Part
1 Giaur| Zarówno miłe i sercu, i oku,~Gdy was przychodzień z gór Kolonny
2 Giaur| pieśń wesela.~ ~Dziwna! gdy kraj ten natura obrała~Na
3 Giaur| wolni!~ ~Walka o wolność, gdy się raz zaczyna,~Z ojca
4 Giaur| greckiej wieków starożytnych;~Gdy ludzie byli ziemi swojej
5 Giaur| stoi.~Cóż on czuł wtenczas, gdy trapiące duszę~Wszystkie
6 Giaur| milsze zdawał się mieć tony,~Gdy był do szmeru kaskad nastrojony.~
7 Giaur| Cieszy się pielgrzym, gdy w stepach odkryje~Ślady
8 Giaur| słudzy pana *,~Od czasu gdy miecz Giaura ciął w turban
9 Giaur| chciwie goni,~Straciło urok, gdy je mamy w dłoni —~A gdy
10 Giaur| gdy je mamy w dłoni —~A gdy wdzięk barwy i świeżość
11 Giaur| leci — lub samotnie ginie.~Gdy skrzydła zranisz, gdy serce
12 Giaur| ginie.~Gdy skrzydła zranisz, gdy serce zakrwawisz,~Czyli
13 Giaur| gwałtowniej dociska,~Aż gdy go zewsząd na wylot przepieką,~
14 Giaur| Wenecyjaninem.~W dzień Ramazanu, gdy zapadło słońce,~A z minaretów
15 Giaur| strażnicy.~Lecz inni głoszą, że gdy padł mrok szary,~Przy bladym
16 Giaur| włosy jako hijacynty płyną;~Gdy okolona rówiennic drużyną~
17 Giaur| piękną dumą wzrokiem miota,~Gdy na nie oczy śmie zwrócić
18 Giaur| na wiatr puścim konie”.~Gdy czausz tak mówił — ogień
19 Giaur| kochanków, mocne są twe sploty,~Gdy się ściskacie podzielać
20 Giaur| tak cisną miłości ramiona,~Gdy w nich spoczywa piękność
21 Giaur| jak chmury przed burzą,~Gdy po dniu jasnym burzliwą
22 Giaur| świętym~Twarzy nie zwracał, gdy na świątyń dachu~Słyszał
23 Giaur| pokazać umie.~A jako ptaszek, gdy go wąż urzecze,~Trzepioce
24 Giaur| przybytek nie podły, nie mały,~Gdy w nim tak wielkie zalety
25 Giaur| na święte obrzędy;~Lecz gdy się ozwał u ołtarza dzwonek,~
26 Giaur| wytrzyma;~A twarde serce gdy miłość skaleczy,~Tej rany
27 Giaur| śmiertelnie zakrwawi;~Lecz gdy raz śmierci ukuto narzędzie,~
28 Giaur| trudne!~Serce w cierpieniach gdy samotność widzi,~Chcąc mieć
29 Giaur| serce jest jak pelikan, gdy leci~Przez obszar pustyń
30 Giaur| nigdy już nie doznać burzy~I gdy żywioły zakończyły wojnę,~
31 Giaur| groził i miecz, i pożoga,~Gdy serce mścić się lub bronić
32 Giaur| usty.~ ~Pódź do jaskini, gdy strzelcy wychwycą~Z gniazda
33 Giaur| mogłem jeszcze śmiać się)~Gdy on ostrzegał — nie pamiętam
34 Giaur| cóż taka modlitwa pomaga,~Gdy winowajca za niewinnym blaga? —~
35 Giaur| oko już łez nie wyleje!~ ~Gdy skonam, pogrzeb ubogi mnie
36 Objas| nazywają chrześcijan.~ ~Gdy was przychodzień z gór Kolonny
|