni szuka,~Jak pugacz po nocy lata;~Jak upiór
2091 Widow| lata;~Jak upiór do trumny puka,~Taki zgubiony dla świata.~
2092 IV | jakby bielmem powleczone!~Puls ustał... ręce twoje zimne
2093 Widow| gonił?~Ej, czy cię widok pustej torby nie zapłonił?~Wstyd
2094 IV | północne schadzki~Po cerkwiach, pustkach lub ziemnych pieczarach,~
2095 Widow| dla świata.~Kto jak zwierz pustyni szuka,~Jak pugacz po nocy
2096 IV | cnoty,~A ty, niby cnotliwy, puszczasz się na zbrodnie!~Jakakolwiek
2097 IV | cię ukarzą,~Sam ja... nie puszczę bezkarnie,~Idę, zadrżyjcie,
2098 Widow| płyną krwi strugi.~Kto w puszczy dojedzie~Odyńca bez trwogi?~
2099 Widow| ogłasza przez farby i tony;~Pyłek [każdy] błądzący śród istot
2100 Upior| równie zbadał,~Choć mię nie pyta, chociaż milczeć umiem;~
2101 IV | chcesz o mnie wiedzieć, pytaj, przyjacielu,~Zostawię was
2102 IV | dziad stoi przy dzwonie,~Pytają ludzie, kto zeszedł ze świata?~(
2103 IV | rozmawiałem i o wszystkom pytał:~Jak ona rano wstaje? czym
2104 IV | łoże mojej matki,~Złodziej rąbał podłogę i odrywał cegły,~
2105 II | cuda.~Przędę sobie z tęczy rąbki,~Z przezroczystych łez poranku~
2106 Widow| nikłym ciałem;~Okryj się choć rąbkiem tęczy~Lub jasnym źródła
2107 IV | jakieżkolwiek grzechy~Przyjmie w rachunku Bóg na tamtym świecie!~PUSTELNIK~
2108 II | pastwą;~A któż mię nakarmić raczy?~Szarpie mię żarłoczne ptastwo;~
2109 Upior| nie ulęknie głowy,~I może raczysz cierpliwie do końca~Grobowej
2110 Widow| jeśli nic nie gonisz, pewno rad byś gonił?~Ej, czy cię widok
2111 Upior| mię radą.~ ~"Śmieszków i radców zarówno słuchałem,~Choć
2112 IV | przeze mnie, i ja szczerze radzę,~Przywróć nam Dziady. Tam,
2113 IV | znoszę.~Bo kto na ziemi rajskie doznawał pieszczoty,~Kto
2114 IV | anioł śmierci wywiódł z rajskiego ogrodu!~KSIĄDZ~I na cóż
2115 Widow| oczach stoi!~Niech twych ust rajskimi tony~Długo, długo słuch
2116 Widow| książkę czytam; książka z rąk wypadła,~Spojrzałem i mignęła
2117 Widow| powiedzieć.~"Czy dotąd Olgierda ramię,~Naszą Litwę wiodąc w pole,~
2118 II | jutrzenki światełka,~A na oboim ramieniu~Jak u motylków skrzydełka.~
2119 IV | Wściekłość mię oślepiła, poparłem ramiona,~Chciałem szyby rozsadzić...
2120 IV | Ksiądz odchodzi, ściskając ramionami)~Czy można, żeby robaki~
2121 IV | sztylet w pochwach będzie.~O ranach próżna troska, wszak wyglądam
2122 IV | Niech ją sumienia sztylety ranią!~Pójdę, lecz pójdę bez broni,~
2123 IV | rozdrażniać w przygojonej ranie?~Synu mój, jest to dawna,
2124 Widow| je rosa~Wiosennym zionie rankiem, dążące w niebiosa,~Lekkie
2125 Widow| Hola, kolego! nie bądź taki raptusowy.~Jest że to grubijaństwo
2126 IV | sztylet i chowa)~KSIĄDZ~Ratujcie, przebóg, może jaka rada!~
2127 IV | znaczyć?~GUSTAW~O tym inną razą!~Słuchaj, jakie mię na świat
2128 IV | wyleje,~Potem w niej czucie rdzawieje,~I została na kształt głazu.~
2129 IV | nie pali!~Błyszczą one jak rdzeni spróchniałej światełka,~
2130 IV | już, już kona, wbił do rękojeści,~Padł ofiarą szaleństwa!~
2131 Widow| zbliżaj się do mnie!~ ~[Tu się rękopis urywa]~ ~
2132 Upior| pomieszane są z wyobrażeniami religii chrześcijańskiej, zwłaszcza
2133 IV | podpierając kroku.~Kobieta w reszcie stroju, schorzała, wybladła,~
2134 IV | umarły!~(z determinacją)~Rób, co chcesz, jesteś woli
2135 IV | ramionami)~Czy można, żeby robaki~Rozmawiały tak jak ludzie?~
2136 IV | zbrodnie,~I z pastuszego kija robi berło światu~Albo skinieniem
2137 Widow| dłonie pachnące,~Pieszy robotnik kosi dąbrowę,~Zranił małżonka,
2138 Upior| obrażam ciebie,~Uwłaczam jego rodawitej dumie;~Przecież ulegał grzeczności,
2139 IV | Ależ bo różne są śmierci rodzaje:~Jedna śmierć jest pospolita.~
2140 II | nosisz żałobę?~Wszak mąż i rodzina zdrowa?~Cóż to! nie mówisz
2141 Widow| czułe z dozgonną tęsknotą~W rodzinie tworów jedną ma zostać sierotą?~
