| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Adam Mickiewicz Dziady IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
bold = Main text
Part grey = Comment text
2506 IV | Dzieci! znacie piosnkę starą?~(śpiewa)~Naprzód ciebie
2507 IV | światu~Albo skinieniem oka stare trony wali.~(po pauzie,
2508 Widow| przebrzmiały, zmieniły się, starły.~Nie wiem, czym pośród trupów,
2509 Upior| tęsknotę dziwactwem, przesadą;~Starszy ramieniem ściska i odchodzi~
2510 IV | głosu natury nie dosłyszą starzy!~KSIĄDZ~Mój bracie, weź
2511 II | Weźcie smolny pęk łuczywa,~Stawcie w środku kocioł wódki.~A
2512 IV | dziedzica,~Lud zakupioną świecę stawia mu na grobie,~W cieniach
2513 IV | nachgeworfen in Grüfte und [du] stehst allein hier und überrechnest
2514 Widow| dawnemu Niemcy łamie,~Tratuje stepy mogole?~"Olgierd? Ach, już
2515 IV | domu!~(śpiewa)~Z pałaców sterczących dumnie~Znijdź, piękna, do
2516 IV | zielonej rozłogi,~Jaki to sterczy kurhanek?~Spodem uwieńczon
2517 Widow| zwierciadła,~Wraz go na drobiazgi stłukę.~By z ciebie ta larwa spadła.~
2518 IV | i Świętego Ducha!~Czego stoisz jak martwy? zaglądasz na
2519 IV | jagody,~Z tych zdrojów, stojąc przy mnie, wywabiała wędką~
2520 II | przypomnieć ojców dzieje.~Stójcie...~CHÓR~Cóż to?~GUŚLARZ~
2521 IV | Proszą mię siedzieć: ja stoję jak skała,~Ani słowa nie
2522 Widow| stoi;~Śród wesela i żałoby~Stójmyż w środku, bracia moi!~Nie
2523 II | Prędzej się dusza wywlekła.~Stokroć wolę pójść do piekła,~Wszystkie
2524 IV | IV~ ~MIESZKANIE KSIĘDZA - STÓŁ NAKRYTY, TYLKO CO PO WIECZERZY -
2525 IV | KSIĄDZ~Dzieci, wstawajmy od stoła!~Teraz, po powszednim chlebie,~
2526 Widow| zabawę kończą za biesiadnym stołem.~Każdy chlubi się z przeszłych
2527 IV | życie mija~(świeca jedna na stoliku gaśnie)~I pierwsze światło
2528 IV | podwoje z kryształu,~Wszystkie stoły nakryto, wszystkie drzwi
2529 Widow| zarzucony,~Co rana wzrok i stopę niesie w różne strony,~Azali
2530 IV | para bucha,~Ogień płonie!~Stopiłby kruszce i głazy,~Gorszy
2531 Widow| łące~Jakoby nimfy jakiejś stopki latające;~Spojrzę: chwieją
2532 II | blade widmo powstaje;~Zwraca stopy ku pasterce,~I stanęło tuż
2533 IV | rozkłada książkę)~Oto stosowna nauka.~DZIECI~(czytają)~"
2534 IV | jesteś dziwacznie ubrany?~Jak strach albo rozbójnik, co to mówią
2535 IV | Dalibóg, waspan wyglądasz na stracha!~Cha cha cha cha!~PUSTELNIK~(
2536 Widow| jamy:~Co tam czarów! co tam strachów!~W jednem sklepisku zapadłem-~
2537 Widow| próżnej tęsknocie,~Wielu straciłeś, zostały krocie.~Nie całe
2538 IV | Albo ze złym do wiecznej strącony topieli,~Jest bolesnego
2539 II | kłosa żyto,~Jak od suchych strąków grochy,~Od skóry mojej odbito!~
2540 IV | przyjmij pociechę, małżonku strapiony,~Żona twoja przed śmiercią
2541 II | tę osobę?~W tym są jakieś straszne rzeczy.~Po kim ty nosisz
2542 IV | wszystek,~Zbladłeś, przeziąbłeś strasznie, drżysz jak listek.~Ktokolwiek
2543 Upior| O sprawiedliwy, lecz straszny wyroku!~Ujrzeć ją znowu,
2544 IV | wszystko ucieka,~Jakby przed straszydłem z piekła!~Ach, tak! i ona
2545 IV | jak dawno płaczę lubej straty.~Dawno to być musiało! przed
2546 IV | zazdrośnych oczu, chytrych żądeł strażą!~Ani obaczyć nie wolno bezkarnie.~
2547 II | moja praca,~A jej praca stroić lalki.~Przylatujemy na Dziady~
2548 IV | męczarnie!~Patrzaj, ów motyl, strojny barwionymi szaty,~Był jakiś
2549 IV | kroku.~Kobieta w reszcie stroju, schorzała, wybladła,~Bardziej
2550 IV | biedny podróżny, z dalekich stron jadę.~(ogląda się i przytomniej)~
2551 Widow| DZIADY~WIDOWISKO~ ~PRAWA STRONA TEATRU - DZIEWICA W SAMOTNYM
2552 IV | wierny, nasz poczciwy Kruku!~Stróżu i niegdyś całej kochanku
2553 Widow| już nie będę potrzebował stróży.~Ale nim się rozłączym,
2554 Widow| pierza,~Stąd płyną krwi strugi.~Kto w puszczy dojedzie~
2555 Widow| zbladła~I zalał się łez strumieniem.~I pocałował zwierciadło-~
2556 IV | Słyszysz srebrny szmer strumyka;~Dla kochanka i kochanki~
2557 IV | na zwierza,~Już go zabił strzałą oka;~Nie wzrusza się i z
2558 Widow| kniei głucho - ni trąby, ni strzału.~Zbłądziłem - otóż skutek
2559 Widow| zdobyczy;~Każdy swe trafne strzały, cudze pudła liczy;~Żartują
2560 IV | Nie! to wietrzyk zżółkłe strząsał liścia.~Altano! mego szczęścia
2561 IV | robaczek,~Na iskrę, co ze mnie strzela~I cały objaśnia krzaczek.~
2562 Widow| niechaj umrze młody~ ~*~PIEŚŃ STRZELCA~Śród wzgórzów i jarów,~I
2563 IV | Czyli wzrokiem od ziemi strzelę na błękity,~Za moim wzrokiem
2564 Widow| uśmiechy, rozmowy,~Czasem strzelecka miłość - wędrowna ptaszyna;~
2565 II | pośpiechem,~Skoro płomyk w górę strzeli,~Pędźcie go z lekkim oddechem.~
