Part
1 Aut | wtargnieniu Moskalów, zaczęli ją plądrować. Wiadomo, że odstrychnienie
2 Giaur| topieli —~Genijuszowie morscy ją widzieli,~Lecz, drżąc z
3 Giaur| Od dawna Hassan miał ją w podejrzeniu;~Ale w jej
4 Giaur| klasztorze zakupił.~Lecz gdybym ja był na miejscu przeora,~
5 Giaur| jakaś ręka krwawa, —~On sam ją widzi i, czyja, pamięta;~
6 Giaur| co chwila się mieni.~Chcą ją uważać widzowie zdziwieni~
7 Giaur| życie, niechaj je odbiera;~Ja śmierć bez trwogi spotykałem
8 Giaur| słowa, słowo często kłamie —~Ja miłość moją czynem pokazałem:~
9 Giaur| nie klnij — posłuchaj — ja byłem~Przyczyną śmierci —
10 Giaur| Przyczyną śmierci — lecz nie ja zabiłem.~Mógłbym i śmiałbym
11 Giaur| Jemu niewierna — więc on ją pochował —~Mnie była wierną —
12 Giaur| jam sprawca mej doli,~Ja chciałem cierpieć, nie zmieniłem
13 Giaur| cacek szuka coraz innych,~Ja mu nie zajrzę tych uciech
14 Giaur| wrócić życie mej Leili,~Ja bym pokutę zaczął od tej
15 Giaur| marzeniach.~Kto marzy, ten śpi; ja wtenczas nie spałem,~Jak
16 Giaur| wnidzie jeszcze ciemniej;~Ja, nim doczekam jej promieni
17 Giaur| bryła i postrach żyjących,~Ja umrę, ojcze. — Już kończąc
18 Giaur| ostatnie westchnienie.~Tu ją widziałem, ojcze, i powstałem,~
19 Objas| zabawa; nie wiem, czy można ją nazwać zabawą rycerską,
20 Objas| nieco dawniejsza; słyszałem ją od jednego z tych opowiadaczy,
|