2142 IV | i niegdyś całej kochanku rodziny,~Z licznych sług i przyjaciół
2143 II | soczewicy~Rzucam w każdy róg kaplicy.~CHÓR~Bierzcie,
2144 IV | Ten migający wkoło oćmy rój skrzydlaty~Za życia gasił
2145 Widow| pod nogi?~Czyj dowcip gnał rojem~Lataczów do sideł?~Kto wstępnym
2146 IV | Gdyby prosiła o rok, o pół roka,~Gdyby jedna z nią pieszczota,~
2147 II | Latać z wiatrem przez dwa roki,~A potem staniesz za niebieskim
2148 Widow| żałoby;~Nie do dworu z nowym rokiem,-~Ze łzami idziem na groby.~
2149 Widow| woła;~Żywi są na pańskiej roli,~Cmentarz pod władzą kościoła.~
2150 Widow| STOLE I KSIĘGA ROZŁOŻONA (ROMANS "VALERIE")~ ~DZIEWICA~(
2151 IV | PUSTELNIK~Prosta pieśń! o! w romansach znajdziesz lepszych wiele!~(
2152 IV | o tym poranku! ha! szał romansowy!~Przeklęty zawrocie głowy!...~(
2153 Widow| MŁODZIEŃCÓW~(do Dziewczyny, ob. "Romantyczność")~Nie łam twych rączek,
2154 Widow| cienia i chłodu,~Nie takie rosły dawnymi laty~Pod mą zasłoną
2155 IV | Niemców potrwożonych następują roty;~Każę wodze ukrócić, w toku
2156 IV | KSIĄDZ~Czegoż boisz się sobie równego człowieka?~PUSTELNIK~Przed
2157 Widow| jesteś?~STRZELEC~Myśliwy,~Równej jak ty ochoty, większej
2158 IV | gwiazda świeciła w powiciu,~Równi, choć różnych zdarzeń wykształceni
2159 IV | tchnieniem,~Ten i po śmierci również własną bytność traci,~I
2160 II | pole,~Urwać kwiatków dla Rozalki,~Oto była moja praca,~A
2161 IV | Ale on tylko sam siebie rozbija!~KSIĄDZ~Upamiętaj się, bracie;
2162 IV | ubrany?~Jak strach albo rozbójnik, co to mówią w bajce,~Z
2163 IV | zbójca!~Pójdźże precz, rozbójniku, nie zabij nam ojca!~PUSTELNIK~
2164 IV | ludzi odłącza nas ręka,~Rozciąga się ten łańcuch, ale się
2165 II | jak węgle w popiele.~Włos rozczochrany na czele.~A jak suchy snop
2166 IV | to wspomnienie serce mi rozdarło!~PUSTELNIK~Jak to? gdzie
2167 Upior| piersią skrwawioną, jakby dziś rozdartą,~Usypia znowu w mogile.~ ~
2168 IV | godowym huczą stole!~Ja w tej rozdartej sukni, z tym liściem na
2169 IV | można?~Odbierzcie mu żelazo, rozdejmijcie pięście.~Jesteś ty chrześcijanin?
2170 IV | ogrodu!~KSIĄDZ~I na cóż ból rozdrażniać w przygojonej ranie?~Synu
2171 IV | Jakakolwiek przeszkoda tutaj was rozdwoi:~Idą ku sobie gwiazdy, choć
2172 Widow| lata!~O, gdybyśmy dzielące rozerwawszy chmury,~Choć przed zgonem
2173 Widow| daremnie~Dawno widzianych ludzi rozeznać po ciemnie.~I słuch masz
2174 IV | Niż kłamliwe po drukach rozgłaszane żale,~Płatny orszak i kirem
2175 II | samy,~A to siostra moja Rózia.~My teraz w raju latamy,~
2176 IV | zapomnę? o! rozkazać snadno!~Rozkaż, luba, twym cieniom, niechaj
2177 Widow| złóż ręce:~Boże! Coś mi rozkazał spełnić kielich życia~I
2178 II | z osobna,~Ostatnim wołam rozkazem!~Dla was ta biesiada drobna;~
2179 IV | pogaństwa początek;~Kościół mnie rozkazuje i nadaje władzę~Oświecać
2180 IV | Za nich ofiarujmy Bogu.~(rozkłada książkę)~Oto stosowna nauka.~
2181 II | pospołu.~Choć zgon lepiankę rozkruszy,~Choć was anioł śmierci
2182 IV | jeszcze płonie,~Nie śmiem rozkryć mych piersi, z szyi odpiąć
2183 II | trawka,~Gdzie dotkniem, rozkwita kwiatek.~Lecz choć wszystkiego
2184 IV | Bóg złączył, ludzie nie rozłączą!~Może się troski wasze pomyślnie
2185 Upior| Ujrzeć ją znowu, poznać się, rozłączyć;~I com ucierpiał, to cierpieć
2186 Widow| potrzebował stróży.~Ale nim się rozłączym, twe służby dziecięce~Nagrodzę,
2187 Widow| dumałem w nocy; gdy się myśl rozlata,~Wzdycham, i coś westchnieniem
2188 IV | Niemnowej odnogi,~Tam u zielonej rozłogi,~Jaki to sterczy kurhanek?~
2189 Widow| GASNĄCA NA STOLE I KSIĘGA ROZŁOŻONA (ROMANS "VALERIE")~ ~DZIEWICA~(
2190 Upior| się tam pospolicie uczta z rozmaitego jadła, trunków, owoców i
2191 IV | go powitał,~Długo z nim rozmawiałem i o wszystkom pytał:~Jak
2192 IV | Czy można, żeby robaki~Rozmawiały tak jak ludzie?~PUSTELNIK~
2193 IV | dniem,~By odwiedzić Homera, rozmówić się z Tassem~Albo oglądać