2566 Widow| piękni, cóż temu winni?~Strzeż naszej barwy, ciesz się
2567 IV | okien ciekąca,~Po błoniach z studentami graliśmy w zająca.~Tam do
2568 IV | KSIĄDZ~Kto tam? kto tam stuka?~(Pustelnik wchodzi ubrany
2569 IV | psa hałas i coś na kształt stuku:~Ach! tyż to, psie nasz
2570 II | wesołego?~GUŚLARZ~Daj mnie stułę i gromnicę,~Zapalę, jeszcze
2571 Widow| dusz ojczyźnie,~Wszystkie stworzenia mają swe istoty bliźnie:~
2572 IV | robaczek.~Ach, jakie ludzkie stworzenie!~Przypełznął do mnie i powie~(
2573 IV | grzechy.~Człowiek nie jest stworzony na łzy i uśmiechy,~Ale dla
2574 IV | modnym balem wydanym na stypie.~KSIĄDZ~Ani słowa. Lecz
2575 II | jak z kłosa żyto,~Jak od suchych strąków grochy,~Od skóry
2576 IV | skrzydlaty złoczyńca.~Nie mam sukien; co znajdę, to na siebie
2577 IV | jednę czarną wstążkę do sukienki!...~Może spojrzysz ukradkiem...
2578 IV | bajce,~Z różnych kawałków sukmany,~Na skroniach trawa i liście,~
2579 IV | stole!~Ja w tej rozdartej sukni, z tym liściem na czole,~
2580 IV | Ujrzałem ją niespodzianie!~Suknią między ciemnymi bielejąca
2581 IV | Ksiądz odchodzi)~Niech ją sumienia sztylety ranią!~Pójdę, lecz
2582 IV | ciebie chciałem zgubić? mam sumienie czyste!~Kochałem cię jak
2583 IV | takie nie zezwolę śluby.~(surowo)~A ty sercem oziębłym, obojętną
2584 II | Czyli dla dotkliwszej kary~W surowym wszczepiona drewnie,~Gdy
2585 II | doznałem.~Pieszczoty, łakotki, swawole,~A co zrobię, wszystko caca.~
2586 IV | u Greków.~Kto kochał, od swej lubej ukochany wzajem,~Błogie
2587 IV | siostrzyczka z bratem,~Bóg świadkiem, przestałbym na tem.~Gdybym
2588 IV | się musi z lubym jeszcze światem!~Patrz, patrz, blada na
2589 IV | duszą,~Chociaż nie lubią światła, w światło lecieć muszą,~
2590 Upior| teraźniejszych czasach, ponieważ światłe duchowieństwo i właściciele
2591 II | przeszła bramy,~Was tym światłem i kadzidłem~Zapraszamy,
2592 IV | Wprzód, nim je wyjął ze światłości stoku,~Nim je stworzył i
2593 IV | jak gryzie wściekle,~Jak świdruje i jak wierci.~Przecież,
2594 Widow| Długo, długo słuch się poi!~Świeć mi, słońca niech źrenica~
2595 IV | jaśniej błyszczy się ta świéca~Niż tysiąc lamp w niechętnej
2596 IV | oślepiło złoto!~I honorów świecąca bańka, wewnątrz pusta!~Bodaj!...
2597 IV | salach, gdzie te od złota świecące pijaki~Przy godowym huczą
2598 IV | tknąłeś ni razu!~Niech ludzie świeccy bluźnią, szaleją młokosy,~
2599 IV | do Dzieci)~Kto to zgasił świécę?~PUSTELNIK~Każdy cud chcesz
2600 IV | życiu,~Jednakowa nam gwiazda świeciła w powiciu,~Równi, choć różnych
2601 IV | Wszakże lubisz książki świeckie?...~Ach, te to, książki
2602 IV | swojej połowę istoty,~Kto nad świeckiego życia wylatując krańce,~
2603 Widow| DZIEWICA~(wstaje od stołu)~Świeco niedobra! właśnie pora była
2604 IV | potrzebnych tylu!~(łowi koło świecy motyla)~A tuś mi, panie
2605 Upior| czyscowym.~Cel tak pobożny święta, miejsca samotne, czas nocny,
2606 IV | KSIĄDZ~W imię Ojca i Syna i Świętego Ducha!~Czego stoisz jak
2607 IV | się cieniem.~Jeśli, żyjąc, świętemu był uległy panu,~Niebieską
2608 IV | osobą?~Gdzie wielkie cnoty? świetne czyny? sława?~Nic! nic!
2609 IV | pełzał tuż przy głowie,~Świętojański to robaczek.~Ach, jakie
2610 IV | Pełen guślarstwa obrzęd świętokradzki,~Pospólstwo nasze w grubej
2611 II | obchodzimy Dziady!~Zstępujcie w święty przybytek;~Jest jałmużna,
2612 IV | wierzę,~Cokolwiek w Piśmie Świętym Chrystus nam ogłasza~I w
2613 IV | chatki;~Znajdziesz u mnie świeże kwiatki,~Czułe serce znajdziesz
2614 Widow| więzieniu przesiedzieć;~Ty świeżo wracasz ze świata:~Musisz
2615 IV | nieco na świecę)~Wiatr zimny świszcze przez szczeliny:~Jak tu
2616 Widow| rycerzu z Twardowa,~Na Świtezi naszej brzegach?~"Czy tam
2617 IV | ziemią znowu poznają się swoi,~I namiętność, choć zbytnią,
2618 Widow| tajnym łonie;~Kto poznał swój błąd niewcześnie,~O gorszej
2619 IV | doświadcza probie,~Zapomnij o swym proszku, zważ na ogrom świata~
2620 IV | wielki Boże!~Uczeń mój! syn mój! ~GUSTAW~(ściska, patrząc
2621 Widow| marz[ąc] twoje lica;~Piej, syreno! w lubych głosach~Usnę,
2622 IV | groty,~Wpadam, a za mną szabel polskich błyskawice!~Przerzedzają
2623 Widow| drży świat cały~Przed mą szablą, na me słowa~Wielkiej mocy,
2624 IV | uśmiechem, biorąc książki z szafy)~Księże, a znasz ty żywot
2625 IV | To nie o tym poranku! ha! szał romansowy!~Przeklęty zawrocie
2626 IV | nasz żywot ścisłe odważają szale,~Tam większym jest ciężarem
2627 IV | ludzie świeccy bluźnią, szaleją młokosy,~Serce twe skamieniało
2628 IV | przyprawiłem jady, od których szaleję!~Po cóż ta wściekłość? jakie
2629 IV | otchłanią~Doczesnym pogardzam szałem...~(pauza)~Ach, wzdycham!
