Part
1 Tlum | literaturę przekonywają się co dzień czytelnicy, bo widzą
2 Tlum | obojętności na wszystko, co jest wysokie i piękne, od
3 Giaur| odstrzelą,~Niebo wzajemnie co dzień jej użycza~Świetnych
4 Giaur| rozkoszy,~Tak brzydki tyran, co go dziś pustoszy!~ ~Kto
5 Giaur| pozostały~Na chwilę w ustach, co ducha oddały,~A jej rumieniec —
6 Giaur| odbłysk zachodnich promieni,~Co się wokoło ruiny czerwieni;~
7 Giaur| czerwieni;~Ostatnie czucie, co żegna nadzieję,~Iskra niebieska,
8 Giaur| zbrodn~Z ognistą duszą, co by mogła siły~Natchnąć do
9 Giaur| Zmazani całą szkaradą, co brudzi,~Niewiele wyższych
10 Giaur| Zgadłem, dlaczego: temu, co ucieka,~Jest obrzydliwą
11 Giaur| ty, Giaurze, kto jesteś? co znaczy~Twój ubiór obcy —
12 Giaur| i twój wzrok rozpaczy?~Co cię obchodzi Bajram? po
13 Giaur| cię obchodzi Bajram? po co czekać~Naszego święta lub
14 Giaur| rumieniec nikły~Gniewów, co wschodzić i przemijać zwykły,~
15 Giaur| odszedł jak wicher Symomu *,~Co wieje bożym obciążony gniewem~
16 Giaur| nie zruca żałoby,~Jeden, co wiernie opłakuje groby!~ ~* * *~ ~
17 Giaur| zginie? —~Zgraja motylów, co pod niebem lata,~Nie szuka
18 Giaur| podróży;~Oddział wasalów, co mu w dworcu służy,~Jak orszak
19 Giaur| zakrwawione~Zdradą Leili, co uszła z haremu~I dziś, o
20 Giaur| cel do strzelania~Wrogom, co bronią niewidzialną rażą,~
21 Giaur| od ciała odrąbanej dłoni,~Co jeszcze drgała nie puszczając
22 Giaur| morderca~Uczuł raz pierwszy, co to jest ból serca;~Proroka
23 Giaur| zabłyśnie;~Barwa tych oczu co chwila się mieni.~Chcą ją
24 Giaur| wypowiedzenia,~Cechę umysłu, co niezgięty w dumie~Zna swoje
25 Giaur| dachów w pustkach widzi co dzień~I rzadko do nich zagląda
26 Giaur| w szturmie albo w burzy,~Co się czarnymi ruinami chmurzy,~
27 Giaur| kochania skłonne;~Lecz nie zna, co to kochanie dozgonne,~Długie
28 Giaur| starła,~Przelana dla tej, co dla mnie umarła.~Krew ta
29 Giaur| szczwaczy,~Lecz nie czuł tego, co czuję — rozpaczy!~Szukałem
30 Giaur| zbrojna kindżałem,~Wszystko, co czułem i co dokonałem,~Jeśli
31 Giaur| kindżałem,~Wszystko, co czułem i co dokonałem,~Jeśli to znakiem
32 Giaur| kochania — kochałem!~Nie wiem, co wzdychać i skargi wywierać,~
33 Giaur| pierwej rozkoszy użyłem,~Niech co chce będzie — szczęśliwy
34 Giaur| rozkosze,~Jam gotów znosić, co zniosłem, co znoszę.~Gotów
35 Giaur| gotów znosić, co zniosłem, co znoszę.~Gotów żyć znowu,
36 Giaur| gołębia,~Umrę nie znając, co kochać raz drugi.~Dobrze
37 Giaur| ptaków bezrozumnych!~Słowik, co w gajach nuci z wiosny porą,~
38 Giaur| nuci z wiosny porą,~Łabędź, co zdobi błękitne jezioro,~
39 Giaur| chwali,~Niech tych wyśmiewa, co w miłości stali,~Niech sobie
40 Giaur| objawioną,~Czy ty odrobisz, co już raz zrobiono? —~Za łzy
41 Giaur| proroczym~Przed laty wszystko, co ma ze mną stać się —~Śmiałem
42 Giaur| przebaczy — a oni —~Niech co chcą, mówią — sława! Cóż
43 Objas| śmiertelny wszystkiemu, co tchem swoim owionie. Poeci
|