2194 Widow| Musisz mieć coś na sercu, rozmówmy się szczerze.~Pewnie cię
2195 IV | błądzę po ogrodzie!~W rozmyślaniu, w modlitwach szukałem tej
2196 IV | Czasem ją oddech Minerwy roznieci,~Wtenczas nad ciemne plemiona~
2197 IV | wbita,~Zrąbaną z koni jazdę rozniosły kopyta.~Aż pod wał trzebim
2198 IV | Tysiąc ogniów północne rozpędza ciemnoty,~Słychać wrzaski
2199 Widow| powracających pytać,~Lękliwym rozpędzać trwogę,~Błędnym pokazywać
2200 Upior| gmachu starego po głazach~Rozpierzchłe gałązki ściele".~DZIADY
2201 IV | człowiek sam nie wie, co rozplecie we śnie.~Dawno, dawno!...
2202 Widow| Jedziesz na świat, ja łowy rozpoczynam w nocy;~Ty czyhasz na zwierzęta,
2203 IV | lekarz tajemną sprężyną rozruszy;~Albo jest to coś na kształt
2204 IV | ramiona,~Chciałem szyby rozsadzić... i bez duszy padłem...~(
2205 IV | ludzi.~Jej płacz mój nie rozśmiesza i skarga nie nudzi;~Jedna
2206 IV | ja się z mą lubą na wieki rozstałem!~(po pauzie)~Obraz tego
2207 IV | żalem największym)~a tyś je rozstrzygła!~(mocniej, gniewny)~Kobieto!
2208 Widow| nową iskrę pośród gwiazd rozświecą.~ ~*~NA LEWĄ STRONĘ TEATRU
2209 Widow| mają tajne serca dzieje,~Rozświecić przed oczyma kochanej istoty,~
2210 IV | Czy dobrze?~PUSTELNIK~(z roztargnieniem i nieuwagą)~Dobrze.~KSIĄDZ~
2211 IV | samego zarodka~Gadziny zębem roztoczył...~Ci znowu, w licznym snujący
2212 IV | niebo, ziemia pryska~Roztopioną dokoła nas falą!***** ~Księże!
2213 II | Opuszczaj święte obrzędy!~Oto roztwarta podłoga,~Kędy wszedłeś,
2214 IV | bogaty,~I wielkim skrzydeł roztworem~Zaciemiał miasta, powiaty.~
2215 IV | starzec z swoim przeklętym rozumem~Pewnie wydał nas zdradziecko!~(
2216 IV | Jestem pustelnik, czy mnie rozumiecie~KSIĄDZ~Skąd przychodzisz
2217 IV | straszniejsza daleko,~Gdy trup z rozwartą, ot tak, powieką.~(Dzieci
2218 IV | końca!~Już tchnienie jej rozwiało te kształty olbrzymie!~Został
2219 IV | do usteczek, biały włos rozwieję,~Zmieszam się z odetchnieniem
2220 IV | świeci.~Iskrę tę jeśli duma rozżarzy w pochodnie,~Wtenczas zagrzmi
2221 IV | bryłę świata pędzące do ruchu.~(do Dzieci, które wchodzą)~
2222 IV | ostatki!~Kędy spojrzysz, - rudera, pustka i zniszczenie!~Z
2223 IV | Powiedz, że byłem zawsze rumiany, wesoły,~Żem ani wspomniał
2224 IV | Czy na moje wspomnienie rumieni się skromnie?~Czy sama czasem
2225 IV | wyrazem,~Tutaj, na wzgórku, Russa czytaliśmy razem;~Altankę
2226 II | GUŚLARZ~Przebóg, widmo kroku rusza!~Gdzie my z nią, on za nią
2227 IV | mnie unosi, ich nawet nie ruszy,~Czułość dla nich zabawą,
2228 Widow| wojennych zapasów,~Ni na rycerskim igrzysku.~"Nie zgadnę, jak
2229 Widow| Wesoły jak dziecko,~Jak rycerz krwi chciwy,~Odważnie, zdradziecko~
2230 Widow| większej chwały:~Jestem rycerzem z Twardowa. ~"Z Twardowa?...
2231 Widow| błędnych obiegach~Byłeś, rycerzu z Twardowa,~Na Świtezi naszej
2232 Widow| Nie zabieram przyjaźni tak rychło i w nocy;~I nie rozumiem,
2233 IV | przy wieszczym zapalał się rymie,~Kiedyś budził mię ze snu
2234 IV | aż za miastem czeka,~Na rynek siostry, bracia wybiegają
2235 IV | pomieszaniem)~Opowiedział na rynku, przed dziećmi, przed tłumem;~
2236 Widow| całe życie marzy,~Którego rysów szuka w każdej nowej twarzy,~
2237 IV | zapomniałem?~(zamyślony)~Jej rysy... coraz ciemniej..., tak,
2238 IV | słyszałem też same nauki!~Cała rzecz słowo w słowo jak z ust
2239 IV | biegaliśmy lasek,~Kąpielą była rzeczka u okien ciekąca,~Po błoniach
2240 II | płonie,~Czyli marznie na dnie rzeczki,~Czyli dla dotkliwszej kary~
2241 Widow| zmyślonego świata~Nudnej rzeczywistości narodzi się strata.~Cieniów?
2242 IV | gorącą łez moich polewałem rzeką.~Patrz, jaka z liścia gałązka
2243 IV | wargą nie upuścił śmiechu,~I rzekł ziewając: "at sobie kobiéta!"~
2244 IV | odrywa, podaje...~"Oto jest, rzekła: co nam tu~(na ziemię pokazuje)~