2630 IV | Drugi potrąca i woła:~"Patrz szaleńcze, ona żyje!"~(do Księdza)~
2631 IV | do rękojeści,~Padł ofiarą szaleństwa!~GUSTAW~(z zimnym uśmiechem)~
2632 IV | co to...~GUSTAW~Skutki szału,~Albo może kuglarstwo? -
2633 IV | co się wam marzy,~Nic ani szaśnie, cicho wokoło.~PUSTELNIK~(
2634 IV | trochę więcej niż pierwszym z szatanów!~Precz to żelazo!~(chowa)~
2635 IV | światu płonie,~Czy noc wciąga szatę ciemną;~Jej wyglądam, za
2636 IV | ostatni przeszłości odrzuciła szczątek!~Więc już jej moich nosić
2637 Upior| Świata Dziady nasze mają to szczególnie, iż obrzędy pogańskie pomieszane
2638 II | Niech księżyca jasność blada~Szczelinami tu nie wpada.~Tylko żwawo,
2639 IV | Wiatr zimny świszcze przez szczeliny:~Jak tu zimno!~(idzie do
2640 IV | Płacze nade mną... jaka łezka szczera!~(z żalem)~Płacz, moja luba,
2641 Widow| Jeżeli mi nie ufasz, będę szczerszy z tobą...~Wiedz naprzód,
2642 IV | świeci!~Ale Pan Bóg nie szczęścił dla nich i dla dzieci:~Pomarli,
2643 Widow| chcę przeszkadzać, więc szczęśliwej drogi.~STRZELEC~Hola, kolego!
2644 Widow| będzie każdego wieczora.~Szczęśliwi! - ~A ja... czemuż nie jestem
2645 Widow| trochę szczęścia od nas szczęśliwych,~Szukaj umarłych pośród
2646 IV | anioła~Aż na górne nieba szczyty.~Potem jak orlik na żaglach
2647 IV | nie obdarzył chlebem ni szelągiem.~Za życia dusza jego przy
2648 IV | patrzy na zegar)~Łańcuch szeleści... Jedenasta wybija!~KSIĄDZ~
2649 II | Wyglądam kogoś za każdym szelestem,~Ach, i zawsze sama jestem!~
2650 Widow| Ileż razy w dzień cichy szeleszczą na łące~Jakoby nimfy jakiejś
2651 Widow| Żartują z siebie głośno lub szepcą do ucha;~Wszyscy mówią,
2652 Widow| zwierciadła~Lekka postać, szepnęła jej powietrzna szata.~Nieraz
2653 II | uciech ślady,~Pamiątki dawnej szkarady;~Od wschodu aż do zachodu,~
2654 IV | Maryja.~(Ksiądz wchodzi ze szklanką wody)~PUSTELNIK~(coraz mocnej
2655 II | Kto z was wietrznym błądzi szlakiem,~W niebieskie nie wzleciał
2656 IV | Przestań płakać, przestań szlochać,~Idźmy każdy w swoję drogę,~
2657 IV | dziecko szczęścia, umierając szlochał?~Wszystko mi, wszystko niebiosa
2658 II | jakby pąsowa wstęga~Albo jak sznurkiem korale,~Od piersi aż do
2659 IV | Pustelnik chowa)~Jaka to na sznurku blacha?~Różne paciorki,
2660 IV | dnia!~Spojrzę na dół... na szpaler... patrz, tam przy altanie,~
2661 II | sowy, puchacze, kruki,~Szponami, krzywymi dzioby~Szarpajmy
2662 II | trzymał już w gębie,~I tam ja szponę zagłębię;~Dostanę aż do
2663 Widow| Kto wstępnym wziął bojem~Sztandary ich skrzydeł?~Witajcież
2664 IV | wrodzony ogień podniecałeś sztucznie.~Jaką, żyjąc, pokutę mieli
2665 IV | głupim cenzorem~I przelatując sztuk nadobne kwiaty,~Oczerniał
2666 IV | Księże! a to są czary? sztuka niepojęta!~(na stronie)~
2667 IV | ciemnej porze!~Słyszysz, jaki szturm na dworze?~Czy widzisz łyskanie
2668 IV | odchodzi)~Niech ją sumienia sztylety ranią!~Pójdę, lecz pójdę
2669 Widow| szczęścia od nas szczęśliwych,~Szukaj umarłych pośród nas żywych.~
2670 II | ziemię ogarnie,~Tam idę szukając nocy;~A uciekając od słońca~
2671 Widow| niewinni młodzi czarodzieje~Szukajmy ich, by otruć własne swe
2672 Widow| żyć we śnie~Z tym, czego szukał na jawie;~Kto marzeń tknięty
2673 IV | Nieszczęsny! dobrowolnych szukałeś męczarni.~GUSTAW~Jak trup
2674 IV | już nigdzie blasku ani szumu.~Ach, ta chwila jak piorun,
2675 IV | poparłem ramiona,~Chciałem szyby rozsadzić... i bez duszy
2676 IV | Księdza)~Nie wierz, choćby ci szyderce~Po tysiąc razy mówili:~Słuchaj,
2677 Upior| będzie, dawnym pójdę torem:~Szydercom litość, śmiech litościwemu.~
2678 Upior| ten litością nudzi,~Inny szyderskie oczy zechce krzywić.~Do
2679 IV | Wnet zwoływam spółuczniów, szykuję pod lasem:~Tu krwawe z chmur
2680 IV | Płynęło za nią wszystkie złoto Tagu,~Gdyby królestwo w niebie,~
2681 IV | kościotrup nagi,~Który lekarz tajemną sprężyną rozruszy;~Albo
2682 Widow| mędrców do guślarzy!~Mrok tajemnic nas otacza,~Pieśń i wiara
2683 IV | tępy,~Temu do wywikłania tajemnica łatwa.~PUSTELNIK~Prawda!
2684 Widow| jesteś, samotności córo tajemnicza?~Niechaj się twój duch uwieńczy~
2685 Upior| pospólstwo więc święci Dziady tajemnie w kaplicach lub pustych
2686 Widow| zajaśnieje,~Co ślachetnego mają tajne serca dzieje,~Rozświecić
2687 IV | przyjaciół tak wielu!~Wszystkie tajniki serca mojego posiada;~Jeśli
2688 IV | z takiego powodu!~Miała takąż sukienkę i na głowie liście.~
2689 IV | jak ja nieszczęśliwą, z takiego powodu!~Miała takąż sukienkę
2690 IV | Dzisiaj po latach tylu, po takiej przemianie,~Na miejscach
2691 Upior| litość kłamie oczyma;~ ~"Takiemu tylko nigdym nie przebaczył,~
