Part
1 Giaur| minie~Nim ta godzina — w tej jeszcze godzinie~Śmierć tak łagodnie,
2 Giaur| życie ludzkie pozostało”.~Jeszcze w tych gmachach znalazłbyś
3 Giaur| puste — dotąd całe.~Dach jeszcze cały, chociaż rak zniszczenia~
4 Giaur| obłoków wylecą~I ziemią jeszcze nie skalane świecą.~Jako
5 Giaur| ciała odrąbanej dłoni,~Co jeszcze drgała nie puszczając broni;~
6 Giaur| Hassan — oczy już zbielały,~Jeszcze otwarte, Giaura wyzywały.~
7 Giaur| namiętnie gorzały? —~Wiek jeszcze wszystkich rysów nie pozgładzał,~
8 Giaur| szpetnymi piękne poprzegradzal;~Jeszcze niekiedy rumieniec w nich
9 Giaur| nadziei nie widzę;~A dzisiaj jeszcze wolałbym być gadem~I pod
10 Giaur| płacy.~Ale mnie dzisiaj jeszcze niech poruszy~Przedmiot
11 Giaur| rozkaże,~Na miecz i ogień jeszcze się odważę.~Bo mężny na
12 Giaur| śmiertelną okryte ciemnotą,~Jeszcze wściekłością tchnęły — nie
13 Giaur| oświeci noc czarną!~Ach! gdyby jeszcze weszła mi pogodnie,~Wiodła
14 Giaur| Śmiałem się — (wtenczas mogłem jeszcze śmiać się)~Gdy on ostrzegał —
15 Giaur| Jutro wieczorem wnidzie jeszcze ciemniej;~Ja, nim doczekam
16 Objas| kilka godzin po zgonie zdobi jeszcze twarz martwą, ale kilka
17 Objas| mostem pajęczym ma być drugi, jeszcze węższy, dla chrześcijan
|