2245 IV | dojrzałem łezkę w oku;~Jutro, rzekłem, jutro jadę!~"Bądź zdrów" -
2246 II | się po złocie,~Hajdukowi rzekłeś z cicha:~"Kto tam gościom
2247 Widow| kiedyś młody,~Znam więc twego rzemiosła i wieku przygody,~Musisz
2248 II | żary,~I piszczy, i płacze rzewnie;~Każda spieszcie do gromady!~
2249 IV | Księże, kamień bez sądu rzuć prosto do piekła!~KSIĄDZ~
2250 IV | brudne uciech rzeki:~Nim rzucę się, raz jeszcze spojrzę
2251 IV | domu,~Garsteczki piasku nie rzuci na oczy,~Zapłakać nie masz
2252 Widow| mię porzucasz, jak inni rzucili.~Bądź zdrów; stój i raz
2253 II | anielska postać?~Jak lekkim rzutem obręcza~Po obłokach zbiega
2254 IV | sama sobie~Jako lampa w rzymskim grobie.~KSIĄDZ~O nieszczęśliwy
2255 IV | ołtarza.~Gorzką truciznę sączą tylko łzy zbrodniarza.~GUSTAW~
2256 IV | tobie słowo,~Że aż do dnia sądnego sztylet w pochwach będzie.~
2257 IV | ciekła,~Księże, kamień bez sądu rzuć prosto do piekła!~KSIĄDZ~
2258 IV | jeśli nie za to?... słuszne sądy Boże!~Lecz któż mógł przewidzieć
2259 IV | przestrogi.~KSIĄDZ~(chce go sadzić)~Usiądź, połóż się, oddaj
2260 IV | Leichenschleier auf, die in Särgen lagen - ich entfernte den
2261 IV | bloss um mir immer fort zu sagen: "Ach, so war es ja nicht! -
2262 IV | tylko spojrzeć na nią~W salach, gdzie te od złota świecące
2263 IV | twój się rozum błąka,~Nie z samej tylko powabna urody.~Jak
2264 Widow| STRONA TEATRU - DZIEWICA W SAMOTNYM POKOJU - NA BOKU KSIĄG MNÓSTWO,
2265 IV | boleść przypomnienia~Nas samych trawi, a nic wkoło nas nie
2266 IV | siedzeniem,~Ona wczora tym samym oddychała tchnieniem!~Słucham,
2267 IV | czy dojrzałe plony~Jako sarańcza wybija.~Za tych wszystkich,
2268 IV | dziadem;~Był moim bliskim sąsiadem;~Zakopawszy się do złota,~
2269 Widow| Zebrało się i krewnych, i sąsiadów wiele~Urodziny twe święcić;
2270 IV | osądzano - tylko dla nauki~Scenę boleści powtórzył zbrodzień.~
2271 IV | Lecz Dziady, te północne schadzki~Po cerkwiach, pustkach lub
2272 IV | Dürftiger! Dürftiger! Schlage nicht das ganze zerrissene
2273 Widow| gmachów,~Biegł na wieże, schodził w jamy:~Co tam czarów! co
2274 IV | Kobieta w reszcie stroju, schorzała, wybladła,~Bardziej do czyscowego
2275 IV | bądź zdrowa!"~Przyjąłem ją, schowałem, dotąd wiernie służy!~Nieczuła,
2276 IV | podłogę i odrywał cegły,~Schwyciłem, zgniotłem, - oczy na łeb
2277 II | marne cienie,~Darmo rączki ściąga biedna,~Wraz ją spędzi wiatru
2278 Upior| głazach~Rozpierzchłe gałązki ściele".~DZIADY Jest to nazwisko
2279 Upior| ustało, pierś już lodowata,~Ścięły się usta i oczy zawarły;~
2280 IV | tylko błędne prostujemy ścieżki.~PUSTELNIK~(z żalem)~Inni
2281 Upior| Grobowej dosłuchać mowy.~ ~"I ścigać myśli po przeszłych obrazach~
2282 Widow| pole goni?~Ach, nie zabawy ścigam - uciekam od nudy;~Nie rozkosze
2283 IV | na zegar)~Ojcze, jeszcze ściskać mogę!~Bo potem... wkrótce...
2284 IV | zwrócisz serce i usta,~Całuj, ściskaj zimne złoto!~Ja, gdybym
2285 IV | cudzie?~(Ksiądz odchodzi, ściskając ramionami)~Czy można, żeby
2286 IV | Wszechmocnego tronu,~Kędy nasz żywot ścisłe odważają szale,~Tam większym
2287 IV | Całą istnością połączeni ścisło,~Spojrzawszy tylko na twarzy
2288 Widow| Te rączki inną prawicę ścisną.~Od lasu para gołąbków leci,~
2289 IV | przestąpiwszy progi:~Życie moje ścisnąłem w krótkie trzy godziny~I
2290 IV | wyrodku niewiasty!~Śmiertelne ścisnę wkoło szyi twojej wieńce!~
2291 Widow| zdrów; stój i raz jeszcze ściśni dziada rękę!~Daj mi twój
2292 Widow| Okiem ku tobie, ręki nie ściśnie.~On ciemny krzyżyk w prawicy
2293 II | dreamt of in your philosophy.~Shakespeare~Są dziwy w niebie i na ziemi,
2294 IV | oczy na łeb mu wybiegły!~Siadam na ziemi płacząc; w przedporannym
2295 IV | oto ogień służąca nakłada,~Siądź i pogrzej się; tobie potrzebny
2296 Widow| wedle zwyczaju~Wszędzie siał ciernie i głogi;~Nareszcie