2692 Widow| pięknie zmartwychwstać i po takim zgonie,~I przez ten grób
2693 Upior| Załamał ręce i usty chłodnemi~Takową skargę wyrzucił:~ ~"Duchu
2694 IV | zmów tylko pacierze~Otóż ja także umarły dla świata.~Na co
2695 II | mnie rady!~Darmo podajesz talerze,~Co dasz, to ptastwo zabierze.~
2696 IV | Ksiądz przychodzi z winem i talerzem)~PUSTELNIK~(z wymuszoną
2697 II | czy jestem z tego, czy z tamtego świata~Gdzie się przybliżam,
2698 IV | gruba napędzała lawy,~A z tamtej strony księżyc przezierał
2699 IV | piasek,~Po gniazda ptasze w tamten biegaliśmy lasek,~Kąpielą
2700 IV | przyjacioły...~Że ta pijatyka... tańce...~Że mi się w tańcu...
2701 IV | tańce...~Że mi się w tańcu... ot~(uderza nogą)~skręciła
2702 IV | śpiewach i brzęku,~Prosi mię w taniec drużba godowa,~A ja z ręką
2703 II | wilka.~Nie przeskoczyłem tarasu,~Dopędziła mię obława;~Przed
2704 Widow| swe samotne ściany~I nie targa łańcucha, by nie draźnić
2705 IV | wrzaski pojezdnych i karet tarkoty.~Już jestem blisko ściany,
2706 IV | odwiedzić Homera, rozmówić się z Tassem~Albo oglądać Jana zwycięstwo
2707 IV | Ach, so war es ja nicht! - Tausend Freuden sind auf ewig nachgeworfen
2708 IV | błękit po nocnym obiegu,~I taż sama nade mną świeci gwiazdka
2709 Widow| odpowiada.~Bo ich twarze tchną głazem, jak Meduzy głową,~
2710 Upior| lubego oblicza.~ ~Pierś znowu tchnęła, lecz pierś lodowata,~Usta
2711 Widow| życiem;~Bylibyśmy jak lotne tchnienia, co je rosa~Wiosennym zionie
2712 II | obręcza~Po obłokach zbiega tęcza,~By z jeziora wody dostać,~
2713 II | Kędy wszedłeś, wychodź tędy.~Bo cię przeklnę w imię
2714 IV | Deszcz lał jak z wiadra, tęgi wicher dmuchał;~Utuliłem
2715 IV | świadkiem, przestałbym na tem.~Gdybym mówił: widzę ją,
2716 IV | czucia nie jest całkiem tępy,~Temu do wywikłania tajemnica
2717 IV | zimnych nie ma ideału,~Przez teraźniejszość w złote odleciałem wieki,~
2718 Upior| kapłan i poeta (gęślarz).~W teraźniejszych czasach, ponieważ światłe
2719 Widow| daj słowo.~(do Starca)~Nie tęsknij, starcze, prosiemy młodzi,~
2720 Widow| wzdychaj, starcze, w próżnej tęsknocie,~Wielu straciłeś, zostały
2721 Upior| przyjaciele młodzi,~Zwali tęsknotę dziwactwem, przesadą;~Starszy
2722 Widow| tęsknotą, teraz nawet bez tęsknoty,~Bez żalu; cóż mię wiedzie?
2723 Widow| chmury,~Choć przed zgonem tęsknymi spotkali się pióry,~Lub
2724 II | things in Heaven and Earth,~Than are dreamt of in your philosophy.~
2725 II | WIEŚNIACZEK - KAPLICA, WIECZÓR~ ~There are more things in Heaven
2726 II | WIECZÓR~ ~There are more things in Heaven and Earth,~Than
2727 IV | cukrowych ust lubej nie tknąłeś ni razu!~Niech ludzie świeccy
2728 Widow| szukał na jawie;~Kto marzeń tknięty chorobą,~Sam własnej sprawca
2729 IV | Że, co dzień cały w sercu tkwi boleśnie,~Na noc przechodzi
2730 IV | rynku, przed dziećmi, przed tłumem;~A ktoś z tych dziatek,
2731 Widow| serce, choć w codziennym tłumie~Nikt poznać go nie może,
2732 IV | jakieś obchodzono święto!~Toast!... słyszałem imię... ach,
2733 IV | tym wina utoczę na ślubne toasty...~Ha! wyrodku niewiasty!~
2734 II | mię obława;~Przed panem toczy się sprawa,~O co? o owoce
2735 IV | roty;~Każę wodze ukrócić, w toku złożyć groty,~Wpadam, a
2736 IV | się rosa,~Gwiazdy w błękit tonęły po nocnym obiegu:~Jedna
2737 Widow| dziedziczne skarby znikły w czasu toniach;~Cóż mnie po waszych twarzach,
2738 Widow| nowym głosie nadaremnie bada~Tonu, który jej duszy brzmieniem
2739 IV | złym do wiecznej strącony topieli,~Jest bolesnego wspólnikiem
2740 Widow| Ej, czy cię widok pustej torby nie zapłonił?~Wstyd młodemu
2741 Upior| Cóżkolwiek będzie, dawnym pójdę torem:~Szydercom litość, śmiech
2742 IV | Młodości mojej niebo i tortury!~One zwichnęły osadę mych
2743 IV | gromy, burza sroga!~Mój towarzysz zapewne biedny drży u proga!~
2744 IV | inny powie tobie. Mam ja towarzysza,~Zawżdy z nim razem odbywamy
2745 IV | płomienie.~Gdy nas wszędzie tożsamość łączy niedościgła,~Bóg osnuł
2746 IV | się w grobie,~Nim go Pan trąbą straszliwą przebudzi.~PUSTELNIK~(
2747 II | cicha:~"Kto tam gościom trąbi w uszy?~Wypędź żebraczkę,
2748 IV | dosyć, Bogu dzięki!~Lecz nie traćmy nadziei, po smutkach wesele.~
2749 Widow| podnoszą głowy,~Jakby z lekka trącone. - Nieraz śród alkowy~Samotny
2750 Widow| przyszłych zdobyczy;~Każdy swe trafne strzały, cudze pudła liczy;~
2751 Widow| Po dawnemu Niemcy łamie,~Tratuje stepy mogole?~"Olgierd?
2752 IV | auf!... Bist du noch nicht traurig genug?~Jean Paul~ ~KSIĄDZ~
2753 IV | kawałków sukmany,~Na skroniach trawa i liście,~Wytarte płótno,
2754 IV | łacno dotkliwa;~Jako na trawce wiosenne puchy,~Które lada
