Part
1 Tlum | ważniejszymi polemikami.~Ale tłumacz czuł się obowiązanym
2 Tlum | lub w jaskiniach łotrów.~Ale dzieci Byrona nie są to
3 Tlum | niepewnych w swoim dążeniu, ale pełnych ducha i rzeźwości.~ *
4 Giaur| uśpił fale morskich toni,~Ale nie serce tej dzikiej pogoni.~
5 Giaur| jutro niebo się zachmurza,~Ale groźniejsza w sercu Giaura
6 Giaur| rodu twego nienawidzę,~Ale w twych licach takie rysy
7 Giaur| wschodzić i przemijać zwykły,~Ale jak bladość marmurowej bryły~
8 Giaur| trudy myśliwców podziela,~Ale nie może dzielić ich wesela. —~
9 Giaur| Hassan miał ją w podejrzeniu;~Ale w jej oczach i w jej uściśnieniu~
10 Giaur| siodeł, janczarki odwiedli,~Ale trzech spadło pierwej, niźli
11 Giaur| krzyczą — komu miłe życie!” —~Ale Hassana oczy i rozkazy~Straszniejsze
12 Giaur| I z garstki szczupłej, ale wiernej panu,~Żaden nie
13 Giaur| strój nosi albański,~Ale miecz prosty, miecz to chrześcijański.~„
14 Giaur| ból serca;~Proroka wołał, ale nadaremnie,~Prorok twej
15 Giaur| ściśnie usta dzieciobojcze,~Ale ssać muszą, dopóki się żarzy~
16 Giaur| grzech jakiś pokutę odprawia,~Ale przed nikim grzechu nie
17 Giaur| urzecze,~Trzepioce skrzydłem, ale nie uciecze,~Tak widz ujęty
18 Giaur| łechce,~Chciałbym mieć pokój, ale go czuć nie chcę.~ ~Wkrótce
19 Giaur| sławy lub nikczemnej płacy.~Ale mnie dzisiaj jeszcze niech
20 Giaur| pismem — me zbrodnie i bolę.~Ale mnie nie klnij — posłuchaj —
21 Giaur| wyprawić.~Jego śmierć lekka — ale jej męczeństwo~Było dla
22 Giaur| duszę w niebiosa porywa,~Ale z miłością niebo w duszę
23 Giaur| głowy pod wyrok nie składa,~Ale klnie losom i z bólu szaleje,~
24 Giaur| grzechy i część mych boleści:~Ale mi nie mów więcej o pokucie;~
25 Giaur| szczęście pomodlić się chciałem.~Ale cóż taka modlitwa pomaga,~
26 Giaur| śpię, i zapłakać chciałem,~Ale nie mogłem — źrenica łez
27 Giaur| i nie żądam,~Nie raju, ale spoczynku wyglądam.~ ~Wtenczas —
28 Giaur| wierzył — ona nie umarła!~Ale on umarł, jam go sam obalił,~
29 Objas| zdobi jeszcze twarz martwą, ale kilka godzin tylko. Godna
|