2297 Widow| dowcip gnał rojem~Lataczów do sideł?~Kto wstępnym wziął bojem~
2298 Widow| pomiatasz~Co tam wabików, co tam sidełek!-~MŁODZIENIEC~Hola! słychać
2299 IV | chwieje,~Jakby uplątany w sidło~Albo do nieba przybity za
2300 IV | dzień dobry, u stołu z nią siędę -~Ach, jak byłbym szczęśliwy!~(
2301 IV | miejsce może wczora było jej siedzeniem,~Ona wczora tym samym oddychała
2302 Widow| święcić; tyś w milczeniu siedział,~Nic nie słyszał, nikomu
2303 IV | mnie zdrowiem,~Proszą mię siedzieć: ja stoję jak skała,~Ani
2304 II | korale,~Od piersi aż do nóg sięga.~Co to jest, nie zgadnę
2305 IV | się dzieje?~Z latarnią, z siekierami plądrują złodzieje,~Burząc
2306 II | ze łzami,~Zlituj się nad sierotami!~Mąż mój już na tamtym świecie,~
2307 Upior| Wraca się nocą opadły na sile,~Z piersią skrwawioną, jakby
2308 IV | zawiązki.~(coraz z większym sileniem się)~Zawiązka miękka...
2309 Widow| ludzie nie mówili ~O Poraju silnej ręki~I o nadobnej Maryli,~
2310 Upior| fantastyczne przemawiały niegdyś silnie do mojej imaginacji; słuchałem
2311 Widow| mu błyszczą lica~Męstwa i siły wyrazem;~Czułością świeci
2312 IV | nicht! - Tausend Freuden sind auf ewig nachgeworfen in
2313 IV | Wycięty wąski listeczek,~Taka siność jej usteczek.~Podniosła
2314 II | Józio, ja ten samy,~A to siostra moja Rózia.~My teraz w raju
2315 IV | miastem czeka,~Na rynek siostry, bracia wybiegają mali,~"
2316 IV | urosły, ciebie przyprósza siwizna!~KSIĄDZ~(pomieszany bierze
2317 Widow| starce wrócą.~Nim dojdzie siwizny dziecię,~Nim starego dzwon
2318 II | wszystko caca.~Śpiewać, skakać, wybiec w pole,~Urwać kwiatków
2319 IV | mię siedzieć: ja stoję jak skała,~Ani słowa nie odpowiem.~
2320 IV | szaleją młokosy,~Serce twe skamieniało na natury głosy.~O! luba,
2321 Upior| za czasów homerycznych, w Skandynawii, na Wschodzie i dotąd po
2322 Widow| nas w tych myślach jest skarbiec rady.~Stary dąb zruca powiewne
2323 Widow| wieków~Zamykali się szukać skarbów albo leków~I trucizn - my
2324 IV | płacz mój nie rozśmiesza i skarga nie nudzi;~Jedna mi pozostała,
2325 Upior| nie przebaczył,~Wszakżem skargami nigdy ust nie zmazał,~Anim
2326 Upior| i usty chłodnemi~Takową skargę wyrzucił:~ ~"Duchu przeklęty,
2327 IV | obrazku,~Że nie śmiem licem skazić jej bezbronnych ustek,~I
2328 IV | porą,~(patrzy na zegar)~Skazówka na dziewiątej i trzy świece
2329 II | Lecz, od ludzkiej wolne skazy,~Żyłyście nie nam, nie światu,~
2330 II | kocioł wódki.~A gdy laską skinę z dala,~Niechaj się wódka
2331 IV | niechcenie,~Też same w myślach składnie i w czuciach płomienie.~
2332 IV | zmierzchnie,~Mnóstwo się zarysów skleja,~W jakieś tworzydło ocali,~
2333 II | patrzcie do góry,~Cóż tam pod sklepieniem świeci?~Oto złocistym pióry~
2334 Widow| co tam strachów!~W jednem sklepisku zapadłem-~Jak w dziwny rodzaj
2335 IV | paciorek".~A tuś mi, panie sknero! znałem się z tym dziadem;~
2336 IV | nie odpowiem.~Plączą się skoczne kręgi przy śpiewach i brzęku,~
2337 II | Przeszła północ, kogut pieje,~Skończona straszna ofiara,~Czas przypomnieć
2338 Upior| cierpieć co roku,~I jakem skończył, zakończyć.~ ~"Żebym cię
2339 IV | warkocza dziewicy...~Lecz skorom tylko położył na łonie,~
2340 II | suchych strąków grochy,~Od skóry mojej odbito!~Nie znałeś
2341 IV | Już jestem blisko ściany, skradam się pomału,~Wciskam oczy
2342 IV | Że już nie mogłem nad dół skręcić lotu.~Kochanek przez sen
2343 IV | tańcu... ot~(uderza nogą)~skręciła noga.~Z tego umarłem...~(
2344 II | człowiek ubierze;~Lecz w wonne skręcone wianki~Na ścianie wiszą
2345 IV | obwodzie,~Łańcuchem od jednego skreślone ogniska.~KSIĄDZ~Jeżeli Pan
2346 IV | przyniesie miodu plastr i skromne mleko~I garścią mąki grobowiec
2347 IV | wspomnienie rumieni się skromnie?~Czy sama czasem nie chcąc
2348 IV | różnych kawałków sukmany,~Na skroniach trawa i liście,~Wytarte
2349 IV | śmierci grzesznika cierpiącego skrucha!~KSIĄDZ~W imię Ojca i Syna