2755 II | zabawka:~Gdzie stąpim, wypływa trawka,~Gdzie dotkniem, rozkwita
2756 IV | końcu ławki~Widzę bukiety, trawkę, listek pośród trawki,~Tenże
2757 IV | bukiety, trawkę, listek pośród trawki,~Tenże sam listek, listka
2758 IV | Dziady. Tam, u Wszechmocnego tronu,~Kędy nasz żywot ścisłe
2759 IV | Albo skinieniem oka stare trony wali.~(po pauzie, z wolna)~
2760 Widow| z jedyną żądzą,~Na ziemi tropią zdobycz - tym lepiej - nie
2761 IV | będzie.~O ranach próżna troska, wszak wyglądam zdrowo?~
2762 Widow| latach wielu,~W licznych troskach, w ciężkich nudach,~Zapomniał
2763 IV | entfernte den erhabenen Trost der Ergebung, bloss um mir
2764 Widow| szukać skarbów albo leków~I trucizn - my niewinni młodzi czarodzieje~
2765 IV | ludzkości wylewa ołtarza.~Gorzką truciznę sączą tylko łzy zbrodniarza.~
2766 Widow| celu,~Aby znaleźć wczas po trudach;~Kto z ziemi patrzył ku
2767 IV | nudno,~A przyjechać do niej trudno!***~Prosta piosenka, ale
2768 Widow| rozkosze myśliwskie lubię - ale trudy.~Ze się myśl, a przynajmniej
2769 Widow| ogarnia,~W której rozkosze truje wiązadeł męczarnia,~Z ciemnej,
2770 IV | otoczy,~Nikt nie pójdzie za trumną do wieczności domu,~Garsteczki
2771 Widow| nocy lata;~Jak upiór do trumny puka,~Taki zgubiony dla
2772 IV | zmarłego dał pod głowę w trunie;~Gdyby z tego kamienia gorzka
2773 Upior| uczta z rozmaitego jadła, trunków, owoców i wywołują się dusze
2774 II | kaplicy~I stańcie dokoła truny;~Żadnej lampy, żadnej świécy,~
2775 Upior| świata i słońca,~Może się trupiej nie ulęknie głowy,~I może
2776 Widow| starły.~Nie wiem, czym pośród trupów, czylim sam umarły.~Ale
2777 Widow| pytać,~Lękliwym rozpędzać trwogę,~Błędnym pokazywać drogę.-~
2778 IV | ją kochałem! pójdęż teraz trwożyć~I na kochanka larwę potępieńca
2779 IV | Kiedyś budził mię ze snu tryumf Milcyjada.~(śpiewa)~Młodości,
2780 IV | rozniosły kopyta.~Aż pod wał trzebim drogę!... ten wzgórek był
2781 II | świeci?~Oto złocistym pióry~Trzepioce się dwoje dzieci.~Jak listek
2782 II | jadło na sztuki!~Chociażbyś trzymał już w gębie,~I tam ja szponę
2783 Widow| pieśniach niemowlęce echo,~Tuła się i głos matki powtarzając
2784 II | od słońca~Tak pędzę żywot tułaczy,~A nie znajdę błędom końca.~
2785 IV | gwiazdy bije,~Gradem lecą turbany i obcięte szyje,~Janczarów
2786 IV | swoich, ludzi.~Jakkolwiek w twardej Bóg doświadcza probie,~Zapomnij
2787 Widow| Wyłamawszy zamku bramy,~Twardowski błądził śród gmachów,~Biegł
2788 Widow| męce.~Wziął i westchnął, twarz mu zbladła~I zalał się łez
2789 IV | sercem oziębłym, obojętną twarzą,~Wyrzekłaś słowo mej zguby~
2790 Widow| toniach;~Cóż mnie po waszych twarzach, i głosach, i dłoniach~Twarze,
2791 IV | Czy już dawno płaczesz po twej stracie?~PUSTELNIK~Jak dawno?
2792 Widow| jedną ma zostać sierotą?~Twórca mi dał to serce, choć w
2793 Widow| obrażać,~Nie mogę bluźnić Twórcy - i siebie znieważać.~W
2794 Widow| dozgonną tęsknotą~W rodzinie tworów jedną ma zostać sierotą?~
2795 II | przezroczystych łez poranku~Tworzę motylki, gołąbki.~Przecież
2796 IV | zarysów skleja,~W jakieś tworzydło ocali,~I znowu pierzchnie.~
2797 IV | którą widzę co dnia;~W tychże miejscach toż samo uczucie
2798 IV | razu co dnia,~A potem co tygodnia.~CHÓR DZIECI~Jakże czuła
2799 IV | czytaliśmy razem;~Altankę jej pod tymi uwiązałem chłody,~Z tych
2800 IV | żyje!"~"Niech żyje!" z ust tysiąca zabrzmiały te słowa;~Tak,
2801 IV | coś na kształt stuku:~Ach! tyż to, psie nasz wierny, nasz
2802 II | zwierzę,~Ani się człowiek ubierze;~Lecz w wonne skręcone wianki~
2803 II | jakie główki w promieniu,~Ubiór z jutrzenki światełka,~A
2804 IV | ni owo.~Jakie dziwaczne ubiory!~KSIĄDZ~Dzieci, będzie ten
2805 IV | nieznanego miejsca, w dziwacznym ubiorze?~Musiałem wiele gadać? ach,
2806 IV | tak z rana?~"Jestem biedna uboga; ze łzami odpowie;~W tym
2807 IV | Ach! ja tak ją na martwym ubóstwiam obrazku,~Że nie śmiem licem
2808 IV | pośpiechu!..~Jeden, gdy ubóstwienie w oku moim czyta,~Ledwie
2809 Widow| nocnej muszki pogłaska mi ucho!...~Zasnąłem we mgle jasnej;
2810 IV | najsmutniejszy kochanek.~Patrz, uchodzi z lica krasa,~Wzrok zapada
2811 IV | ot tak, powieką.~(Dzieci uciekają)~Jednak umarła!... Kiedy
2812 II | Tam idę szukając nocy;~A uciekając od słońca~Tak pędzę żywot
2813 Widow| Ach, nie zabawy ścigam - uciekam od nudy;~Nie rozkosze myśliwskie
2814 Upior| egzorcyzmem chłostać,~Drudzy uciekną zdziwieni.~ ~"Ten dumą śmieszy,
2815 Widow| gdzie cię szukać? - od ludzi ucieknę,~Ach, bądź ty ze mną, świata
2816 Upior| poznać się, rozłączyć;~I com ucierpiał, to cierpieć co roku,~I
2817 IV | Tu mnie pierwszej rozmowy uczciła wyrazem,~Tutaj, na wzgórku,
