Part
1 Tlum | gwałtem wyrywała się za jej sferę. Młody autor, prześladowany
2 Aut | zgonu pomścił się kochanek jej, młody Wenecjanin. Zdarzenia
3 Giaur| róża, sułtanka słowików *,~Jej brzmią pochwały kochankowie
4 Giaur| Balsamy, których niebo jej udziela,~W wonnych kadzidłach
5 Giaur| Niebo wzajemnie co dzień jej użycza~Świetnych kolorów
6 Giaur| niewidomie wladnie,~Że jej tyraństwa nikt zrazu nie
7 Giaur| dawna, leczr dotąd nadobna;~Jej widok ziębi, jej wdzięk
8 Giaur| nadobna;~Jej widok ziębi, jej wdzięk do łez wzrusza,~Bo
9 Giaur| piękności nie ożywia dusza.~Jej wdzięk jest tylko uśmiech
10 Giaur| ustach, co ducha oddały,~A jej rumieniec — chorowita krasa,~
11 Giaur| siedząc obok odaliski,~I śpiew jej milsze zdawał się mieć tony,~
12 Giaur| ją w podejrzeniu;~Ale w jej oczach i w jej uściśnieniu~
13 Giaur| podejrzeniu;~Ale w jej oczach i w jej uściśnieniu~Tyle wyczytał
14 Giaur| ni kogo.~ ~* * *~ ~Oko jej czarne — i któż się ośmieli~
15 Giaur| nieśmiertelność wygląda z jej źrenic.~Na jej obliczu cudowny
16 Giaur| wygląda z jej źrenic.~Na jej obliczu cudowny rumieniec~
17 Giaur| granatów posypany kwiatem.~ ~Jej włosy jako hijacynty płyną;~
18 Giaur| kochanka.~Kochanka? Któż jej kochanek? — Hassanie,~Ty
19 Giaur| pochował w czerwonej mogile.~Jej duch kierował mieczem; jej
20 Giaur| Jej duch kierował mieczem; jej morderca~Uczuł raz pierwszy,
21 Giaur| Natenczas ręką przeklętą z jej głowy~Oderwiesz włosów warkocz
22 Giaur| darowany~Może na sercu nosi jej kochany,~A ty dziś w piekle
23 Giaur| wzgardą poziera,~Nędzarz jej pragnie, tchórz się jej
24 Giaur| jej pragnie, tchórz się jej wydziera.~Kto mi dał życie,
25 Giaur| zamordował.~Choć śmierć Jej była zasłużoną karą,~Lecz
26 Giaur| była zasłużoną karą,~Lecz jej niewierność, była dla mnie
27 Giaur| późnom przybył, nie mogłem jej zbawić,~Mogłem jej tylko
28 Giaur| mogłem jej zbawić,~Mogłem jej tylko małą ulgę sprawić,~
29 Giaur| sprawić,~Mogłem w ślad za nią jej wroga wyprawić.~Jego śmierć
30 Giaur| Jego śmierć lekka — ale jej męczeństwo~Było dla myśli
31 Giaur| warto,~Żałuję życia, które jej wydarto.~Ona śpi, falmi
32 Giaur| nie może~Znaleźć i dzielić jej podziemne łoże? —~Ach! był
33 Giaur| lubym serca mego szałem.~ ~I jej nie było — a jam z nią nie
34 Giaur| się z lwicą,~Spróbuj ukoić jej żałosne jęki:~Mojej nie
35 Giaur| ciemniej;~Ja, nim doczekam jej promieni drżących,~Nieczuła
36 Giaur| bicia!~Lecz to Leila! to jej postać była!~Kochanko moja,
37 Giaur| Lecz patrz! to ona! to jej szata długa,~Jej ręka śnieżna;
38 Giaur| ona! to jej szata długa,~Jej ręka śnieżna; patrz, jak
|