2350 Widow| go w moje ręce,~Niech sam skruszę me kajdany~I uczynię koniec
2351 Upior| opadły na sile,~Z piersią skrwawioną, jakby dziś rozdartą,~Usypia
2352 IV | perełka,~Kiedy ją wicher skrysztali.~Podniosła głowę nad łóżko,~
2353 II | jabłek kilka.~Lecz ogrodnik skryty w chrustach~Zaraz narobił
2354 Widow| czy znasz dzielność swoich skrzydełek?~Spojrzy na ziemię, którą
2355 II | ramieniu~Jak u motylków skrzydełka.~W raju wszystkiego dostatek,~
2356 II | świata!~Myśl moja, nazbyt skrzydlata,~Nigdy na ziemskiej nie
2357 Widow| błądziłem, znam zwierzęta różne~Skrzydlate i piechotne, czworo- i dwunożne.~
2358 II | oko!~Która dotąd z czystym skrzydłem~Niebieskiej nie przeszła
2359 IV | Albo do nieba przybity za skrzydło:~Tak właśnie ona nade mną
2360 IV | Choć głodem przemorzony i skurczony laty,~Pilnujesz wrót bez
2361 IV | nie wiem, co to...~GUSTAW~Skutki szału,~Albo może kuglarstwo? -
2362 Widow| mamy,~Ty oczy w dzień masz słabe, pragnąłbyś daremnie~Dawno
2363 IV | pająka,~Z listka wisząc, u słabej kołysał się nici,~Ja i on
2364 IV | się nici,~Ja i on równie słabo do świata przybici!~Oparłem
2365 Widow| po ciemnie.~I słuch masz słaby. Pomnisz? dwie temu niedziele~
2366 Widow| w myślach zajaśnieje,~Co ślachetnego mają tajne serca dzieje,~
2367 IV | objęcie powoła;~Natenczas śladem lubego anioła~I cień mój
2368 Widow| gdzież zaszedłem? nigdzie śladu ni drożyny.~Hola! jak w
2369 IV | Żegnając się i krzycząc słania się z przestrachu.~Nie bój
2370 II | światu,~Jako te cząbry i ślazy,~Ni z nich owocu, ni kwiatu.~
2371 Widow| I że tu nikt mojego nie śledzi marzenia,~Łez pustych, które
2372 IV | przywołam do oka;~Niech będzie ślepą, martwą jak opoka,~Na wskróś
2373 IV | którą tylko zoczył, ~Każdą słodkość zatrutym wysysał ozorem~
2374 IV | oddam ją za ciebie,~Za słodycz twego jednego spojrzenia!~
2375 Widow| Kto z ziemi patrzył ku słońcu,~Marzył nieba i gwiazd loty~
2376 IV | Oko to, niegdyś podobne słonku...~Czy widzisz, Księże,
2377 IV | kominie.~A ja się męczę w słotnej, ciemnej porze!~Słyszysz,
2378 Widow| głazem, jak Meduzy głową,~Nad słotny deszcz jesienny zimniejsze
2379 Widow| odlaneż tylko z pięknych słów obłoku?~Nie mogę przyrodzenia
2380 IV | para!~Słyszałem od niej słówek pięknobrzmiących wiele:~
2381 IV | dotrzyma,~Przemówię do niej słówko, nazwę po imieniu,~A zły
2382 IV | Ot, tym wina utoczę na ślubne toasty...~Ha! wyrodku niewiasty!~
2383 IV | i na takie nie zezwolę śluby.~(surowo)~A ty sercem oziębłym,
2384 IV | Umarła! ach, jaka szkoda!~Słuchając płakałem szczerze.~Czy to
2385 II | kochankiem.~Pieśni i fletów słuchałam rada:~Często, kiedy sama
2386 IV | samym oddychała tchnieniem!~Słucham, oglądam wkoło, próżno wzrok
2387 Widow| głucho wszędzie,~Z czujnym słuchem, z bacznym okiem~Spieszmy
2388 IV | kochanku rodziny,~Z licznych sług i przyjaciół tyś został
2389 IV | pomniejsze zapały przystudzi.~Sługa boży pracuje do późnego
2390 IV | wie, jeśli nie za to?... słuszne sądy Boże!~Lecz któż mógł
2391 IV | Zdrowaś Maryja.~Są inne, słuszniej godne litości istoty,~A
2392 IV | kominek,~Patrz, oto ogień służąca nakłada,~Siądź i pogrzej
2393 IV | Księdza, który wchodzi ze służącemi)~Słuchaj ty... jeśli [cię]
2394 Widow| Ale nim się rozłączym, twe służby dziecięce~Nagrodzę, pójdź,
2395 IV | schowałem, dotąd wiernie służy!~Nieczuła, lepsza od tych
2396 Widow| milczeniu siedział,~Nic nie słyszał, nikomu nic nie odpowiedział.~
2397 IV | KSIĄDZ~Chociam mocno ciekawy słyszeć twe przygody,~Lecz teraz
2398 IV | karę odbierze w piekle,~Słyszycie, jak gryzie wściekle,~Jak
2399 IV | piołun, ostu zioła,~Jak na smętarzu w północ, milczenie dokoła!~
2400 IV | dziatki, wy się ze mnie śmiać nie powinniście!~Słuchajcie,
2401 Upior| gorszył zbytecznym zapałem~Lub śmiał się z żalów zbyt długich.~ ~"