2818 IV | ściska)~Gustaw! wielki Boże!~Uczeń mój! syn mój! ~GUSTAW~(ściska,
2819 IV | między nimi twoi przyjaciele, ucznie,~Których ty wyobraźnią w
2820 IV | PUSTELNIK~Jodła? a, Ksiądz uczony! o głowo ty, głowo!~Przypatrz
2821 IV | każdy znany kątek,~I resztę uczuć, i łzy wylałem ostatnie,~
2822 IV | naśladuj godnie~Myślenia i uczucia niebieskiej istoty.~Zbrodniarz
2823 IV | wzajemną pracą,~Albo wdzięcznym uczuciem, datkiem jednej łezki,~Za
2824 IV | tum pożegnał!... ach! com uczuł w tobie!~To miejsce może
2825 Widow| sam skruszę me kajdany~I uczynię koniec męce.~Wziął i westchnął,
2826 IV | kto zeszedł ze świata?~(udając dziada)~"A na co ta ciekawość?
2827 Upior| gwałtem, a gdy odpowiadał,~Udałem, że nie rozumiem.~ ~"Ale
2828 Upior| grzeczności, potrzebie,~Udawał, że nie rozumie.~ ~"Lecz
2829 IV | zegar zaczyna bić; po kilku uderzeniach Pustelnik upuszcza wodę
2830 Widow| ja ci mogę w potrzebie udzielić.~GUSTAW~Dzięki - od nieznajomych
2831 IV | stehst allein hier und überrechnest sie!" Dürftiger! Dürftiger!
2832 Widow| tłumaczyć.~Jeżeli mi nie ufasz, będę szczerszy z tobą...~
2833 IV | Śmierć ta dwie społem osoby ugodzi,~Lecz moje tylko zabija
2834 IV | się błąka,~Małegom tylko ujrzał nad sobą pająka,~Z listka
2835 Upior| sprawiedliwy, lecz straszny wyroku!~Ujrzeć ją znowu, poznać się, rozłączyć;~
2836 II | owocu, ni kwiatu.~Ani się ukarmi zwierzę,~Ani się człowiek
2837 IV | mię, zwodnico! Nieba cię ukarzą,~Sam ja... nie puszczę bezkarnie,~
2838 Upior| dziką postać~Cudzemu światu ukażę spod cieni;~Jedni mię będą
2839 IV | PUSTELNIK~(do Księdza, ukazując gałąź)~Pustelnik przyjaciela
2840 IV | łowiła uśmiechy~Albo kłamliwe układała lice?~I gdzież są jej przysięgi,
2841 IV | tobie zdaje?~Poprzysięgnę, uklęknę, palce na krzyż złożę,~Ona
2842 Widow| Nagrodzę, pójdź, mój synu, uklęknij, złóż ręce:~Boże! Coś mi
2843 Widow| rozpaczy.~Szalony, niech ukocha swe samotne ściany~I nie
2844 Widow| Twarze, którem z dzieciństwa ukochać przywykał,~Dłonie, co mię
2845 IV | Kto kochał, od swej lubej ukochany wzajem,~Błogie włosy mirtowym
2846 Widow| święcić Dziady~I piosnkami noc ukracać.~Będziemy idących witać~
2847 IV | sukienki!...~Może spojrzysz ukradkiem... i łezka boleści...~I
2848 IV | następują roty;~Każę wodze ukrócić, w toku złożyć groty,~Wpadam,
2849 Upior| Błądzić z długiego, wyszedłszy ukrycia;~Lecz nie dbam, jak mię
2850 IV | zdradnie,~Wyłudziłeś tajemnicę~Ukrywaną w sercu na dnie,~O której
2851 IV | majem.~(po pauzie)~Jej ręką ułamana gałąź cyprysowa~Zawsze mi
2852 Upior| rodawitej dumie;~Przecież ulegał grzeczności, potrzebie,~
2853 IV | Czucia nasze dzielącej uległe przeszkodzie,~Chociaż nigdy
2854 IV | Jeśli, żyjąc, świętemu był uległy panu,~Niebieską z nim chwałę
2855 Upior| słońca,~Może się trupiej nie ulęknie głowy,~I może raczysz cierpliwie
2856 IV | Trost der Ergebung, bloss um mir immer fort zu sagen: "
2857 IV | Proroka ujrzałem,~Natychmiast umarł we mnie Godfred i Jan Trzeci.~
2858 II | dziewiętnastą przeigrawszy wiosnę,~Umarłam nie znając troski~Ani prawdziwego
2859 Widow| ostatnia pociecho,~Jak po umarłej pieśniach niemowlęce echo,~
2860 IV | nazwiska?~Gdy dzwonią po umarłym, dziad stoi przy dzwonie,~
2861 IV | straszniejsza druga,~Bo nie umarza od razu,~Powolna, bolesna,
2862 IV | Żywy, o nic przed nikim nie umiałem żebrać,~Żebrać litości nie
2863 Upior| nie pyta, chociaż milczeć umiem;~Mówiłem gwałtem, a gdy
2864 IV | jak dziecko szczęścia, umierając szlochał?~Wszystko mi, wszystko
2865 IV | zabierze!~Tą śmiercią może ja umrę, dzieci;~Ciężkie, ciężkie
2866 Widow| Pobłogosław wnukowi - niechaj umrze młody~ ~*~PIEŚŃ STRZELCA~
2867 IV | Pożegnać, porzucić każą...~Umrzeć!...~(z żalem)~Kamienni ludzie!
2868 II | potrzeba dla duszy,~Aby uniknąć katuszy?~Czy prosisz o chwałę
2869 IV | obrazu.~Lecz to, co mnie unosi, ich nawet nie ruszy,~Czułość
2870 IV | chmurze i z wysoka,~Nim sam upadnie na zwierza,~Już go zabił
2871 IV | sam siebie rozbija!~KSIĄDZ~Upamiętaj się, bracie; do czego ta
2872 II | potwora!~Widzicie w oknie upiora?~Jak kość na polu wybladły;~
2873 IV | krocie~O nocnych duchach, upiorach i czarach.~GUSTAW~Więc żadnych
2874 IV | jednym miejscu chwieje,~Jakby uplątany w sidło~Albo do nieba przybity
2875 Widow| A jeśli się pod koniec uprzykrzyły łowy,~Natenczas do sąsiadek -
2876 IV | Ledwie zgryzioną wargą nie upuścił śmiechu,~I rzekł ziewając: "
2877 IV | kilku uderzeniach Pustelnik upuszcza wodę i patrzy nieporuszony
2878 IV | wsi, cała wieś nawałem,~Urągając się z jej biedy,~Pędzi,
2879 IV | Nie z samej tylko powabna urody.~Jak z zapałem kochałeś,
2880 Widow| zaszło, i był to dzień twoich urodzin.~STARZEC~Od tego dnia, ach,
