Part
1 Tlum | antysocjalizm; zarzucano mu, że występnych ludzi wybierając
2 Tlum | przyszłego życia, stała mu zawsze przed oczyma. Poruszył
3 Tlum | nie uspokoił duszy; ależ mu brakło, równie jak jego
4 Giaur| Wraz nagły urok źrenice mu chwyta~I myśl pogrąża w
5 Giaur| wtem nagły strach lica mu ścisnął~I strach ten nagle
6 Giaur| dąsa się — i wścieka.~Jeden mu został sposób wyjść z pożogów:~
7 Giaur| podróży;~Oddział wasalów, co mu w dworcu służy,~Jak orszak
8 Giaur| z janczarek łoskotu,~Że mu przecięto drogę do odwrotu.~
9 Giaur| człowiek,~Jak gdyby śmierć mu patrzyła spod powiek.~ ~
10 Giaur| wierzchu skały stawa,~Grozi mu z dołu jakaś ręka krwawa, —~
11 Giaur| Wyrwawszy z głowy splotła mu na skronie;~Bo ten kalajor,
12 Giaur| cacek szuka coraz innych,~Ja mu nie zajrzę tych uciech dziecinnych.~
13 Giaur| dotąd? — przyjaciela —~Daj mu ten pierścień, przysięgliśmy
14 Giaur| Powiedz, że zgadnął — będzie mu niemiło,~Że się proroctwo
15 Giaur| rąk twoich otrzyma,~Wręcz mu i opisz, coś miał przed
16 Objas| wiele o nim piszą i różne mu dają nazwiska.~Za chleb
17 Objas| kochanek syna. Wymieniono mu dwanaście najpiękniejszych
|