2402 IV | przede mną uciekła?~Czylim ją śmiałym przeraził wejrzeniem?~Czyli
2403 IV | za sobą!~Znam to; nigdym śmiałymi nie zgrzeszył zapędy,~Nie
2404 Upior| torem:~Szydercom litość, śmiech litościwemu.~Tylko, o luba!
2405 IV | zgryzioną wargą nie upuścił śmiechu,~I rzekł ziewając: "at sobie
2406 IV | się z płaczu śmieje!~Nie śmiejcie się! to człowiek bardzo
2407 Upior| Milczeć jak deska grobowa.~ ~"Śmieli się niegdyś przyjaciele
2408 Widow| ziemską bracią~Takich cieniów, śmiertelną więzionych postacią?~Dusze
2409 IV | Ha! wyrodku niewiasty!~Śmiertelne ścisnę wkoło szyi twojej
2410 Upior| mądrą nudzi mię radą.~ ~"Śmieszków i radców zarówno słuchałem,~
2411 Upior| uciekną zdziwieni.~ ~"Ten dumą śmieszy, ten litością nudzi,~Inny
2412 II | świata stronie:~Czyli która w smole płonie,~Czyli marznie na
2413 II | drzwi na kłódki;~Weźcie smolny pęk łuczywa,~Stawcie w środku
2414 II | wietrzyk zawieje,~Nic mię nie smuci, nic mię nie boli,~Jakie
2415 Widow| zmierza,~Czy w knieje i smugi,~Stąd leci grad pierza,~
2416 IV | Lecz nie traćmy nadziei, po smutkach wesele.~PUSTELNIK~(śpiewa)~
2417 IV | wyraz zadraśnie;~Od cienia smutku mego jej wesołość gaśnie:~
2418 IV | widzisz, Księże, pierścienie?~Smutna pamiątka została!~Jak w
2419 Widow| dopóki!~Smutne dzieje! Jak smutnej są źródłem nauki!~(po pauzie,
2420 IV | płaczem dokoła stanęli:~I smutny ksiądz u łóżka,~I smutniejsza
2421 II | piekła,~Wszystkie męki zniosę snadnie;~Wolę jęczeć w piekle na
2422 IV | roztoczył...~Ci znowu, w licznym snujący się gwarze,~Są dumnych pochlebnisie,
2423 IV | niżli aniołów oblicza,~Niżli sny moje, niżli poetów zmyślenia,~
2424 IV | immer fort zu sagen: "Ach, so war es ja nicht! - Tausend
2425 II | sioła,~Przywiązano mnie do sochy,~Zbito dziesięć pęków łozy.~
2426 II | biesiada drobna;~Garście maku, soczewicy~Rzucam w każdy róg kaplicy.~
2427 Widow| hałasów:~Na koniu, co lotem~Sokoły zadumi,~I z bronią, co grzmotem~
2428 II | Niechaj nagie świecą kości!~SOWA~Nie lubisz umierać z głodu!~
2429 IV | próżno zbiegłszy kraj daleki,~Spadam i już się rzucam w brudne
2430 Widow| stłukę.~By z ciebie ta larwa spadła.~To mówiąc, nagłym zamachem~
2431 II | Niech się na powietrzu spali.~CHÓR~Ciemno wszędzie, głucho
2432 IV | odłamki~Które lada motyl spasa,~Które by ona mogła wciągnąć
2433 IV | braci moich złe jaszczurki spasły!~Kląłem więc ozdobę własną,~
2434 II | rączki ściąga biedna,~Wraz ją spędzi wiatru tchnienie.~Lecz nie
2435 IV | ten łańcuch, ale się nie spęka!~Czucia nasze dzielącej
2436 Widow| ręce:~Boże! Coś mi rozkazał spełnić kielich życia~I zbyt wielki,
2437 Widow| Zmarli tylko wedle woli~Spieszą, gdzie ich guślarz woła;~
2438 II | i płacze rzewnie;~Każda spieszcie do gromady!~Gromada niech
2439 IV | Plączą się skoczne kręgi przy śpiewach i brzęku,~Prosi mię w taniec
2440 Upior| iż potrawami, napojem i śpiewami przynosi ulgę duszom czyscowym.~
2441 Widow| MŁODZIENIEC~Hola! słychać śpiewania, hej! wszelki duch żywy!~
2442 IV | wiecznie będę...~(urywa śpiewanie)~wspominać,~(kiwa głową)~(
2443 Widow| lecz kiedy się zlecą,-~Spłoną i nową iskrę pośród gwiazd
2444 II | płaczu i mozołu~Zabłysnęli i spłonęli~Jako ta garstka kądzieli.~
2445 Widow| Pewnie już z rzeźwym sercem i spoconym czołem~Dzienną zabawę kończą
2446 II | Nigdy na ziemskiej nie spoczęła błoni.~Za lekkim zefirkiem
2447 IV | pogrzej się; tobie potrzebny spoczynek.~PUSTELNIK~Pogrzej się!
2448 IV | Lecz teraz potrzebujesz spoczynku i wczasu.~Jutro...~GUSTAW~
2449 Upior| postać~Cudzemu światu ukażę spod cieni;~Jedni mię będą egzorcyzmem
2450 IV | Jaki to sterczy kurhanek?~Spodem uwieńczon jak w wianek,~
2451 Widow| wielu.~Oni z lasu nie zwykli spoglądać w obłoki, ~Ogarami na piękne
2452 IV | gwiazda z gwiazdą na wieki się spoi,~Łańcuchy tu wiążące prysną
2453 Widow| głos każdy, z podobnym spojony;~Harmoniją ogłasza przez