2881 Widow| krewnych, i sąsiadów wiele~Urodziny twe święcić; tyś w milczeniu
2882 IV | nadzieję?~Nie! nie! sam urojone żywiłem mamidła,~Sam przyprawiłem
2883 IV | Wtem ona z swoim anielskim urokiem~"Gościu mój, rzecze, pozwól!
2884 IV | On dusze obie łańcuchem uroku~Powiązał na wieki z sobą!~
2885 IV | Patrz, jaka z liścia gałązka urosła,~Jaka gęsta i wyniosła!~
2886 IV | wszystko zmienia!~Dziatki urosły, ciebie przyprósza siwizna!~
2887 II | skakać, wybiec w pole,~Urwać kwiatków dla Rozalki,~Oto
2888 IV | z żalem)~O nie! nas Bóg urządził ku wspólnemu życiu,~Jednakowa
2889 IV | na życiu obaczył!~GUSTAW~(uściska)~Uściśnijmy się jeszcze,~(
2890 IV | musiał wybrać się w tę drogę,~Uściśniemy się wtenczas, ale już na
2891 IV | obaczył!~GUSTAW~(uściska)~Uściśnijmy się jeszcze,~(patrzy na
2892 II | czy mi się wydaje,~Czy ty usiadłaś na grobie?~Dziatki! patrzajcie,
2893 IV | kochanek ginie,~O nic nie dbasz usiadłszy z dziećmi przy kominie.~
2894 IV | KSIĄDZ~(chce go sadzić)~Usiądź, połóż się, oddaj zabójcze
2895 Upior| duchowieństwo i właściciele usiłowali wykorzenić zwyczaj połączony
2896 II | gorczycy dwa ziarna;~A ta usługa tak marna~Stanie za wszystkie
2897 IV | Dobrze, gotówem na wszelkie usługi,~Lecz od twojego wieku aż
2898 Widow| dziada rękę!~Daj mi twój głos usłyszeć - zaśpiewaj piosenkę~Ulubioną
2899 Upior| Niechętne lica gwałci do uśmiechu~I litość kłamie oczyma;~ ~"
2900 Widow| syreno! w lubych głosach~Usnę, marzyć o niebiosach!~Ach,
2901 IV | bielmem powleczone!~Puls ustał... ręce twoje zimne jak
2902 Upior| Upiór~ ~Serce ustało, pierś już lodowata,~Ścięły
2903 IV | w myślach jak na fali!~Ustawna burza, zawieja,~Błyśnie
2904 IV | licem skazić jej bezbronnych ustek,~I gdy dobranoc daję przy
2905 Upior| wywrócił,~Załamał ręce i usty chłodnemi~Takową skargę
2906 Upior| skrwawioną, jakby dziś rozdartą,~Usypia znowu w mogile.~ ~Pełno
2907 IV | kantorek,~Nachyl się i przyłóż uszko;~Tu biedna duszka prosi
2908 IV | tonie;~Przecież widomie nie uszkodzą ciału.~Taką bronią po dwakroć
2909 Widow| gołąbków, a orlik trzeci:~Uszłaś, gołąbko, spojrzy do góry,~
2910 II | Kto tam gościom trąbi w uszy?~Wypędź żebraczkę, do licha".~
2911 IV | pod jej powieki~I w głowie utkwię na wieki.~Będę jej myśli
2912 IV | jasnych panów!~Ot, tym wina utoczę na ślubne toasty...~Ha!
2913 II | Wzrok dziki i zasępiony~Utopił całkiem w jej oku.~Patrzcie,
2914 IV | Znalazłem ją!... ażebym utracił na wieki!~KSIĄDZ~Podzielam
2915 IV | wiadra, tęgi wicher dmuchał;~Utuliłem głowę w krzaczek...~(z łagodnym
2916 IV | Pospólstwo nasze w grubej utwierdza ciemnocie~Stąd dziwaczne
2917 Upior| dusze nieboszczyków. Godna uwagi, iż zwyczaj częstowania
2918 IV | razem;~Altankę jej pod tymi uwiązałem chłody,~Z tych lasów przynosiłem
2919 Widow| dawniej, nikt o tym nie wie.~Uwiędną jedni, powschodzą inni,~
2920 IV | sterczy kurhanek?~Spodem uwieńczon jak w wianek,~W maliny,
2921 Widow| tajemnicza?~Niechaj się twój duch uwieńczy~Choćby marnym, nikłym ciałem;~
2922 Upior| myślał, że obrażam ciebie,~Uwłaczam jego rodawitej dumie;~Przecież
2923 IV | odstanie,~Potrzeba w tym uznawać wolą Pana Boga.~GUSTAW~(
2924 Widow| a obecnym chwil lubych użyciem~Łącząc wszystko, żyć całym
2925 Upior| Gwiazda pamięci promyków użycza,~Umarły wraca na młodości
2926 Widow| KSIĘGA ROZŁOŻONA (ROMANS "VALERIE")~ ~DZIEWICA~(wstaje od
2927 IV | ganze zerrissene Buch der Vergangenheit auf!... Bist du noch nicht
2928 IV | dwuznacznym podwiodła?~Czy wabiącymi łowiła uśmiechy~Albo kłamliwe
2929 Widow| którą tak pomiatasz~Co tam wabików, co tam sidełek!-~MŁODZIENIEC~
2930 IV | nie wiecie, kto zawiesił wagi!~O kołach, o sprężynach
2931 IV | rozniosły kopyta.~Aż pod wał trzebim drogę!... ten wzgórek
2932 Widow| jego wnuków Jagiełło~Teraz walczy i zwycięża.~"Co słyszę?
2933 IV | drogę!... ten wzgórek był wałem.~Tam ona wyszła, patrzeć
2934 IV | skinieniem oka stare trony wali.~(po pauzie, z wolna)~Czasem
2935 Widow| jawie,~A przez sen - będę z wami, Pan Bóg wie dopóki!~Smutne
2936 IV | fort zu sagen: "Ach, so war es ja nicht! - Tausend Freuden
2937 IV | czyta,~Ledwie zgryzioną wargą nie upuścił śmiechu,~I rzekł
2938 IV | się)~Zawiązka miękka... z warkocza dziewicy...~Lecz skorom
2939 IV | mój grobowiec cieniem tych warkoczy.~(z łagodnym uśmiechem)~
2940 Widow| dzieci nowego rodu,~Czyliście warte cienia i chłodu,~Nie takie
2941 IV | wszystkich, moje dzieci,~Nie warto zmówić i Zdrowaś Maryja.~
2942 IV | piwoniji kwiatu~Wycięty wąski listeczek,~Taka siność jej
2943 II | wysoko, o ziemianki,~Była wasza pierś i oko!~Która dotąd
2944 IV | rozłączą!~Może się troski wasze pomyślnie zakończą.~PUSTELNIK~