2454 IV | zwrócone w ziemię... nie spojrzała ku mnie!~A lica jej bardzo
2455 Widow| książka z rąk wypadła,~Spojrzałem i mignęła naprzeciw zwierciadła~
2456 IV | istnością połączeni ścisło,~Spojrzawszy tylko na twarzy zwierciadło,~
2457 IV | pójdę bez broni,~Pójdę tylko spojrzeć na nią~W salach, gdzie te
2458 IV | ściany odpada,~Ja sobie spokojnie drzémię.~Kiedyś duch mój
2459 IV | dzisiejszy Kościół święci~Za tych spółchrześcijan dusze,~Którzy spomiędzy
2460 IV | bolesna, długa:~Śmierć ta dwie społem osoby ugodzi,~Lecz moje
2461 Widow| w trop, hop, hop!~GUSTAW~Spolowałem piosenkę! Nie będą się gniewać~
2462 Widow| światło zabłyśnie,~Nuż jaki spółtowarzysz z myśliwej czeladzi~Błądzi
2463 IV | Wiedniem.~Wnet zwoływam spółuczniów, szykuję pod lasem:~Tu krwawe
2464 Widow| życia moglibyśmy wcielić~Spomnieniem; można by się z przyszłości
2465 Upior| moralne i pewne nauki, gminnym sposobem zmysłowie przedstawiane. ~
2466 IV | Trzeba z nim, widzę, innego sposobu.~PUSTELNIK~Pokaż... wszak
2467 IV | jest nadzieja? są różne sposoby...~Słuchaj, czy już od dawna
2468 Widow| dzwon powoła,~Jeszcze ich spotka na świecie~Niejedna chwilka
2469 IV | ulubiona?~Za com z twoim spotkał się wejrzeniem?~Jednąm wybrał
2470 Widow| Choć przed zgonem tęsknymi spotkali się pióry,~Lub słowem tylko;
2471 IV | Już mię dobre życzenia spotkały z daleka,~Życzliwa domu
2472 Widow| dzisiaj w nocy umarłych spotkamy,~Ja ich nie znam, ja własnej
2473 IV | I na cóż nam te zdrady, spowiedź i podstępy?~Chociaż się
2474 IV | Trzeci.~Odtąd wszystkich spraw moich, chęci, myśli panią,~
2475 II | obława;~Przed panem toczy się sprawa,~O co? o owoce z lasu,~Które
2476 Widow| tknięty chorobą,~Sam własnej sprawca katuszy,~Darmo chciał znaleźć
2477 Upior| znowu przyświecasz?~ ~"O sprawiedliwy, lecz straszny wyroku!~Ujrzeć
2478 IV | nagi,~Który lekarz tajemną sprężyną rozruszy;~Albo jest to coś
2479 IV | zawiesił wagi!~O kołach, o sprężynach rozum was naucza;~Lecz nie
2480 IV | Błyszczą one jak rdzeni spróchniałej światełka,~Jak na gałązkach
2481 IV | własną,~Która na mnie śmierć sprowadza,~Chcę, żeby te iskry zgasły;~
2482 Widow| ja, ten ogień razem nas sprowadzi,~Łacniej drogę znajdziemy. ~
2483 IV | zroszonej gorzkim płaczem darni:~Sprzeczność ostatnich w świecie pieszczot
2484 IV | przy mnie, wywabiała wędką~Srebrnopiórego karpia, pstrąga z kraśną
2485 Widow| góry,~Czy jest za tobą mąż srebrnopióry?~Nie płacz, nie wzdychaj
2486 IV | ptasząt zalecanki,~Słyszysz srebrny szmer strumyka;~Dla kochanka
2487 IV | Albo przebijał do ziemi środka,~I nauk ziarno z samego
2488 II | śniegu!~Zbita i przeziębła srodze,~Nie mogłam znaleźć noclegu;~
2489 IV | śpiewać)~Ach, i to jest widok srogi,~Kiedy piękność w życia
2490 Widow| zamknięci,~Nauczmy się więźniami stać się z własnej chęci-~Czyż
2491 II | Do tych pasterzy goniłam stada,~Którzy mą wielbili krasę;~
2492 Widow| pocałował zwierciadło-~I cały stał się kamieniem.~ ~STARZEC~
2493 IV | ciemnymi bielejąca drzewy~Stała w miejscu, grobowej podobna
2494 Widow| ciemnej, głuchej jaskini stałaby się rajem!~Jakby miło poznawać,
2495 II | Pośród najtęższego chłodu,~Stałam z dziecięciem pod bramą.~
2496 Widow| guślarz kazał młodzieży~Stanąć na drogi połowie:~Tam na
2497 IV | Kiedy wchodząc do ciebie stanąłem u progu,~Pamiętam, że z
2498 II | Zamknijcie drzwi od kaplicy~I stańcie dokoła truny;~Żadnej lampy,
2499 IV | liściem na czole,~Wnijdę i stanę przy stole...~Zdziwiona
2500 IV | wyrzeka się świata,~Skoro stanęła na cudzym progu!~KSIĄDZ~
2501 IV | poranek!~Z płaczem dokoła stanęli:~I smutny ksiądz u łóżka,~
2502 Upior| pierś lodowata,~Usta i oczy stanęły otworem,~Na świecie znowu,
2503 II | przez dwa roki,~A potem staniesz za niebieskim progiem.~Dziś
2504 II | dzień to inna zabawka:~Gdzie stąpim, wypływa trawka,~Gdzie dotkniem,
2505 Widow| Wiedz naprzód, iż gdzie stąpisz, jest wszędzie nad tobą~