2945 Widow| czasu toniach;~Cóż mnie po waszych twarzach, i głosach, i dłoniach~
2946 II | o których~ani śniło się waszym filozofom.~ ~CHÓR~Ciemno
2947 II | zagłębię;~Dostanę aż do wątroby.~Nie znałeś litości, panie!~
2948 IV | rada!~Ach, już, już kona, wbił do rękojeści,~Padł ofiarą
2949 IV | pierzchła lub do piasku wbita,~Zrąbaną z koni jazdę rozniosły
2950 IV | ruchu.~(do Dzieci, które wchodzą)~Dzieci, chodźcie pod kantorek.~(
2951 IV | zamiary przywiodły.~Kiedy wchodząc do ciebie stanąłem u progu,~
2952 IV | Ujrzałem światło w oknach: wchodzę, cóż się dzieje?~Z latarnią,
2953 IV | słońce światu płonie,~Czy noc wciąga szatę ciemną;~Jej wyglądam,
2954 IV | spasa,~Które by ona mogła wciągnąć z odetchnieniem;~A ona chce
2955 Widow| przeszłość do życia moglibyśmy wcielić~Spomnieniem; można by się
2956 IV | ściany, skradam się pomału,~Wciskam oczy ciekawe w podwoje z
2957 Widow| drogi celu,~Aby znaleźć wczas po trudach;~Kto z ziemi
2958 IV | potrzebujesz spoczynku i wczasu.~Jutro...~GUSTAW~Dziękuję,
2959 IV | Nie dbał, że w progu jęczy wdowa i sierota~Nikogo nie obdarzył
2960 Widow| Zranił małżonka, zostawił wdowę.~Płaczesz i wzdychasz w
2961 Widow| niego na mszę daj, młoda wdowo,~A dla nas żywych piękne
2962 IV | lub wzajemną pracą,~Albo wdzięcznym uczuciem, datkiem jednej
2963 IV | cień błądząc przy kochanych wdziękach,~Bywam albo w niebiosach,
2964 IV | stojąc przy mnie, wywabiała wędką~Srebrnopiórego karpia, pstrąga
2965 IV | kędyś? przebóg! tak długa wędrówka?~Gdzieś ty bywał dotychczas,
2966 Widow| Czasem strzelecka miłość - wędrowna ptaszyna;~Serce przelotem
2967 II | głowę wysiadły,~Świecą jak węgle w popiele.~Włos rozczochrany
2968 II | włosy wywlekł za wrota!~Wepchnął mię z dzieckiem do śniegu!~
2969 IV | Heloisy?~Znasz ogień i łzy Wertera?~(śpiewa)~Tylem wytrwał,
2970 Widow| wiek w środku stoi;~Śród wesela i żałoby~Stójmyż w środku,
2971 IV | traćmy nadziei, po smutkach wesele.~PUSTELNIK~(śpiewa)~A odjechać
2972 Widow| można by się z przyszłości weselić~W przeczuciu, a obecnym
2973 IV | GUSTAW~Jak trup samotny, obok weselnego tłumu,~Leżałem na zroszonej
2974 IV | Od cienia smutku mego jej wesołość gaśnie:~Tak znaliśmy nawzajem
2975 IV | PUSTELNIK~(z wymuszoną wesołością)~Księże, a lubisz ty smutne
2976 Widow| uczynię koniec męce.~Wziął i westchnął, twarz mu zbladła~I zalał
2977 IV | wzdycham! czegoż wzdycham? ha! westchnąłem za nią,~Nie! nie mogę zapomnieć
2978 IV | łezka boleści...~I pomyślisz westchnąwszy: ach, on mię tak kochał!~(
2979 IV | mękach.~Gdy ona wspomni, westchnie i łezkę wyleje,~Zbliżam
2980 Widow| skąd w oczach zaświecą,~Westchnień bez celu, które nie wiem,
2981 Widow| rozlata,~Wzdycham, i coś westchnieniem dawało znak życia,~Serce
2982 IV | i na głowie liście.~Gdy weszła do wsi, cała wieś nawałem,~
2983 IV | honorów świecąca bańka, wewnątrz pusta!~Bodaj!... Niech,
2984 IV | niedościgła,~Bóg osnuł przyszłe węzły,~(z żalem największym)~a
2985 Widow| zawołał na rycerza.~"Weźmi zwierciadło ze ściany~I
2986 IV | Na wskróś okiem przebiję!~Wgryzę się jak piekielny dym pod
2987 IV | jęczę,~Deszcz lał jak z wiadra, tęgi wicher dmuchał;~Utuliłem
2988 II | ubierze;~Lecz w wonne skręcone wianki~Na ścianie wiszą wysoko.~
2989 II | goni,~Za muszką, za kraśnym wiankiem,~Za motylkiem, za barankiem;~
2990 II | musisz sama jedna~Latać z wiatrem przez dwa roki,~A potem
2991 II | ściąga biedna,~Wraz ją spędzi wiatru tchnienie.~Lecz nie płacz,
2992 Widow| Nie do sąsiadek pewnie! na wiatry, na gaje,~Ku marzeniom!.. ~
2993 IV | wieki się spoi,~Łańcuchy tu wiążące prysną razem z ziemią,~A
2994 IV | ogniska,~Którymi łańcuch wiążący nas pryska,~Które się wiecznym
2995 Widow| W której rozkosze truje wiązadeł męczarnia,~Z ciemnej, głuchej
2996 IV | lice!~Łańcuch, który tu wiąże, nad ziemlią opadnie!"~~
2997 Widow| daleka~Coś błyszczy, choć widocznych kształtów nie obleka;~I
2998 Widow| Ogarami na piękne polować widoki;~Z jednym zawsze zamiarem
2999 IV | w duszy tonie;~Przecież widomie nie uszkodzą ciału.~Taką
3000 Widow| DZIADY~WIDOWISKO~ ~PRAWA STRONA TEATRU -
3001 IV | samy.~Po pierwszym z nią widzeniu wróciwszy do domu~Poszedłem
3002 IV | Bardziej do czyscowego podobna widziadła,~Gdy obaczy straszliwą marę
3003 IV | Serce nasze jak w czystym widzieliśmy stoku.~Jakie tylko uczucie
3004 IV | STÓŁ NAKRYTY, TYLKO CO PO WIECZERZY - KSIĄDZ - PUSTELNIK - DZIECI -
3005 IV | chwila jak piorun, a jak wieczność długa!~Na strasznym chyba
3006 II | nie znajdę błędom końca.~Wiecznych głodów jestem pastwą;~A
3007 IV | wiążący nas pryska,~Które się wiecznym piekłem między nami żarzą,~